Dodaj do ulubionych

Dziecko idzie na solarium

26.08.08, 11:00
Widziałam wczoraj taką scenkę: mama wprowadza do pokoiku z łóżkiem
wózek z maluchem (na oko jakieś 1,5 roku). Kurcze! Z jednej strony
mama chce być opalona a może nie ma z kim zostawić dziecka ale z
drugiej strony czy to nie przegięcie ?
Obserwuj wątek
    • elske Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 11:25
      Osobiscie nie widze problemu.
    • rita75 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 11:26
      Opalala się z tym dzieckiem, czy jak? Chyba lepiej, ze wprowadzila.
      • ibulka Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 14:48
        jakby zostawiła wózek przed drzwiami to byś narobiła rabanu na forum, że
        nieodpowiedzialna matka. skoro nie opalała się z tym dzieckiem, to chyba
        wszystko w porządku?
        • asinek68 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 14:52
          Nie robię rabanu, po prostu pytam Was o zdanie. I nie oceniam tej
          mamy przecież źle. Ja też miałam chęć pójść kiedyś ale te szkodliwe
          promienie mnie powstrzymały wink
          • krzysztof-lis Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 14:54
            > Ja też miałam chęć pójść kiedyś ale te szkodliwe promienie mnie
            > powstrzymały wink

            Ale co, to ona to dziecko tam nimi naświetla?
            • guderianka Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 14:56
              Skoro nie przeszkadza to:dziecku, mamie i właścicielowi solarium to
              w czym problem

              Ja ze swoimi u ginekologa byłam gdy sytuacja zmusiła. Córka
              grzecznie siedziała przy doktorskim biurku a pan doktor robił swoje
              w drugim pomieszczeniu
              • gabrysia5 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 14:58
                Nie widzę problemu.Moja córka chodzi ze mna do pracy, do
                kosmetyczki , fryzjera, a także na solarium, bo ja niestety nie mam
                z kim jej zostawić.
                • asinek68 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:02
                  Ja ze swoją też wszędzie chodzę tam gdzie muszę. U gina też była.
                  Jeszcze raz podkreślam: pytam o zdanie, po co więc te złośliwości.
              • margotka28 uprzedziłaś mnie :-) 26.08.08, 15:00
                też kiedyś byłam u gina z moimi dziećmi. I jakoś nikogo to nie
                gorszyło ani nie dziwiło.

                Jak bardzo bym miała ochotę to i na solarium bym z nimi poszła.
                • gabrysia5 Asinko! 26.08.08, 15:04
                  A kto jest złośliwy?Niby ja?
                  • kropkacom Re: Asinko! 26.08.08, 15:11
                    A u nas w solarium jest kącik dla dzieci. Ja nie chodzę a mnie moje dzieci
                    namawiają za każdym razem gdy przechodzimy na wizytę smile)
    • gryzelda71 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:11
      Przegięciem jest tworzenie takiego wątkusmile
    • betty_julcia Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:14
      oceniasz nie oceniasz ale to ty piszesz że przegięcie...
      Domyślam sie ze chodzi ci o promienie, ele nie wydaje mi się zeby
      jakos negatywnie działały poza kapsułą i wpływały niekorzystnie na
      dziecko. Jeżeli nie chodzi ci o promieniowanie to nie wiem w czym
      przegięcie...
      • asinek68 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:17
        Ja piszę: czy to nie przegięcie anie, że to jest przegięcie.
        • kali_pso Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:21
          No to- NIE- to nie jest przegięcie, cokolwiek przez to rozumiesz-
          nagość matki w obecności dzidzi, rzekome napromieniowanie czy
          jeszcze coś innegowinkP

          Uspokojona?smile
    • baba06 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:19
      jeśli mama leży na łóżku do opalania, a dziecko przebywa w tym samym
      pomieszczeniu i patrzy jak "ładnie" świecą się lampy to uważam,że mama jest
      nieodpowiedzialna.
      Co innego badanie u ginekologa, czy wizyta u fryzjera, a co innego solarium.
      Nawet osoba opalająca się powinna mieć okulary, a co dopiero taki maluch.
    • kotbehemot6 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:19
      a łózko w solarium emituje jakies szkodliwe promieniowanie????? Stoi wózek z
      dzieckiem , mama się opala , to w czym problem???? oczywiście pod warukiem,ze
      dziecko nie zalega obok mamy w solarce. Sama do solarium nie chodzę ale co w tym
      złego, przeciez to nie pracownia RTG.
      • baba06 Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:24
        > a łózko w solarium emituje jakies szkodliwe promieniowanie?????
        samo łóżko nie, ale lampy taksmile
      • to.ja.kas Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:24
        Myślałam, że pytasz o to czy to nie przegięcie, ze dziecię idzie na
        solarium, ale tu o mamę chodzi.
        A niech tam, na zdrowie (mimo, ze podobno solarium niezdrowe jest).
        Dziecię w wózku, mama pod lampami wg. mnie to nie przegięcie.
    • miirabellka Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 15:26
      uff, a już myślałam, że nieodpowiedzialna mama opala się tam razem z dzieckiemsmile)
      A tak poważnie sama nieraz o tym myślałam, powstrzymywała mnie jedynie myśl o
      tym co te moje maluchy siedzące "grzecznie" obok są w stanie wymyślic przez te
      10 minut kiedy mamusia będzie się relaksowac na łóżeczkuwink)
    • cygarietka Re: Dziecko idzie na solarium 26.08.08, 21:37
      A według mnie to jest przegięcie. Solarium to nie miejsce bez którego nie można się obyć. Poza tym zazwyczaj otwarte są do późnych godzin wieczornych i nie wierze, że mama przez cały dzień nie znajdzie osoby która zajęłaby się malcem przez 10 min.
      Sama też korzystam z solarium ale tylko wtedy kiedy mam z kim zostawić dziecko. Jak mąż wróci z pracy, albo podrzuce babci, sąsiadce czy koleżance, ewentualnie kiedy pani z solarium będzie tak miła i zajmie się moim dzieckiem kiedy ja będe sie opalała.
      Ale to tylko moje zdanie.
      • gabrysia5 Re: Dziecko idzie na solarium 27.08.08, 10:26
        cygarietka napisała:
        Poza tym zazwyczaj otwarte są do późnych godzin wieczornych i nie wi
        > erze, że mama przez cały dzień nie znajdzie osoby która zajęłaby
        się malcem przez 10 min.
        No to uwierz, bo ja akurat wczoraj potrzebowałam kogoś na 10 minut
        do dziecka , no niech bedzie 15 i nie znalazłam,a :Babcia mieszka
        100 metrów od nas (jak zwykle zajmowała sie wnuczka od córki-4
        lata), kolezanki poszły do pracy, a w piaskownicy nie było ani
        jednej mamusi, którą bym znała.I co ty na to.
        • cygarietka Re: Dziecko idzie na solarium 27.08.08, 12:55
          Uważam, że dla chcącego nic trudnego. Mnie jakoś przeważnie udaje się kogoś
          znależć na te 10, 15 min. a jeśli nie to odpuszczam sobie i idę następnego dnia.
    • 18_lipcowa1 ale czemu przegiecie? 26.08.08, 22:08
      matka ma prawo sie opalic
      nie ma dziecka z kim zostawic to bierze ze soba, jest szansa ze
      przez te 10 -15 na solarium akurat nie zakwili albo sie nie obudzi

      dobre solaria maja klimatyzacje taka ze w pomieszczeniu nie jest
      goraco.
      • asinek68 Re: ale czemu przegiecie? 26.08.08, 22:16
        No ale to nie był śpiący niemowlak tylko chodzące już dziecko. Ale w
        sumie żadna różnica.
    • ykke Re: Dziecko idzie na solarium 27.08.08, 12:39
      To nie przegięcie-to debilizm i pustka we łbie próżnej matki.
      Światło lamp jest bardzo szkodliwe dla oczu, nawet jesli dziecko nie
      patrzy bezposrednio w żarówkę. Kretyńska jest widać obsługa w tymże
      solarium, bo w moim kategorycznie zabroniono by wprowadzac tam
      dziecko.
      • gabrielle76 Re: Dziecko idzie na solarium 27.08.08, 12:43
        Popieram YKKE dla mnie to debilizm matki i egoizm, te lampy sa szkodliwe i nie
        trzeba pod nimi leżeć z otwartymi oczami zeby szkodziły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka