smutne

14.01.09, 22:07
to dla wszystkich którym wydaje sie, ze swiat sie wali i nie ma wyjścia...

wczoraj w moim miescie dziewczyna urodziła 2gie dziecko...pierwsze ma 2 latka...
w moim miescie wczoraj zapewne urodziło sie duzo dzieci....

czy radosne to urodziny nie wiem...zwazywszy na fakt, ze w sylwestra
dziewczyna pochowała męza...miał troszke ponad 30 lat.....(*)
    • iskierka40 [...] 14.01.09, 22:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kawka74 Re: smutne 14.01.09, 22:12
      Serdecznie jej współczuję, ale mnie osobiście nie pociesza to, że ktoś ma gorzej.
    • gacusia1 Re: smutne 14.01.09, 22:18
      Przykre...
      Dla kazdego jego problem wydaje sie jednak najpowazniejszy.Nie ma co
      sie licytowac...
      • fajka7 Re: smutne 16.01.09, 00:06
        "Przykre...
        > Dla kazdego jego problem wydaje sie jednak najpowazniejszy.Nie ma
        co
        > sie licytowac..."

        Nie zgadzam sie. Przyjrzenie sie blizsze problemom innych moze pomoc
        ustawic proporcje i w efekcie zmniejszyc range wlasnego problemu i
        nie jest to zadna licytacja. Samo przyjecie do wiadomosci, ze
        wszyscy maja jakies problemy juz potrafi byc krzepiace o tyle, ze
        powoduje mniejsze uzalanie sie nad soba, a moze i uznanie, ze
        dotychczasowy problem, to w sumie zaden problem - np. ktorys z
        kolekcji "upierdliwa szwgierka/kuzynka/tesciowa/sasiadka".

    • lidia341 Re: smutne 14.01.09, 22:27
      Rzeczywiście smutne, ale i z drugiej strony wesołe. Pewnie musi być jej ciężkosmile
      • kasiuchna_symphonica Re: smutne 14.01.09, 23:15
        oj bardzo smutne nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji
        • mamamira Re: smutne 15.01.09, 00:52
          Smutne to ,współczuje jej
          • iskierka40 Re: smutne 15.01.09, 01:27
            mam się powtarzac??
            • gacusia1 Re: smutne 15.01.09, 05:33
              Co pisalas,ze Cie wycieli..niby czytalam ale nie zakodowalam...
              • iskierka40 Re: smutne 15.01.09, 15:57
                tak coś tam pisałąma,że niewypada narzekac na swoje życie,chodziłomi
                bardziej o siebie.
                Aczkolwiek stawaiam,że wykasowali za mojego latającego owada w
                syngaturce!!!!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • mathiola Re: smutne 15.01.09, 08:59
              a co ty tam napisałaś? Chyba że nie wypada narzekać na własne życie, nie?
    • ma_dre Re: smutne 15.01.09, 08:56
      nigdy nie jest tak zle zeby ni emoglo byc gorzej.
      nic nie chroni przed nieszczesciem, ono moze dotknac kazdego z nas, w kazdej chwili
    • iwles Re: smutne 15.01.09, 15:00

      Bea
      nadejdzie kiedyś taki czas, że dziewczyna będzie się uśmiechała.
      Nie dziś, nie jutro.... kiedyś, ale się jeszcze uśmiechnie, do dzieci, do
      świata, do wspomnień.
      • dlania Re: smutne 15.01.09, 16:19
        Kiedys takie dzieci nazywano pogrobowcami... W czasach waleczności i
        rozrodczości zjawisko było częste - wielu księciuniów i króli było
        pogrobowcami, a nawet prorok Mahomet wink
        Na pewno ma kobieta okropna mieszankę emocji i hormonów.
        • czar_bajry Re: smutne 16.01.09, 00:10
          Bardzo smutne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja