Dodaj do ulubionych

opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!!

07.08.08, 18:30
no właśnie mam taki plan,żeby zostawić męża i dzieci a samej wyjechać do pracy. wynika to z tego że nie lubię mieszkać tu gdzie mieszkam, nie chce mi sie już być przykładną żoną i matką, nudzi mnie to i denerwuje, do tego mam depreche totalną, nie chcę sie już poświęcać dla innych. już ósmy rok drepcze przy boku męża i dopinguje jego karierze , (podczas gdy swoja super prace zostawaiłam w polsce)i...po prostu nagle mi sie odechciało...tak szczerze i serdecznie,do tego miejsce w którym mieszkamy to koniec świata...do tego dochodzi jeszcze wiele innych czynników.....może ja się po prostu nie nadaje na żonę i matkę? ale skąd ja to miałam wiedzieć? teraz mam ochote rzucić to wszystko w cholere i zająć sie sobą (tak egoistycznie i nie po matczynemu). chciałabym nareszcie wykorzystać to że 'całe życie' studiowałam i że coś potrafie robić po za byciem żoną i matką.
no i pewnie zostanę przeklęta przez rodzinę moją i męża.....i przez wszystkich znajomych....bo matce takich rzeczy robić nie wypada!!!!
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 18:36
      Zawsze to lepsza opcja niż beczka, co nie?
      • deela Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 18:46
        wlasnie :o
        • ktosinny0 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:18
          chłopa zostawić to ok ale dzieci....
      • liwilla1 Re: tak czy inaczej zostaje pustka 08.08.08, 14:41
        kiedys moj tata, eeeeeeeeee chyba nie bede o tym tutaj pisac...
    • biedro_neczka Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:24
      biedne dzieci
    • hamerykanka Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:38
      A ja cie rozumiem bo byc moze bede w podobnej sytuacji.
      Przeprowadzamy sie w inne miejsce, on juz ma prace, a ja bede
      dopiero szukac z trzymiesiecznym niemowlakiem. I tez po cichu
      zastanawiam sie czy nie zaczac szukac pracy po innych stanach-bo
      gwarancji nie mam ze znajde ja blisko nowego miejsca zamieszkania. A
      nie wyobrazam sobie siebie siedzacej w domu i nianczacej dziecko.
      Juz po 6 tyg macierzynskiego dostawalam kota. Kocham dziecko ale
      mysle tez o swojej przyszlosci...
      • roksanaa22 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:41
        Kurczę,ja rozumiem,że kobieta chce pracować,mieć własne życie i
        zainteresowania ale bez przesady!Zostawić rodzinę i jechać w świat?
        A Ty Hamerykanko dzicię (wrazie czego) weźmiesz ze sobą czy mężowi
        zostawisz???
      • cora73 szkoda.......... 07.08.08, 22:48
        Szkoda ze 10 miesiecy temu nie pomyslalas o swojej i dziecka
        przyszlosci!!!!!! Po jaka ch...e wydawalas na swiat dziecko zeby je
        zaraz po urodzeniu olac? Normalnie takie teksty mnie
        rozwalaja............
      • graue_zone Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 23:11
        Chyba GŁÓWNIE lub TYLKO o swojej przyszłości.
    • dlania Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:43
      A musisz aż rzucać rodzine i wyjeżdzac, żeby pójśc do pracy? Gdzie ty mieszkasz
      - w leśniczówce na Alasce (swoją drogą - chciałabymwink)?
    • moofka Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:48
      > no i pewnie zostanę przeklęta przez rodzinę moją i męża.....i przez wszystkich
      > znajomych....bo matce takich rzeczy robić nie wypada!!!!

      nie wypada to tanczyc na stole z golymi cyckami i sie potem porzygac
      porzucenie dzieci to troche inna kategoria niz nie wypada
    • mathiola Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 21:58
      no proszę, wątek jak na zamówienie prawie. Bo ja właśnie dzisiaj
      myślałam o tym, żeby zapytać panie na forum skąd się biorą matki,
      które zostawiają swoje dzieci i co te matki mają w głowach, sercach
      i duszach.
      Przepraszam cię, ale w całym swoim zmęczeniu i totalnym kryzysie
      macierzyńskim nie poprę cię. Nie umiem. Ile twoje dzieci mają lat?
      • kropkacom Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 22:03
        Dziecko to nie zabawka którą można tak sobie porzucić. Smutne.
    • marzeka1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 22:00
      ".bo matce takich rzeczy robić nie wypada!!!!"- ano nie wypada, skoro zdecydowała się urodzić i byc matką.Znam przypadek w dalszej rodzinie, gdy matka dla "samorelizacji i spełnienia" porzuciła 4 dzieci, mąż sam je wychował, pani się w wielkim świecie nie zrealizowała (nietrafione związki,ogólnie źle na tym wyszła),a dzieci miały traumę porzucenia.
    • graue_zone Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 07.08.08, 22:12
      A potem jedna z drugą sobie przypomni za 10 - 15 - 20 lat, że miała dzieci i
      będzie się dziwić, że nie chcą ich znać. I że wnuki ich nie znają. Naprawdę
      dziwię się. A może trzeba było tych dzieci nie mieć. Jednej się znudziło, druga
      po 6 tygodniach dostaje kota? Co z Was za matki? Rozumiem pójście do pracy nawet
      jeśli się ma malutkie dziecko, ale żeby dla roboty PORZUCAĆ dzieci, to mi się w
      głowie nie mieści. Chyba, że w sytuacji bez wyjścia, a to chyba raczej chodzi o
      "karierę".
      • konwalka good luck 07.08.08, 23:17

    • gacusia1 Meza-prosze cie bardzo ale dzieci.... 08.08.08, 00:30
      wyrodna nie jestes,jestes egoistycznie nieodpowiedzialna.
      No,chyba ze Twoje dzieci maja po 18 lat...to inna sprawa.Jedz i
      szalej do woli!
      • michasia24 Re: Meza-prosze cie bardzo ale dzieci.... 08.08.08, 08:34
        a dlaczego męża to okey? znudziła sie zabawka i niech teraz spada?
        • kali_pso Michasia... 08.08.08, 10:24
          ...z postu raczej nie wynika, aby autorka wątku dobrze się "bawiła"
          w tym małżeństwie..raczej marazmem i nudą powiało..
          • michasia24 Re: Michasia... 08.08.08, 19:31
            z postu tyle wynika ze jej sie znudzilo zycie takie jakie ma i sobie chce
            pohulać w swiecie
    • graue_zone Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 00:50
      Po namyśle stwierdzam, że stawiam na trolla.
      • zoeyz Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 03:36
        nie to nie troll to prawda.
        • montechristo4 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 08:32
          ile lat mają Twoje dzieci?
          Zostawić możesz, możesz się realizować. Zastanów się, całkiem
          egoistycznie, jak bedzie Ci się żyło ze świadomością ich rozpaczy,
          łez i traumą, jaką im zafundujesz na całe życie.
          Jeżeli jesteś w stanie to wytrzymać, to ok.
          Może to banalne, ale one naprawdę nie prosiły się na świat i
          wychowanie ich to jest kwestia odpowiedzialności za drugiego
          człowieka.
        • betty_julcia Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 08:34
          Wypada cz nie wypada to nie to kryterium.....
          Pamietaj jedno - na czyimś nieszczęściu nie zbudujesz szczęścia, a
          tym bardziej na nieszczęściu dzieci. Jeżeli chcesz by całe zycie
          wlókł się za tobą smród że zostawiłaś dzieci...i ani sobie ani im
          nie będziesz potrafiła spojrzeć w oczy to to nie jest egoizm tylko
          masochizm....
    • doral2 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 09:01
      zoeyz napisała:

      "..wynika to z tego że nie lubię mieszkać tu gdzie mieszkam, nie chce mi sie już
      być przykładną żoną i matką, nudzi mnie to i denerwuje, do tego mam depreche
      totalną, nie chcę sie już poświęcać dla innych. już ósmy rok drepcze przy boku
      męża i dopinguje jego karierze , (podczas gdy swoja super prace zostawaiłam w
      polsce)i...po prostu nagle mi sie odechciało...."

      gratuluję "dojrzałych i przemyślanych " wyborów... uncertain///
    • mathiola Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 09:14
      słuchaj, a może ty po prostu masz depresję? Może powinnaś do
      jakiegoś lekarza albo co...
      • malila Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 09:45
        Dziewczyna pisze wyraźnie, że ma depresję i wcale mnie to nie dziwi.
        Owszem, są ludzie, ktorych bawi izolacja, lubią samotnie i w ciszy
        zajmować się wyłącznie rodziną, ale podejrzewam, że to nieliczni.
        Znam za to kilka kobiet, które po kilku latach życia na odludziu
        sprzedają dom i z nieskrywaną radością i ulgą przenoszą się do
        miasta. Rzeczywistość często odbiega od marzeń.
        Błędne przekonanie o czymś, czego się zupełnie nie zna, nie ma nic
        wspólnego z odpowiedzialnością czy jej brakiem.
        Nie mam zamiaru przyłączać się do linczu. Mam za to kilka pytań do
        Zoeyz: czy tam gdzie jesteś, nie można znaleźć dla Ciebie pracy? Czy
        rozmawiałaś o swoich potrzebach z meżem?
        • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 10:04
          Kobiety przyznajcie się tak szczerze czy żadna z was nie miała nigdy
          chęci rzucic wszystkiego w diabły tj.( męża ,dzieci i uciec
          dalekosmile)) Może te jej problemy sa wieksze i już nie ma dziewczyna
          siły , może to jest wołanie o pomoc?
          • mathiola Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 10:11
            Tak, ja sto razy dzienie mówię, że wyjadę w siną dal. Tylko nigdy
            nie przyszło mi do głowy by głębiej rozważyć taką ewentualność.
            Rozumiem natomiast, że może mieć dośc życia tam gdzie żyje. Byłam w
            podobnej sytuacji, daleko od domu i możliwości, udupiona w domu z
            małym dzieckiem, bez męża praktycznie, bo wiecznie w robocie, na
            prowincji, bez znajomych, bez nikogo. Ale ja nie rozważałam ucieczki
            przed rodziną, tylko ucieczkę z rodziną. I dotąd drążyłam skałę, aż
            wydrążyłam wink))
            A tak poza tym to idź najpierw dziewczyno do lekarza i niech
            sprawdzi twój stan ducha. I nie zostawiaj rodziny, tylko
            przegadajcie z mężem możliwości i ustalcie co zrobić, żeby twoja
            sytuacja również się poprawiła smile
        • moofka Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 10:35
          depresja, oczywiscie, ale depresje trzeb sobie uswiadomic i leczyc dla dobra
          swojego i rodziny
          a nie wierzyc swiecie, ze praca z dala od dzieci ja uleczy
    • kali_pso Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 10:05
      Słuchaj, ja Ci się zupełnie nie dziwię, że masz takie myśli- jesli
      wiedziesz zycie, którego sobie nie wybrałaś, ale jak wierna
      zona "poszłaś za mężem", bo tak należy i założę się, że nikt sie nie
      pytał, czy masz na to ochotę, jeśli całe Twoje życie to zamknięty
      krąg domowych obowiązków, z dala od miejsc i ludzi, których znasz i
      mile wspominasz- mało kto by to wytrzymał bez poczucia frustracji i
      depresji.

      Pytanie tylko, czy taki wyjazd, postawienie wszytkiego na jedną
      kartę, przyniesie Ci ukojenie? Cóż..musisz się poważnie zastanowić,
      czy jesteś gotowa na poniesienie kosztów tej decyzji- i nie mówię o
      linczu ze strony znajomych......
    • lubie.gazete Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 10:53
      Stawiam na trolla.
      • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 11:12
        Może i troll, ale lepsze takie posty niż o prasowaniu i innych
        duperelachsmile)))))))
      • purpurowa_komnata Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 17:38
        Albo mówisz o sobie bo trollem jesteś wyśmienitym albo o członku
        trollerskiej rodziny
        • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 18:09
          no proszę cięsmile))))))))
    • emiola71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 14:52
      Pamiętaj zawsze, że w życiu nie można mieć wszystkiego. Więc musisz
      wiedzieć czy Twoja praca jest Ci w stanie zapewnić szczęście na całe
      życie i to że zostawisz swoją rodzinę. Bo dzieci urosną szybciej niż
      Ci się wydaje i wówczas wcale nie trzeba ich niańczyć, a jakie
      wspomnienia pozostaną w ich sercach? Przemyśl swoją decyzję póki nie
      jest za późno.
    • g-o-da Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 15:05
      oj dziewczyno zastanow sie sto razy zanim podejmiesz decyzje
      zostawic meza i dzieci cholera rozumiem meza ale
      dzieeeci....przeciez Ty je urodzilas,wychowalas cholera czy Ty serca
      nie masz.Porozmawiaj z mezem moze dojdziecie do porozumienia moze
      znajdziesz prace wynajmienie opiekunke wszystko sie da zalatwic
      trzeba tylko tego chciec...
      zastanow sie czy jak odejdziesz to bedziesz mila mozliwosc powrotu
      czy po jakims czasie maz Ci wybaczy i przykmie bo mozesz stracic
      wszystko co w zyciu najwazniejsze SZACUNEK I MILOSC NAJBLIZSZYCH
      OSOB!!!!
      mam nadzieje ze zostaniesz z rodzina!
      • zoeyz Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 16:18
        czuje że muszę coś odpisać..
        owszem macie racje że jet to wołanie o pomoc,decyzja głupia i egoistyczna, i że dzieci będą cierpieć,ale ja po prostu muszę się uciec do takich drastycznych środków żeby mój mąż zrozumiał powagę sytuacji i bezsens tego co robi, oraz to że jeśli żona jest nieszczęśliwa to cierpi cała rodzina, bo jak można być szczęśliwym w miejscu gdzie zima trwa 6 miesięcy, nie ma ludzi, do dużego miasta jest ok 4h drogi, a wkoło las i nic więcej.nie mogę pracować,bo mam taki rodzaj wizy że nie mam pozwolenia na pracę, no i po prostu mam dość siebie w depresji, bo wołanie o pomoc męża nic nie daje. on nigdy nie zrozumie jak ja się czuję bo to on wychodzi z domu do pracy i ma jakieś swoje życie a ja siedzę uwiązana z dziećmi. nie jeste typem udomowionym , niestety.
        owszem szukam sobie zajęć, ale chyba już wyczerpały mi się siły,straciłam nadzieję że będzie lepiej,a rozmowy z mężem nic nie dają.naprawde problem został przedyskutowany dogłębnie, i co z tego jak nadal sie nic nie zmieniło. nie chcę was zanudzać szczegółami ale ja po prostu już nie daje rady, czuję że marnuje tu czas (dzieci to nie wszystko-chociaż cieszę się ze mają matkę dla siebie).ta ucieczka stąd to po prostu ostateczność którą muszę podjąć, bo inne argumenty nie działają. kocham swoje dzieci i nie zostawię ich tak na całe życie.nie taki jest mój plan. a do tego mój mąż mnie zdradza,więc co ja mam tu jeszcze napisać. dotknęłam dna.
        • hamerykanka Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 16:43
          Witaj w klubie...
          Tam gdzie ja sie przeprowadzam z lubym, bedziemy blisko duzego
          miasta, ale ze zawod mam specyficzny, szansa zatrudnienia jest dosc
          mala. A musze tez myslec ze jesli zostane w domu, nikt skladek
          emerytalnych za mnie oplacac nie bedzie. Ten system nie jest tak
          opiekunczy jak w Polsce! Zreszta i w Polsce tez kobiety sie zala, ze
          byly gospodyniami domowymi przy dzieciach przez lata a 'zly rzad'
          nie chce im placic za to emerytury...
          To nie Polska gdzie w zasiegu paru godzin jazdy zawsze mozna cos
          znalezc. W moim stanie wielkosci Polski mieszka "az" 4 mln ludzi!
          Zreszta, moj znajomy z uczelni pracowal naukowo w Lublinie, zona
          mieszkala z dzieckiem w Wwie bo oboje sa naukowcami i bardzo trudno
          jest zatrudnic sie na tej samej uczelni. Przez pare lat tak ojciec
          dojezdzal w weekendy do rodziny. Myslicie ze bylo im latwo podjac
          taka decyzje?
          Zoe, napisz do mnie. Mozemy sie wzajemnie wspierac.
        • asia.asz Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 16:47
          rozwalilo mnie przedostatnie zdanie. serio.
          i teraz mysle ze to ty masz lekko niepoukladane skoro zdrada sie nie
          przejmujesz tak bardzo jak tym ze nie masz pracy... ale moze ja
          jestem inna bo ja bym odeszla wlasnie ze wzgledu na zdrade a nie
          brak pracy. a dzieci tez chyba przypadkiem sobie zrobilas skoro z
          tego wszystkiego myslisz tylko o ratowaniu siebie i swojego tylka...
          w sumie jak tak to przeczytalam to juz sama nie wiem co gorsze dla
          dzieci, zostac z ojcem ktory zdradza matke i calymi dniami jest w
          pracy, czy jechac z matka ktora zdrade traktuje jako maly problem w
          zyciu a za duzo wiekszy - bark ludzi wokolo i pracy dla siebie
          • asia.asz Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 16:51
            nie, ja to juz wogole nie rozumiem po co ty z nim siedzisz...
        • graue_zone Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 22:10
          To trzeba było od razu pisać, że to z mężem masz kłopoty, a nie zwalać na
          dzieci. Zabierz dzieci i wyjedź, może on się otrząśnie. A karać maluchy za błędy
          tatusia jest nieludzkie.
    • kasia_be1978 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 16:35
      a nie możesz zabrać dzieci ze sobą?
      • gazdziikowa Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 16:53
        jeżeli wyjedzie, ona na tym skorzysta, dzieci będą nieszczęsliwe-nie wyjedzie
        dzieci szczęśliwe a ona nie. Czy ona tez się nie liczy, jaki pożytek będą miały
        dzieci z matki, której nic nie obchodzi, która zmusza się do codziennych
        domowych zajęć.
        • mathiola Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 19:23
          Zdradzający mąż, nie liczący się ze zdaniem żony, 6 miesięcy zimy,
          zero perspektyw na pracę. Co ja bym zrobiła w takiej sytuacji?
          zabrałabym dzieci i wróciła do kraju. Do rodziny. Inny pomysł nie
          przyszedłby mi do głowy. Na pewno nie ten, że zostawię dzieci żeby
          mąż się otrząsnął.
          • mar_bo Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 19:39
            Mathiola podpisuję się pod Twoim postem - czemu karać dzieci za grzechy ich taty?
            • g-o-da Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 17:50
              popieram kolezanke!!!!
              • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:11
                wiesz co? nie trzeba sie było rozmnazac skoro własne dzieci cie nie
                obchodza- wolisz własne dobro niz ich?
                trzebna się było korkiem zatkac a nie wyrzucac dzieci z zycia jak
                worek ze smieciami-przeszkadzają ci w samorealizacji jak graty na
                podwórku,tfu...zebys tak jeża urodziła za karę!
                • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:16
                  Uważaj,bo przekleństwo wróci do ciebie po trzykroć...
                  • arioso1 gryzelda71 09.08.08, 18:19
                    skrzyzowałam palce i splunełam przez lewe ramięsmile
                • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:18
                  byłabym zapomniała- nie dziwie sie mezowi że cie zdradza- ty nawet
                  nie umiesz być matką,to jak mozesz funkcjonowac jako kobieta?żadna
                  tutaj z kobiet nie zostawiłaby dziecka ani na jeden dzień w takiej
                  sytuacji a ty traktujesz je jak bagaze po które wrócisz jak bedą
                  ci potrzebne.Twój mąz nie widzi w tobie juz kszty człowieka i
                  zapewne to jest powód zdrady-może znalazł inna czuła kobietę, pełną
                  życia ,zapału,zadbaną, usmiechnięta która mu nie jojcy ze jej zle,a
                  która potrafi docenic jego jako męzczyznę?moze faktycznie poprostu
                  ich zostaw , być może dzeci beda miały matke z prawdziwego zdarzenia-
                  której się poprostu nie znudzą ot tak.....
                  • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:25
                    arioso1 napisała:
                    Twój mąz nie widzi w tobie juz kszty człowieka i
                    > zapewne to jest powód zdrady-może znalazł inna czuła kobietę, pełną
                    > życia ,zapału,zadbaną, usmiechnięta która mu nie jojcy ze jej zle,a
                    > która potrafi docenic jego jako męzczyznę?

                    Na pewno znalazł,więc po co humorami żony się przejmować.Jak,sie ta
                    znudzi,znajdzie inną co za problem...
                • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:24
                  koleżanko, przeczytaj wszystkie posty. każdy ma inna granice
                  wytrzymałości, jej została przekroczona i ma dość,
                  • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:26
                    granice wytrzymałosci to sobie trzeba w buty schowac jak sie ma
                    dzieci za które jako rodzic ponosi sie odpowiedzialnośc- ona jest
                    wazniejsza niz bezbronne dziecko? mogła sobie kiedys przemyslec co
                    zrobi kiedy ja życie zdołuje i czy nie ucierpia na tym dzieci
                    zanim je poczeła
                    • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:28
                      Ty masz już tak opracowane schematy na różne awaryjne sytuację?
                    • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:28
                      no właśnie rodzic! a czy rodzicem jest tylko matka?
                      • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:33
                        byłam w takich sytuacjach w życiu ze miałam ochote z mostu
                        skoczyc,mogłam wyjechac za granice i zostawić dzieci przy matce i
                        zarobic -nie zostawiłam i jedlismy kluski z mąki na wodzie w wigilie-
                        ale razem .Nigdy bym nie zostawiła zadnego z moich dzieci tylko
                        dlatego ze mi sie z mezem nie układa albo że nie mam pracy.
                        Co innego jesli rodzic musi wyjechac a co innego jesli porzuca ot
                        tak bo ma depresję. rodzice sa oboje i matka i ojciec ale same
                        powiedzcie jak te dzieci beda sie czuły kiedy ich matka poprostu
                        zostawi?matka to zawsze matka ,to ona z nimi jest na codzień i ona
                        ot tak je zostawia bo chce troche swietego spokoju, a jak jej kaprys
                        minie to sobie po nie wróci.
                        • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:36
                          Opanuj sie troszkę,bo ona jeszcze dzieci nie opuściła.I strasznie mnie
                          wkurza,jak wylewasz na nią pomyje.
                          • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:37
                            to nie czytajwink
                            za sam fakt żemogłaby tak pomyśleć dla mnie jest juz w piekle
                            • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:40
                              Nie chcę ciebie martwić,ale nie ty decydujesz,gdzie wyląduje po śmierci.
                            • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:48
                              to że ty byłaś silna nie znaczy że ona też taka jest, moze ona tylko
                              na jakiś czas chce wyjechac? Czy będzie to straszne że dzieci
                              zostaną przez pewien okres z ojcem ? Może jemu też otworzą się oczy
                              i zobaczy ile żona robiła dla dzieci , domu oraz dla niego,
                            • marianna73 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 17:21
                              arioso1 napisała:

                              > to nie czytajwink
                              > za sam fakt żemogłaby tak pomyśleć dla mnie jest juz w piekle


                              jestem bardzo ciekawa czy taką samą miarą mierzysz siebie ,skoro chciałaś
                              opuscić swoje dziecko(dzieci) skacząc z mostu jak sama napisałaś w obliczu
                              problemów...ty mogłaś tak myśleć i mieć nadal dobre samopoczucie? jak to łatwo
                              kogoś osądzać i "kopać"...poczułaś się lepiej? dowartościowałaś? taką jesteś
                              idealną matką...
                              • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 17:30
                                Bo ona lepsza,na necie nie napisała,że nie daje rady...
                    • zoeyz Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 22:11
                      arioso uśmiałam się przy twoich postach,ale z ciebie 'moherowy berecik', za duzo
                      telenoweli oglądasz!!!
                      a tak dla sprostowania, to dzieci jeszcze nie zostawiłam, męża jeszcze nie
                      puściłam w kantem, więc nadal jestem. po prostu chce zostawić dzieci na jakiś
                      czas z mężem i ojcem dzieci żeby poszukać lepszego życia, a wczoraj mąz mi nawet
                      oświadczył że jak ja wyjadę to on za mną,...(no comments)
                      • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 08:26
                        telenowel nie oglądamsmile
                        jak z ciebie taka swiatowa nowoczesna babka ,to jedz, zostaw dzieci
                        a najlepiej je sprzedaj na organy bedziesz miała za co hulac w
                        polskich knajpach bo na taka wyglądasz co woli sie zabawic niz
                        zając własnymi dziecmi
                        • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 09:16
                          Arioso,mąz w nocy się nie sprawdził,ze warczysz od rana?
                          • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 11:48
                            nie nie sprawdził-dzis w nocy dałam mu spokuj-gdyz filmy ogladałam
                            które chytrze ukradłam z sieci internetowej i bardzo podnosi mi
                            cisnienie fakt że kobiea która urodziła dziecko, ot tak może
                            chocby pomyślec aby je zostawić -to nie jest matka to nieczuły
                            potwór
                        • kali_pso Arioso.. 10.08.08, 18:24
                          ..ale z twoich wypowiedzi chamstwo przebija..pamietam cie z innego
                          forum, jak mieszałaś z błotem dziewczynę, która zaszła w ciążę i nie
                          wiedziała z kim- ale tutaj przechodzisz samą siebie...


                          Ciekawe, czy w realu tez taka bojowa jesteś?
                          A może mąż cię bije i dlatego frustrację i agresję tutaj
                          odreagowujesz?winkP
                      • arioso1 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 11:50
                        a wczoraj mąz mi nawe
                        > t
                        > oświadczył że jak ja wyjadę to on za mną,...(no comments)

                        to faktycznie powinnaś pękac z dumy - posuwał równo panienki a
                        teraz ty mu się znowu bedziesz mogła nadstawić-żalosne
                        • gryzelda71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 17:23
                          Wiesz,zanim coś napiszesz,pomyśl...
                        • miarka71 Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 19:25


                          >
                          > to faktycznie powinnaś pękac z dumy - posuwał równo panienki a
                          > teraz ty mu się znowu bedziesz mogła nadstawić-żalosne

                          kobieto szkoda mi Ciebie...................
                      • mathiola Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 10.08.08, 20:48
                        > oświadczył że jak ja wyjadę to on za mną,...(no comments)

                        no to super! Pakuj siebie i dzieci i jedź wobec tego. On do was
                        dołączy i będzie można wszystko zacząć jeszcze raz.
    • mijaczek Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 08.08.08, 22:13
      Badz wykleta!



      ????
    • dynema Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 09.08.08, 18:37
      Zabranie dzieci to na pewno zly pomysl.

      Po co do stresu rozstania rodzicow dodawac stres przeprowadzki do
      innego kraju, zycia z matka, ktora moze miec bardzo ciezka sytuacje
      finansowa?

      Niech cie nie obchodzi co mowia ludzie, a minimalizacja stresu u
      dzieci. Tak wiec z dwoch opcji : odejsc z dziecmi, lub odejsc bez
      dzieci - odejscie bez dzieci bedzie dla nich lepsze. Bo zostana w
      znanym im srodowisku, w swoim domu i w kraju, ktory znaja.

      Nie przelewaj frustracji na dzieci, to nie ich wybory spowodowaly
      sytuacje w jakiej sie znajdujesz, a wybory Twoje i Twojego meza. To
      byly wasze decyzje. Masz problem z mezem, a nie z dziecmi.

      Jesli czujesz sie na silach, walcz z depresja, bo ucieczka niewiele
      pomoze, ale jesli to nie depresja, a zachowanie meza i jesli nie da
      sie juz tego uratowac, to zostaw dzieci z mezem.
      • zoeyz Re: do arioso 10.08.08, 22:20
        kobieto czy ty widzisz swiat w kolrach czarno-białych? kurcze ile w tobie złości
        i nienawiści, i dalczego tak ostro oceniasz ludzi ktorych nie znasz. nie jestem
        potworem daleko mi do tego,ale myśle że ty jestes bliższa temu niz ja.
        szkoda z toba gadac, naprawde bo nie stanowisz inteligentego rozmowcy,
        przyjmujsze tylko i wyłącznie swoje wersje i tylko swoje racje. uwierz mi tak
        nie można, bo wściekniesz się na cały świat i.....pękniesz wreszcie.
    • marysia_wroc Re: opuszczam dzieci i męża-będę wyklęta!!!! 11.08.08, 06:07
      przez malo rozgarnietych ludzi na pewno zostaniesz przekleta. Przez
      garstke oswieconych nie. Moze zostawienie dzieci to przesada, ale ja
      nigdy bym sie nie zgodzila, zeby byc tylko matka i zona, nie
      pracujac.
      • miarka71 do autorki 11.08.08, 19:27
        Mam nadzieje że uda ci się przezwyciężyć wszystkie problemy i za
        jakiś czas napiszesz nam iż jestes szczęśliwasmile))))
        • zoeyz Re: do autorki 11.08.08, 19:53
          dziękuję za te ciepłe słowa....też chciałabym żeby było inaczej,ale....chyba nie
          do końca życie układa nam sie tak jak chcemy i jeśli ktoś, jeszcze 5 lat temu ,
          powiedziałby mi że będę w takiej sytuacji a mój mąż okaże sie 'innym
          'człowiekiem to pewnie bym go wyśmiała....przecież wyszłam za mąz wielkiej
          miłości za wspaniałego człowieka,i miałam się spełniać jako matka ,żona i
          kobieta pracująca...niestety jest jak jest, gdzieś w tym wszystkim zgubiłam
          siebie, i teraz chcę się znowu donalezć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka