Dodaj do ulubionych

Awantura o dwóch tatusiów

IP: *.chello.pl 30.09.09, 22:31
Skinheadzi z MW sami w sobie są hańbą dla Polski i Polaków, więc niech się
lepiej nie wypowiadają na tematy społeczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: toja ZGROZA !!! Dlaczego promują gejów wśród dzieci?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 22:41
      Bo dzieci najłatwiej zindoktrynować. Ile dostali za "promocję" jak wyraziła
      się dyrektorka przedszkola tej zboczonej broszury? Rodzice zbierajcie swoje
      dzieci, zanim im namieszają w głowach, że można mieć dwóch tatusiów.
      • apbl Re: ZGROZA !!! Dlaczego promują gejów wśród dziec 01.10.09, 09:18
        Biedroń próbuje udowodnić że można mieć tatów dwóch i wyciska się co rano ale z
        przyczyn oczywistych wychodzi zawsze to co z Biedronia tylko wyjść może ZGNILIZNA
      • Gość: michu Re: ZGROZA !!! Dlaczego promują gejów wśród dziec IP: *.centertel.pl 01.10.09, 10:14
        a dlaczego nie! wychowajcie swoje dzieci na porządnych katolikow, ktore
        wszystkich innych beda robac w pien. to jest polska mentalnosc. ludzie,
        my zyjemy na swiecie, a nie w malej polskiej klatce. swait jest
        roznorodny. moze wyrzniemy wszystkich za to ze nie sa polakami, co.
        • andrzejto1 Re: ZGROZA !!! Dlaczego promują gejów wśród dziec 02.10.09, 13:13
          Gość portalu: michu napisał(a):

          > a dlaczego nie! wychowajcie swoje dzieci na porządnych katolikow, ktore
          > wszystkich innych beda robac w pien. to jest polska mentalnosc. ludzie,
          > my zyjemy na swiecie, a nie w malej polskiej klatce. swait jest
          > roznorodny. moze wyrzniemy wszystkich za to ze nie sa polakami, co.

          Miałem tego kretynizmu nie komentować, ale w końcu się nie powstrzymałem. Świat
          jest różnorodny. I sa między innymi kraje w których się takich rzeczy nie
          toleruje. Brak zgody na śluby homoseksulane i promocję homoseksualizmu nie jest
          jednoznaczny z chęcią wyrzynania kogokolwiek. Tylko nie sądzę, abyś to
          zrozumiał. Prymitywizm opinii które wygłaszasz nie świadczy o zdolności do
          samodzielnego myślenia...
          • 2lkad1 Re: ZGROZA !!! Byl taki kraj w Europie ... 03.10.09, 14:06
            gdzie rzadzili bracia blizniacy. Jeden byl premierem, a drugi
            prezydentem. Dziecko pytalo sie mnie, jak to jest mozliwe, to
            kazalem mu uszy umyc, bo normalnie, jak to wytlumaczyc?
            A moze by o tym napisac broszurke dla dzieci - "Jak to z PiSem
            bywalo"?
        • Gość: leon Re: ZGROZA !!! Dlaczego promują gejów wśród dziec IP: *.tktelekom.pl 02.10.09, 22:32
          Pederasci najpierw musicie urodzić sobie dzieci a potem je
          wychowywać. Tak jest kolej rzeczy. I tego nie odwrócicie. Jednak jak
          sądzę nie uda sie wam tego zrobić więc leczyć się z tego zboczenia i
          siedzieć cicho!!!!!! Natomiast do rodziców dzieci tego przedszkola
          apeluję o normalność i rezygnacje z tego przybytku. Chcecie bawić
          wnuki? pederaści i lesbijki wam tego nie zagwarantują!!!!!!!!!!!!!
      • kotek.filemon Re: ZGROZA !!! Dlaczego promują gejów wśród dziec 01.10.09, 10:16
        > Bo dzieci najłatwiej zindoktrynować.

        Exactly! Dlatego religia, niegdyś obecna w szkołach od zerówki, teraz została rozciągnięta także na przedszkola...
        • Gość: selat Pederastia jest obrzydliwa! Uczyć tego dzieci? IP: *.chello.pl 02.10.09, 12:55

          Autorka nie wie co robi, ale to potwierdza moją obserwację: psychologowie mają
          bardziej porąbane w główkach niż ich pacjenci
          • renifer_lopez Dzis promują pederastów jutro pedofilów 02.10.09, 14:46
            Artyści, którzy jak wiadomo wyprzedzają swój czas, właśnie bronią
            Polańskiego za obrzydliwy czyn pedofilski. Niech szczezną (tacy)
            artyści, będzie normalniej.
      • Gość: selat psychologowie mają bardziej porąbane w głowach ni IP: *.chello.pl 02.10.09, 12:56
        niż ich pacjenci
    • Gość: xyz Awantura o dwóch tatusiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 22:44
      Tato jestem gejem, mówi synek.
      A merca 500-kę masz?
      Nie, odp. synek.
      A domek nad jeziorem masz?
      Nie, dop. synek.
      To ty jesteś zwykły pedał, a nie gej.
    • Gość: GDYNIA Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 30.09.09, 22:45
      promowania pedałowania ciąg dalszy ...
      tragedia ciekawe kiedy zaczną paradę w żłobkach
      • Gość: całe pomorze Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.limes.com.pl 01.10.09, 00:37
        jesli uwazasz ze homoseksualizm mozna komukolwiek "wypromowac" to musisz miec
        bardzo chwiejna orientacje. co oczywiscie samo w sobie nie jest problemem, wbrew
        temu co o sobie myslisz. glowa do gory, kiedys to zaakceptujesz i caly swiat
        okaze sie normalny i ok. pozdrawiam i powodzenia!
        • ed200816 [...] 02.10.09, 10:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 11:27
            >kiedyś musi przyjść normalność i pedały trafią tam gdzie ich miejsce.

            czyli gdzie?
    • Gość: Do Kariny Awantura o dwóch tatusiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 22:49
      Pani Karino, jeśli dziecko zobaczy dwóch pedziów całujących się na ulicy to
      należy powiedzieć, że to nie jest normalne, a ci dwaj są wulgarni w swoim
      zachowaniu. Nie wiem gdzie pani pobierała nauki, ale żeby takie głupoty
      wygadywać...
      • Gość: mz Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 30.09.09, 23:24
        Jeśli dziecko na ulicy zobaczy ciebie trzeba mu powiedzieć że widzi kretyna i że
        to co on robi i mówi jest odrażające i najlepiej dać mu w pysk.
        • Gość: MG Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 03:19
          ale czemu u ciebie taki brak tolerancji wobec osób co mają inne poglądy i do
          tego ta agresja : "dać mu w psyk"
          a fee!
          • bopin Re: Awantura o dwóch tatusiów 01.10.09, 13:30
            Fe brutal!
          • Gość: mz Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 00:51
            Jestem tolerancyjny wobec wszystkiego prócz głupoty.
            • Gość: apud Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.autocom.pl 02.10.09, 10:22
              to jak Ty w lustro codziennie mozesz patrzeć? :)
          • Gość: 45678 dziecku nalezy powiedziec ze IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:49
            Gej to osoba nie mieszkająca na wyspie Lesbos. Są to osobniki płci
            męskiej i lubią osobników tej samej płci. Geje nie lubią prezydenta
            oraz kota jego brata i w wolnych chwilach protestują na Paradzie
            Równości. Ich znakiem jest tęcza oraz biała gwiazda i różowy trójkąt.
            Żywią się głównie kiełbasą, bananami, parówkami, popijając to jogurtem
            homogenizowanym, lubią robić jajecznice. Geje lubią rozbierać się przy
            kolegach na basenie imponując ptaszkiem i gimnastykować się przed nimi.
      • ignispl Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 11:41
        A o co ta awantura? O prawdziwą w sumie opowieść z nowojorskiego zoo? MW protestuje przeciwko obyczajom pingwinów? NAtura okazała się nie spełniac oczekiwań szanownych państwa. NAjlepiej zniszczyc nature i wybić pingwiny bo jeszcze powtórzą to samo w zoo oliwskim na przykład.
        • Gość: yyy Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: 195.93.135.* 02.10.09, 12:04
          natura??? no chyba żaden z tych pingwinów jaja nie zniósł......
        • Gość: Mary Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.argonet.pl 02.10.09, 14:54
          No to chyba naprawdę nie znasz historii tych pingwinów.Otórz nie ma
          żadnych przesłanek aby twierdzic,że były/są homoseksualne-u
          pingwinów to ojciec wysiaduje jajo i zajmuje sie pisklęciem.I
          jeszcze jedno:jak wpuszczono do klatki samiczkę ich "związek" się
          rozpadł.Hmmm,ale z nich geje byli...
          • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 14:59
            >No to chyba naprawdę nie znasz historii tych pingwinów.Otórz nie ma
            żadnych przesłanek aby twierdzic,że były/są homoseksualne-u
            pingwinów to ojciec wysiaduje jajo i zajmuje sie pisklęciem.I
            jeszcze jedno:jak wpuszczono do klatki samiczkę ich "związek" się
            rozpadł.Hmmm,ale z nich geje byli...

            czyli co, homoseksualizm obserwowany u zwierząt wynika z braku osobników drugiej
            płci?
            • Gość: Mary Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.argonet.pl 02.10.09, 16:01
              Nie wiem z czego wynika homoseksualizm u zwierząt czy u ludzi-co
              więcej nie ma żadnych potwierdzonych badań,które by dowiodły skąd i
              dlaczego pewne osobniki mają skłonności homoseksualne.Wiem to,bo
              jestem biseksualna-zdecydowanie.I dlatego interesuje mnie
              zagadnienie.A w przypadku tej książeczki rzeczywistość została
              nagięta do potrzeb.A nienawidzę manipulowania faktami.Ot i tyle
              • goral27 Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 17:27
                Biseksualna, powiadasz. Mmmm... :)
                • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 18:17
                  >Biseksualna, powiadasz. Mmmm... :)

                  o, chyba znalazł się pierwszy co ślini się na widok kobiet uprawiających seks, a
                  dostaje trzęsiawy gdy widzi gejów. :) bosko!
    • Gość: Korowiow Awantura o dwóch tatusiów IP: 89.72.115.* 30.09.09, 22:55
      A co na to pingwiny ?
    • ergo12 Brawo gratuluję odwagi!! 01.10.09, 00:05
      Nie pozwólcie dac się terroryzować Młodziezy weszpolskiej!
    • ergo12 Po lekturze waszych nienawistnych postów 01.10.09, 00:10
      Znowu dochodzę do wniosku że obszar między Bugiem a Odrą to pustynia
      zamieszkała przez dzicz!!!Należy was Polacy homofoby izolować od
      Europy, to jedyny sposób na uratowanie Europy przed dziczą!!!
      • andrzejto1 Re: Po lekturze waszych nienawistnych postów 02.10.09, 13:17

        ergo12 napisał:

        > Znowu dochodzę do wniosku że obszar między Bugiem a Odrą to pustynia
        > zamieszkała przez dzicz!!!Należy was Polacy homofoby izolować od
        > Europy, to jedyny sposób na uratowanie Europy przed dziczą!!!

        Wolę być normalną dziczą, niż "nowoczesną cywilizacją" w której promuje się
        homosiów i do kompletu maszynowo oddaje sie im dzieci do "adopcji"...
      • renifer_lopez ergo12 chce emigrować do Berlina 02.10.09, 14:49
        > Znowu dochodzę do wniosku że obszar między Bugiem a Odrą to pustynia
        > zamieszkała przez dzicz!!!
        .
        No to, krótko mówiąc, spie...j.
        • goral27 Re: ergo12 chce emigrować do Berlina 02.10.09, 17:30
          Spoko, nikt za tobą tęsknić nie będzie.
          • goral27 Re: ergo12 chce emigrować do Berlina 02.10.09, 17:31
            Eee, to było do tego ergo17 czy jak mu tam.
    • Gość: m Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą kultu IP: *.limes.com.pl 01.10.09, 08:50
      Tolerancja to nie zachęta!
      Niby tolerancja, a w praktyce tylko afirmacja homoseksualizmu i lobbing na rzecz adopcji przez nich dzieci.
      Panie prezydencie Adamowicz - Gdańsk tego na pewno nie zapomni.

      Tolerować można zachowania, które innym nie wyrządzają krzywdy. Ale zachęcać najsłabsze i bezbronne dzieci do homoseksualizmu za przyzwoleniem władz miasta i oświaty - hańba.

      więcej o tej indoktrynacji najmłodszych:
      fronda.pl/news/czytaj/molestowanie_dzieci_ksiazeczka_czas_zaczac_biedron_rusza_w_polsk
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091001&typ=po&id=po03.txtrozwiń

      • Gość: m Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.limes.com.pl 01.10.09, 08:53
        Gdańsk stolicą homoseksualnej kultury:

        www.polskatimes.pl/dziennikbaltycki/stronaglowna/168290,gdansk-z-tango-jest-nas-troje-promowane-wsrod-dzieci,id,t.html#pz_39439
      • Gość: es Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.chello.pl 01.10.09, 09:08
        a komu homoseksualizm wyrządza krzywdę?
        • Gość: gość Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.limes.com.pl 01.10.09, 10:04
          Gość portalu: es napisał(a):
          > a komu homoseksualizm wyrządza krzywdę?

          Może przedszkolakom? Zapytaj rodziców czy zgodzą się posłać swoje dzieci w ręce
          homoaktywistów. Dorośli mogą sami wybrać, ale młody nieukształtowany i bezbronny
          człowiek, może mieć spaczoną psychikę na całe życie. W przypadku tak małych
          dzieci każdy psycholog powie, że krzywda może być nieodwracalna.
          • Gość: es Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.chello.pl 01.10.09, 10:47
            w jaki sposób można spaczyć psychikę dziecku pokazując mu że są pary jednopłciowe?
            • Gość: m Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.limes.com.pl 01.10.09, 11:18
              pary jednopłciowe tzn. co tatuś i tatuś bis?
              • Gość: XFile Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:35
                Sprobuj sie wysilic i odpowiedziec na pytanie przedmowcy. To moze byc ciekawe
                cwiczenie.
                • goral27 Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą 02.10.09, 17:34
                  Spoko, ja odpowiem. Pytaniem odpowiem. A czy można dziecku mówic, że niektóre
                  kobiety robią to przed kamerą z 5 panami i ci panowie na koniec ejakulują na jej
                  twarz? A o swingersach, pedofilach i zoofilach też dziecku mam opowiadać czy
                  jeszcze na to za wcześnie?
            • andrzejto1 Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą 02.10.09, 13:25
              Gość portalu: es napisał(a):

              > w jaki sposób można spaczyć psychikę dziecku pokazując mu że są pary jednopłcio
              > we?

              Gdybyś się zainteresował tą książeczką, to byś wiedział, ze nie jest ona tylko o
              parach jednopłciowych, ale również o wychowaniu małego pingwiniątka przez tą
              parę. Więc nie jest to tylko i wyłącznie informacja. Poza tym dziwnym trafem w
              tej książeczce nie opowiedziano historii do końca. A mianowicie, że pojawiła się
              pingwinica, przez którą ta idylla się rozleciała, czyli stworzyła parę z jednym
              z tych pingwinów.(bezczelna baba rozbijająca szczęśliwy związek).

              Poza tym jak sądzę wprowadzanie przedszkolaków w sprawy par, związków i seksu
              jest po prostu robieniem im krzywdy. Do każdej rzeczy trzeba dorosnąć
              emocjonalnie. Wybasz, ale nie sądze aby dzieci w tym wieku były na odpoiwednim
              poziomie rozwoju na takie rzeczy.
              • Gość: es Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.chello.pl 02.10.09, 13:43
                >Poza tym jak sądzę wprowadzanie przedszkolaków w sprawy par, związków i seksu
                jest po prostu robieniem im krzywdy. Do każdej rzeczy trzeba dorosnąć emocjonalnie.

                czy w ksiązce pingwiny uprawiają seks? czy do ksiązek o parach damsko-męskich
                też trzeba dorastać? do rodzin złożonych z samotnych matek i dziecka też?

                >Wybasz, ale nie sądze aby dzieci w tym wieku były na odpoiwednim poziomie
                rozwoju na takie rzeczy.

                A w podstawówce już można normalnie mówić o homoseksualiźmie, a w gimnazjum, czy
                LO? Bo z tego co mi wiadomo temat raczej stara się wyrzucić z programu
                szkolnictwa, niż odwrotnie.
                • andrzejto1 Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą 02.10.09, 13:49
                  Gość portalu: es napisał(a):

                  > >Poza tym jak sądzę wprowadzanie przedszkolaków w sprawy par, związków i se
                  > ksu
                  > jest po prostu robieniem im krzywdy. Do każdej rzeczy trzeba dorosnąć emocjonal
                  > nie.
                  >
                  > czy w ksiązce pingwiny uprawiają seks? czy do ksiązek o parach damsko-męskich
                  > też trzeba dorastać? do rodzin złożonych z samotnych matek i dziecka też?
                  >
                  > >Wybasz, ale nie sądze aby dzieci w tym wieku były na odpoiwednim poziomie
                  > rozwoju na takie rzeczy.
                  >
                  > A w podstawówce już można normalnie mówić o homoseksualiźmie, a w gimnazjum, cz
                  > y
                  > LO? Bo z tego co mi wiadomo temat raczej stara się wyrzucić z programu
                  > szkolnictwa, niż odwrotnie.

                  A to ciekawe. Bo mam akurat w domu 2 gimnazjalistów i raczej o takich rzeczach
                  nie słyszałem...

                  Poza tym na wszystko jest czas i miejsce. Nie puścisz przedszkolakom filmu
                  "Piła" czy pornosa, bo po prostu do takich rzeczy nie dorosły. Chyba nie
                  zaprzeczysz?
                  • Gość: es Re: Czy musimy ich "podziwiać", żeby być stolicą IP: *.chello.pl 02.10.09, 14:12
                    >>Bo z tego co mi wiadomo temat raczej stara się wyrzucić z programu
                    szkolnictwa, niż odwrotnie.

                    >A to ciekawe. Bo mam akurat w domu 2 gimnazjalistów i raczej o takich rzeczach
                    nie słyszałem...

                    nic Ci nie wiadomo o tym, że Kościół będący przeciwnikiem homoseksualizmu i
                    seksualności dla seksualności, człowieka, jak tylko może stara się wyrzucić
                    przedmiot Wychowanie seksualne z programu nauczania?

                    > Nie puścisz przedszkolakom filmu "Piła" czy pornosa, bo po prostu do takich
                    rzeczy nie dorosły. Chyba nie zaprzeczysz?

                    nie zaprzeczę, ale w książce o pingwinach nie ma "scen" jest opis związku
                    jednopłciowego.
        • bopin komu 01.10.09, 13:31
          Społeczeństwu? Jego rozwojowi? Przyszłości?
      • ergo12 Fronda zabrała głos!!! 01.10.09, 09:32
        Przy okzji tej publikacji faszytowskie łajno wypelza na światło!
        • bopin Re: Fronda zabrała głos!!! 01.10.09, 13:33
          ergo12 napisał:

          > Przy okzji tej publikacji faszytowskie łajno

          no kochany, albo jesteś tolerancyjny albo nie. To pedziem można być, a faszystą
          już nie? Pa złotko...
          • Gość: XFile Re: Fronda zabrała głos!!! IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:36
            Faszystą w Polsce chyba nie bardzo... Nie ma na to przypadkiem paragrafu?
            • andrzejto1 Re: Fronda zabrała głos!!! 02.10.09, 13:27
              Gość portalu: XFile napisał(a):

              > Faszystą w Polsce chyba nie bardzo... Nie ma na to przypadkiem paragrafu?

              Nie ma szanowny przedmówco. Nie można faszyzmu propagować. Nota bene jak też
              komunizmu, socjalizmu i innych zbrodniczych systemów totalitarnych...
              Nikt nie może ci zabronić faszystą być.
      • heterofob2 jaka "afirmacja"? jaka "zachęta"? niby do czego? 01.10.09, 11:22

        chyba czytałoś inną bajkę, niż ta, o której mowa w artykule.

        bajka biedronia służy do tego, aby dzieci w przedszkolu zrozumiały, co to
        znaczy, jeśli jedno z nich jest przyprowadzane przez dwóch mężczyzn
        (jednocześnie lub na przemian), żeby mu pozostałe nie dokuczały, że jest
        "nienormalne" przez to, że mu się biologiczni rodzice rozwiedli albo zmarli.

        tu chodzi o dzieci, a nie o gejów (no może i o nich trochę, ale tylko przy okazji).


        poza tym masz świętą rację, że "tolerancja to nie zachęta" :)
        • Gość: hau Re: jaka "afirmacja"? jaka "zachęta"? niby do cze IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 12:05
          biedroń to ty?
          • heterofob2 nie 01.10.09, 15:41
    • Gość: bobo [...] IP: 213.192.65.* 01.10.09, 09:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ani Awantura o dwóch tatusiów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 09:24

      "Paweł Oleksik, prezes okręgu pomorskiego Młodzieży Wszechpolskiej: - Nie
      miałem jeszcze okazji przeczytać tej książki
      ."

      Wszystko na ten temat. Brak słów. Odechciało mi się słuchać dalej ich argumentów.
      • kotek.filemon Re: Awantura o dwóch tatusiów 01.10.09, 10:18
        > "Paweł Oleksik, prezes okręgu pomorskiego Młodzieży Wszechpolskiej: - Nie
        > miałem jeszcze okazji przeczytać tej książki
        ."

        Podejrzewam, że jest za gruba...
        • goral27 Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 17:40
          Nie. To po prostu tak jak z książkami Coelho. Wystarczy przeczytać z 50 stron,
          żeby wiedzieć, że to gó.... Tak samo wystarczy przez chwilę posłuchać
          gejowskiego bełkotu o tolerancji, zeby wiedzieć, że nic mądrego lub dobrego z
          tego nigdy nie będzie.
    • heterofob2 takich dzieci są w polsce tysiące 01.10.09, 10:54
      "Wśród pingwinów zaskakująco wysoki odsetek gejów daje się wytłumaczyć
      trudnymi warunkami życia na Antarktydzie. Wiele jaj zostaje osieroconych, i
      nie miałyby szans, aby się z nich wykluły małe, gdyby nie to, że zaopiekowują
      się nimi pragnące potomstwa pary pingwinów homo. Dzięki ich trosce przeżyje
      wystarczająca liczba piskląt, aby zapewnić zastępowalność pokoleń - na każdego
      pingwina homo przypada kilka-kilkanaście uratowanych jaj/piskląt. Z czysto
      biologicznego punktu widzenia wychować potomstwo jest równie ważne, co
      spłodzić/urodzić. Ale w przypadku gejów w grę wchodzi wiele więcej: wychowują
      oni cudze potomstwo, przez co gwarantują przetrwanie gatunku,
      jednocześnie dając przykład do naśladowania swoim oddaniem i
      bezinteresownością. Bez gejów osierocone pingwiniątka by wyginęły, a
      pozostałe wyrosłyby na nieumiejących współpracować samolubów, i gatunek by
      wyginął.
      "
    • heterofob2 Awantura o dwóch tatusiów 01.10.09, 10:58
      www.youtube.com/watch?v=4yuO8a8pTXs
      Związek filmiku z treścią artykułu? bardzo ścisły: grupa ludzi przygotowuje
      się do popełnienia przestępstwa, a tu niektórzy jedyne, co mają do
      powiedzenia, to nagonka na... gejów.
      • Gość: Leppiej Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.Red-88-5-196.dynamicIP.rima-tde.net 02.10.09, 11:53
        Pozostawiajac na boku weszpolakow - to taka sama ekstrema jak uczestnicy gej-
        manifestacji. Do przestepstwa przymierza sie dyrekcja tego przedszkola. Aby Ci
        to wyjasnic uzyje przykladu...

        Wyobraz sobie, ze w przedszkolu sa dzieci chrzescijanskie, zydowskie i
        muzulmanskie. Ktoregos dnia dyrektor oznajmnia, ze poniewaz rola przedszkola
        jest pokazanie maluchom jak bardzo swiat jest roznorodny, to zaczynamy
        akcje "Kuchnie Swiata". I na obiad dzieciaki dostaja schabowego. Rowniez te
        muzulmanskie i zydowskie. Rodzicow, ktorzy protestuja, nazywa sie
        nietolerancyjnymi swiniofobami.

        Podsumowujac - tu nie chodzi o tresc tej ksiazeczki (chociaz warto by napisac
        jak sie historia tych pingwinow zakonczyla). Chodzi o to jak bardzo panstwo ma
        prawo ingerowac w wychowanie dzieci wbrew woli ich rodzicow.
        • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 12:48
          >I na obiad dzieciaki dostaja schabowego. Rowniez te
          muzulmanskie i zydowskie. Rodzicow, ktorzy protestuja, nazywa sie
          nietolerancyjnymi swiniofobami.

          tu nikt nie każe dzieciom łączyć się w pary. Nawiązując do przykładu - chcesz w
          wegetariańskim przedszkolu zakazać książki gdzie pokazuje się osoby jedzące mięso.

          >Chodzi o to jak bardzo panstwo ma prawo ingerowac w wychowanie dzieci wbrew
          woli ich rodzicow.

          to jest prywatne przedszkole, rodzice zapisują/przyprowadzają dzieci sami, więc
          wola zdaje się została uchroniona przed narzucaniem jej rodzicom.
    • heterofob2 zresztą jeśli dziecko ma 01.10.09, 11:07
      dwóch tatów, to nie musi znaczyć, że są gejami.

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,85048145,85048145,dwoch_tatusiow.html
      To dziecko ma w rzeczywistości dwóch tatów, nawet jeśli matka ostatecznie postanowi, że tylko jeden z nich będzie nazywany tatą, a drugiego po imieniu. Wiem, że to brzmi jak dowcip, ale na pytanie "Co robi twój tata?" odpowiada pytaniem "Który?" kilka jeśli nie kilkadziesiąt tysięcy dzieci w Polsce. Dlaczego te dzieci muszą wysłuchiwać, że są nienormalne?!
    • Gość: max Awantura o dwóch tatusiów IP: 89.72.121.* 01.10.09, 11:33
      Dziwię się tym protestom "Wszechpolaków" jako że wśród nich jest sporo
      zakamuflowanych gejów!!!!!
    • Gość: tanuki jakie to smutne IP: *.gdynia.mm.pl 01.10.09, 11:57
      Moi rodacy nie są w stanie tolerować dwóch kochających się facetów. Nienawidzą
      Żydów, Rosjan, Niemców, masonów, chorych, niedołężnych, niewierzących,
      muzułmanów... Zero tolerancji to hasło o smutnym wydźwięku we współczesnej
      Polsce. Wychodzi na to, że lubimy tylko siebie.
      Dlatego takie akcje powinny być organizowane. Dopóki ludzie się nie nauczą
      tolerancji dla innych.
      • talessin Re: jakie to smutne 01.10.09, 12:19
        Gość portalu: tanuki napisał(a):

        > Moi rodacy nie są w stanie tolerować dwóch kochających się facetów. Nienawidzą
        > Żydów, Rosjan, Niemców, masonów, chorych, niedołężnych, niewierzących,
        > muzułmanów... Zero tolerancji to hasło o smutnym wydźwięku we współczesnej
        > Polsce. Wychodzi na to, że lubimy tylko siebie.
        > Dlatego takie akcje powinny być organizowane. Dopóki ludzie się nie nauczą
        > tolerancji dla innych.

        Ktorys z nas nie jest z Polski. Bo ja toleruje, ale promocja jak juz napisalem
        dziala odwrotnie, a przynajmniej mnie irytuje strasznie...
        • Gość: XFile Re: jakie to smutne IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:41
          > Ktorys z nas nie jest z Polski. Bo ja toleruje, ale promocja jak juz napisalem
          > dziala odwrotnie, a przynajmniej mnie irytuje strasznie...

          Rzeczywiscie, ktorys z was nie jest z Polski. Albo nie mowi po polsku, bo nie
          rozumie, co oznacza slowo "promocja". Na czym polega twoja rzekoma "tolerancja",
          skoro przeszkadza ci(?) wydanie tej ksiazki? Czy ta "tolerancja" sprowadza sie
          do tego, ze łaskawie nie bijesz kazdego napotkanego geja? I ze uwazasz, ze geje
          moga sobie swobodnie w Polsce mieszkac i zyc - byle mieszkali w gettach? Albo
          nosili na ramieniu teczowa opaske?
      • andrzejto1 Re: jakie to smutne 02.10.09, 13:33
        Gość portalu: tanuki napisał(a):

        > Moi rodacy nie są w stanie tolerować dwóch kochających się facetów. Nienawidzą
        > Żydów, Rosjan, Niemców, masonów, chorych, niedołężnych, niewierzących,
        > muzułmanów... Zero tolerancji to hasło o smutnym wydźwięku we współczesnej
        > Polsce. Wychodzi na to, że lubimy tylko siebie.
        > Dlatego takie akcje powinny być organizowane. Dopóki ludzie się nie nauczą
        > tolerancji dla innych.

        Tolerancja psze pana ma działać w obie strony. Jeśli nazywanie kogoś pedziem
        jest wyrazem nietolerancji, to tak samo jest nim użycie słowa mocher.
        Poza tym nie za bardzo widzę powód dla którego mam znosić fanaberie jakiegoś
        odsetka populacji. Jak się jest mniejszością, to też trzeba mieć w sobie dużo
        samokontroli i wiedzieć gdzie leży granica...
        • Gość: XFile Re: jakie to smutne IP: *.aster.pl 02.10.09, 15:10
          > Tolerancja psze pana ma działać w obie strony. Jeśli nazywanie kogoś pedziem
          > jest wyrazem nietolerancji, to tak samo jest nim użycie słowa mocher.
          Ale tego chyba nikt nie neguje... Do czego pijesz?
          Poza tym nie chodzi o tu o samo nazwanie, tylko o to, ze niektorzy chcieliby
          tych "pedziow" przegonic z ulic, bo im... nie wiem... dzieci zgorsza? To moze
          dla rownowagi przegonmy tez mohery?

          > Poza tym nie za bardzo widzę powód dla którego mam znosić
          > fanaberie jakiegoś odsetka populacji.
          Ja tez. Na przyklad mieszkancow wsi. Albo ksiezy.
    • Gość: Andrzej Awantura o dwóch tatusiów IP: *.nll.se 01.10.09, 11:57
      Oczywiscie dziecku nalezy wyjasnic, gdy to widzi dwoch mezczyzn
      calujacych sie na ulicy: nalezy powiedziec mu prawde, czyli, ze
      caluja sie dwa pedaly!
      • Gość: ... Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 01.10.09, 12:05
        >Oczywiscie dziecku nalezy wyjasnic, gdy to widzi dwoch mezczyzn
        calujacych sie na ulicy: nalezy powiedziec mu prawde, czyli, ze
        caluja sie dwa pedaly!

        :))))

        ktoś naprawdę musiał Ciebie skrzywdzić w dzieciństwie.
        • heterofob2 za dużo jeździł na rowerze... 01.10.09, 15:40
          a o szprychach to już nic ciekawego nie napiszesz?
    • talessin Awantura o dwóch tatusiów 01.10.09, 12:16
      Pozniej dzieciaki beda myslaly ze normalna sprawa jest ze 2ch facetow sie
      caluje. Moze im od razu kursy zrobcie w parach?
      Nie jestem homofobem, mam znajomych gejow i lesbijki, ale cale promowanie tego
      to dla mnie chory pomysl, ktory dziala odwrotnie. Zamias zjednywac do siebie
      ludzi robicie z siebie taka natretna muche ktora sie wciska gdzie sie da...

      Tolerancja tak.
      Promocja nie.
      • Gość: XFile Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:42
        > Tolerancja tak.
        > Promocja nie.

        Wydanie takiej ksiazki nie jest zadna "promocja", tylko ma uczyc dzieci tolerancji.
        • andrzejto1 Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 13:35
          Gość portalu: XFile napisał(a):

          > > Tolerancja tak.
          > > Promocja nie.
          >
          > Wydanie takiej ksiazki nie jest zadna "promocja", tylko ma uczyc dzieci toleran
          > cji.

          A czytałeś tą książkę??
    • Gość: 1 czy pingwiny mają świadomość, że są gejami? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.09, 12:57
      Kontrowersyjna książka "Z Tangiem jest nas troje" opowiada o dwóch
      samcach pingwinach wychowujących pingwiniątko.
      Czy obrońcy praw zwierząt podjęli już stosowne kroki związane z
      obroną zwierząt przed wypaczonymi umysłami nielicznych,
      homoseksualnych jednostek w tym kraju? Traktowanie zwierząt, jako
      środka do celu założonego przez homoseksualistów jest karygodne.
      Sprawą jak najszybciej powinny zainteresować się odpowiednie organy
      w państwie polskim. Uważam, że została naruszona godność osobista
      zwierząt- PINGWINÓW, które nie mogą wypowiedzieć się w tej istotnej
      dla nich kwestii.

      Pierre Joseph Proudhon (1809–1865)... "Chcemy wiedzieć, jakim prawem
      człowiek przywłaszczył sobie dobra, których nie stworzył, które
      Natura dała mu za darmo."
      TO JEST POGWAŁCENIE PRAW ZWIERZĄT.
      Peter Singer (ur. 6 lipca 1946)"(...)Gdy wnikliwiej zbadamy racje
      naszego sprzeciwu wobec seksizmu czy rasizmu, przekonamy się, że
      niekonsekwencją jest domaganie się równości dla czarnych, kobiet i
      innych dyskryminowanych grup społecznych, a odmawianie równego
      poszanowania zwierzętom."

      • Gość: rzecznik Re: czy pingwiny mają świadomość, że są gejami? IP: *.chello.pl 01.10.09, 13:01
        zwierzęta warunkują swoje poparcie dla stanowiska Kościoła w kwestii promocji
        homoseksualizmu, od tego czy Kościół uzna że mają duszę i mogą liczyć na zbawienie.
        Z tego co wiem, wystosowały już odpowiednie pismo do Episkopatu Polski. Czekają
        na odpowiedź.
      • and_nowak A czy koń może być zoofilem? 01.10.09, 16:55
        Te pingwiny mieszkały w zoo. Nie trzeba być geniuszem, aby odkryć, że to mocno
        nienaturalne warunki, które po dłuższym czasie mogą prowadzić nienaturalnych
        skutków (zachowań).

        Geje obnoszą ten przykład jako dowód naturalności homoseksualizmu.

        Ale ja miałem o koniu!
        No właśnie. Geje (jak na razie) nie twierdzą, że seks międzygatunkowy to norma,
        zoofilię nazywamy ZBOCZENIEM.
        Np. pan współżyjący z owcą to zboczeniec (ew. normalny dokonujący zboczonego
        czynu).

        Ale miało być o koniu!
        No dobrze: MUŁ.
        Muł jest owocem seksu (miłości? ;-))) ) między koniem (klaczą) a osłem. Czyżby
        to był przykład zoofilii wśród zwierząt? Czyżby zoofilia była NORMALNYM zjawiskiem?

        Idę o to zapytać moją suczkę ;-)
    • Gość: Ja - antygej Reklama dźwignią handlu - protesty niepotrzebne IP: *.unisoft.com.pl 01.10.09, 13:27
      Moim skromnym zdaniem wypowiadanie się na ten temat (także i moje;)
      oraz wzburzenie i protesty, głośne, najgłośniejsze - są bez sensu.
      Przynoszą ZAWSZE odwrotny skutek. Gdyby taka książeczka trafiła do
      księgarni, to kto NORMALNY by ją w ogóle kupił? Pewnie nikt.
      Popukałby się w czoło i odłożył na miejsce (z obrzydzeniem). Jednak
      podobne artykuły wywołujące sensację i zapowiadające rzeczoną
      książeczkę wywołują dreszczyk emocji - ooo, ciekawe co to za
      książeczka - muszę ją mieć, choćby po to by się z niej ponabijać - i
      tak właśnie pieniążki zasilą kampanię przeciw homofobii (czytaj:
      kampanię pro dewiacji seksualnej). Dajcie sobie spokój - nie
      protestujcie, nabierzcie wody w usta i odpuśćcie ten temat. Bez
      Waszej darmowej reklamy książeczka zginie w szarym tłumie i masie
      dużo lepszych i ciekawszych książeczek dla NORMALNYCH rodziców i
      NORMALNYCH dzieci. Sam jestem ojcem i nie wyobrażam sobie, żebym miał
      kupić mojej córce czy synkowi coś podobnego.
    • bopin a co z kozą 01.10.09, 13:27
      O tym, że są ludzie współżyjący z kozami przedszkolaki też muszą się
      dowiedzieć? Świat jest różnorodny... Ma również różne obrzydliwe strony. Czy
      trzeba o wszystkich opowiadać przedszkolakom?!
      • bopin Chrońmy 01.10.09, 13:28
        I jeszcze jedno, chrońmy dzieci...
      • heterofob2 wystarczy, że przekonasz do SWOICH 01.10.09, 13:57
        upodobań, które opisujesz, kuratorium oświaty...
        • bopin Re: wystarczy, że przekonasz do SWOICH 02.10.09, 09:40
          heterofob2 napisał:

          > upodobań, które opisujesz, kuratorium oświaty...
          >
          I potem opowiem o nich twojemu dziecku (o ile je oczywiście możesz mieć.
      • Gość: es Re: a co z kozą IP: *.chello.pl 01.10.09, 14:06
        zoofilia jest zboczeniem seksualnym, homoseksualizm nie.
        • and_nowak Kwestia definicji 01.10.09, 16:47
          Gość portalu: es napisał(a):
          > zoofilia jest zboczeniem seksualnym, homoseksualizm nie.

          A czym jest homoseksualizm? Normą? Bo jeżeli nie jest normą (a wydaje mi się, że
          nie jest), to jest ODCHYLENIEM OD NORMY. I to wyczerpuje definicję słowa
          "zboczenie".

          Protestowałbym jedynie przeciwko uważaniu tego za określenie pejoratywne. Bycie
          inwalidą to coś złego? A bycie zboczonym?

          • Gość: es Re: Kwestia definicji IP: *.chello.pl 01.10.09, 16:59
            >A czym jest homoseksualizm? Normą? Bo jeżeli nie jest normą (a wydaje mi się,
            że nie jest), to jest ODCHYLENIEM OD NORMY. I to wyczerpuje definicję słowa
            "zboczenie".

            zboczenie seksualne to określenie medyczne. Homoseksualizm nie występuje na
            liście zboczeń seksualnych.
            • and_nowak Re: Kwestia definicji 01.10.09, 17:23
              Zboczenie to słowo.
              Tutaj nie posługujemy się terminologia medyczną, to nie Akademia Medyczna. Wiele
              dziedzin wiedzy nadaje szczególne znaczenie wyrazom potocznie używanym w nieco
              innym znaczeniu.

              Zboczenie w jęz. polskim to odchylenie od normy.
              Słownik jęz. polskiego: zaspokajanie popędu płciowego w sposób odbiegający od normy.

              Mamy więc alternatywę: albo homoseksualizm jest normą, albo jest zboczeniem.
              Tertium non datur.


              A listę czegokolwiek można zawsze zmienić, albo wyrzucić.
              Lista to kawałek papieru.

              • Gość: es Re: Kwestia definicji IP: *.chello.pl 01.10.09, 17:40
                Słownik JP: homoseksualizm - pociąg seksualny do osób tej samej płci
                norma - ustalona, ogólnie przyjęta zasada


                NORMA
                SYNONIM: zasada, prawo, aksjomat, prawidło, reguła, twierdzenie, uregulowanie
                (prawne) ♦ podstawa, przesłanka, uzasadnienie, założenie

                ANTONIM: dowolność, bezład, nieporządek, brak uregulowań prawnych ♦ przypadek,
                przypadkowość, wyjątkowość ♦ arbitralność, brak podstaw, brak uzasadnienia, pot.
                zawieszenie w powietrzu

                Źródło: Słownik Encyklopedyczny. SYNONIMÓW I ANTONIMÓW Wydawnictwo Europa


                nic nie ma że przeciwieństwem normy jest zboczenie. Świat bywa w różnych
                kolorach, przynajmniej mój świat.
                • and_nowak Re: Kwestia definicji 01.10.09, 17:58
                  Udowodniłeś, że w definicji normy nie występuje słowo zboczenie - i tylko tyle.
                  ;-)))
                  Ja przedstawiłem definicję zboczenia - nie pozostawia ona wątpliwości.

                  Ale, niech tam! Nie upieram się. Niech będzie inne słowo zamiast zboczenia.


                  BTW: Dlaczego tak walczysz o to, żeby nie nazywać homoseksualizmu zboczeniem?
                  Przecież z tego nic nie wynika! Niezależnie od określenia homoseksualistom
                  przysługują te same prawo co heterykom. I również niezależnie od braku tego
                  określenia te same prawa (niestety) będą łamane przez rozmaitych neofaszystów itp.

                  To nie słowo "zboczenie" jest problemem.

                  • Gość: es Re: Kwestia definicji IP: *.chello.pl 01.10.09, 18:43
                    udowodniłem że nie ma alternatywy: norma-zboczenie.

                    Słowo "zboczenie" niesie ze sobą negatywną treść, nie uważam żeby
                    homoseksualiści zasługiwali na to, by nazywać ich zboczeńcami. Czy osoby
                    rezygnujące z uprawiania seksu też nazwiemy zboczeńcami, bo według Ciebie normą
                    jest uprawianie seksu między osobnikami różnych płci?
                    • and_nowak Re: Kwestia definicji 02.10.09, 10:36
                      No i jesteśmy w domu. Faktycznie - w obecnym języku słowo "zboczenie" niesie
                      negatywną treść. Podobnie jak słowo "panienka" budzi bardzo jednoznaczne
                      skojarzenia. Tylko, że to są wypaczone sensy tychże słów.

                      Co do twojego dowodu - sorry, NICZEGO NIE UDOWODNIŁEŚ. Słownik języka polskiego
                      jest tutaj jednoznaczny: zboczenie to odchylenie od normy. Ergo, wszystko co nie
                      jest normą to zboczenie.
                      Może lepiej skupmy się na znalezieniu synonimu do słowa zboczenie, który nie
                      niesie negatywnych skojarzeń.


                      A tak w ogóle - naprawdę nie ma znaczenia, czy homoseksualistów będziemy nazywać
                      zboczeńcami. Słowo! Ci, którzy ich nie lubią nadal ich nie będą lubić, a ci
                      którzy ich tolerują nie zmienią swoich poglądów.

                      • Gość: najwyrazniej zbok Re: Kwestia definicji IP: *.centertel.pl 02.10.09, 11:05
                        Ok, zboczenie to odchylenie od normy. Wedlug tego wiec Anglicy, Australijczycy,
                        Japonczycy i im podobni to zboczency, bo maja ruch lewostronny. Zydzi, masoni,
                        ateisci, buddysci sa zboczencami, bo nie sa katolikami [90% katolikow w Polsce,
                        pamietajmy o tym], leworeczni tez sa zboczeni, podobnie jak niewidomi,
                        wlasciciele myszoskoczkow [norma jest nieposiadanie zwierzecia, lub posiadanie
                        psa, ostatecznie kota], mieszkancy domkow jednorodzinnych [bo norma jest
                        mieszkanie w bloku] i cala masa innych odmiencow, pier... zboli zwyrodnialych.
                      • Gość: es Re: Kwestia definicji IP: *.chello.pl 02.10.09, 11:34
                        > A tak w ogóle - naprawdę nie ma znaczenia, czy homoseksualistów będziemy
                        nazywać zboczeńcami. Słowo! Ci, którzy ich nie lubią nadal ich nie będą lubić, a
                        ci którzy ich tolerują nie zmienią swoich poglądów

                        Nie chodzi o to by zmusić wszystkich by polubili homoseksualistów, bardziej o to
                        by homoseksualiści nie musieli ukrywać swej preferencji tylko dlatego, żeby nie
                        narazić się na przemoc fizyczną i psychiczną, czy innego typu prześladowania ze
                        względu na to jacy są.
                        • and_nowak Re: Kwestia definicji 02.10.09, 12:48
                          Gość portalu: es napisał(a):
                          > Nie chodzi o to by zmusić wszystkich by polubili
                          > homoseksualistów, bardziej o to
                          > by homoseksualiści nie musieli ukrywać swej preferencji
                          > tylko dlatego, żeby nie narazić się na przemoc fizyczną
                          > i psychiczną, czy innego typu prześladowania ze
                          > względu na to jacy są.

                          NO WŁAŚNIE! Właśnie o to chodzi!
                          W takim razie po co tak dzielnie walczysz o jedno słowo ze słownika?
                          Czy naprawdę myślisz, że istnieje związek między przemocą fizyczną a konkretnym
                          słowem?

                          Ja w dalszym ciągu uważam, że zboczenie to coś, co jest opisane w słowniku
                          języka polskiego, ale absolutnie nie mam zamiaru prześladować gejów! Słowo
                          harcerza, ani trochę mnie to nie zbliża do jakichkolwiek ruchów faszystowskich,
                          czy innych homofobicznych.
                          • Gość: es Re: Kwestia definicji IP: *.chello.pl 02.10.09, 12:57
                            >Czy naprawdę myślisz, że istnieje związek między przemocą fizyczną a konkretnym
                            słowem?

                            istnieje. Na początku zawsze jest słowo ;-)

                            nazywanie kogoś zboczeńcem stawia tą osobę poza kręgiem osób które zboczeńcami
                            nie są. Zboczeńca traktuje się inaczej niż człowieka normalnego. Zboczeńcy
                            seksualni często nie są bezpieczni dla innych osób. Brak bezpieczeństwa, albo
                            kontakt z osobami wyrzuconymi poza nawias "normalnego" społeczeństwa - stojącymi
                            jakby niżej,w pewnien sposób odczłowieczonych, wzbudza u niektórych osób
                            przyzwolenie do używania wobec nich przemocy.
                            Od słowa się często zaczyna nagonki na grupy społeczne. Hitler nie zaczynał od
                            przemocy, ale od przygotowania ludzi na przemoc - od propagandy.
        • bopin Re: a co z kozą 02.10.09, 09:33
          Gość portalu: es napisał(a):

          > zoofilia jest zboczeniem seksualnym

          Jeszcze jest. Wszystko zależy od tego kto za tym głosuje (bo ustalono to na
          drodze głosowania.
        • andrzejto1 Re: a co z kozą 02.10.09, 13:37

          Gość portalu: es napisał(a):

          > zoofilia jest zboczeniem seksualnym, homoseksualizm nie.

          A na czym opierasz to twierdzenie??
          • Gość: es Re: a co z kozą IP: *.chello.pl 02.10.09, 14:04
            > A na czym opierasz to twierdzenie??

            X wersja Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób Urazów i Przyczyn Zgonów
    • heterofob2 chrońmy dzieci ... 01.10.09, 14:00
      ... przed homofobią!
      • tomskey Pytanie do tolerancyjnych 01.10.09, 15:18
        Mam prośbę do wszystkich "tolerancyjnych" na forum,którzy są za promocją
        "pedalstwa"(bo tak trzeba nazwać tą "pingwinkową akcję")
        Jeśli macie syna,(i nie jestescie gejami oczywiście;-)to stańcie sobie przed
        lustrem,spojrzcie głęboko w oczy i zadajcie samemu sobie pytanie: czy
        chciałbym,żeby mój syn był homo?
        I jesli nie,to czy chciałbym,żeby w przedszkolu,szkole opowiadano mu o
        całujących sie facetach? Wskazywano,że w sumie to fajnie bedzie jak spodoba mu
        się kolega z klasy a nie koleżanka.. Jestem ciekaw o czym pomyślicie? Ale o
        czym TAK NAPRAWDĘ pomyślicie,bo na forum dalej bedziecie pisać swoje:)
        • heterofob2 orientacja drugiego człowieka to jego sprawa, 01.10.09, 15:32
          a nie moja czy twoja. jeśli chłopcu się spodoba kolega "zamiast" koleżanki, to w
          czym problem?! no w czym problem?!

          czasy, kiedy rodzice żenili/wydawali za mąż/ swoje dzieci, a one nie miały nic
          do gadania, już odeszły, panie kolego!
          • and_nowak Tolerancja przysłoniła ci myślenie 01.10.09, 16:44
            heterofob2 napisał:
            > a nie moja czy twoja. jeśli chłopcu się spodoba
            > kolega "zamiast" koleżanki, to w
            > czym problem?! no w czym problem?!

            No chociażby w tym, że gejom jest trudniej. Bywają prześladowani za swoje
            upodobania, nieprawdaż?

            Jakbyś pomyślał, to mógłbyś dojść do wniosku, że bycie gejem nie jest niczym
            złym, ALE np. bycie brzydkim i nieatrakcyjnym również - a bywa to powodem do
            zmartwień.
            • Gość: es Re: Tolerancja przysłoniła ci myślenie IP: *.chello.pl 01.10.09, 17:01
              >Jakbyś pomyślał, to mógłbyś dojść do wniosku, że bycie gejem nie jest niczym
              złym, ALE np. bycie brzydkim i nieatrakcyjnym również - a bywa to powodem do
              zmartwień.

              dlatego kulturalny człowiek nie naśmiewa się ani z osób brzydkich, ani tych o
              innych upodobaniach seksualnych. Na pewne rzeczy nie ma się wpływu, należy do
              nich uroda, czy preferencje seksualne.
              • and_nowak Re: Tolerancja przysłoniła ci myślenie 01.10.09, 17:17
                Gość portalu: es napisał(a):
                > dlatego kulturalny człowiek nie naśmiewa się ani
                > z osób brzydkich, ani tych o
                > innych upodobaniach seksualnych. Na pewne rzeczy
                > nie ma się wpływu, należy do
                > nich uroda, czy preferencje seksualne.

                Po pierwsze: nie wszyscy są kulturalni i dlatego geje mają trudniej. Mogą np.
                oberwać od neofaszystów. Niedostrzeganie tego faktu nie spowoduje, że tak nie
                będzie.

                Po drugie: ludzie kulturalni (jak ich zdefiniować?) naśmiewają się i z gejów i z
                osób brzydkich. Dowód: dowolna antologia dowcipów.
                Ludzie kulturalni nie prześladują gejów, brzydkich, niskich, czarnych, itd.
                Starają się również być taktowni, ale się naśmiewają.


                Aha, ostatnie zdanie - o braku wpływu - stuprocentowa prawda. Tylko wnioski do
                dupy...
                • and_nowak Re: Tolerancja przysłoniła ci myślenie 02.10.09, 12:49
                  Na zakończenie ;-)
                  TOLERANCJA - TAK
                  WYPACZANIE POJĘĆ - NIE

                  "Kochający inaczej", "sprawny inaczej" to nie jest przejaw tolerancji, a jedynie
                  hipokryzji.

              • andrzejto1 Re: Tolerancja przysłoniła ci myślenie 02.10.09, 13:43
                Gość portalu: es napisał(a):

                > >Jakbyś pomyślał, to mógłbyś dojść do wniosku, że bycie gejem nie jest nicz
                > ym
                > złym, ALE np. bycie brzydkim i nieatrakcyjnym również - a bywa to powodem do
                > zmartwień.
                >
                > dlatego kulturalny człowiek nie naśmiewa się ani z osób brzydkich, ani tych o
                > innych upodobaniach seksualnych. Na pewne rzeczy nie ma się wpływu, należy do
                > nich uroda, czy preferencje seksualne.

                Czy jestes w stanie przedstawić jakiekolwiek naukowe uzasadnianie istnienia
                homoseksualizmu?? jakoś nie mogę skojarzyć sobie dowodów na to, że jakoby było
                to niezaleznie od nich. Może po prostu boicie się kobiet??

                I tak dla poparcia mych słów:

                Doktorzy Stanton Jones oraz Mark Yarhouse z Wheaton College w Illinois na
                sympozjum Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (American Psychological
                Association – APA), które odbywało się w niedzielę w Toronto przedstawili wyniki
                najnowszych badań dot. terapii homoseksualistów. Stwierdzili m.in., że
                skłonności homoseksualne można kontrolować i skuteczna jest terapia zmieniająca
                je – informuje portal LifeSiteNews.com.

                W referacie zatytułowanym „Ex gays? An Extended Longitudinal Study of Attempted
                Religiously Mediated Change in Sexual Orientation” naukowcy powołali się na
                wyniki badań przeprowadzonych w ciągu ostatnich sześciu lat na grupie 98 osób
                obu płci, które poprosiły o pomoc ewangeliczny ośrodek leczenia homoseksualizmu
                „Exodus” na Florydzie. Stwierdzili oni, że istnieją dowody na to, iż skłonności
                homoseksualne można kontrolować, a terapia polegająca na uwolnieniu od nich jest
                skuteczna i powinna być podejmowana.

                Dr Jones skrytykował przyjętą w ub. tygodniu rezolucję Amerykańskiego
                Towarzystwa Psychologicznego, do którego sam należy, zalecającego psychologom,
                by swoim pacjentom nie mówili nic na temat możliwości zmiany orientacji
                seksualnej poprzez odpowiednią terapię i zabiegi.

                Dr Jones stwierdził. że spotkał w różnych wspólnotach religijnych wiele osób
                potwierdzających, iż udało im się zwalczyć homoseksualne skłonności. Z drugiej
                strony panuje silne przekonanie, że jednak nie można ich zmienić, a terapia nie
                powinna być podejmowana, bo jest szkodliwa. Obserwując dwa tak różne stanowiska
                naukowiec postanowił zbadać tę kwestię.

                Podczas badań na wybranej grupie osób zauważył, iż skuteczna zmiana orientacji
                seksualnej jest możliwa, a terapia nie wyrządza żadnych szkód. Potwierdził, że
                30 proc. badanych osób przezwyciężyło skłonności homoseksualne na tyle, że nie
                podejmują one aktywności seksualnej z osobami tej samej płci. Z kolei 23 proc.
                badanych nie tylko przezwyciężyło skłonności homoseksualne, ale także rozpoczęło
                pożycie intymne z osobami płci odmiennej.

                Naukowcy potwierdzili, że wyniki ich badań są sprzeczne z oficjalnym
                stanowiskiem APA, uznającym, iż skłonności homoseksualnych nie można zmienić.

                – Podsumowując, wyniki tych badań – stwierdził dr Jones – wydają się być
                sprzeczne z oficjalnie uznawanym stanowiskiem establishmentu psychologicznego,
                który uważa że „orientacja seksualna” nie podlega zmianie i jest wysoce
                prawdopodobne, że próby dokonania jej zmiany przyniosą wielkie szkody tym,
                którzy się zgodzą na terapię. Wykładowcy wyższej uczelni w Illinois dodali
                również, że psycholodzy powinni informować i umożliwiać taką terapię osobom o
                skłonnościach homoseksualnych, które chcą się od nich uwolnić.

                Źródło: LifeSiteNews.com, AS.

                www.bibula.com/?p=12482
                • Gość: es Re: Tolerancja przysłoniła ci myślenie IP: *.chello.pl 02.10.09, 14:09
                  >Czy jestes w stanie przedstawić jakiekolwiek naukowe uzasadnianie istnienia
                  homoseksualizmu?? jakoś nie mogę skojarzyć sobie dowodów na to, że jakoby było
                  to niezaleznie od nich. Może po prostu boicie się kobiet??

                  zachowania homoseksualne da się zaobserwować u różnych gatunków zwierząt, więc
                  nie jest to wymysł mężczyzn bojących się kobiet, ani kobiet bojących się
                  mężczyzn. Naukowego uzasadnienia istnienia homoseksualizmu nie chce mi się
                  szukać, a co do przykładu jaki mi dałeś, to w sumie każdego da się odpowiednio
                  urobić, by zachowywał się inaczej niż ma w zwyczaju.

                  >I tak dla poparcia mych słów:

                • Gość: XFile Re: Tolerancja przysłoniła ci myślenie IP: *.aster.pl 02.10.09, 15:11
                  > istnieją dowody na to, iż skłonności homoseksualne można kontrolować

                  Heteroseksualne rowniez. Czy cos z tego wynika - poza zrownaniem jednych z drugimi?
        • Gość: es Re: Pytanie do tolerancyjnych IP: *.chello.pl 01.10.09, 15:48
          >Jeśli macie syna,(i nie jestescie gejami oczywiście;-)to stańcie sobie przed
          lustrem,spojrzcie głęboko w oczy i zadajcie samemu sobie pytanie: czy
          chciałbym,żeby mój syn był homo?

          Bycie "homo" komplikuje bardzo życie człowieka. Część osób odkrywając skłonności
          do tej samej płci u siebie akceptuje to i znajdują w tym szczęście, bo udaje im
          sie stworzyć szczęśliwy związek, reszta męczy się z tym nie do końca akceptując
          bycie innym niż większość hetero, po części dlatego, że narażają się na
          ostracyzm części społeczeństwa. Dlatego im więcej takich inicjatyw, tym
          społeczeństwo mniej będzie dorzucało "kamyczków" do dźwigania homoseksualistom.
        • Gość: agonoize tomskey IP: 80.54.202.* 02.10.09, 11:23
          No ok, stanęłam przed lustrem (a właściwie usiadłam przed lusterkiem, może być?) i zadałam sobie zasugerowane przez ciebie pytanie, a odpowiedź na owo pytanie brzmi nastepująco - jeśli mój syn czy córka będzie homo, to nie stanie się nic. Luz. Będę kochać tego dzieciaka tak samo i mam nadzieję, że fajnie ułoży swoje zycie, znajdzie dobrego partnera, bedzie szczęśliwy. Nie ma znaczenia, czy będzie szczęśliwy z facetem czy kobietą, ważne natomiast, żeby się spełniał w tym co robi.
        • Gość: bil Re: Pytanie do tolerancyjnych IP: *.electrolux.se 02.10.09, 14:54
          Jak czegoś nie powiesz dziecku to nie znaczy że tego nie ma. Zaraz zostanę
          ojcem, i Jak mnie dziecko zapyta o homoseksualizm to mu powiem na czym to
          polega, I jak sobie pomyśle że moje dziecko będzie homoseksualistą to wole żeby
          się uważało za normalną osobę a nie nienormalnego zboczenia. Poza tym co to za
          pytanie czy chciałbym żeby mój syn był homo, co to ma za znaczenie, zadaj sobie
          pytanie czy jak twój syn okaże się homo to będziesz go kochała czy wykopiesz z
          domy wstrętnego zboczeńca jak to nieraz robią "normalni" ludzie.
      • bopin Re: chrońmy dzieci ... 02.10.09, 09:34
        heterofob2 napisał:

        > ... przed homofobią!

        Przed wszelkimi obrzydliwościami tego świata
    • Gość: pit84 Awantura o dwóch tatusiów IP: *.icpnet.pl 01.10.09, 14:57
      niestety dochodzimy do tego momentu, gdzie zaczniemy uczyć dzieci o
      "odmiennościach".Ja jestem chrześcijaninem, nie ortodoksyjnym
      katolikiem, ale świadomie wierzącym chrześcijaninem. Nigdy nie będę
      agresywny w stosunku do homoseksualistów, ale nigdy nie powiem, że to
      jest coś normalnego, bo nie jest. Są przypadki homoseksualizmu wśród
      zwierząt - ale pytanie czy człowiek jest też taką "naturą". Jestem
      kreacjonistą biblijnym i oczywiście nie uważam tak. Bóg wyraźnie
      mówi, że homoseksualizm jest grzechem i żaden chrześcijanin nie może
      z tym dyskutować, nie mówiąc o poparciu dla tej "ideologii".
      • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 01.10.09, 15:05
        >Bóg wyraźnie mówi, że homoseksualizm jest grzechem i żaden chrześcijanin nie
        może z tym dyskutować, nie mówiąc o poparciu dla tej "ideologii".

        Żaden zdrowo myślący człowiek nie może dyskutować z tak postawioną sprawą, jak
        Ty to zrobiłeś. Sorki, ale stawiasz się poza obszar racjonalizmu.
        • Gość: pit84 Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.icpnet.pl 01.10.09, 15:19
          Racjonalizm jest pojęciem bardzo względnym. Ja odkrywałem swoją wiarę
          lub też "ideologie" przez poznawanie w sposób naukowy. Jeżeli chce
          się poznać prawdę i szuka się ją z całego serca to się ją znajdzie.
          Jest tyle ideologii na świecie, tylko pytanie które jest prawdą.
          Każdy może, a nawet powinien coś reprezentować i umieć bronić tej
          "ideologii/religii". Ja szukałem odpowiedzi. Każdy z nas może żyć z
          duchem czasu i powiedzieć że to jest normalne. Ale czy ja chce żyć z
          duchem czasu czy żyć "w prawdzie'? Tu każdy musi szukać odpowiedzi i umieć jej bronić
          • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 01.10.09, 15:35
            >Ale czy ja chce żyć z duchem czasu czy żyć "w prawdzie'? Tu każdy musi szukać
            odpowiedzi i umieć jej bronić

            no to może umówmy się że Wy - osoby wierzące w Boga, nie będziecie narzucały
            swojej prawdy, ludziom wierzącym w inną prawdę. Będzie wygodniej i bez tych
            kilogramów nienawiści, a czasem przemocy.
            • Gość: pit84 Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.icpnet.pl 01.10.09, 15:41
              Czy w jakimś punkcie namawiałem/narzucałem swoją prawdę? To co chciałem
              przekazać to szukanie prawdy, każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje
              ideały/religię. Ja szukałem swojej religii, nie odziedziczyłem jej z
              domu. Dlatego z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć: nie mogę
              poprzeć homoseksualizmu bo jest to grzech. A jak Ty odpowiesz na
              pytanie: dlaczego popieram homoseksualizm?
              • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 01.10.09, 16:14
                uogólniłem, postawiłeś się po stronie Kościoła potępiającego w ostrych słowach
                homoseksualizm, Kościół ma to do siebie, że swoją wizję świata narzuca innym,
                nie widząc w tym nic złego.
                Popieram homoseksualizm zgodnie z zasadą jaką wyznaję: żyj i pozwól żyć innym.
                Uważam, że homoseksualiści w żaden sposób nie krzywdzą swoim stylem życia ani
                mnie, ani innych ludzi, więc nie mam prawa ich w żaden sposób piętnować,
                potępiać i zwalczać. Jako że stanowią oni obecnie piętnowaną i zwalczaną
                mniejszość, obowiązkiem moim, jako człowieka w pewien sposób wrażliwego
                społecznie jest bronić każdej (spełniającej powyższy warunek) gnębionej grupy ludzi.
                • Gość: pit84 Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.icpnet.pl 01.10.09, 16:25
                  nie postawiłem się po stronie kościoła, napisałem, że jestem
                  świadomie wierzącym chrześcijaninem (chrześcijanin nie zawsze równa
                  się katolik). Moja ideologie popieram biblią i to podkreślam. Ok,
                  możesz mieć swoją teologię: żyj i pozwól żyć innym. Dla mnie ważne
                  jest
                  dlaczego wierzysz w to co wierzysz? Dla mnie Kościół Katolicki jest
                  obłudna organizacją i nie ma dla mnie autorytetu i tu prawdopodobnie
                  mamy podobny pogląd. Ale ja mój brak poparcia dla homoseksualizmu
                  mogę wytłumaczyć prosto "Bóg nazywa to grzechem". Szukałem
                  wiarygodności mojego "autorytetu" czyli biblii, nie jest to coś w
                  stylu wierzę w to bo wierze i koniec tylko jest to poparte długim
                  szukaniem. Więc jak możesz to napisz mi dlaczego wierzysz w swoją
                  ideologię(żyj i pozwól żyć innym)?
                  • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 01.10.09, 17:11
                    >Więc jak możesz to napisz mi dlaczego wierzysz w swoją
                    ideologię(żyj i pozwól żyć innym)?

                    Bo uważam ją za właściwą, niepowodującą wiele konfliktów międzyludzkich,
                    racjonalną i niosącą wiele pozytywnych konsekwencji społecznych.
            • Gość: pit84 Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.icpnet.pl 01.10.09, 15:51
              i jeszcze jedno... jestem daleki od głoszenia jakiekolwiek
              nienawiści. Do każdego człowieka podchodzę z szacunkiem i zawsze
              jestem gotowy rozmawiać. Wierzę w Boga, jestem chrześcijaninem. Bardzo często rozmawiam z ateistami, jechowymi, itd. mogę rozmawiać
              też z homoseksualistami itd. Niestety moje poglądy nie są w modzie. I
              często ludzie którzy zarzucają tekst typu: dajcie mi wierzyć w to co
              chce, nie chcą dyskutować za długo bo stwierdzają: jesteś fanatykiem
              religijnym twierdząc że biblia to Słowo Boże i wierzysz w Jezusa zmartwychwstałego. Dlatego nie popieram nienawiści i tak samo jak Ty
              oczekuje dyskusji.
              • Gość: XFile Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.aster.pl 02.10.09, 15:17
                > nie chcą dyskutować za długo bo stwierdzają: jesteś fanatykiem
                > religijnym twierdząc że biblia to Słowo Boże i wierzysz w Jezusa
                zmartwychwstałego.

                Nie chca dyskutowac, bo z czlowiekiem, ktory zamienil racjonalnosc na wiare,
                dyskutowac sie nie da. Jak mozna dyskutowac z argumentem "nie toleruje
                homoseksualizmu, bo to grzech"? Gdzie tu pole do dyskusji?
                • goral27 Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 17:04
                  A jak dyskutować o grzechu i moralności z ludźmi, dla których moralność jest
                  czymś w rodzaju lajfstajlu? Ty masz swoją, ja swoją, a pedał ma swoją i mamy się
                  wszyscy z tego faktu radować, bo to przecież takie fajne, że się tak pięknie
                  wszyscy różnimy. Tolerancja to frazes tak dziś wyeksploatowany, że praktycznie
                  pozbawiony znaczenia. Gdzie wy postawicie granice tego, co wolno, a jeśli je już
                  postawicie, to dlaczego właśnie tam?
                  • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 18:14
                    >A jak dyskutować o grzechu i moralności z ludźmi, dla których moralność jest
                    czymś w rodzaju lajfstajlu?

                    chcesz powiedzieć że moralność jest tylko domeną ludzi wierzących w Boga i grzech?
                    • goral27 Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 20:07

                      > chcesz powiedzieć że moralność jest tylko domeną ludzi wierzących w Boga i grze
                      > ch?

                      Nie, nie chcę tego powiedzieć. Już prędzej, że moralność oderwana od religii lub
                      tradycji sprowadza moralność do jakiejś empatii albo uczuć.
                      • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 20:10
                        >Nie, nie chcę tego powiedzieć. Już prędzej, że moralność oderwana od religii
                        lub tradycji sprowadza moralność do jakiejś empatii albo uczuć.

                        człowiek bez bicza bożego nad sobą nie może sobie zasad narzucić sam?
                        • goral27 Re: Awantura o dwóch tatusiów 02.10.09, 20:14

                          > człowiek bez bicza bożego nad sobą nie może sobie zasad narzucić sam?

                          A skąd będzie wiedział co jest a co nie jest dobre?
                          • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 20:45
                            Z różnych źródeł, ja opieram się na własnym doświadczeniu, w rzeczach,
                            sytuacjach które spotykam po raz pierwszy oprócz swojego interesu uwzględniam
                            też interes innych ludzi, społeczny, zastanawiam się jakie skutki byłyby mojego
                            postępowania gdyby podobnie zachowywali się inni ludzie. Niektórzy ludzie
                            kierują się prawem, inni zasadami religijnymi, niekoniecznie chrześcijańskimi.
                            Kościół nie wymyślił zasad moralnych, ani pojęcia dobra i zła. Pewne rzeczy
                            przejął z ogólnych zasad jakie ludzkość wypracowała i uważa za swoje.
          • Gość: XFile Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.aster.pl 02.10.09, 15:15
            > Racjonalizm jest pojęciem bardzo względnym.

            Bynajmniej. Jest pojeciem scisle przeciwstawnym slepej wierze.
        • Gość: f Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.10.09, 16:10
          Gość portalu: es napisał(a):
          > >Bóg wyraźnie mówi, że homoseksualizm jest grzechem i żaden chrześcijanin nie

          > może z tym dyskutować, nie mówiąc o poparciu dla tej "ideologii".
          >
          > Żaden zdrowo myślący człowiek nie może dyskutować z tak postawioną sprawą, jak
          > Ty to zrobiłeś. Sorki, ale stawiasz się poza obszar racjonalizmu.


          Racjonalizmu?! Czyli wyznajesz religię ateistyczną wierząc, że Boga nie ma. Aha.
          To pewnie też wiesz jak ludzie się racjonalnie rozmnażają, bo ze związków "homo"
          (bez promocji adopcji) raczej mąki nie będzie. Ale pewnie jestem nieracjonalny.
          • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 01.10.09, 16:21
            >Racjonalizmu?! Czyli wyznajesz religię ateistyczną wierząc, że Boga nie ma.

            ciężko się człowiekowi wierzącemu w Księgę dogadać na tematy podstawowe z
            człowiekiem wierzącym w Rozum:) O to mi chodziło.
            • Gość: em Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.limes.com.pl 02.10.09, 08:41
              Gość portalu: es napisał(a):
              > >Racjonalizmu?! Czyli wyznajesz religię ateistyczną wierząc, że Boga nie ma
              >
              > ciężko się człowiekowi wierzącemu w Księgę dogadać na tematy podstawowe z
              > człowiekiem wierzącym w Rozum:) O to mi chodziło.

              Czyli zakładam że potrafisz przedstawić naukowe dowody na nieistnienie Boga.
              Jeśli nie to wierzysz, że go nie ma - proste,
              • Gość: es Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.chello.pl 02.10.09, 10:15
                Ja nie wiem czy Bóg istnieje czy nie. Nie wierzę w Boga i nie wierzę w prawdy
                objawione w Biblii i z kimś wierzącym w kreacjonizm na temat początków świata
                sobie nie pogadam, bo wierzymy w inne aksjomaty.
              • Gość: jj Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 11:35
                chciałbym zauważyć, iż ciężar dowodu spoczywa na tym kto twierdzi że coś
                istnieje, a nie na tym kto uważa przeciwnie. Oprócz Boga można wymyślić
                nieskończoną ilość zjawisk we wszechświecie i namawiać innych by w to
                wierzyli,ale ludziom myślącym przydałby się jakiś dowód, nieprawdaż?
      • Gość: XFile Re: Awantura o dwóch tatusiów IP: *.aster.pl 02.10.09, 15:14
        > nigdy nie powiem, że to jest coś normalnego, bo nie jest.

        Jak na chrzescijanina przystalo - odrzucasz logike na rzecz wiary. Bo twoje
        stwierdzenie "nie jest normalne" jest tylko i wylacznie wyrazem twojej wiary w
        slusznosc Bozych slow. W ten sposob sam zamykasz sobie mozliwosc racjonalnej
        dyskusji na ten temat.
    • and_nowak Fałszowanie pojęć 01.10.09, 16:40
      To co robi Robert Biedroń można nazwać fałszowaniem pojęć.
      Po pierwsze: Kampania przeciw homofobii. Występuje on tutaj w roli "obrońcy
      uciśnionych". To coś jakby Janina Ochojska założyła fundację wspierającą
      ...Janinę Ochojską, a WOŚP zbierał kasę na Jurka Owsiaka.

      Po drugie: Geje wśród zwierząt. Środowiska gejowskie rozpaczliwie poszukują
      dowodu na normalność homoseksualizmu, m.in. poprzez szukanie takich przypadków
      wśród zwierząt. W tym wypadku mamy jeszcze "kochającą się rodzinę" z adoptowanym
      dzieckiem. No po prostu SIELANKA! Jakoś cicho jest o tym, że zwierzęta w ZOO
      żyją w środowisku skrajnie innym od naturalnego i że owocuje to przeróżnymi
      nietypowymi objawami zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej.
      Mówiąc prościej: być może pingwinom zaszkodziła klatka.

      Robert Biedroń jest człowiekiem, Polakiem. Ma takie same prawa wyborcza jak ja,
      takie same prawa np. w prowadzeniu pojazdów, uczestniczeniu w życiu publicznym,
      może kandydować do sejmu.
      Prawdopodobnie jego odmienność seksualna jest wrodzona i niezmienna (nie daje
      się leczyć).
      Jednakże Robert Biedroń próbuje nam wmawiać, że jego odmienność to norma. TO NIE
      JEST NORMA. Celowo unikam słowa "zboczenie", bo nabrało ono pejoratywnego
      wydźwięku (niesłusznie, coś jak "panienka", którą się kojarzy z prostytutką).
      Robert Biedroń i inni homoseksualiści SĄ ODMIENNI. Udawanie, że tak nie jest to
      nie przejaw tolerancji, tylko zastraszenia, głupoty itp.
    • Gość: TW Awantura o dwóch tatusiów IP: *.devs.futuro.pl 01.10.09, 16:53
      Miarą obecnej "tolerancji" i "szanowania cudzych poglądów" jest to, że moja
      opinia na temat biedroństwa kosztowałaby mnie bodajże 15000, gdybym ją głośno
      wypowiedział.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka