Zaborcy książek

IP: *.pl-net.pl 07.03.04, 21:06
Studenci "zagłosują nogami".
Ciekawe jakie usporawiedliwienie znajdzie geriatryczna klika rządząca
uniwersytetem, kiedy zdolni ludzie zaczną ją omijać z daleka.
    • Gość: M Re: Zaborcy książek IP: *.student.harvard.edu 08.03.04, 07:54
      Zaraz, zaraz... To po co zbudowano ta biblioteke, skoro nie ma ksiazek, ktorymi
      moznaby ja wypelnic???
      Czy to znaczy, ze Uniwersytet nie potrzebuje nowej biblioteki?
      Ja caly czas myslalem, ze skoro to bedzie Biblioteka Glowna, to znajda sie w
      niej najwazniejsze zbiory - m.in. przeniesione z biblioteki w Sopocie etc.
      A z drugiej strony przy takim rozrzuceniu wydzialow UG moze rzeczywiscie idea
      Biblioteki Glownej nie ma sensu i lepiej pozostawic wszystko przy wydzialach?
      Zadziwiajace...
      • Gość: Mik.78 kolejna awanturka IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.04, 08:45
        nawet się nie zdziwilem ze kolejna awanturka na UG wyszła może nalezy sie
        zastanowic gdzie jest problem ? Panie Prof.Stegner jestem z Panem
      • leszek.sopot Re: Zaborcy książek 08.03.04, 09:48
        Czyżbyście zapomnieli, że o budowie biblioteki w tym miejscu mówiło się od
        prawie 30 lat. Teraz książki są przechowywane w fatalnych warunkach, biblioteki
        wydziałowe i tzw. lektoria są za małe i trudno z nich skorzystać. W bibliotece
        na humanie nie ma gdzie szpilki wetknąć. Teraz ją pewnie zlikwidują a zbiory
        znajdą się w lepszym miejscu, natomiast zwolnione pomieszczenie z pewnością
        humaniści wykorzystają.
        Z treści artykułu można wnosić, że UG nie posiada zbiorów bibliotecznych lub że
        biblioteka jest niepotrzebna. Ale takie wrażenie można odnieść tylko dlatego,
        że tekst jest niezręcznie napisany. Chodzi przecież o mały ułamek zbiorów
        znajdujący się pod ręką profesorów, którzy nie mogą sobie wyobrazić, by książki
        na stałe były przechowywane w odpowiednich warunkach. Teraz za ich stan nikt
        nie odpowida, gdyby musieli pobierać książki z biblioteki musieli by za nie
        odpowiadać.
        Wąs i Kisicka pisząc, że ktoś o czymś zapomniał, sami zapomnieli o przyzwoitym
        dziennikarstwie.
        • Gość: fijołek co by tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 08:02
          Chodzi pzecież "tylko" o przeniesienie zbioru JEDNEGO wydziału humanistycznego
          o kilkadziesiąt metrów - nikt nie przenosi pozostałych bibliotek wydziałowych.
          A tych kilkadziesiąt metrów to studenci mogą chyba sobie pobiegać?
          Pan rektor przecież biegać nie będzie...
          • leszek.sopot Re: co by tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu 09.03.04, 08:49
            Zapomniałeś jeszcze o co najmniej dwóch wydziałach znajdujących się obok Humany
            oraz pewnie o tym w ilu miejscach są przechowywane książki tych wydziałów
            (MatFiz, Prawo). Pomyśl, czy książki na innych wydziałach są przechowywane we
            właściwy sposób. Zastanów się też dlaczego autorzy tekstu nie zapytali o zdanie
            dyrektora biblioteki i prorektora ds. nauki.
    • Gość: marian Re: Zaborcy książek IP: *.ds7.univ.gda.pl 08.03.04, 17:30
      niech wszystko bedzie w jednym miejscu.po co biegac po 3-miescie ??
      • Gość: Gostomir publiczna zbiórka książek IP: *.wmc.com.pl 08.03.04, 17:52
        Przecież UG z może ogłosić publiczną zbiórkę książek dla biblioteki
        uniwersyteckiej.Gazeta Wyborcza mogłaby w tym pomóc.W ten sposób zamiast
        kreować kolejne wcielenie "polskiego piekła" możnaby zrobić coś pożytecznego dla
        Uniwersytetu i 3miasta.
    • Gość: bolo KU.....A! Spadłem z krzesła! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 20:27
      Kompletni idioci we władzach uniwerku. Teraz jednak moga zrobic kolejną ,
      większa głupotę - zbiory bibliotek wydziałów (ściśle specjalistyczne) umieścic
      w jednym gmachu! Co taki decydent-głupol powie ? Studenci?? A niech
      zapierd...ą po trójmieście!!
    • Gość: Dziadek Mikołaj myślenie rektorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 07:56
      Pan Rektor przyznał, iz projekt biblioteki obejrzał dopiero po otrzymaniu
      protestów z wydziałów (konkretnie - z jednego). Zaraz też polecił projekt
      przerobić - tyle, że biblioteka już stała a wydano na nią 'tylko" 50 milionów...
      Każda biblioteka musi mieć miejsce na dalsze zbiory - Uniwersytet czekał na
      nową bibliotekę ponad trzydzieści lat - na następną będzie czekał lat sto. Do
      tej pory te wolne miejsca zapełnią spokojnie nowe nabytki...
      • pumeks Re: myślenie rektorskie 09.03.04, 09:02
        Podobna sytuacja była kilka lat temu w Krakowie, gdzie też próbowano zabrać
        książki z bibliotek wydziałowych i upchać je w nowych magazynach Biblioteki
        Jagiellońskiej. Ale z tego co wiem, zwyciężył rozsądek i status quo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja