gtw100 25.05.10, 08:40 Dziwny ten rozwój Gdańska. Władza niby chce dobrze, a miasto przymiera. Na reanimację zaaplikowano program typu "pavulon" marnując pieniądze na fety, bankiety , wstęgi z pulchnym Adamowiczem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sapo GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: *.rev.pro-internet.pl 25.05.10, 09:41 Zastanawiam się jaki wpływ na te wyniki ma demografia, a jaki marka Trójmiasta. Na południu Polski mieszka znacznie więcej ludzi niż na pomorzu, to fakt. Pytanie jak bardzo mobilni są dzisiaj młodzi ludzie? Czy gdyby Trójmiasto było mekką biznesową to współczynnik l.studentów/l.mieszkańców byłby inny ? I jak wyglądało to w latach 80, 90 ? ps. Pytanie z innej beczki: jak to możliwe, że jeden człowiek rządzi miastem od 12 lat, przy tak słabych wynikach i prawdopodobnie zostanie wybrany na kolejną kadencję ? Czy w PO na prawdę nie ma żadnej opozycji do Adamowicza, nawet żadnej dyskusji nie ma ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: *.tktelekom.pl 25.05.10, 09:59 po 13 latach wróciłem do Gdańska, mieszkałem w Warszawie (4 lata),w Łodzi (5) i we Wrocławiu (4). Moja obserwacja jest taka - w Gdańsku nie dzieje się nic spektakularnego jeśli chodzi o inwestycje stwarzające miejsca pracy. Żadnego LG (Wrocław) czy Dell (Łódź). Ludzie nie przyjadą do Gdańska na studia jak nie będą mieli możliwości zostanie i znalezienia ciekawej pracy. Czas pomyśleć o ściągnięciu jakiejś dużej przemysłowej inwestycji która stworzy nowe kierunki studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.idev.pl 25.05.10, 10:36 Trochę ulegasz słynnemu wrocławskiemu PRowi. Ani Dell, ani LG nie stworzyły żadnych miejsc pracy dla absolwentów. To są fabryki dla ludzi po technikach. Akurat w kwestii miejsc pracy dla absolwentów Trójmiasto odnosi sukcesy. Można się śmiać z Fineosów, Zensarów, Intelów i Reutersów, ale w branżach R&O i BPO w 2009 roku Gdańsk ściągnął najwięcej inwestorów. Tylko co z tego, skoro nikt o tym nie wie. PR jest fatalny - nie ma go w ogóle. Promocja leży. I to trzeba zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lew Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.chello.pl 25.05.10, 12:10 Racja. W ogóle się o Trójmieście nie słyszy. A przecież by można reklamować je jako brama na północ (do Skandynawii), jako miasto portowe i starać się o placówki różnych firm z branży tutaj. Dla mnie częściową zaletą jest także lokalizacja, bo na północy nie ma wielu innych uczelni na poziomie (nie licząc Torunia). Z takiej Łodzi do W-wy nie jest daleko i muszą się studentami dzielić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.tktelekom.pl 25.05.10, 15:33 Poznań, Warszawa i Kraków mają uczelnie naprawdę na wysokim poziomie. Owszem PR we Wro czy w Łodzi odgrywa/ł wielką rolę ale również prawdą jest, że duże inwestycje ściągnęły studentów bo dzięki LG rozwinęła się masa średnich firm związanych z elektroniką, logistyką czy usługami (centra księgowe) do których potrzeba kadry średniego i wyższego szczebla. Poza tym hasła Bosch, Siemens, Dell, Nokia, HP ściągają młodych na studia. Nie ukrywajmy, że przemysł w Gdańsku leży (Rafineria i Energi nie liczę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stugi Mylisz się:) IP: *.toya.net.pl 28.05.10, 12:56 > Trochę ulegasz słynnemu wrocławskiemu PRowi. Ani Dell, ani LG nie > stworzyły żadnych miejsc pracy dla absolwentów. DBA Senior Engineer(s)-1004B0H4 Finance Analyst (s)-1004C1IG IT Developer(s)-1004CHMG Chyba że Ty przyjąłbyś na takie stanowisko ludzi po technikum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:02 Gdańsk to Kalkuta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: *.ir.intel.com 25.05.10, 10:22 Przyjechałem tu na studia i tak się stało, że zostałem. nawet się tu zameldowałem, ale raczej nie z miłości do tego jednak miernego miasta. Niby miasto duże, niby powinno się dużo dziać, ale dla normalnego pracującego człowieka to miasto jest strasznie przygnębiające ze wzglądu na komunikację. - słowackiego dojazd z lotniska od 20 lat do remontu - wjazd od strony warszawy do miasta - można podwozie urwać - wszedzie daleko a komunikacja marna, taksówki drogie - ogólny stan dróg od 10 lat praktycznie się nie zminił, coś tam nowego niby się buduje, ale to co jest najbardziej uczęszczane to po prostu dramat, szkoda samochodu na takie dziury - ogólnie wszedzie jest drogo, bo wszyyscy chcą się dorobić przez sezon na cały rok, a poza sezonem olewają klienta - koszty życia wysokie, mieszkania drogie, a jak chcesz tańsze mieszkanie to w grę wchodzi takie zadupie, że musisz mieć od razu dwa samochody na rodzinę, żeby jakoś funkcjonować, a to z kolei oznacza większe koszty życia, bo samochody kosztują, także praktycznie ot co zyskujesz na zakupie mieszkania to tracisz na dojazdach Ogólnie rozumiem studentów, teraz jakbym miał wybierać jeszcze raz to wybrałbym miasto z lepszą komunikacją, bardziej zwarte, gdzie można korzystać z uroków życia w większym mieście po prostu bez logistycznych problemów. W gdańsku plan dania jest taki, wyjeżdżasz rano do pracy, po drodze załatwiasz jakieś rzeczy poczta, jakieś formalności, potem praca, dalej powrót, korki, marnowanie czasu w staniu na tych nędznych ulicach, ciągle w pośpiechu, ciągle w nerwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hb GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: 192.165.213.* 25.05.10, 10:45 Dochodzi jeszcze kwestia jakosci uniwersytetu gdanskiego - w polnocnej Polsce lepszy jest Torun, o innych wiekszych miastach typu Warszawa czy Poznan nie wspominajac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Marka uczelni wpływa na postrzeganie regionu IP: *.wip.pl 25.05.10, 13:15 Dokałdnie jest jak twierdzisz. Marka uczelni wpływa na postrzeganiue regionu. Ciągle sie słyszy o uczelniach warszawskich UW czy SGH, krakowskich UJ czy AGH. DO nich dobija już poznanski Uniwersytet Mickiewicza. A czy w milionowej aglomeracji trójmiasta jest chociaż jedna uczlenia znana wszystkim w całej Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Gdańska GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: *.chello.pl 25.05.10, 11:04 Problemem uczelni trójmiejskich jest słaby poziom nauczycieli akademickich; kierunki takie jak politologia, socjologia, dziennikarstwo, kulturoznawstwo, filozofia, filologie obce są na mizernym, często po prostu skandalicznym poziomie. Dziwne autorytety jak prof. Chodubski mnożą dziwaczne doktoraty. Nie lepiej wygląda to na historii. Nie ma osobowości, nie wydaje się ogólnopolskich czasopism naukowych; badaczy z Gdańska nikt nie cytuje w mediach. A jak jest głośno, to albo z powodów plagiatów prof. Płachta (Uniwersytet), albo skandali lustracyjnych i popierania rodziny - prof. Ceynowa (Uniwersytet), prof. Kaczorowski (Akademia Muzyczna), skandale finansowe (AWF). Władowano furę pieniędzy w budynki zapominając, ze uczelnie to przede wszystkim wybitni badacze - jak się nie dba o ściągnięcie sław naukowych, zapłaci tym najlepszym i nie wyrzuci się miernot, to Gdańsk i Trójmiasto nie będzie miało szans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamamuminka Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:40 W 100% zgadzam się z przedmówcą. Sama studiowałam na UG i zrezygnowałam, żenujący poziom filologii angielskiej jest dobijający!!! Jak to możliwe że osoba która ma dyplomy z filozofii ( pani Xymena Synak-Pskit), zero przygotowania pedagogicznego i znajomość angielskiego mierną wykłada na anglistyce? Może dlatego że ma plecy i pomimo tysięcy skarg nadal uczy? Uniwerek utrzymuje się z pieniędzy studentów które ci wydają na repety, bo szanowny profesorek raczył zrobić egzamin ze 100% innego materiału a cały rok obijał się i popijał kawkę. Maturzyści- nie idźcie na UG, jeśli nie chcecie zmarnować czasu, pieniędzy i nerwów!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.chello.pl 25.06.10, 19:46 Droga Mamomuminka: przed "że" i "która", i "a" w powyższym kontekście stawiamy przecinek. Poza tym, co ważniejsze, Pani Synak-Pskit jest b. dobrym nauczycielem, np. teorii języka czy literatury. Ma otwarte podejście do studentów i dużą wiedze, niekoniecznie z gramatyki czy praktycznej nauki angielskiego. Anglistyka to nie tylko j. praktyczny, ale filologia przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.chello.pl 23.10.10, 18:39 może ma i wiedzę i jest otwarta, ale poziom jej zajęć jest żenujący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 21:48 W jaim sensie: "żenujacy"? Moim zdaniem poziom zajęć jest wysoki, a same zajęcia prowadzone są bez zarzutu. Moze mówimy o innym przedmiocie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Xymena IP: *.cdma.centertel.pl 20.04.11, 13:24 o tego sypia ze studentami zdzira! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Xymena IP: 153.19.142.* 16.06.11, 14:03 moze by się Pan/i podpisał/a? jak śmiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Xymena IP: 153.19.142.* 16.06.11, 14:06 a moze by się Pan/i podpisał/a? jak śmiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
zsp2008 GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... 25.05.10, 12:06 Bywam regularnie w Gdańsku od ponad 35 lat i zauważyłem, że to miasto po przemianach w 89 nie nadąża za Warszawą, Krakowem i Poznaniem. Wrocław to tylko PR, Łódź to dziadostwo i długo jeszcze tak będzie. Macie potencjał i fajnych rozsądnych ludzi ręce zakasać i do roboty. Pozdrowienia z Wlkp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sapo Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.rev.pro-internet.pl 25.05.10, 15:47 Masz rację, Trójmiasto nie nadąża za Warszawą, Krakowem i Poznanie, a także za Wrocławiem. Jednak nie wystarczy zakasac rękawów. Zwykły mieszkaniec niewiele może, poza płaceniem podatków, i dbaniem o okolice w której mieszka. Co 4 lata oddaje głos na wyborach i tyle. Możemy zmienic władze, tylko na jaką? Nic się nie dzieje w kwestii debaty na temat funkcjonowania miasta, wydawania publicznych pieniędzy itd. W platformie nie widac oponentów kandydatury Adamowicza. Cicho i głucho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danziger Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.chello.pl 25.05.10, 23:21 mieszkam w Gdańsku jestem zadowolony, a jakieś trójmiasto mnie nie interesuje. Recepta na twój problem jest prosta przeprowadź się do dynamicznego Gdańska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań IP: *.rene.com.pl 25.05.10, 17:13 A co się dziwić, młodzi są niegłupi i wolą być jak najdalej od matecznika PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve GUS o Gdańsku: Studenci wolą Wrocław, Poznań lu... IP: *.chello.pl 25.05.10, 16:35 Skończyłam studia na UG w 2009 roku. Nie ma co się oszukiwać, poziom nie jest tu najwyższy w porównaniu np do Poznania, mamy mały wybór kierunków studiów, a poza tym jest bardzo drogo jeśli chodzi o utrzymanie się w Trójmieście. Bardzo wysokie ceny wynajmu mieszkań lub pokoi i koszmarni wysokie ceny żywności i opłat wcale nie przysparzają Gdańskowi chętnych do studiowania, bo wielu po prostu na studia tutaj nie stać i wybierają np Łódź czy Wrocław, gdzie nie dość, że jest taniej, to oferta kierunków studiów jest znacznie bogatsza. Jeśli chodzi o rozrywkę i życie studenckie - cóż, nie każdy lubi raj dla snobów czyli Sopot... Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Brak komunikacji miejskiej ot co 25.05.10, 18:28 Studenci nie mogą wynajmować mieszkań za daleko do uczelni bo nie ma jak dojechać. Więc wybierają droższe w centrum i we wrzeszczu. Tańsze mieszkania są pod/za obwodnicą ale tam NIE MA JAK DOJECHAĆ. Młodych absolwentów stać tylko na tańsze mieszkania, więc siedzą godzinami w korkach i wcale się nie dziwie że tracą chęć mieszkania tutaj. Ja bym chętnie jeździł komunikacją miejską, ale po prostu jej nie ma, a dojazd do pracy spod auchan do wrzeszcza (w linii prostej - 6km) komunikacją zajmuje 1,5 godziny w jedną stronę!!! Samochodem, jak nie ma korków w nocy 15 minut jadąć przepisowo. - Autobus? - Stoi w korkach, po za tym prawie ich nie ma do południowych dzielnic... - Tramwaj? - hahahah - SKM? - może kiedyś będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Nie narzekajcie studenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.10, 00:09 bedzie mieli przecież zajebi$ty $tadion Odpowiedz Link Zgłoś
labeo Dziwny artykuł 26.05.10, 14:26 Nie wiem co ten artykuł miał na celu pokazać. Każde miasto ma trochę inną specyfikę i mniejszą liczbę studentów nie trzeba traktować zaraz jako porażkę. Jednak najważniejsza sprawa to aby uczelnie nie szły w ilość (jak to teraz się dzieje), a w jakość! W tym wypadku nie powinna być brana bezwzględna liczba studentów, a liczba studentów przypadających na 1 miejsce na uczelni - oczywiście przy założeniu, że nabór prowadzony jest wg jakiś kryteriów, a nie na zasadzie kto chce. Teraz często się zdarza, że na studia trafiają osoby, które mają problemy z czytaniem i pisaniem, nie wspominając o jakimś myśleniu i wyciąganiu wniosków. Stąd uważam, artykuł za zwykłe szukanie taniej sensacji. Pozdrawiam z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś