dzidaa
04.06.09, 12:25
tak czytam niektóre wątki i się zastanawiam jaki jest sens dyskusji. Mam
wrażenie że pewne osoby piszą po to żeby sie "wygadać", zaistnieć na forum,
mieć najwięcej wpisów, nabluzgać, dopiec, dopalić, ssączyć jad.....wiem ze jak
jest tak nazbyt kluchowato to jest nudno i za słodko, ale czy dyskusja to nie
wymiana poglądów, zdania, doświadczeń bez narzucania swojego własnego, na
zasadzie moje lepsiejsze i moje na wierzchu, moja prawda prawdziwsza???
Czy nie mozna pospierać się mądrze?? Czy poznanie czyjegoś zdania na jakis
temat nie uczy nas niczego??
Nie pije do nikogo konkretnego...