Zajrzałam do sennika i dół.......
Kilka miesięcy tego nie robiłam, nawet dobrze mi szło i stało się. Już kiedyś o tym pisałam, że mam jakąś obsesję, a co najgorsze wierze w to wszystko co mi się sni i zawsze sprowadzam do złego. Nie wiem jak sobie z tym radzic, ale męczy mnie to strasznie. Potrzebuję psychologa to wiem, ale nie mieszkam w PL i tu jest problem.
A teraz co nie mogę spac, a tak naprawdę boję się, żeby mi się znowu coś złego nie przyśniło.
A z drugiej strony co ma by to będzie od przeznaczenia nie uciekniemy...............