Dodaj do ulubionych

pogryzione brodawki

29.11.03, 12:52
Moja 5 miesięczna pociecha mnie gryzie, pomimo, że nie ma jeszcze zębów.
Moje brodawki wręcz krwawią, bo ulany pokarm jest podbarwiony krwią. Byłam z
tym u lekarzy ale oni powiedzieli, że powinnam ODSTAWIĆ dziecko od piersi.
Próbowałam kaptórków ale najmniejszy rozmiar jest zbyt duży. Maści raz
działają a raz nie (próbowałam Panthenolu i Purelanu). Co dalej?
Obserwuj wątek
    • mamuska_kubuska Re: pogryzione brodawki 29.11.03, 13:12
      mnie w szpitalu mowiono zeby brodawki smarowac wlasnym mlekiem i wietrzyc i
      pomagalo jak mialam takie problemy
      pozdrawiam
    • edorka1 Re: pogryzione brodawki 29.11.03, 16:13
      Mogę Ci tylko doradzić czego bym NIE zrobiła - mianowicie nie stosuj ochronnych
      kapturków na sutki! Ja miałam podobny problem jak Ty i skusiło mnie na takie
      ochranicze. Moja córeczka nie umiała z nich ssać i w efekcie zakrztusiła sie
      pokarmem tak strasznie, że myślałam że stracę dziecko!!!Była cała sina i
      przestała oddychać, na szczescie maż uratował jej życie (DOSŁOWNIE!!!) silnie
      udrerzajac w plecy i potrzepujac małą, co spowodowało że wykasłała pokarm i
      zaskoczył oddech.Miałam taką psychozę, że bałam się przez jakis czas karmić
      wogóle, do dzisiaj ( mała ma 22 miesiące) mam stracha kiedy daję jej pić z
      kubeczka a każde kaszlniecie przy piciu czy jedzeniu powoduje u mnie gęsią
      skorkę...
    • edorka1 Re: pogryzione brodawki 29.11.03, 16:15
      PS. Mnie bardzo pomogła maść BEPHANTEN ( w różowej tubce, bo jest jeszcze krem
      w niebieskiej).
      Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka