Dodaj do ulubionych

Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni..

11.10.04, 17:14
Tragedia..Można dostać obłędu ,Trawniki porobili i pięknie.Przed bankami
samochody pracowników a dla klienta miejsce kilometr dalej.Zwariować można.Za
mało miejsc parkingowych.
Obserwuj wątek
    • windyga Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 11.10.04, 20:11
      A gdzie tak jest? Konkretnie?
      • vitalia Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 11.10.04, 21:28
        No na przykład okolice dworca i sądu,że nie wspomnę o hali ,ale także bliższe
        mi okolice banku na Śląskiej i w ogole cała ta ulica jest w tej kwestii
        paskudna..
        • binka Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 15.10.04, 20:24
          mnie kiedyś zdziwiło w dzień powszedni - dla mnie akurat wolny - że ok godziny
          11-12 nie mogłam znaleźć miejsca do parkowania, a ja naiwna myślałam, że wtedy
          jest pod tym względem dobrze ( ul. Starowiejska, Władysława IV i ok. UM );
          ale przyznjaę się, że nie chciałam płacić za parking np koło UM
          pozdrawiam
    • jantarowa Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 20.10.04, 20:15
      a mnie, użytkowniczce transportu miejskiego wydawało się że parkingów i w ogóle
      samochodów wokoło jest stanowczo za dużo ;)
      • windyga Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 20.10.04, 21:25
        Ja tez jestem piechur i podróznik trolejbusowy,więc dość lekko traktuje
        problematy kierowców:)) I wkurza mnie, że chcawszędzie wjechac tymi swoimi
        pierdziawkami,nawet do kibelka... A pochodzic nie łaska? Dla zdrowia własnego i
        społeczeństwa?!!
        • binka Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 21.10.04, 09:16
          ale szybciej mi z tego Witomina mi jednak autem:-)
        • zoppoter Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 21.10.04, 14:39
          windyga napisała:

          > I wkurza mnie, że chcawszędzie wjechac tymi swoimi
          > pierdziawkami,nawet do kibelka... A pochodzic nie łaska? Dla zdrowia własnego
          > i
          > społeczeństwa?!!

          Niekoniecznie się ma czas na spacery. Jak Cię szef wypuszcza na pół gdozinki
          dla załatwienia jakiejś ważnej prywatnej sprawy, to trzeba za te pół godziny
          wrócić. Tymczasem ostatni pół godziny to ja zuzyłem na trzy rundki dookoła
          miasta, bo przed PeKaO SA na Ślaskiej auta poparkowane nawet podwójnie, a gdzie
          niepoparkowane, to zakaz zatrzymywania i brak mozliwości zawrócenia. Człowiek
          jest wręcz uwięziony na całym ciągu ulic, gdzie nie można się zatrzymać ani
          zawrócić. Aż w końcu znajdujesz jakieś miejsce w odległosci kilometra
          (dosłownie) od miejsca docelowego, samo dojście w jedną stronę trwa kwadrans...
        • zoppoter Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 21.10.04, 14:47
          windyga napisała:

          > A pochodzic nie łaska? Dla zdrowia własnego i
          > społeczeństwa?!!

          Zapomniałem wspomnieć o ludziach, którzy pracują jeżżąc samochodem po mieście.
          Przedstawiciele handlowi, pośrednicy w różnych branżach, kurierzy. oni MUSZĄ
          jeździć samochodami, bo często cos wożą, zwykle też nie dysponuja nadmiarem
          czasu ani pieniedzy, żeby korzystać ze środków masowego rażenia...
          • vitalia Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 21.10.04, 16:23
            No/ nareszcie ktoś mnie tu rozumie...Miasto ma małe centrum,główna przelotówka
            Gdańsk Wejherowo to ruch ogromny,,Ale żeby nie było gdzie we własnym mieście
            parknąć?Pod bankiem na Sląskiej 80% samochodów należy do pracowników.A klient
            może sobie kilometr dalej parkować ..jak powiedział zoppoter /// musi
            niestety.Tragedia.
            • vinja Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 01:04
              To prawda , a jeden parking w pobliżu "Batorego" nie rozwiązał problemu.
              • x2468 Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 09:43
                Naleze do zmotoryzowanych,jednak malo co sprawia mi wieksza radosc niz
                "odstawienie strucla".Bardz mi sie nie podoba parkowanie na chodnikach.Uwazam to
                za skandal.Obiecuje sobie kupic paczke mielonego pieprzu,ktora wsypie na
                podszybie kolezanki ktora parkuje na chodniku tak ze dla pieszych zastawia 40cm
                przejscie.Wszelkie uwagi ma w glebokim powazaniu.Zreszta rownie jak Ona sa tym
                zainteresowane "odpowiednie sluzby".Miasto wydaje z naszych podatkow olbrzymie
                pieniadze na remonty drog i pozwala ze drogi niszczyc w majestacie prawa.Toc to
                paranoja.Dlaczego nie pozwolic parkowac na jezdniach?Ze pozostanie miej miejscs
                dla ruchu samochodowego?To dobrze.Zmusi to do zdjecia nogi z gazu i o to
                chodzi.Nigdzie tak nie jest ze samochod ma byc najszybszym srodkiem komunikacji
                w miastach.Dlatego w krajach o wiekszej tradycji motoryzacji od naszej,wydziela
                sie osobny pas ruch dla autobusow,pomimo ze samochody osobowe stoja przez to w
                korkach.Dlaczego nie zrobic podonie w Gdyni?Zezwolic na parkowanie na calej
                dlugosci np Slaskiej.Przciez jest ona az nadto szeroka.Podobnie ulice
                Warszawska,Wladyslawa IV.
                Jesli mowa o PKO na Slaskiej,to mozna sprobowac zaparkowac na ul Podolskiej,na
                tylach tegoz banku.
                • vitalia Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 12:16
                  Tak ..miejsca parkingowe przy banku są tylko i wyłącznie dla pracowników tegoż.
                  Klient jest w głębokom poważaniu,niestety.Na Podolskiej to się dopiero zacznie
                  walka o miejsca,,kiedy otworzą biurowiec Prokomu..Cha ,,to dopiero będzie.
                  • windyga Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 12:24
                    Czyżby on jeszcze nie był otwarty? A poza tym, biurowiec ma swój podziemny
                    parking i jego pracownicynie stoja pod chmurka. Oni maja specjalne
                    identyfikatory i juz.
                    • x2468 Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 02.02.05, 21:37
                      Otwarty Od lata ubieglego roku.
    • narysuj.mi.baranka Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 13:59
      Uwazam, ze w centrach tak pieknych i zadbanych miast jak Gdynia w ogole nie
      powinno byc miejsc parkingowych.
      • vitalia Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 14:10
        No jasne!! gdynia dla Gdyni a gdynianie w świat ..Rozwoju techniki się nie
        zatrzyma i ilości samochodów też..Nasze pobożne życzenia to jedna sprawa a
        rzeczywistość to inna..A co mają powiedzieć tutyści ??? niech lepiej jadą gdzie
        indziej bo Gdynia ma być piękna a nie życzliwa dla przyjezdnych Tak ??
        • narysuj.mi.baranka Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 14:12
          Rowerek albo piechota. Centrum Gdyni jest scisniete i mozna sobie przyjemnie
          pochodzic. Ja nie jestem przeciwna rozwojowi techniki:) Mowie tylko: samochody
          precz z centrum:) To samo dotyczy Warszawy:)
          • windyga Re: Parkowanie w godz.szczytu w Gdyni.. 01.02.05, 14:26
            Też tak bym chciała - jakiis parking gigant na wjeździe do naszego miasteczka,
            a potem juz tylko trajtkiem albo na piechotke, czy tez rowerkiem ( koniunktura
            dla wypozyczalni!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka