Gość: łapu Re: SKM prawie jak metro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 10:27 Te co są teraz to reż przypominają :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: 94.78.151.* 27.10.09, 12:28 Wolniej? Bzdura! Przejazd całą linią Metra Warszawskiego od długości 23 km trwa 38 minut. Trójmiejska SKM, odcinek o długości 22 km z Gdańska Głównego do Gdyni Stoczni pokonuje w 36 minut. Źródło: oficjalne strony www przewoźników. Zarówno SKM jak i metro to systemy izolowane. To, że SKM jeździ po powierzchni ziemi nie ma większego znaczenia, gdyż i tak nie koliduje z ruchem ulicznym. Dochodzi tu co najwyżej wpływ warunków atmosferycznych gdy te są ekstremalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunio Re: SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: *.wip.pl 27.10.09, 13:56 Tylko zapomnialeś napisac ile przystankow ma metro a ile SKM Sama prędkosć metra jest dużo wyższa a czas przejazdu dłuży w metrze właśnie ze względu na znacznie większą liczbe przystanków. Poza tym SKM jest narażone na warunki atmosferyczne i przy dużych opadach śniegu albo silnym mrozie SKM może w ogóle nie wyjechać z bazy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc Re: SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: 94.78.151.* 27.10.09, 16:38 Pozostajemy przy odcinkach podanych w pierwszym moim poście: SKM 3m 16 przystanków, Metro W-wskie 21 przystanków. To taka wielka różnica? Co ciekawe, SKM osiąga _wyższe_ prędkości niż Metro Warszawskie. SKMki na trasie Gdańsk - Rumia osiągają 70km/h. MW na swojej trasie 60km/h. Na obu trasach prędkość komunikacyjna (czyli ta najbardziej istotna dla pasażera) waha się w okolicach 36,2km/h. W SKM nie jest wyższa tylko dlatego, że typowa, niezmodernizowana SKMka posiada słabiutkie przyspieszenie, za to opisywany w artykule, zmodernizowany zespół już porównywalne z wagonami metra. Narodzie, proszę, nie szukaj dziury w całym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: *.gratka.pl 27.10.09, 17:38 21 do 16 to różnica 30% - to całkiem sporo. Co do prędkości to nie jest ona takim ważnym parametrem. Dużo ważniejszy jest czas spędzony na przystanku (dlatego ważna jest duża ilość drzwi) oraz przyspieszenie. SKM rozpędza się bardzo wolno - co z tego, że rozpędzi się do 70km/h skoro zaraz musi hamować? Te składy były zaprojektowane na trasy gdzie przystanki nie są co kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc Re: SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: 94.78.151.* 27.10.09, 20:18 Owszem, eksploatacja składów regionalnych w ruchu aglomeracyjnym to największa pomyłka w dziejach trójmiejskiej SKM. W ramach modernizacji w "kibelkach" czyli EZT EN57/71 likwiduje się przedziały, jednostki dostają nowoczesną elektrykę dzięki czemu przyspieszenie rośnie do sensownego poziomu. Drzwi w tych pociągach jednak nie przybywa, zapewne jest to operacja nieopłacalna. Próby wdrożenia przystosowanych do ruchu miejskiego jednostek EW58 i EW60 legły w gruzach, na fabrycznie nowe pociągi SKMka poczeka pewnie jeszcze kilkanaście lat. A MIMO to uważam, że dzieje się na SKM całkiem dobrze - tabor, choć stworzony do innych celów, jest gruntownie modernizowany lub przynajmniej odświeżany w ramach napraw rewizyjnych, remontowane są kolejne przystanki. Częstotliwości są na tyle wysokie, że w szczycie i międzyszczycie można przyjść na peron w ciemno i za chwilę na pewno coś przyjedzie :-) No i pociąg, mimo, że powoli to jednak rozpędza się do tej 70tki zamiast wlec się np. 30km/h. Naprawdę mogłoby być _dużo_ gorzej. Szkoda, że my, Polacy zawsze narzekamy na stan obecny, nie potrafimy docenić tego co mamy, widzimy tylko, że "tam" mają lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: *.chello.pl 27.10.09, 22:29 Po części się z Tobą zgodzę. Ale tylko po części ;). Wiadomo, że zawsze może być gorzej czy nawet dużo gorzej, ale nie znaczy to, że obecny stan jest na poziomie zadowalającym - i stąd to narzekanie. Przejazdy nie są tanie co dodatkowo wzmaga oczekiwania dotyczące jakości. SKM dolewa oliwy do ognia swoim olewczym podejściem do klienta rodem z poprzedniego ustroju. A zadbanie o podstawowe rzeczy wcale nie jest takim dużym wydatkiem, ot pierwszy z brzegu przykład - system informowania pasażerów o poważniejszych awariach i przestojach, albo zadbanie o czystość i wyrzucenie menelstwa z przedziałów rowerowych. Wracając do tematu składów - wymiana elektryki w obecnych składach dużo nie pomoże w kwestii przyspieszenia - te składy są po prostu zdecydowanie za ciężkie. Silniki impulsowe są lepsze, chodzą ciszej i zjadają mniej prądu, jednak to nadal te same ciężkie EN51/71. Nie rozumiem czemu dołożenie podczas remontu dodatkowych drzwi do składów miałoby być nieopłacalne - przecież te pociągi posłużą nam jeszcze przez długie lata. Nie rozumiem też dlaczego SKM nie odda do przerobienia składów EW58 - odpadnie problem z ilością drzwi i składy te mogłyby być wartościowym uzupełnieniem taboru SKM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasa Re: SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 17:48 > Silniki impulsowe Że co? W EN71AC zainstalowano silniki prądu przemiennego. Asynchroniczne. Klatkowe. Wiecej synonimów nie trzeba przytaczać - silników impulsowych nie ma :] PS. Silniki AC nie chodza ciszej (hałasuje przekładnia w pociągach głównie, nie silniki) i nie zżerają dużo mniej prądu. Pobór pradu jest w tym konkretnym przypadku nawet wyższy (duża moc - fizyki nie oszukasz), ale ta jednostka posiada możliwość rekuperacji - zwrotu energii do sieci (kiedy inne pociągi ruszają). Dzięki temu można nieco zaoszczędzić (kilka-kilkanaście procent). Masa w tym przypadku mało istotna, nowoczesne składy ED74 są również ciężkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kordian Myszka SKM prawie jak metro. Tylko wolniej IP: 212.183.134.* 27.10.09, 14:51 > pojawi się też próżniowa toaleta ... jakby ktoś na tym siadał kiedykolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Trójmiasto: SKM prawie jak metro 27.10.09, 20:37 "Jazda nim z Wejherowa do Gdańska może być krótsza o ok. 10 minut" **************************** Ale nie będzie, bo ruch i tak będzie dostosowany do najwolniejszego składu w taborze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.09, 21:40 To żenujące. Powinno się kupić nowy tabor, a nie remontować 40letnie starocie. SKM to pokazowa instytucja pełna zasiedziałych urzędników z PRLu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.chello.pl 27.10.09, 23:28 dokładnie! i nie zmienią tego peany w GW czy na innym portalu. Wszystko to i tak działania pozorowane i mydlenie oczu. Trójmiasto czeka na WYMIANĘ pociągów, a nie na ich remont Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.09, 23:46 I do tego te ciągnące się miesiącami remonty peronów wykonywane przez jakiś dziwnych i leniwych robotników... Dlaczego po remoncie zostają nadal takie dziury pomiędzy peronem a wagonem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Re: Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.chello.pl 27.10.09, 23:53 Podejrzewam, że wciąż nie mogą się zdecydować co do skrajni "bo może za 20 lat pociagi kupią inne" :/. Natomiast wymieniona wyżej wartość 70km/h jest dość ciekawa: W rzadkich, bo rzadkich przejazdach na trasie Wrzeszcz - Gdynia główna, nie zauważyłem żeby wskazówka minęła 50km/h... A na odcinku Żabianka - Orłowo zauważalnie się telepie (mógłby trochę przyspieszyć, ale tego nie robi). Tak na oko 5-7 lat temu jeździły szybciej.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: 41.129.10.* 28.10.09, 05:58 Wszystkie zmiany na lepsze niezmiernie ciesza. Ja mam tylko jedno pytanie, czy do tych nowych wagonow moze wjechac niepelnosprawny na wozku inwalidzkim i matka z wozkiem dzieciecym bez prosby o pomoc??? Nie pytam o moja 90-cioletnia matke, ktora po prostu przestala jezdzic SKM, gdyz boi sie ze wpadnie pomiedzy wagon i peron!!! Dlaczego trzeba dokonywac "skoku w dal" aby wsiasc do trojmiejskiego "metra"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mewa Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.chello.pl 28.10.09, 07:56 Cudownie, ale... czy nasza SKmka nie mogłaby być jak metro paryskie, londyńskie czy choćby moskiewskie? Czy nie mogłaby w końcu wzbogacić się nie tylko o nowe czy też remontowane składy, ale także o nowe linie, więcej przystanków, czystsze stacje i przystanki? Czy wciąż musimy być sto lat za murzynami, a nawet za biedniejszymi od nas krajami europejskimi? Dziurawe drogi, krótkie pociągi, które jeżdżą wolniej niż kolej carska, syf i smród. A gdy PKP coś remontuje, to robi to tak samo, jak 50 lat temu (vide afera z dworcem we Wrzeszczu). Może pora wywalić tych wszystkich postPRLowskich urzędników, cały ten skostniały twór rozwiązać i powołać w jego miejsce normalną spółkę, zarządzaną na normalnych zasadach? Wtedy można będzie się pochwalić w prasie prawdziwymi dokonaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greenberski Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.mad.east.verizon.net 28.10.09, 10:07 Tato Tusk to ostatni naciagacz Polskiego Narodu,obiecywal cuda i gruszki na wierzbie,a teraz tylko gra w noge i dba o swoje zdrowie. Palikot i Niesiolowski to pierwszoplanowe chamskie psy z PO. p.s. PO wraz z Donaldem Tuskiem na czele nadaje sie tylko do kasacji i to jak najpredzej!!!! Michnika wygnac do Mongolii. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonyprofesor Rozruch 28.10.09, 10:28 W artykule podaja, ze zespol bedzie ekonomiczniejszy. Czy nowa trakcja ma rozruch impulsowy czy nadal oporowy? Predkosc maksymalna 70 km/h to chyba wystarczajaco przy tak malych odleglosciach pomiedzy przystankami. W symulatorze "Maszyna" co prawda rozbujalem "kibel" do 130 km/h :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektryk Re: Rozruch IP: *.idev.pl 28.10.09, 10:57 Do wszystkich Panów specjalistów: Ta jednostka ma już silniki asynchroniczne wraz z falownikami, przyspieszenie rzędu 1,4 m/s^2 (metro w Wawie ma 1,3). Vmax=120km/h. Niestety, 3 para drzwi nie przejdzie - zbyt duża ingerencja w pudło. Cały czas trwa rozkmina w sprawie zakupu 20 nówek :) Odpowiedz Link Zgłoś
szalonyprofesor Re: Rozruch 29.10.09, 08:50 Dzieki za info! A jak to dokladnie jest z ta rekuperacja energii do sieci? Czy nasza siec trakcyjna jest na takie cos gotowa? Bo z tego co sie orientuje (ale nie jestem az takim specjalista, wiec moge sie mylic), to z lokomotyw tylko ep09 ma hamowanie ED, ale tam nie ma oddawania do sieci, tylko wytracanie na opornikach. Nie wiem, czy wynika to z problemow konstrujcyjnych, czy wlasnie siec nie byla dostosowana. Czy w polskim taborze jest cokolwiek z funkcja zwracania energii? Podejrzewam, ze eurosprinter to ma, ale czy cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Rozruch 01.11.09, 17:55 > A jak to dokladnie jest z ta rekuperacja energii do sieci? Czy nasza > siec trakcyjna jest na takie cos gotowa? Wasza jednostka będzie zwracać energię do sieci tylko wtedy, kiedy na tym samym odcinku zasilania bedzie inny pociąg, który będzie ruszał i tą energię odbierze. W przeciwnym wypadku energia zostanie wytracona na opornikach. > lokomotyw tylko ep09 ma hamowanie ED, ale tam nie ma oddawania do > sieci, tylko wytracanie na opornikach. EP09 i tamte układy hamowania są dość stare - nie przewidywano wtedy rekuperacji, bo była kłopotliwa. Teraz też nie udoskonala się ich, tylko poprawia. Hamowanie z rekuperacją EP09 zdarzać się będzie rzadziej niż w przypadku jednostek jeżdżących po miastach. > Czy w polskim taborze jest cokolwiek z funkcja zwracania energii? ED74 i ED59 Pesy, Flirty (ER75) Stadlera, EN81 (Pesa), lokomotywy ES i Traxxx no i nowe modernizacje EN57/EN71 z tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonka Trójmiasto: SKM prawie jak metro IP: *.chello.pl 28.10.09, 12:44 Ja jak korzystam z transportu publicznego, to lubię patrzeć na mijające krajobrazy. O ile w przypadku metra nie ma to znaczenia o tyle w kolejkach SKM ma olbrzymie. Jeszcze ta cena biletów. Metrem warszawskim można jechać korzystając z biletu miejskiego, natomiast SKM ma własny cennik, niezbyt atrakcyjny. Jak mam jechać (z Wrzeszcza) do Sopotu, to wolę korzystać z autobusu Odpowiedz Link Zgłoś