Dodaj do ulubionych

Co byście zrobiły?

11.01.09, 22:57
Jestem wykonczona i potrzebuję nieco oddechu, w związku z tym zaplanowalam sobie przedluzony weekend (piątek po poludniu, sobota, niedziela, poniedzialek). Jako, ze jestem nauczycielką, to w poniedzialek mialam mieć opiekę (urlop mam w ferie, a to ferie nie będą). I teraz okazalo się, że w ten wlasnie poniedzilek zaczyna się u nas w szkole wizytacja. I opieki nie dostanę (szczerze mowiąc nawet nie będę pisala podania, bo wiem, ze zaplanowanie opieki w taki dzień będzie bardzo źle widziane). Pozostaje L4. I nie wiem, perfidnie wziąć to L4 czy zrezygnować z wyjazdu? Co byście zrobily? Zaliczka wplacona, w razie czego przepada.
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 09:40
      up
    • lusitania2 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 10:06
      ty L4 nie weźmiesz perfidnie, ty je wyłudzisz, bo rozumiem, że chora
      nie jesteś. Bo jakbyś była, to żadne kręcenie nie byłoby potrzebne -
      chory człowiek idzie na zwolnienie dlatego, że jest chory (czy tam
      ma chore dziecko), a nie dlatego, że sobie zaplanował wyjazd.

      • jodi20l Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 10:39
        ogólnie rozumiem, że planowałaś i że zalliczka wpłacona, gdyby ten
        poniedziałek miał być urlopem to pracodawca musiałby zwrócić ci
        poniesione koszty związane z wyjazdem, ale ty chciałaś wziąć opiekę,
        żeby sobie wyjechać?
    • baba06 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 10:10
      "....(urlop mam w ferie, a to ferie nie będą)"

      nie rozumiemsad

      Jeśli ktoś traktuje poważnie prace to nie idzie na lewe zwolnieniesad
    • kawka74 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 10:42
      Zrezygnowałabym z wyjazdu, zresztą raczej nie zrobiłabym czegoś takiego,
      zwłaszcza, że niedawno skończyły się ferie świąteczne, za chwilę będą ferie
      zimowe. O tym, że to jest nie fair, to nie wspominam.
      • marzeka1 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 11:54
        Też jestem nauczycielką,nie brałabym lewego zwolnienia (czyli wyłudzonego) a
        wyjazd. Tym bardziej, że niedawno było wolne na święta i całkiem niedługo ferie.
    • kwint.esencja Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:03
      to dupa.A jak weźmiesz L4????? Choraś?? Zreszta trochę bym sie bała, wpadnie
      kontrola z ZUS i kicha...
      nie wiem co bym zrobiła. pewnie nie planowałbym wyjazdu w niepewnym terminie.
      • jodi20l Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:15
        kwint.esencja napisała:
        Choraś?? Zreszta trochę bym sie bała, wpadnie
        > kontrola z ZUS i kicha...



        ZUS powinien każdego chorego sprawdzać skończyło by się to
        wyłudzanie.
        Ja pie..... żyjemy w kraju gdzie oszustwa, kradzieże są na porządku
        dziennym aaaaaaa i to cwaniactwo. Normalnie rzygać mi się chce na to
        przyzwolenie społeczne wszystkiego dotyczące.
        O kasach uprzywilejowanych wątki są tworzone bo wielce oburzone
        łaskawe panie są a cwaniactwo nadal tolerujemy.
        Jak rząd ma być normalny skoro naród jest p.o.p.i.e.p.r.z.o.n.y?!
        • avvg Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 20:13
          > Jak rząd ma być normalny skoro naród jest p.o.p.i.e.p.r.z.o.n.y?!

          I to w dodatku p.o.p.i.e.p.r.z.o.n.a jest ta część narodu, która jest
          odpowiedzialna za dawanie przykładu na dółsad
    • gaskama Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:09
      Alfa, nie zadawaj takich głupich pytań. Przez takie osoby jak Ty
      rodzą się potem uprzedzenia na temat nauczycieli (leniwi,
      niewykształceni i tylko strajkują). No aż mie coś rusza. Od tygodnia
      pracujesz, za tydzień prawdopodobnie zaczynasz kolejne wolne i
      starasz się załatwić lewe zwolnienie. Zwolnij się, jak nie masz
      ochoty pracować.
    • sir.vimes Jeśli jesteś wykończona i naprawdę wyczerpana 12.01.09, 12:13
      to czemu zwyczajnie nie wzięłaś urlopu?

      Nie jestem za tym by zmuszać się do pracy w stanie totalnego wyczerpania bo
      kończy się to prędzej czy później chorobą - ale przecież są normalne rozwiązania
      czyli urlop?

      Opieka, lewe L4 - coś IMO mocno nie w porządku z Twoimi planami odpoczynku.
      • kai_30 Re: Jeśli jesteś wykończona i naprawdę wyczerpana 12.01.09, 12:33
        sir.vimes, nauczyciele nie mają czegoś takiego jak urlop w czasie trwania zajęć
        szkolnych. A co do opieki - dziewczyny, czytajcie uważnie, autorce chodziło o
        dni urlopu przysługujące z tytułu opieki nad dzieckiem! Te dwa dni w roku, które
        nam przysługują.
        • sir.vimes Re: Jeśli jesteś wykończona i naprawdę wyczerpana 12.01.09, 12:40
          Naprawdę?
          To nieco bez sensu... Ale to nie zmienia faktu, ze lewe L4 nie jest żadnym
          rozwiązaniem.
          • kai_30 Re: Jeśli jesteś wykończona i naprawdę wyczerpana 12.01.09, 18:23
            Ano nie jest rozwiązaniem, ja bym raczej uparła się i wzięła ten dzień opieki.
          • azile.oli Re: Jeśli jesteś wykończona i naprawdę wyczerpana 12.01.09, 19:54
            Jestem nauczycielką. Nie tylko nie wzięłabym lewego zwolnienia, ale
            też w tym terminie nie wzięłabym opieki na dzieci, gdyby nie było
            takiej potrzeby, a na pewno nie z powodu wyjazdu. Powody są trzy:
            uczciwość, niedawna, 2 - tygodniowa przerwa świąteczna oraz fakt, że
            u nas trwa właśnie wystawianie ocen, bo zbliża się półrocze i
            uczniowie czasem chcą zaliczyć np zaległy test , bo byli chorzy, czy
            z jakichś powodów nieobecni. To gorący okres i nie należy myśleć
            tylko o sobie.
    • hellious Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:15
      Czyli ze co, nasze dzieci oszusci ucza? Tzn. wasze, bo moje jeszcze nawet nie przedszkolnesmile
      • sir.vimes Oszuści uczą 12.01.09, 12:18
        A bo to jakaś nowość? W każdej grupie zawodowej czy nie znajdą się oszuści.
        • hellious Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:19
          Oj wiem, wiem tongue_out Tak chcialam troche nadgryzc smile
          • sir.vimes Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:20
            Może się pani Alfa zawstydzi i normalny urlop weźmie.
            • hellious Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:24
              Moze, moze... Ale jakos watpiesmile
            • lena99 Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:29
              Problem w tym, że nauczyciele nie mają "normalnego" urlopu.
              • jodi20l Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:31
                lena99 napisała:

                > Problem w tym, że nauczyciele nie mają "normalnego" urlopu.

                Nie no w takim razie to wszystko tłumaczy i usprawiedliwia, Zaraz
                wszyscy przyklasnę na lewe L4. No szcholera jasna
                • lena99 Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:36
                  Wcale nie usprawiedliwia wszystkiego.

                  Odniosłam się jedynie do stwierdzenia, że autorka może wziąć urlop.
                  Nie może, i tyle.
                  • jodi20l Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:40
                    może wziąć urlop, może skrócić wyjazd i może też szukać nowej pracy,
                    może też całe życie oszukiwać, a raczej do razu kiedy się to sypnie
              • alabama8 Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:40
                > Problem w tym, że nauczyciele nie mają "normalnego" urlopu.

                Oczywiście że nie mają normalnego urlopu tylko:
                Zimowa przerwa świąteczna 22 - 31 grudnia 2008 r.
                Ferie zimowe: 19 stycznia - 1 lutego 2009 r.
                Wiosenna przerwa świąteczna 9 - 14 kwietnia 2009r.
                Przerwy w związku z maturami bądź egzaminami dla 6-sto klasistów.
                Dodatkowym dniem wolnym od zajęć w szkołach z 5-dniowym tygodniem
                pracy może być po odpracowaniu: 10 listopada 2008 r. i 2 stycznia
                2009 r.
                Wakacje letnie 20 czerwca - 31 sierpnia 2009 r.
                ... i 18-sto godzinne pensum.

                A wogóle to co z dziećmi które miałaś tego dnia uczyć? Odpracują w
                sobotę bo pani chciała sobie przedłużyć weekend?
                • konkubina_konduktora Re: Oszuści uczą 12.01.09, 15:27
                  Alabamo, masz w ogóle pojęcie o czym mówisz?

                  alabama8 napisała:
                  > Przerwy w związku z maturami bądź egzaminami dla 6-sto klasistów.

                  Jakie wolne? Wolne mają wówczas tylko dzieci, a nauczyciele pilnują na egzaminach.

                  > Dodatkowym dniem wolnym od zajęć w szkołach z 5-dniowym tygodniem
                  > pracy może być po odpracowaniu: 10 listopada 2008 r. i 2 stycznia
                  > 2009 r.

                  Po odpracowaniu! Jak Ty idziesz do pracy w weekend to też albo płacą Ci za
                  nadgodziny, albo dostajesz dzień wolny.

                  > Wakacje letnie 20 czerwca - 31 sierpnia 2009 r.

                  Nauczyciel ma latem 6 tygodni wolnego. Słyszałaś o czymś takim jak konferencje?
                  Słyszałaś o egzaminach poprawkowych? Kto niby bierze w tym udział?

                  > ... i 18-sto godzinne pensum.

                  18 godzin pracy DYDAKTYCZNEJ. A sprawdziany to przygotowuje i sprawdza
                  krasnoludek? A wywiadówki prowadzi kto? Na konferencje kto jeździ?

                  Nie, nie jestem nauczycielką.
                • truscaveczka Re: Oszuści uczą 12.01.09, 15:51
                  Aż mi się zagotowało.
                  Ja już nie jestem państwową nauczycielką, bo za takie śmieszne pieniądze nie
                  uśmiechało mi się:
                  * wychodzić z domu o 6:30 żeby odbyć dyżur w pksach dowożących dzieci do szkoły
                  * pracować od 8 do 14
                  * w godzinach popołudniowych odbywać rad pedagogicznych (raz w miesiącu),
                  wywiadówek (2 razy na semestr)
                  * co najmniej 2 godzin wieczorem poświęcać na sprawdzanie wypracowań, zeszytów,
                  przygotowywanie testów, ćwiczeń itp.
                  * kilka razy w roku szkolnym opiekować się gimnazjalistami na dyskotekach szkolnych
                  * codziennie ok. godziny poza zajeciami poświęcać na prowadzenie dziennika szkolnego
                  * wykonywać debilnych gazetek i innych dupereli, które musiałam robić,
                  * prowadzić teczki stażowej...
                  * jeździć na nauczanie indywidualne (chłopiec z astmą taką, że nie mogłam nawet
                  dezodorantu używać czy płynów zmiękczających do ciuchów), drugi z rdzeniowym
                  zanikiem mięśni
                  Praktycznie wszystkie te obowiązki są niepłatne - ale trzeba i już.

                  Rzeczywiście, świetnie mają ci nauczyciele. A już po 7 latach przestanych przy
                  tablicy mogą pójść na urlop zdrowotny, łaaaaaaaaał!
                  • to.ja.kas Re: Oszuści uczą 12.01.09, 15:58
                    To dlaczego nauczyciele tak się mecza? Dla idei? Dla naszych dzieci?
                    Tak naprawde to wolałabym by nauczyciel który uczy moje dziecie
                    robił to bo libi a nie dlatego, ze taki biedny i musi.
              • sir.vimes Re: Oszuści uczą 12.01.09, 12:41
                Tak, już się dowiedziałam. Ale to nie znaczy, że wolno brać lewe L4.
                Ja bym próbowała chyba wywalczyć tą opiekę.
    • lena99 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:31
      Proponuję porozmawiać z dyrektorką- powiedzieć że planowałaś wyjazd
      i przepadnie zaliczka. Może sie zgodzi na ten dzień opieki.
      Jeśli nie - to możesz skrócic wyjazd.
      • to.ja.kas Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:51
        Ranyboskie. I własnie tak wyglada uczciwośc i morale pan które ucza
        dzieci. Ale jakby dziecie przyniosło lewe zwolnienie lub
        usprawiedliwienie...o to by sie działo.
        A dni wolnych autorka watku ma prawie tyle co dzieciarnia,
        zdecydowanie wiecej niz pani w Biedronce pracujaca na kasie...ale
        dziecie nie wytłumaczyłoby wychowawczyni, ze wypalone było,
        zaplanowało spotkanie z kolegami wiec sobie na lewe zwolnienie
        poszło lub lewe usprawiedliwienie napisało.

        Ja proponuje bys jesli jestes wypalona złożyła wymówienie, poszła do
        pracy np. do urzedu pocztowego. Wtedy bedziesz miec wprawdzie 40-to
        godzinny tydzien pracy i 26 dni urlopu (najwyzej) + 2 dni opieki nad
        dzieckiem ale za to wezmiesz kiedy chcesz (bo to tak sie
        nauczycielom wydaje, ze pracujący na wolnym rynku to pisza wniosek
        urlopowy bo są zmeczeni a szef za każdym razem z usmiechem podpisuje
        i mówi "prosze odpocząć").

        Powinas sie wstydzic. Ale skoro Ty nie wstydzisz sie o tym pisac na
        forum jawnie, ze chcesz naciagac podatników na swoje lewe
        zwolnienia, to znaczy, ze na Twoje morale nauczycielskie nalezało
        juz dawno ręką machnąć.
        • to.ja.kas Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 12:54
          i teraz rozumiem, dlaczego moje dziecie które juz 10 lat uczy sie w
          polskich szkołach ma ciagle zastepstwa albo okienka. To chyba
          najbardziej chorowita grupa zawodowa na swiecie...i zaraz okaże sie,
          ze to nasze dzieciaki tak perfidnie wykańczają zdrowie swoich
          nauczycieli.

          Ech...
    • jodi20l zastrajkuj 12.01.09, 12:49
      nie mogłam się powstrzymać
      • to.ja.kas Re: zastrajkuj 12.01.09, 12:52
        Szczerze mówiąc tez chciałam tak napisać....ale pomyslałam, ze pani
        nauczycielka nie zakuma, że to kpina.
    • alfa36 Przekonałyście mnie 12.01.09, 14:23
      Od dziś jestem uczciwa. Musze tez popracować nad swoją
      inteligencjąwink Przy okazji zacznę chodzic na L4, jak naprawdę jestem
      chora (a często to sie zdarza, niestety). No i uswiadomiłyście mi,
      ze trzeba dbać o siebie i swoje dzieci. Moje 3 letnie od
      października non stop chore i wiecznie podrzucane to do babci,
      cioci, to tatuś urlop wypoczynkowy bierze, żeby z dzieciem być
      (jakoś na szczęście nie ma z tym problemów), bo mi sie wydaje, że
      praca najważniejsza. Ale widać, tylko m się tak wydaje, skoro
      oszukując panstwo chcialam iść na L4 (a przy okazji wyczerpanie
      fizyczne i psychiczne nie jest wskazaniem do L4?). Żeby było
      ciekawiej w ciąży pracowałam do 9 miesiąca. Kurcze, nie wiedziałam,
      że ja taka zła jestem... oszustka i ....ech...
      • to.ja.kas Re: Przekonałyście mnie 12.01.09, 14:27
        Kiedy w marcu pisałaś, ze jestes na zwolnieniu na zapalenie krtani i
        chrypisz i nie wiesz czy wziac jeszcze zwolnienie, jak jeden mąż
        każda Ci napisała - wez zwolnienie, jestes chora nalezy Ci sie.
        Kiedy piszesz, ze chcesz wyjechac i na to masz zamiar wziac L4 to
        sorry ale to oszustwo.
        Czy mi sie zdaje czy do szkoły pani nauczycielko poszłaś 5 stycznia.
        Miałas wolne od 22 grudnia - to jest 14 dni wolnego. dzis mamy 12
        stycznia, minęło 7 dni, w tym 2 dni to był weekend. Nie przesadzasz
        z tym wyczerpaniem?
      • atra1 Re: Przekonałyście mnie 12.01.09, 14:29
        no sorki, mialy Cie po pleckach poklepać?

        Jestem nauczycielką często choruje ja i teraz syn w tej ciązy od początku na zwolnieniu niestety. W zyciu lewego l4 nie wzięłam, a nawet to, które mi przysługuje bo choproba, zagrożenie poronieniem/porodem przedwczesnym jest mi solą w oku. I mdli mnie jak widze kombinujących, to że do 9 mca pracowałaś nie usprawiedliwia póxniejszego kombinowania.

        bierz opiekę, która Ci się należy, albo jedź na krócej. Na czysto, bez kombinacji.
      • hellious Re: Przekonałyście mnie 12.01.09, 14:29
        No ale skoro zes taka wycienczona, wymeczona i ogolnie kaput, to do lekarza i L4 bedziesz miec zgodnie z prawem. Dlaczego tak nie zrobisz, tylko walki krecisz?
    • alexandra74 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 15:00
      chyba cos z wami nie tak??

      Nie przesadzacie z tymi oszustami, wyłudzeniami, złodziejami??
      Zwłaszcza niejaka pani jodi20l.

      I widac niektórym wyraźnie ulżyło, gdy pojechały sobie po
      nauczycielce, a co! Sami lenie, oszuści, złodzieje... Puknijcie sie
      w czaszki.

      Poza tym nie wszędzie ferie zaczynaja się 19.01, w Rzeszowie np.
      dopiero w lutym. Co własciwie jest bez różnicy, ale ciekawa jestem,
      czy jest wśród Was chociaz jedna, która nie siedziała dnia na lewym
      L4.
      • superslaw Re: przesadzacie moim zdaniem 12.01.09, 15:08
        tak piszecie ile to nauczyciele maja wolnego i jak fajnie...bylo zostać
        nauczycielkami...
        • truscaveczka Re: przesadzacie moim zdaniem 12.01.09, 15:54
          BINGO!
          • to.ja.kas Re: przesadzacie moim zdaniem 12.01.09, 15:59
            Jakie bingo ?!?!?!?! My nie narzekamy. To nie my wypalone, zmeczone
            i na lewe L4 chcemy iść.
      • jodi20l Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 17:23
        alexandra74 napisała:

        > chyba cos z wami nie tak??
        >
        > Nie przesadzacie z tymi oszustami, wyłudzeniami, złodziejami??
        > Zwłaszcza niejaka pani jodi20l.

        uważam, że ze mna jak najbardziej ok i nie przesadzam.

        ciekawa jestem,
        > czy jest wśród Was chociaz jedna, która nie siedziała dnia na
        lewym
        > L4.
        między innymi ja, nigdy nie siedziałam na lewym L4. W ogóle L4
        miałam 2 razy jak najbardziej uzasadnione, dziecko w szpitalu i ja
        przy łóżku.
        Znalazła się jedna. Ta jedna nie popiera oszustwa i jest przeciwna
        wszelkiemu naciąganiu.
        • kai_30 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 18:15
          jodi20l napisała:

          >
          > ciekawa jestem,
          > > czy jest wśród Was chociaz jedna, która nie siedziała dnia na
          > lewym
          > > L4.
          > między innymi ja, nigdy nie siedziałam na lewym L4. W ogóle L4
          > miałam 2 razy jak najbardziej uzasadnione, dziecko w szpitalu i ja
          > przy łóżku.

          Ekhm. Jeśli miałaś L-4 z racji pobytu dziecka w szpitalu, to było ono lewe,
          muszę Cię zmartwić, bo w takiej sytuacji L-4 na opiekę nie przysługuje - wszak
          dziecko ma zapewnioną opiekę w szpitalu smile L-4 na opiekę można dostać dopiero po
          wypisaniu dziecka do domu. A skoro jesteś taka praworządna, to na czas pobytu
          przy łóżku dziecka należało wziąć urlop tongue_out

          Sama byłam w takiej sytuacji - i bez grama wyrzutów sumienia poszłam na lewe
          L-4, żeby móc być z dzieckiem (urlop nie wchodził w grę, też jestem nauczycielką)
          • alexandra74 Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 19:04
            pani Jodi20l nie za bardzo wie, o czym pisze, a będąc nauczycielką w
            gimnazjum można byc wyczerpanym po 1 dniu. Rozumiem, taki zawód,
            każdy ma wybór, ale w tej konkretnej sytuacji autorka wątku została
            zmieszana z błotem (czego oczywiście można się było spodziewać)
            przez głównodowodzący sztab matek idealnych.
            • jodi20l Re: Co byście zrobiły? 12.01.09, 19:41
              tak się składa, że wiem o czym piszę. Nie ma zawodów w pełni lekkich
              i przyjemnych i nie ma obowiązku pracy. Nic, absolutnie nic nie
              usprawiedliwia lewego zwolnienia.
              Proponuję zmienić pracę na mniej wyczerpującą i tu powodzenia życzę
      • sir.vimes Myślę, że zdecydowana większość 12.01.09, 18:26
        nie siedziała ani dnia na lewym L4.

        Co własciwie jest bez różnicy, ale ciekawa jestem,
        > czy jest wśród Was chociaz jedna, która nie siedziała dnia na lewym
        > L4.
        • thaures Re: Myślę, że zdecydowana większość 12.01.09, 20:17
          Pracuję 14 rok i nigdy nie siedziałam na lewym zwolnieniu. Jestem
          nauczycielką. I biję się z myślami, bo w kwietniu chciałabym
          wyjechać do Paryża na 2-3 dni. I nie mam pojęcia jak to zrobić, bo
          lewe zwolnienie skutecznie "zabiłoby" mi radość wyjazdu, a urlopu,
          niestety, nie mogę sobie wziąć.
          • volta2 Re: Myślę, że zdecydowana większość 13.01.09, 12:10
            jedną z poważnych wad w zawodzie nauczyciela jest to, że nie może
            wziąć urlopu- tak po ludzku, kiedy potrzebuje, tylko ma na gwizdek
            odpoczywać od czerwca do września i w ferie zimowe.

            wiele razy chciałam wyjechać na przedłużony łikend na narty - i żeby
            być uczciwą(tak, tak drogie mamy, nie wszyscy są tak zdegenerowani
            że l4 szukają) proponowałam swojej dyrekcji, żeby podarowała mi
            dzień lub 2 urlopu BEZPŁATNEGO. wówczas za moje lekcje wyznacza się
            innego nauczyciela mojego przedmiotu, ja zostawiam materiały i
            śmigam na nartach. no, niestety - w mojej szkole nie udziela się
            urlopu bezpłatnego. bo nie.

            w efekcie jedyny czas, kiedy mogę jechać to jest wtedy, gdy wezmę
            dzień opieki nad dzieckiem. w zeszłym roku zrobiłam tak raz, inny
            dzień faktycznie wykorzystałam na czas choroby. i nie mam wyrzutów,
            bo inaczej ten dzień mi przepadłby - był to już grudzień.

            zauważyłam natomiast że od jakichś 3-4 lat we wrześniu i
            październiku ludzie u nas w pracy chorują na potęgę. nigdy wcześniej
            tego nie było, a teraz ten trend się umacnia. i tak zaczęłam to
            łączyć z ofertami po sezonie - jest taniej, mniejsze upały, może to
            powoduje, że ludzie chorują?(to są tylko moje podejrzenia, pewności
            nie mam)
            oczywiście nikt nic oficjalnie po powrocie nie mówi, nie chwali się,
            że wypoczywał tu i tu. a opaleniznę zawsze można wytłumaczyć wizytą
            wczoraj w solarium.
      • e_r_i_n Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 12:41
        alexandra74 napisała:

        > Co własciwie jest bez różnicy, ale ciekawa jestem,
        > czy jest wśród Was chociaz jedna, która nie siedziała dnia na
        > lewym L4.

        Przez ponad 3 lata pracy na zwolnieniu na siebie byłam RAZ. Legalnym
        w pelni.
        • alexandra74 Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 13:24
          na razie nie za dużo Waswink
          • gaskama Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 13:33
            Dużo, niedużo. Rzecz względna. Może większość uważa, że fakt, że
            jest się w miarę uczciwym, to nie powód do dumy i chwalenia się. Mam
            stałą pracę od 12 lat i jeszcze nigdy nie wzięłam lewego zwolnienia.
            A pytanie założycielki wątku mnie rozwaliło. Nigdy też nie rezerwuję
            urlopu (nie wpłacam zaliczki) bez pisemnej zgody na urlop (lub zgody
            na wolne na opiekę) mojego szefa. Jak się ma już w ręku zgodę, to se
            można rezerwować.
          • spacey1 Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 13:34
            Mój staż pracy wynosi 22 lata. Nigdy nie brałam lewych zwolnień.
            • aga-agata Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 13:52
              też jestem nauczycielką, nie biorę lewych zwolnień, ale mam mądrą
              dyrekcję, która pozwala na bezpłatne urlopy (do których nauczyciel
              ma prawo), czsami też organizowane są tzw. zastępstwa koleżeńskie -
              moja szkoła pracuje w systemie dwuzmianowym i można znależć kogoś,
              kto nas zastąpi
              • alexandra74 Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 14:35
                w sytuacji jak u aga-agata to duże ułatwienie.

                Tak czy owak, doprawdy dziwi mnie Wasze oburzenie i robienie afery z
                1 dnia zwolnienia lekarskiego. A nazywanie autoki oszustką,
                złodziejką, naciągaczką...no more comments.
                • to.ja.kas Re: Co byście zrobiły? 13.01.09, 14:48
                  No dla kogos oszukać 1 dzien to mało, dla innego ukrasc torebke to
                  nic, dla kogos jeszcze innego oszukac w PIT to chluba.

                  Tez nie byłam nigdy na lewym L$ a jestem tak zmeczona, nie mam
                  ostatnio weekendów wolnych az do konca stycznia (ani jednego) i
                  chetnie bym odpoczeła.

                  Co za argument, ze 1 dzien pracy w gimnazjum moze wykonczyc....a u
                  innych to co? Praca polega na leżeniu plackiem nad morzem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka