Dodaj do ulubionych

Padłam ofiarą hazardu!

15.03.09, 22:39
Tak, tak, mam komputer od siódmego roku życia, internet od ładnych parę lat-
ale dziś dopiero straciłam wirtualne dziewictwo w dziedzinie aukcji
internetowych... Wcześniej czasem coś kupowałam, ale zawsze w opcji "kup
teraz", bez licytacji, bez emocji. A dzisiaj postanowiłam kupić kurtkę dla
dziecia, używaną- bo nowe potwornie drogie są. Znalazłam piękny płaszczyk, już
był prawie mój.... no i, cholera, na kilkanaście sekund przed końcem ktoś mnie
wrednie (a co!) przelicytował! No i wtedy krew mi zawrzała...big_grin Niewinnie
zaczęłam licytować kurtkę i płaszczyk, a całkiem z głupia frant stałam się
szczęśliwą posiadaczką paki 50 ciuchów. Cholera, nie wiedziałam, że to tak
wciąga, że aukcja to takie emocje są big_grin Muszę tylko męża powiadomić, że konto
mu zdrenuję - a dopiero co go ochrzaniłam, że telefon chce sobie kupować smile
Obserwuj wątek
    • liwilla1 Re: Padłam ofiarą hazardu! 16.03.09, 07:55
      o ja tez lubię się licytować smile stosuję przeróżne taktyki, w ekstremalnych
      przypadkach walczę na dwa kompy tongue_out adrenalinka skacze hehe
      • agusia79-dwa Re: Padłam ofiarą hazardu! 16.03.09, 14:07
        a ja myślałam, że ty kasyno odwiedziłaś albo cosmile
        też tak kiedyś miałam- kupowałam dla męża jakąś książkę o budowaniu
        domów i licytowałam. Niestety nie wygrałam bo na 2 minuty przed
        końcem wyłączyli mi prądsad. Jak na złość siostra była poza
        zasięgiem swojego kompa i nie miał kto za mnie dokończyć!
        • memphis90 Re: Padłam ofiarą hazardu! 16.03.09, 15:57
          E, nie, jakoś mam dziwne przeczucie, że w kasyna wygrywa tylko kasyno, więc
          pewnie wyszłabym z takiej zabawy spłukana- więc nie chodzę. Raz zagrałam na
          automatach, wygrałam jakieś grosze- i za to chciala mnie zgarnąć policja, bo to
          było w Czechach, a tam nieletnim hazardować się na automatach nie wolnosmile Ale w
          życiu bym nie pomyślała, że głupie allegro wyzwala tyle emocji...
          • katana1978 Re: Padłam ofiarą hazardu! 16.03.09, 16:04
            ja czasem złośliwie podbijam cenę - jak widze że ktoś napalony hehe , no ale raz
            przez taką złośliwość wygrałam rzecz na której tak bardzo mi nie zależało - całe
            szczęście - nie było to jakiś majątek tylko groszowe sprawy tongue_out
            • bloopsar Re: Padłam ofiarą hazardu! 16.03.09, 21:24
              > ja czasem złośliwie podbijam cenę - jak widze że ktoś napalony hehe

              Rany, jak mozna byc tak zlosliwym?? Podbijac cene a tam moze ktos liczy ostatnie
              gorsze czy jeszcze go stac na wymarzona rzecz! Ale ty pewnie uwazasz to za
              niezwykle zabawne, co?
              • cudko1 Re: Padłam ofiarą hazardu! 17.03.09, 14:47
                no zesz... i Ty uważasz że to śmieszczne jest???

                to było do osóbki która złośliwie cenę podbija
    • fantasmagorii Re: Padłam ofiarą hazardu! 16.03.09, 23:01
      kupowałam ostatnio obraz, aukcja trwała 2 tygodnie. na dwie minuty
      przed końcem chciałam sie zalogowac i oczywiście wygrać. I nagle sie
      okazało, że nie mam sieci big_grin jakby mnie ktos zobaczył co ja
      wyczyniałam big_grin
      Ale udało się smile w ostanich sekundach, bez znajomosci stawki,
      rąbnęłam kwotę daleką od normalnychsmile i wygrałam złotówkamismile Jak
      sie cieszyłam! skakałam nawet! no durnasmile
      Ale ta adrenalinka to sporadycznie, ciuchów dla dzieci juz nie
      kupuję. Nie te czasy. jeszcze cztery lata temu były fajniejsze, nie
      zniszczone. Sprzedawcy jacyś uczciwsi, może sie mylę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka