Dodaj do ulubionych

Mam jeden taki dzień w tygodniu...

19.03.09, 19:40
... kiedy jesteśmy z córcią totalnymi bałaganiarami. Kasia (23 i pół miesiąca) i ja nie sprzatamy nic, cały dzień zabawki leżą tam gdzie je akurat polożyła, ja brudne naczynia stawiam w kuchni, na obiad kluski na parze albo pierogi, totlny lajt. Wieczorem coprawda niebardzo jest jak przejść przez kuchnię, a łązienka tonie w wodzie i porozrzucanych ciuchach, ale jest fajnie. Mąż wyjechał w środe rano, wraca w piątek wieczorem i na jego powrót jest już schludniesmile
Ale radocha też jest, bo sprzątam jak już Kasia śpi i cały dzień ma mnie dla siebie-fajnie nam tak zajmować się tylko sobą.
A Wy macie takie 'zwyczaje' - inny niż codzienny plan dnia, darowanie sobie 'czegoś tam'?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 19.03.09, 19:47
      tullinka napisała:

      > ... kiedy jesteśmy z córcią totalnymi bałaganiarami. Kasia (23 i
      pół miesiąca)



      ja nie wiem to nie mozna napisac Kasia, lat 2.....CzyWy tymi
      miesiacami na sile chcecie 'odmlodzic' te Wasze dzieci??????????
      • alesio23 Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 19.03.09, 19:52
        Ja mam codziennie taki dzien. sprzątam w 10 sekund potem wciskając
        wszystko gdzie sie da zanim stary z fabryki wróciwink
      • bri Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 20.03.09, 09:55
        Też mnie bawi podawanie wieku kilkuletniego dziecka w miesiącach smile
    • 21aga1 Robie podobnie 19.03.09, 19:55
      Nie mam jak odpocząć od dzieci (bardzo rzadko)więc od czasu do
      czasu, robimy sobie taki luz, tylko dzieci wtedy bawią się ze sobą
      blisko mnie, tną, bałaganią itp. a ja sobie siedzę przy komputerze i
      czytam...A potem w końcu ogarniam ...Jakby zawsze miała podobne dni,
      bym się zamęczyła.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 20.03.09, 07:28
      codziennie tak mam , sprzątam jak mała śpi czyli po 23
      • oli_2 Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 20.03.09, 07:44
        Ja tez tak mam , ale jak już jest taki dzień, dwa to nie ogarniam tego zanim mąż
        przyjdzie, tylko czekam na jego powrót i wtedy zabieram sie za ogarnianie całego
        bałaganu. On bawi się z synkiem a ja ogarniam. A czekam na jego powrót dlatego
        że raz jak zostali w sobotę sami na 3 godz. to nawet nie zmył po sobie talerza i
        szklanki po obiedzie cytuję: "przecież nie miałem kiedy i jak bo pilnuję
        niuńka....", Dało mi to wtedy wiele do myślenia i tak postępuję;syn ma 8 miesięcy.
    • julilija tulinko a nie lepiej powiedziec DWA LATKA 20.03.09, 07:35
      niz 23 i PÓŁ MIESIĄCA????te PÓŁ miesiąca chyba nie wpłynie az tak znacznie na
      rozwój Twojej córkitongue_out
      • matysiaczek.0 Re: tulinko a nie lepiej powiedziec DWA LATKA 20.03.09, 08:22
        czepiacie sie dwulatki

        A ja mam tak codziennie...No ludzie, co z tego, ze ja sprzątnę zabawki w czasie drzemki dziennej małego, skoro jak on wstaje, to i tak bałagan zrobi znowu (łącznie z powywalaniem ubrań z szafek starszej). Wszystko ogarniam wieczorem, coby w nocy przez labirynt nie snuć się, jak wstają do kibelka.

        Ale małż potrafi sabotować to moje sprzątanie..np jak smoczek nam się zgubi. Wtedy małż idzie szukać: każdy karton, torbę z zabawkami wywala i szuka..i nie sprząta po sobie, wtedy nerw mój narusza i sobie sam dobrze musi robić wink
      • tullinka Re: tulinko a nie lepiej powiedziec DWA LATKA 20.03.09, 09:47
        Pwnie że lepiej, ale odliczam do urodzin smile Obiecuję że jak juz bedzie miala pelne 24m-ce to się opanuję i bedzie 2 latkabig_grin
        • 18_lipcowa1 Re: tulinko a nie lepiej powiedziec DWA LATKA 20.03.09, 10:11
          tullinka napisała:

          > Pwnie że lepiej, ale odliczam do urodzin smile Obiecuję że jak juz
          bedzie miala pe
          > lne 24m-ce to się opanuję i bedzie 2 latkabig_grin


          ehe jasne
          a potem bedzie - moja Kasia, 77 miesiecy....
          • chicarica Re: tulinko a nie lepiej powiedziec DWA LATKA 20.03.09, 10:52
            216-miesięczniaczka wink
    • lilka69 Re: ja nigdy! 20.03.09, 09:53

      raczej zapiete wszystko na ostatni guzik. i plan jak wojsku.
    • deela Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 20.03.09, 09:57
      nie
      nie mam zapedow syfiarskich
      OHYDA
      brudne gary caly dzien i wszystko rozpizone
      super kurde zabawa
    • basia0212 Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 20.03.09, 09:58
      > A Wy macie takie 'zwyczaje' - inny niż codzienny plan dnia, darowanie sobie 'cz
      > egoś tam'?
      cha.... od niedawna mam w domku internet to sobie dużo daruję...
      • tullinka Re: Mam jeden taki dzień w tygodniu... 20.03.09, 10:03
        To nie syf, tylko lekki luzik, przeciez ani te gary nie leża z zabawkami ani nie smierdzą na pół domu, poprostu czekaja do nocy, czasem płatki w misce nieco przyschną i tyle, a nam jest fajnie. Dziś już posprzatane i Kasia znowu rozwala a ja klikam, też mam neta od niedawnabig_grin Zaraz pozbieram... ale zaraz
        • gringo68 bosko 20.03.09, 10:11
          maż na wyjeżdzie, dziecko spi, żona nie pracuje i klepie w necie...

          może do jakiej roboty by się przydalo, zakładając, że z domu nie
          jesteście zamożni, to z doktorantem niewiele się dorobisz...no
          między ludzi pójdziesz...
          • alesio23 Re: bosko 20.03.09, 10:26
            maż na wyjeżdzie, dziecko spi, żona nie pracuje i klepie w necie...


            zazdroscisz może?
          • tullinka Re: bosko 20.03.09, 10:43
            Może nie dorobie sie wiele, ale wystarczajaco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka