jk844
27.06.05, 15:03
Brat mojego chłopaka zachorował na raka kości, chłopiec ma 12 lat jest
wyjątkowym dzieckiem, niezwykle inteligentnym..Choroba przyszła pół roku
temu,ogniwo znajduje się w kości piszczelowej, Kuba jest już po 5 dawkach
chemi jednak ostatnio dowiedzieliśmy się że niestety konieczna będzie
amputacja chorej nogi aby zastopować rozwój nowotworu.Wiem że podałam w tej
krótkiej notatce mało informacji ale bardzo byłabym wdzięczna jeżeli ktoś by
się do mnie odezwał kto jest w podobnej sytuacji,zabieg amputacji ma być na
początku lipca, chciałabym się coś dowiedzieć czy jest jakaś organizacja która
chociaż w części mogłaby pokryś koszty protezy.Tata mojego chłopaka nie ma
pracy zresztą prawie całymi dniami jest przy Kubie, mama też nie pracuje była
10 lat na ręcie bo jest chora na cukrzycę ale w zaszłym roku jej odebrali więc
chyba się nie dziwicie że szukam dla nich pomocy...Będe wdzięczna za każdą
informację Mój adres jad84@interia.pl lub proszę o odpowiedź na tym forum...Z
góry dziękuje