Dodaj do ulubionych

co z tym opalaniem?

29.08.08, 10:04
Za tydzień mam ślub. Jestem biała niczym królewna Śnieżka i nie
wiem, czy wybrać się na to solarium, czy nie. Podobno opalenizna
jest już niemodna, poza tym fotostarzenie itp. A z drugiej strony-
wszyscy na około chodzą opaleni. Osobiście, jesteście za, czy
przeciw opaleniźnie?
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:17
      Osobiscie jestem przeciwko solarium i calorocznemu wystawianiu sie
      na promienie.Natomiast dopuszczam opalenizne okazjonalna , w tym
      urlopowa i opalam sie.Uwazam , ze szkodzi NADMIAR, a nie w ogole
      fakt opalenia sie raz na jakis czas.
      Na twoim miejscu skorzystalabym z solarium i delikatnie sie opalila.
      Dla podkreslenia mozesz uzyc dodatkowo pudru brazujacego, jest ich
      teraz mnostwo.
      • maga_luisa Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:23
        Trudno poradzić nie widząc tej osoby.
        Znam dziewczynę, która z młynarsko białą cerą wygląda prześlicznie, ale są i
        takie, które powinny być lekko opalone.
      • krzysztof-lis Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:24
        > Na twoim miejscu skorzystalabym z solarium i delikatnie sie opalila.

        Delikatnie, żeby się przypadkiem nie opalić na czerwono. wink
    • andziulec Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:31
      Jestem za. Ale delikatną opalenizną. Rażą mnie dziewczyny co
      wygladają jakby w solarium albo na słońcu spędzały prawie cały dzień.
    • gku25 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:39
      Jestem za delikatną opalenizną. Ciemna wygląda średnio atrakcyjnie.
      • mikita10 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:43
        Ja mam bardzo jasną karnację i są lata, gdzie nie opalam się wogóle,
        bo nie lubię, ale muszę przyznać, że z leciutką opalenizną wyglądam
        dużo lepiej. A jak Ci został tylko tydzień to i tak nie zdążysz się
        opalić, i niech Cię nie podkusi iść na solarium dzień przed
        uroczystością. Nie wiem, jaki masz typ urody, i może lepiej
        faktycznie bez solarium... nie wiem. Aaaa, jeszcze się pilnuj z
        ilością minut, ja pierwszy raz poszłam na 5min i na drugi dzień
        byłam czerwonasad
    • baba06 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 10:50
      jak ktoś wyżej napisał, niektóre kobiety z jasną cerą wyglądają bardzo ładniesmile

      Jeśli jesteś biała, a ślub już za tydzień to szanse na złapanie ladnej
      delikatnej opalenizny w solarium raczej średniesad
      Odpuść sobie opaleniznę, bo jak sama piszesz opaleni są prawie wszyscy,proponuję
      dobrze dobrany makijaż i będziesz wyglądać oryginalnie.
      www.kozaczek.pl/img/b/554_2.jpg
    • chicoria Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 12:36
      Przepraszam ze tak hardcorowo sie wtrace, ale co z czerniakiem? Czy ktos o tym
      mysli wystawiajac sie na slonko? Ja tez nie myslalam, a tu nagle najblizsza mi
      osoba zachorowala na raka...lekarz potwierdzil ze jedyna udowodniona przyczyna
      zachorowan na to paskudztwo (coraz mlodszych osob)jest wlasnie opalanie! Jestem
      wiec zdecydowanie przeciw!
      • beata985 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 12:41
        jeżeli masz jasną karnacje i ślub za tydzien odpuść sobie. w tej
        chwili juz jest za pózno na opalanie i efekt moze byc porazający-
        bedziesz wyglądała nienaturalnie albo spalisz sie na raka.
        powinnas pomyslec o tym jakie 3 miesiące temu i teraz ją tylko
        podtrzymywac.
        opalenizna niemodna?? nie wiem. ja lepiej czuję sie jednak opalona
        oczywiscie nie spalona i do efektu solarki mi dalekowink
        chociaz wczoraj tez przesadziłam i w efecie nie mogę siedzieć na
        d...smile
      • lola211 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 13:04
        jest wlasnie opalanie

        Czy moze NADMIERNE opalanie? I oparzenia sloneczne?
    • pati9.78 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 12:50
      Naughty-angel, a ja Ci proponuje spróbowanie jakiegoś dobrego
      balsamu brązującego, oczywiście po wcześniejszym peelingu, ja używam
      nutri-bronze Loreala albo garniera i jestem b. zadowolona, nie mam
      smug,tylko ładnie "opaloną" skórę. Myślę, że do sukni ślubnej lekka
      opalenizna jest wskazana.
      • naughty-angel Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 13:32
        Szczerze mówiąc boję się balsamu brązującego, bo niestety zostaje na
        ubraniu. Myśląc o solarium, wcale nie miałabym na celu zbrązowienia
        się, tylko lekkie "przyzłocenie" skóry. W sumie źle nie jest, bo
        sama mam lekko brzoskwiniowy odcień skóry, więc może tragedii nie
        będziesmile
      • beata985 Re: co z tym opalaniem? 29.08.08, 13:34
        pati9.78 napisała:

        > Naughty-angel, a ja Ci proponuje spróbowanie jakiegoś dobrego
        > balsamu brązującego, oczywiście po wcześniejszym peelingu, ja
        używam
        > nutri-bronze Loreala albo garniera i jestem b. zadowolona, nie mam
        > smug,tylko ładnie "opaloną" skórę. Myślę, że do sukni ślubnej
        lekka
        > opalenizna jest wskazana.

        pod warunkiem, ze juz teraz wypróbuje jak będzie wyglądała.
        na bladej cerze, mogą smugi powstać.
        musisz kupic taki do jasnej karnacji i miej na uwadze, ze biała
        kreacja będzie niestety zabrudzona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka