Dodaj do ulubionych

sens dyskusji

04.06.09, 12:25
tak czytam niektóre wątki i się zastanawiam jaki jest sens dyskusji. Mam
wrażenie że pewne osoby piszą po to żeby sie "wygadać", zaistnieć na forum,
mieć najwięcej wpisów, nabluzgać, dopiec, dopalić, ssączyć jad.....wiem ze jak
jest tak nazbyt kluchowato to jest nudno i za słodko, ale czy dyskusja to nie
wymiana poglądów, zdania, doświadczeń bez narzucania swojego własnego, na
zasadzie moje lepsiejsze i moje na wierzchu, moja prawda prawdziwsza???
Czy nie mozna pospierać się mądrze?? Czy poznanie czyjegoś zdania na jakis
temat nie uczy nas niczego??
Nie pije do nikogo konkretnego...
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: sens dyskusji 04.06.09, 13:04
      doprawdy Ameryke odkrylas


      ja tu wchodze zeby leczyc kompleksy, nieudane zycie, zmywak w UK,
      meza robola, wpadke malzenska, poza tym lubie byc zlosliwa,wredna,
      dowalac innym i kopiowac triss
      i co? i nic wink))))))))
      • gonia28b Re: sens dyskusji 04.06.09, 15:44
        kochana, ale depresję się leczy u psychologa czy nawet
        psychiatry jeśli potrzebne jest leczenie farmakologiczne, bo
        zaczynasz być niebezpieczna dla otoczenia, a nie wyżywa się na
        forum... big_grin
        tyż Ameryke odkryłam, no i co???? i nic, dalej to samo...
        • nemesis5 Re: sens dyskusji 04.06.09, 15:48
          ja tu jestem zeby sie oderwac od zwyklych czynnosci, to taki moj maly przzerywnik w obowiazkach. wchodze, czytam, jesli cos mnie dopiecze reaguje - odpisuje, nie staram sie nikomu pomoc bo nie mam wyksztalcenia ku temu - typu psycholog czy cos, na dzieciach sie nie znam bo czekam na pierwsze, na facetach rowniez bo jestem mezatka od kwietnia, a wczesnej wielu ich nie bylo...a pisze zeby sobie popisac
      • ib_k Re: sens dyskusji 04.06.09, 15:56
        lipcowa! dlaczego ty jeszcze suwaczka nie masz??? no wiesz....
    • smerfetka8801 Re: sens dyskusji 04.06.09, 15:56
      no to się wygadałaś ;P ;P big_grin
    • mniemanologia Re: sens dyskusji 04.06.09, 16:26
      dzidaa napisała:

      > tak czytam niektóre wątki i się zastanawiam jaki jest sens
      > dyskusji. Mam wrażenie że pewne osoby piszą po to żeby
      > sie "wygadać", zaistnieć na forum, mieć najwięcej wpisów,
      > nabluzgać, dopiec, dopalić, ssączyć jad.....

      Uff, mnie na szczęście nie zalezy na tym, żeby mi ktoś odpisał,
      tylko żeby mnie otworzył.
      Bo wtedy mi smoki rosną tongue_out
    • hellious Re: sens dyskusji 04.06.09, 17:12
      Ja czesto pisze po to, zeby sie wygadac. nie tu, ale jednak. cos w tym zlego?
      • dzidaa Re: sens dyskusji 04.06.09, 21:02
        zależy co kto rozumie w wygadywaniu się, jesli piszesz co ci na wątrobie leży to
        spoko, ale jesli odpisujesz na posta tylko po to by dopiec to troche nie kumam
        pobudek...
        • hellious Re: sens dyskusji 05.06.09, 09:26
          Mialam na mysli opcje pierwszasmile Nie dowalam nikomu dla samego dowalania bo to
          faktycznie psuje caly sens dyskusji.
    • agni71 Re: sens dyskusji 04.06.09, 19:37
      Dla zdrowia psychicznego lubie sie wdać czasem w pyskówke na jakimś
      forum smile
      Ale np. watek z przyjmowaniem gości dziecka czytam z wielkim
      zainteresowaniem i poglady mi troche ewoluują smile
      Nie wypowiadam sie w nim, bo na razie byłoby to czysto teoretyczne.
    • anieszka76 Re: sens dyskusji 04.06.09, 21:53
      obserwując... odpowiem Ci - nie da się, a przynajmniej większość tego nie potrafi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka