Dodaj do ulubionych

Nowe zdjęcia Iwony z monitoringu. Ktoś za nią s...

    • Gość: kkkk Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.pruszcz.mm.pl 29.07.10, 13:20
      Zalosna dyskusja. Drogie dzieci! Wezcie sie lepiej do roboty, a nie bawcie w
      detektywa.
    • zmasakrowany_kaloryfer Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] 29.07.10, 13:21
      Przykro czytać większość z tych komentarzy. Prawdopodobnie doszło do
      tragedii, a poziom wypowiedzi jest jak przy wiadomości o odkryciu
      nowego gatunku tulipana.

      Podziwiam forumowych detektywów, którzy już zdołali wskazać 30
      wyjaśnień całej sytuacji, w tym miejsca, gdzie zapewne leży
      (odpukać) ciało zaginionej.
      Podziwiam ekspertów technicznych, którzy najlepiej na świecie
      wiedzą, jak działa kamera termowizyjna.
      Podziwiam prokuratorów, którzy już stwierdzili, że winny jest
      oczywiście ten gość za Iwoną. Boże, gdybym wiedział, że kilka sekund
      w mniej więcej stałej odległości za jakąś kobietą jest tak groźne,
      nie wychodziłbym z domu. Nawiasem mówiąc, poprzednio było winnych
      tych dwóch kolesi z knajpy.
      Podziwiam moralistów, którzy z całej sytuacji zdołali tylko
      wypocić 'bo się tak ubrała'. Problem chyba tkwi nieco głębiej?

      Natomiast rzygać mi się chce jak czytam pełne furii odpowiedzi
      niektórych osób na te ostatnie, płytkie oczywiście, stwierdzenia.
      Osoby te, na ogół w dość wulgarnej formie, piszą, że 'taki strój nie
      usprawiedliwia gwałtu', pokazując w ten sposób, że mają problem z
      podstawowymi operacjami logicznymi.
      Wyjaśniam: nic nie usprawiedliwia gwałtu, ani strój ofiary, ani
      chwilowo niekorzystny biomet, ani ciężkie dzieciństwo sprawcy itp.
      Tu nie chodzi o usprawiedliwianie, tylko o znalezienie jednej
      (pewnie z wielu) przyczyn. To pozwala zmniejszać ryzyko. To się
      nazywa przezorność, ostrożność, jak kto woli. Proste: nie przeliczam
      na środku ulicy pieniędzy z portfela, zwłaszcza jeśli jestem w
      niebezpiecznej dzielnicy. Nie zakładam szalika klubu piłkarskiego A,
      jeśli przechodzę przez tłum kibiców zwaśnionego klubu B. Nie wieszam
      sobie wielkiego krzyżyka na szyi, jeśli idę przez dzielnicę islamską
      w jakimś mieście. Analogicznie, gdybym był kobietą, dwa razy bym się
      zastanowił, czy powrót nad ranem w krótkiej spódniczce jest wyrazem
      ostrożności. Też kiedyś miałem 19 lat i wielokrotnie przychodziło mi
      wracać nad ranem do domu. Zawsze starałem się wracać z kimś ze
      znajomych mieszkających niedaleko, albo - w ostateczności -
      odżałowywałem kasę na taksówkę.

      I tyle. Apeluję o trochę umiaru i szacunku dla tych, którzy cierpią
      z powodu tej sytuacji.
      • gelbigel Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 13:40
        a mnie denerwuje to że forumowe trole, nieszczęśliwi ograniczeni
        umysłowo ludzie pytają się czemu jest tak głośno o tej dziewczynie a
        co i z innymi, czemu może rodzina ma koneksje etc. Prości debile nie
        widza że dziewczyna jest postacią drugoplanową i reprezentuje
        niepokój społeczeństwa jako całości o gwałty przemoc i morderstwa
        biały dzień. Niepokój którego dają wyraz media że w biały dzień może
        iść sobie osoba dorosła i może poprostu wyparować na skutek ataku np.
        dewianta. To nie jest tam tylko jakaś Kasia Basia czy marysia ale
        każda potencjalna teraźniejsza i przyszła osoba nawet twoja córka. I
        oto sie rozchodzi a nie o ta konkretniwe osobę
        • Gość: TalibowieWKlewkach Ci prości debile, jak ich nazywasz pytają IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 13:49
          > a mnie denerwuje to że forumowe trole, nieszczęśliwi ograniczeni
          > umysłowo ludzie pytają się czemu jest tak głośno o tej dziewczynie a
          > co i z innymi, czemu może rodzina ma koneksje etc. Prości debile nie
          > widza że dziewczyna jest postacią drugoplanową i reprezentuje
          > niepokój społeczeństwa jako całości o gwałty przemoc i morderstwa
          > biały dzień. Niepokój którego dają wyraz media że w biały dzień może
          > iść sobie osoba dorosła i może poprostu wyparować na skutek ataku

          Kiedy sprawa wypłynęła, to nie w biały dzień, a ciemną nocą dziewczę wyparowało.

          Ci prości debile nie wiedzą i się zastanawiają, że tyle osób ginie, a tylko w tym przypadku bardzo szybko pojawia się nagroda.

          Może by tak te pieniądze przekazać na Fundację Itaka?
        • Gość: kkk Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.pruszcz.mm.pl 29.07.10, 13:50
          Uważam,ze to tylko ludzka ciekawosc. W dzisiejszych czasach ludzie sa tak
          odmuzdzeni, ze ciezko mi sobie wyobrazic, ze wiekszosc ekspertow od
          kryminalistyki z tego forum potrafi sie wczuc w skore rodziny badz samej Iwony.
          Dzieciaki bawia sie w detektywow stymuluja informacją ze zwloki są blisko, albo
          przynajmniej w miejscu gdzie niedawno bawili sie plazowa pilka doszlo do
          zbrodni. Pozdrawiam
      • Gość: Maggie Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 81.190.125.* 29.07.10, 13:52
        to nie czytaj! po co się filmujesz? daj sobie na luz i nie rzygaj więcej ! żegnamy
        • Gość: TalibowieWKlewkach W przeciwieństwie do ciebie, to facet mądrze pisze IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 14:00
          > to nie czytaj! po co się filmujesz? daj sobie na luz i nie rzygaj więcej ! żegn
          > amy

          W przeciwieństwie do ciebie, to facet mądrze pisze.
        • zmasakrowany_kaloryfer Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 14:32
          Czytanie ze zrozumieniem to też sztuka, jak widać niedostępna dla
          niektórych.
      • Gość: .......... Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.4web.pl 29.07.10, 17:02
        > Analogicznie, gdybym był kobietą, dwa razy bym się
        >zastanowił, czy powrót nad ranem w krótkiej spódniczce jest wyrazem
        >ostrożności.

        Super...A nie przysżło ci gdo głowy, ze gwalciciel nie reaguje jak
        pies pawłowa na mini? Sa tacy, co polecaa na włosy - wiesz jak w
        nocuyw idac na ulicy jasne włosy w sietle latarń? I co -
        analogicznie polecasz strzyzenie blond włosów do pasa na goła pałke?
        Sa tacy co reagują na sposób chodzenia , są tacy, którzy szukają
        ofiar niskich i szczupłych.

        Uczepiliscie sie tej mini, jakby od tego spotkało ją nieszczescie.
        Nieszczęscie spotkało ją od tego, ze była sama, a nei - z ebyła w
        mini. Jakby szła w dzinsach to park by się nagle oswietlony i
        zaludniony od tego nei zrobił.
    • gelbigel podejrzany nr1 29.07.10, 13:22
      widać ze ten gostek sunie kocim i cichym krokiem za dziewczyną.
      Właściewie zaryzykowłabym twierdzenie że sie skrada. Jak zobaczył
      dostawce z wózkiem zaczął udawać pijanego. Rozgląda sie dość rześko jak
      na pijanego. No i po co mu taki mały ręcznik. Na takim nawet sie nie
      można rozłożyć. Raczej to narzędzie do przyduszenia stłumienia krzyków
      ewentualnej ofiary.
      Zastanawia mnie dlaczego wszędzie sa kamery a nie ma ich w Parku gdzie
      jest najbardziej niebezpiecznie na odcinku 1800M
      • niedowiary77 Re: podejrzany nr1 29.07.10, 13:31
        Ale jaki to problem ustalić kim ten ów człowiek z ręcznikiem ???
      • three-gun-max Re: podejrzany nr1 29.07.10, 13:34
        Zawsze mnie bawili tacy jak ty :))
        • gelbigel Re: podejrzany nr1 29.07.10, 13:44
          ja omijam twoje posty jako fachowca nr 1 na każdym forum i temacie
          gazety jako że jesteś albo bardzo rozwiniętą osobą albo bardzo
          ograniczoną umysłowo mieścisz się w obu przypadkach w granicach tzw
          błędu statystycznego czyli ignorowanych opini.
          • three-gun-max Re: podejrzany nr1 30.07.10, 09:03
            No właśnie widze jak omijasz ;)))
      • Gość: TalibowieWKlewkach Kamery w parku IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 13:38
        > Zastanawia mnie dlaczego wszędzie sa kamery a nie ma ich w Parku gdzie
        > jest najbardziej niebezpiecznie na odcinku 1800M

        Ponieważ bzykające się latem parki za bardzo absorbowałyby uwagę operatorów monitoringu
      • Gość: Piotr Re: podejrzany nr1 IP: *.microsoft.com 29.07.10, 13:42
        bo zdemolowali(by) je kibice Arki albo Trefla Sopot albo Lechii Gdańsk...
        co za poje..ny kraj!
      • Gość: TalibowieWKlewkach Boskie! Lepper w Klewkach by tego nie wymyślił IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 13:51
        > widać ze ten gostek sunie kocim i cichym krokiem za dziewczyną.
        > Właściewie zaryzykowłabym twierdzenie że sie skrada. Jak zobaczył
        > dostawce z wózkiem zaczął udawać pijanego. Rozgląda sie dość rześko jak
        > na pijanego. No i po co mu taki mały ręcznik. Na takim nawet sie nie
        > można rozłożyć.

        Boskie!

        Lepper w Klewkach by tego nie wymyślił!
      • Gość: jz Re: podejrzany nr1 IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:09
        bo tam jest namiot na plazy gdzie sa imprezy jest generalnie duzo ludzi i pewnie
        czesto dochodzi do zadym. proste
      • Gość: bhb Re: podejrzany nr1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 22:44
        100% to ten gość za nią. jakoś bardzo mu sie spieszy do porannej
        kąpieli w morzu. utrzymuje to samo tempo co ofiara...dziwne
      • Gość: ad aeterno Re: podejrzany nr1 IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.08.10, 14:55
        kolejny detektyw-amator, który po kilku sekundach niewyraźnego filmiku już
        wszystko wie...
    • Gość: Szysz osiedle Neptun Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 13:27
      Witam
      Mam nadzieje ze policjanci wpadli na to żeby sprawdzić nagrania monitoringu z
      osiedla Neptun Park - moim zdaniem dziewczyna mogła tamtędy przechodzić...
      • natall78 Re: osiedle Neptun Park 29.07.10, 13:54
        hmm... moim zdaniem ona szła taką drogą którą się dało iść na boso bądź w
        szpilkach - czy ten park/las taki jest? Sami piszecie, że obs..ny, więc na boso
        nie bardzo by szła na przełaj a w szpilkach też ciężko po piasku czy trawie. Na
        pewno musiała wybrać utwardzoną drogę, albo dalej szła promenadą.
        Poza tym była blisko domu więc w znajomym terenie, znała skróty i wiedziała na
        pewno gdzie jaka droga jest.
        Inna rzecz, że pewnie tam znała wielu ludzi, skoro blisko domu... może dała się
        namówić komuś znajomemu na jakąś imprezkę w domu czy pojechała jeszcze z kimś
        gdzieś?
        No, nie wiem jakie miała zwyczaje ale pewna jestem że na boso przez obs...park
        to bym nie szła ;)
        • andreas077 Re: osiedle Neptun Park 29.07.10, 13:59
          natall78 napisała:


          > Poza tym była blisko domu więc w znajomym terenie, znała skróty i wiedziała na
          > pewno gdzie jaka droga jest.
          > Inna rzecz, że pewnie tam znała wielu ludzi, skoro blisko domu... może dała się
          > namówić komuś znajomemu na jakąś imprezkę w domu czy pojechała jeszcze z kimś
          > gdzieś?
          > No, nie wiem jakie miała zwyczaje

          A jak blisko była od domu ?
          Reszta też bardzo istotna ...
        • Gość: jz Re: osiedle Neptun Park IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:12
          juz nie móżdż wiecej miedzy jelitkowem a brzeznem jest pelno sciezek
          utwardzanych po ktorych spokojnie mozna isc
      • Gość: gość Re: osiedle Neptun Park IP: *.54.168.249.tvksmp.pl 29.07.10, 13:58
        Czy ona na tym nagraniu skręciła w kierunku plaży? Może była tam z
        kimś umówiona?
    • blondyn-3 sprawda dziwna 29.07.10, 13:38
      o tej porze ruch byl spory i widno, ze nie ma jakiegos swiadka to
      zastanawiajace. w gre whodzi tylko ze gdzies ja szybko wciagnieto do
      samochodu i wywieziono
      • Gość: TalibowieWKlewkach Blondyn i Czarna Wołga IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 13:45
        blondyn-3 napisał:

        > o tej porze ruch byl spory i widno, ze nie ma jakiegos swiadka to
        > zastanawiajace. w gre whodzi tylko ze gdzies ja szybko wciagnieto do
        > samochodu i wywieziono


        Wszystko jasne!
        Szukają na nagraniach dziewczyny, a powinni szybko wjeżdżającej na deptak Czarnej Wołgi.
        • niedowiary77 Re: Blondyn i Czarna Wołga 29.07.10, 13:55
          Gość portalu: TalibowieWKlewkach napisał(a):


          > Wszystko jasne!
          > Szukają na nagraniach dziewczyny, a powinni szybko wjeżdżającej na deptak Czarn
          > ej Wołgi.

          Robisz sobie jaja, choć nie są one na miejscu, ale rzeczywiste w wielu
          podobnych przypadkach odczuwa się jakby celowe spowalnianie akcji, dopiero pod
          presją i naciskiem opinii publicznej i po czasie stwarza się pozory aktywnego
          działania, może to tak ma wyglądać, by ludzie nie czuli się za zbyt pewnie?
          • Gość: TalibowieWKlewkach Re: Blondyn i Czarna Wołga IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 14:08
            > Robisz sobie jaja, choć nie są one na miejscu, ale rzeczywiste w wielu
            > podobnych przypadkach odczuwa się jakby celowe spowalnianie akcji, dopiero pod
            > presją i naciskiem opinii publicznej i po czasie stwarza się pozory aktywnego
            > działania, może to tak ma wyglądać, by ludzie nie czuli się za zbyt pewnie?

            Jaja to sobie robi Wyborcza dając takie materiały z takim tytułem.

            Gwałt i morderstwo w nocy, na wydmach - można przyjąć za możliwe.

            Ale rano, przy dziennym świetle, wśród wielu ludzi, jak opisują świadkowie, niedaleko domu, napaść na dziewczynę idącą boso to już fantazja.

            Uwierzyłby, że gdyby szła w adidasach, to może skręciłaby jeszcze gdzieś na sam koniec w ustronne miejsce.

            Ale ona szła boso i na tyle od nocy wytrzeźwiała, że na pewno nie skręciła w żadną leśną ani zaśmieconą szkłem i odpadkami uliczkę.

            Umówiła się z kimś przez telefon, kto przyjechał po nią samochodem i tyle ją widzieli.

            Dziewczyna, żywa lub martwa, może być gdziekolwiek, ale na pewno nie w tamtej okolicy.
            • sauber1 Re: Blondyn i Czarna Wołga 29.07.10, 14:17
              Gość portalu: TalibowieWKlewkach napisał(a):


              > Umówiła się z kimś przez telefon, kto przyjechał po nią samochodem i tyle ją wi
              > dzieli.
              >
              > Dziewczyna, żywa lub martwa, może być gdziekolwiek, ale na pewno
              >nie w tamtej okolicy.

              Bardzo możliwe, a jeżeli chodzi o telefoniczne rozmowy to można dziś bez
              problemu sprawdzić. Gdyby jej się coś tragicznego przydarzyło i zostawiona była
              by na miejscu, już dawno była by odnaleziona - prawda?
              • Gość: TalibowieWKlewkach A może celowe mataczenie? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 14:31
                > Bardzo możliwe, a jeżeli chodzi o telefoniczne rozmowy to można dziś bez
                > problemu sprawdzić. Gdyby jej się coś tragicznego przydarzyło i zostawiona była
                > by na miejscu, już dawno była by odnaleziona - prawda?

                Dziewczyna pewnie się znajdzie.
                Szukać śladu należy wśród jej najbliższych znajomych.
                Może słyszeli, jak się z kimś umawiała jeszcze w knajpie kiedy byli razem.
                Mogła zadzwonić z telefonu przyjaciółki.

                Mogła się pokłócić i zadzwonić.
                Ktoś, kto ją zabrał, mógł mieć ze 100 km do przejechania, więc musiała spacerować dla zabicia czasu.

                Wszystko możliwe, ale najmniej, co sugerował Rutkowski, czyli podejrzenie tamtych dwóch facetów w nocy.
                Wtedy miało to sens, ale teraz Wyborcza wskazując na przypadkowego faceta idącego przy plaży w tym samym kierunku, co dziewczyna, zjeżdża poniżej poziomu Faktu.

                Odpowiedź na zagadkę leży wśród jej znajomych.
                A Rutkowski, wynajęty prywatny detektyw, robi wszystko, by znajdywać kolejne tropy i podejrzanych wśród przypadkowych facetów, którzy mieli okazję znaleźć się za dziewczyną na nagraniach kolejno mijanych monitoringów.

                Gwałciciela z wydm nie ma i nie było, podobnie jak kilka miesięcy temu nie było gwałciciela w Lubuskiem. A panika i zamieszanie były podobne.
                • blondyn-3 Re: A może celowe mataczenie? 29.07.10, 14:40
                  dziewczyna nie szla na randke a wracala najkrotsza droga do domu,
                  szla z Sopotu do osiedla w Jelitkowie. Ostanio tez znalezli 14 latke
                  zamordowana niedaleko domu. Dziewczyna tylko w mini, bluzce, bez
                  zadnych innych rzeczy osobistych nagle znika z jakims chlopakiem ,
                  malo prawdopodobne.
                  • Gość: AdBlock Re: A może celowe mataczenie? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 14:57
                    > dziewczyna nie szla na randke a wracala najkrotsza droga do domu,
                    > szla z Sopotu do osiedla w Jelitkowie. Ostanio tez znalezli 14 latke
                    > zamordowana niedaleko domu. Dziewczyna tylko w mini, bluzce, bez
                    > zadnych innych rzeczy osobistych nagle znika z jakims chlopakiem ,
                    > malo prawdopodobne.

                    Gdzie szła dziewczyna, i czy na randkę lub do domu, tego nie wie nikt.

                    Dziewiętnastolatka, w odróżnieniu od czternastolatki, jest samodzielna i dorosła.
                    Może sobie kupić kilka ciuchów w sklepie, może podróżować za granicę, mieszkać bez podejrzeń w pensjonacie lub hotelu.

                    Dziewiętnastolatka potrafi dać sobie radę przez kilka dni, a zwłaszcza z facetem u boku.

                    To raz.


                    A dwa, to dziwi mnie wciąż, że Rutkowski z taką pasją przegląda kolejne taśmy monitoringu i wciąż typuje nowych gwałcicieli i morderców.
                    Mam wrażenie, że gdyby miał taśmę z krakowskiego rynku, w samo południe, kiedy grają hejnał, to i tak wskazałby przypadkowego faceta, który spogląda na dziewczynę, a powinien na Wieżę Mariacką.

                    Nikt dziewczynie w biały dzień, w publicznym, uczęszczanym miejscu worka na głowę nie zarzucił i wrzeszczącej do auta nie wciągnął.

                    Nie utonęła, ciała też nie znaleziono.
                    A gdyby było w pobliżu, już by je znaleźli.
                    Piechotą daleko nie odeszła.
                    Zapewne odjechała samochodem. I to takim, którego kierowcę znała i mu ufała.

                    I jest na jakiejś nieprzeglądanej pod kątem jej poszukiwań taśmie sklepu, stacji benzynowej.

                    W wielu miejscach taśmy po dwóch tygodniach, o ile nic się nie wydarzyło, są kasowane, więc ślady znikają.

                    A Rutkowski nadal szuka facetów, którzy za nią szli deptakiem wśród innych ludzi.
                    • blondyn-3 Re: A może celowe mataczenie? 29.07.10, 15:21
                      wszystko sie zgadza teran w miare gesto zabudowany, sporo ludzi,
                      gwalt, napad morderstwo, nie tak latwo ukryc tam. Czesto tam chodze
                      na spacery, nawet sie odlac w krzakach trudno bo zaraz ktos zauwazy.
                      Ale skoro nie pofatygowala sie do domu zadzwonic tak dlugo, to cos
                      nie tak, komorka milczy.
                      • Gość: AdBlock Re: A może celowe mataczenie? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 16:13
                        > wszystko sie zgadza teran w miare gesto zabudowany, sporo ludzi,
                        > gwalt, napad morderstwo, nie tak latwo ukryc tam. Czesto tam chodze
                        > na spacery, nawet sie odlac w krzakach trudno bo zaraz ktos zauwazy.
                        > Ale skoro nie pofatygowala sie do domu zadzwonic tak dlugo, to cos
                        > nie tak, komorka milczy.

                        Dokładnie.
                        Znam Sopot i Gdańsk tylko wakacyjnie.
                        Ale nawet siku w nocy nie zrobisz przy plaży, bo spore szanse na policję. Za chodzenie po wydmach też mandat.

                        Jaki gwałt w świetle dnia, niedaleko sopockiego mola?
                        Potem morderstwo.
                        Zakopanie zwłok, bo przecież deptakiem ani plażą w dzień jej nie przeciągnął.
                        Ponowne wykopanie zwłok, przeniesienie w niezauważony sposób.

                        I to wszystko miałby zrobić jeden facet?
                        To wszystko w tak uczęszczanym w wakacje miejscu musiałaby przygotowywać ekipa wywiadu, a nie przypadkowy gwałciciel działający pod wpływem impulsu.

                        Wierzę, że fachowcy z odpowiednim sprzętem i wsparciem z powietrza rejon tamtych wydm przeszukali dokładnie i jak ciała nie znaleźli, to go tam nie ma.
                        W zaplanowanie morderstwa zgwałconej kobiety w kilka chwil, przeniesienie ciała też nie wierzę. Zatem nigdy go tam nie było.
                        Dziewczyna z plaży odeszła/odjechała z własnej, nieprzymuszonej woli.
      • gelbigel ufo 29.07.10, 13:52
        a czy ktoś brał pod uwagę koncepcje porwania przez ufo skoro dziewczyna
        znika bez śladu tzw trójkącie bałtyckim gdzie nie sięga oko kamery. I
        skoro nawet jej ciała nie widzi helikopret termowizyjny , pies i
        satelita?

        Kontakt 3go stopnia?
        • andreas077 Re: ufo 29.07.10, 14:01
          gelbigel napisał:

          > I skoro nawet jej ciała nie widzi helikopret termowizyjny
          > , pies i satelita?



          A czego miałby szukać pies po kilku dniach, śladów ? ;)
        • Gość: bolo Re: ufo IP: *.microsoft.com 29.07.10, 14:02
          ja bym raczej był za tym, że ciebie porwało kiedyś ufo i coś ci
          zmodyfikowali w mózgu
          • croyance Re: ufo 29.07.10, 14:06
            media.wp.pl/kat,1022943,wid,12520368,wiadomosc.html
            Wygląda więc na to, że Iwona wracała do domu. Nic też nie wskazuje na
            to, żeby czegoś się obawiała. Nikt jej nie zaczepia. Na nagraniu
            widać Iwonę i nieznanego mężczyznę, który podąża kilka metrów za
            dziewczyną.

            Śledczy jednak wstępnie wykluczyli mężczyznę z kręgu podejrzanych. Co
            ważne, dzięki temu nagraniu śledczy zawęzili krąg poszukiwań.
        • Gość: Tomasz Re: ufo IP: *.chello.pl 29.07.10, 14:23
          Robisz se jaja z powaznej sprawy.

          Wspolczuje rodzinie i zycze jej by dziewczyna sie odnalazla cala i zdrowa, choc male na to szanse niestety.
    • Gość: pam Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.chello.pl 29.07.10, 14:05
      Ten facet nie ma na sobie butów, musiał wyskoczyc z jakiegos
      pobliskiego pensjonatu, bo inaczej (gdyby wracał z imprezy, lub ze
      spaceru)buty trzymałby w reku.
      • sauber1 Re:To nie paranoja ! 29.07.10, 14:10
        andreas077 napisał:

        > Gość portalu: TalibowieWKlewkach napisał(a):
        >
        >
        > > A co by się działo, gdyby facet na nagraniu nosił szelki?
        > > To by dopiero było podejrzane!
        >
        > Dla przeciętnego "Kowalskiego" ubiór, sposób noszenia i poruszania się jest
        > bez większego znaczenia, ale dla fachowców kreuje się portret psychologiczny
        > osobnika i tu dopiero zaczyna się jazda - prawda?


        ???
    • Gość: sddffasdasda Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.85-237-176.tkchopin.pl 29.07.10, 14:15
      Podejrzany typek raczej wracal z kapieli (jakby szedl sie kaapac wszedl by na plaze odrazu), wiec musi mieszkac gdzies w nastepnych zabudowaniach , jesli byl wczasowiczem pokazanie zdjecia pracowanikom osrodkow wczasowy nie byloby zbyt trudnym zadaniem a mysle , ze Ci napewno by go rozpoznali.natomiast jesli mieszkal gdzies na pobliskim osiedlu prawdopodnie wybral taka same droge jak iwona,oczywiscie zakladamy , ze zadna kamera potem juz nie dostrzegla tego mezczyzny.
      Jesli jest to sprawca, to napewno recznik jest idealnym narzedziem zeby zagluszyc krzyki ofiary.Zwrocmy uwage na dyndajace 'cos' pod lewa reka osobnika,moje przypuszczenia sa takie ,ze moze to byc sznurek dyndajacy z plecaka . Jesli ma pleckach to w plecku moze miec ewent. saperka , dzieki ktorej moze wykopac plytki grub... oczywiscie do juz dalekie przypuszczenia.rownie dobrze mogl ja po prostu porzucic w lesie , a potem po naglosnieniu sprawy mogl wrocic i wywiesc zwloki w bezpieczniejsze miejsce...
      no i jestem jeszcze bardzo ciekaw jak kamery termowizyjne maja sie do pisaku plazowego.

      bez watpienia priorytetem jest teraz znalezienie mezyczyzny z filmu,,,
    • Gość: asik Re: Nowe zdjęcia Iwony z monitoringu. Ktoś za nią IP: *.limes.com.pl 29.07.10, 14:21
      Idac boso do Jelitkowskiego Dworu, doszlabym do molo (tu kamera nie
      widziala Iwony) choc wczesniejsze wejscie tez nie jest zle, oba
      jednak trzeba przejsc przez las/deptak i wydaje mi sie ze tu on
      mogl zaatakowac, jednak wiecej ludzi idzie glownym deptakiem
      niz bocznymi.

      • Gość: gość Re: Nowe zdjęcia Iwony z monitoringu. Ktoś za nią IP: *.54.168.249.tvksmp.pl 29.07.10, 14:36
        Wygląa jakby skręciła na plażę. Może umówiła się z kimś znajomym na
        plaży? Może chciała porozmawiać po kłótni z koleżanką lub kolegą?
        • Gość: waldek Re: Nowe zdjęcia Iwony z monitoringu. Ktoś za nią IP: 81.95.206.* 29.07.10, 14:52
          no ba, pewnie umówiła się telepatycznie (bo komórka się jej wcześniej
          rozładowała), a milion znajomych tylko czekało by się z nią spotkać akurat o 4
          rano na plaży.
          • Gość: AdBlock Telefon to nie problem IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:02
            > no ba, pewnie umówiła się telepatycznie (bo komórka się jej wcześniej
            > rozładowała), a milion znajomych tylko czekało by się z nią spotkać akurat o 4
            > rano na plaży.

            Mogła się umówić zaraz po kłótni, w nocy.
            Z kimś, kto miał na tyle daleko, że nie mógł do niej przyjechać w pół godziny.
            Powiedział, że dojedzie przed piątą i spotkają się tam, gdzie ostatnio.

            Przyjaciółce przez telefon mówiła, że jest gdzie indziej, a wcześniejsze nagranie monitoringu pokazuje, że byłą gdzie indziej.
            Nie chciała, przy pokłócone z nią przyjaciółki wiedziały z kim się umawia i gdzie.

            Mogła się umówić nawet nie korzystając ze swojego telefonu, a pożyczając na chwilę od przypadkowo spotkanej dalszej przyjaciółki.
            Wyszły na papierosa, wypić drinka i zadzwoniła.

            Ponieważ w jej bilingu takiej rozmowy nie ma, to nie ma tropu.
      • Gość: y7y Re: Nowe zdjęcia Iwony z monitoringu. Ktoś za nią IP: *.85-237-176.tkchopin.pl 29.07.10, 14:46
        mysle ze sie zainteresowala :)
    • Gość: leaf hmmm IP: *.tktelekom.pl 29.07.10, 14:34
      ona żyje tak mi podświadomośc podpowiada lecz COŚ się dzieje złego
      wokół niej...
    • Gość: patrycja22 A może.. IP: *.chello.pl 29.07.10, 14:34
      a może zawitała jeszcze do banana beach .? banan jest przy 69
      wejściu na plaże,to tylko 6 wejść dalej.. wychodząc z banana jest
      ładna ścieżka rowerowa i dla pieszych prowadząca do głownej ulicy.
    • Gość: martita Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 188.33.14.* 29.07.10, 14:38
      Zauważcie jak pod koniec filmiku grupka mlodych chłopaków dziwnie sie spogląda
      w strone wejscia na plaże jeden sie oglada za drugim dziwnie. Moze oni cos
      widzieli skoro ich wszytskich tamta strona zaineresowała. Moze cos sie dzialo
      tam własnie Iwonie i nie zareagowali.
      To trzeba sprawdzic.
      • Gość: TalibowieWKlewkach Mieli rzucić się biegiem i gwałcić? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:13
        > Zauważcie jak pod koniec filmiku grupka mlodych chłopaków dziwnie sie spogląda
        > w strone wejscia na plaże jeden sie oglada za drugim dziwnie. Moze oni cos
        > widzieli skoro ich wszytskich tamta strona zaineresowała. Moze cos sie dzialo
        > tam własnie Iwonie i nie zareagowali.

        A co mieli robić?
        Rzucić się biegiem i gwałcić?

        Odeszła dalej, to jeden skomentował, że niezła laska w miniówie i do tego boso idzie.
        Reszta się odwróciła i popatrzyła jaki ma tyłek. I tyle.
      • Gość: hf Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:16
        w tym miejscu gdzie jest kamera jest namiot i pewnie trwala tam jeszcze jakas
        impreza takich namiotow na plazy jest w cholere... w odleglosci okolo 50 metrow
        kazdy. od brzezna do samego sopotu.
    • Gość: Maggie Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 81.190.125.* 29.07.10, 14:40
      media.wp.pl/kat,1022943,wid,12520368,wiadomosc.html?ticaid=1a9be
    • Gość: Ewa mężczyza z wózkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 14:41
      Czy nikt nie zauważył, że oprócz mężczyzny z ręcznikiem, który podąża za Iwoną, jest jeszcze mężczyzna z wózkiem, który stał przy Bacówce? Był ubrany w czarne spodnie i biały T-shirt, jak widać na filmie.
      Przechodził on przez przejście dla pieszych przez ścieżkę rowerową w stronę plaży, a wtedy musiał minąć się z Iwoną.
      Prawdopodobnie widział on również mężczyznę z ręcznikiem, który za nią szedł. Dlaczego nic nie wspomnieliście o nim?
      Czy policja się nim nie interesowała?
      • Gość: TalibowieWKlewkach Na mieście mówią, że już siedzi IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:16
        > Czy nikt nie zauważył, że oprócz mężczyzny z ręcznikiem, który podąża za Iwoną,
        > jest jeszcze mężczyzna z wózkiem, który stał przy Bacówce? Był ubrany w czarne
        > spodnie i biały T-shirt, jak widać na filmie.
        > Przechodził on przez przejście dla pieszych przez ścieżkę rowerową w stronę pla
        > ży, a wtedy musiał minąć się z Iwoną.
        > Prawdopodobnie widział on również mężczyznę z ręcznikiem, który za nią szedł. D
        > laczego nic nie wspomnieliście o nim?
        > Czy policja się nim nie interesowała?

        Na mieście mówią, że już siedzi.
        Na trzy miesiące go posadzili, by mu się pamięć polepszyła.
    • Gość: kika_live Zdecydowanie skreciła w lewo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 14:44
      Widać to wyraźnie tak jak wyraźnie widać duże zainteresowanie 4 chłopaków
      którzy chwilę później równocześnie spoglądają w tamta stronę. coś wyraźnie ich
      tam zainteresowało albo był to krzyk albo też coś zobaczyli.
      • Gość: patrycja22 Re: Zdecydowanie skreciła w lewo IP: *.chello.pl 29.07.10, 14:49
        jakby krzyczała to raczej ktoś by ją usłyszał.. fakt Ci 4 mężczyźni
        byli zainteresowani wejściem.. o 4 rano było bardzo ciepło,może
        normalni ludzie wracali z plaży i się wygłupiali,a kamera tego nie
        zarejestrowała.

      • sauber1 Re: Zdecydowanie skreciła w lewo 29.07.10, 14:53
        Gość portalu: kika_live napisał(a):

        > Widać to wyraźnie tak jak wyraźnie widać duże zainteresowanie 4 chłopaków
        > którzy chwilę później równocześnie spoglądają w tamta stronę. coś wyraźnie ich
        > tam zainteresowało albo był to krzyk albo też coś zobaczyli.


        o 04:15:54 , ale zapewne już byli przesłuchani na okoliczność ??? ;)
      • Gość: buli Re: Zdecydowanie skreciła w lewo IP: *.microsoft.com 29.07.10, 14:57
        o tym pisałem - dzieje się to 2,40 sekund po tym jak tam skręca. W sam raz
        wystarczająco czasu żeby zaczepić dziewczynę, zedrzeć z niej ubranie lub
        walczyć z nią na piasku!
        • Gość: TalibowieWKlewkach Scenarzysta jakiś, czy co? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:21
          > o tym pisałem - dzieje się to 2,40 sekund po tym jak tam skręca. W sam raz
          > wystarczająco czasu żeby zaczepić dziewczynę, zedrzeć z niej ubranie lub
          > walczyć z nią na piasku!

          Ty scenariusze piszesz?
          Tak wspaniale potrafisz ciąg czasowy ułożyć.
        • Gość: jz Skonczcie z ta plaza IP: *.chello.pl 29.07.10, 17:53
          pierdoly opowiadasz synek... przy tym wyjsciu na plaze jest namiot gdzie sa
          imprezy i takich "imprezowni" na plazy jest od samego sopotu do brzezna pelno w
          odleglosci chyba max co 50 metrow. gdyby tam weszla (na plaze) to napewno by
          ktos zauwazyl gdyby jej cos sie dzialo. zreszta o tej porze pelno ludzi oglada
          wschody
      • Gość: ewelina Re: Zdecydowanie skreciła w lewo IP: 109.243.68.* 29.07.10, 14:58
        tez to widzę, a tych 4 kolesi powinni teraz znalezc i spytac co widzieli jak
        wszyscy spojrzeli;/ Moze Iwona rozmwaiala albo sie klocila z tym facetem z
        recznikiem??? Oby ja znalezli, cala i zywa.
        • Gość: TalibowieWKlewkach A może od razu pół Sopotu na komisariat? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:22
          > tez to widzę, a tych 4 kolesi powinni teraz znalezc i spytac co widzieli jak
          > wszyscy spojrzeli;/

          Widzieli zgrabną, bosą, roznegliżowaną laskę.
          Któryś nie wytrzymał, skomentował.
          Wszyscy się obejrzeli.
      • Gość: natall78 Re: Zdecydowanie skreciła w lewo IP: *.centertel.pl 29.07.10, 15:14
        Prawdę mówiąc to po tym filmie nic a nic nie widać by skręcała w lewo. No ale z
        drugiej strony to plaża dla niej znana i nie raz się tu pewnie kąpała i może
        postanowiła wejść do wody. Nie miała stroju więc ta czwórka facetów zawiesiła na
        niej oko aby zobaczyć czy się rozbierze do bielizny czy nie.
        Ale dla mnie to mało prawdopodobne - pewnie akurat słońce wschodzi i chłopaki
        zawiesili oko na tym pięknym widowisku. Nie było to jednak nic na tyle
        absorbującego by poświęcić temu więcej niż 3 sek. Czyli to nie kobieta
        przyciągnęła ich wzrok ;)
        Bardziej wierzyłabym w kąpiel tuż przed molo,jeszcze bliżej domu, może tuż przed
        miejscem gdzie są na molo kamery? Skoro przeszukują też plażę to może ten koleś
        za nią idący naprowadził policję na to?

        Zdecydowanie najbardziej wierzę w spotkanie z kimś znajomym a może od dawna nie
        widzianym i jakiś wspólny wypad. Może też trafiła komuś w nieodpowiedni moment
        już gdzieś na granicy parku.
        Ewentualnie podczas kąpieli/brodzenia w wodzie może ktoś ją zagadał/poderwał;
        przecież było jasno, ona czuła się już bezpieczniej. To taki głupi wiek, hormony
        buzują, łatwo dać się poderwać, a ludzie są różni.

        Przecież my tu pisząc te komentarze nic o niej nie wiemy. Może często wracała
        nad ranem do domu i lubiła posiedzieć na plaży po baletach. Może miała swoje
        ulubione ścieżki przez park czy od plaży, ulubione miejsce kąpieli.... około 2
        km od domu w linii prostej to bardzo mało - ja mam w takim rejonie swoje trasy,
        którymi przeważnie chodzę.
        • Gość: AdBlock Drogie panie, nie schlebiajcie sobie tak :-) IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:34
          > Prawdę mówiąc to po tym filmie nic a nic nie widać by skręcała w lewo. No ale z
          > drugiej strony to plaża dla niej znana i nie raz się tu pewnie kąpała i może
          > postanowiła wejść do wody. Nie miała stroju więc ta czwórka facetów zawiesiła n
          > a
          > niej oko aby zobaczyć czy się rozbierze do bielizny czy nie.
          > Ale dla mnie to mało prawdopodobne - pewnie akurat słońce wschodzi i chłopaki
          > zawiesili oko na tym pięknym widowisku. Nie było to jednak nic na tyle
          > absorbującego by poświęcić temu więcej niż 3 sek. Czyli to nie kobieta
          > przyciągnęła ich wzrok ;)

          Drogie panie, nie schlebiajcie sobie tak.

          Kobiety piszą o gwałcie, skąpych strojach itd.

          Młodzi popatrzeli krótko, może skomentowali, - patrz, jaka nagrzana panienka idzie, aż jej w stopy gorąco, i nie byli dłużej zainteresowani.

          Dlaczego tyle tu komentarzy sugerujących, że jeżeli młoda dziewczyna szła w minispódniczce, to wszyscy napotkani mężczyźni musieli się w nią długo i dokładnie wpatrywać, skrupulatnie notując w pamięci wszystkie szczegóły?
        • Gość: jz Re: Zdecydowanie skreciła w lewo IP: *.chello.pl 29.07.10, 17:55
          w tym miejscu gdzie jest kamera jest namiot i pewnie trwala tam jeszcze jakas
          impreza takich namiotow na plazy jest w cholere... w odleglosci okolo 50 metrow
          kazdy. od brzezna do samego sopotu.
      • Gość: TalibowieWKlewkach To też podejrzani gwałciciele! IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:19
        > Widać to wyraźnie tak jak wyraźnie widać duże zainteresowanie 4 chłopaków
        > którzy chwilę później równocześnie spoglądają w tamta stronę. coś wyraźnie ich
        > tam zainteresowało albo był to krzyk albo też coś zobaczyli.

        To też podejrzani gwałciciele!
    • Gość: ulik Boże jak mi jej szkoda... miała przed sobą całe... IP: *.microsoft.com 29.07.10, 14:55
      życie a jakiś CH%$$%$J złamał jej wszystkie plany! Obyś zgnił w piekle
      albo w więzieniu, oby cię tam w d%$%$ę pchali!!!
      • Gość: mc Re: Boże jak mi jej szkoda... miała przed sobą ca IP: 66.90.73.* 29.07.10, 15:00
        !!!! kolego z hosta *.microsoft.com daruj sobie i przestań spamować forum !!!!

        Ogranicz się do jednego nicka i postawy jaką zajmujesz.
    • Gość: waldek Krzyk? IP: 81.95.206.* 29.07.10, 14:58
      Czemu wszyscy zgodnie twierdzą, że dziewczyna musiała krzyczeć? Po pierwsze,
      jeśli koleś podbiegł do niej nagle, zarzucił ręcznik na głowę i powlókł w
      krzaki to mógł to być dosłownie moment - mimo tylu ludzi nieopodal,
      niekoniecznie ktokolwiek widział całą akcję. Po drugie z tego co wiem bardzo
      dużo kobiet w takich groźnych po prostu zatyka ze strachu, zamiast krzyczeć
      milczą i dają się prowadzić potulnie jak baranki, modląc się tylko w duchu o
      jakikolwiek ratunek.
      • Gość: patrycja22 Re: Krzyk? IP: *.chello.pl 29.07.10, 15:01
        może podszedł do niej kawałek dalej. Zagadał,która godzina i co tak
        ładna dziewczyna robi sama w takim miejscu. Zaczeli rozmawiać. Iwona
        wkurzona na przyjaciół,rozmowa w takich sytuacjach dobrze robi..
        wzieliście takie coś pod uwagę .?

        Potem wykorzystał sprawe,albo zaprosił ją gdzieś i poszła
        dobrowolnie.
        • andreas077 Re: Krzyk? 29.07.10, 15:16
          Gość portalu: patrycja22 napisał(a):

          > może podszedł do niej kawałek dalej. Zagadał,która godzina i co tak
          > ładna dziewczyna robi sama w takim miejscu. Zaczeli rozmawiać. Iwona
          > wkurzona na przyjaciół,rozmowa w takich sytuacjach dobrze robi..
          > wzieliście takie coś pod uwagę .?
          >
          > Potem wykorzystał sprawe,albo zaprosił ją gdzieś i poszła
          > dobrowolnie.


          A dlaczego by nie ? Nie możemy żyć w ciągłym strachu i w podejrzeniach tylko
          najgorszego, choć zniknięcie bardzo ładnej dziewczyny i brak sygnału przez 12
          dni jest dość wymowne, nie pachnie to ładnie !
          • Gość: AdBlock Tejemnica IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:48
            > > Potem wykorzystał sprawe,albo zaprosił ją gdzieś i poszła
            > > dobrowolnie.

            >
            > A dlaczego by nie ? Nie możemy żyć w ciągłym strachu i w podejrzeniach tylko
            > najgorszego, choć zniknięcie bardzo ładnej dziewczyny i brak sygnału przez 12
            > dni jest dość wymowne, nie pachnie to ładnie !

            Zaprosił gdzieś, pojechali jego autem.
            Pech chciał, że wyszli z plaży wyjściem niemonitorowanym.

            A Rutkowski dalej na deptaku gwałcicieli szuka.

            Na plaży i deptaku włos jej z głowy nie spadł.

            Swoją drogą, mogła pojechać z zupełnie niewinnym chłopakiem, który jej krzywdy nie zrobił.
            Mogli się rozstać i coś złego przydarzyć się w drodze powrotnej.
            Mógł jej ktoś zaoferować podwiezienie do domu.

            Jeżeli tak by było, to na miejscu tego chłopaka z plaży, nawet po skojarzeniu faktów, w życiu bym się do niczego nikomu nie przyznawał.
            Policja, straż miejska, nagroda prezydenta miasta, Rutkowski.
            Zniszczyliby go.
            Wystarczy spojrzeć, jak chętnie narwańcy powiesiliby człowieka, który tylko szedł kila metrów za dziewczyną.

            A co dopiero z człowiekiem, z który widziano ją po raz ostatni, gdy gdzieś odjeżdżają samochodem.
          • Gość: AdBlock Tejemnica IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:48
            > > Potem wykorzystał sprawe,albo zaprosił ją gdzieś i poszła
            > > dobrowolnie.

            >
            > A dlaczego by nie ? Nie możemy żyć w ciągłym strachu i w podejrzeniach tylko
            > najgorszego, choć zniknięcie bardzo ładnej dziewczyny i brak sygnału przez 12
            > dni jest dość wymowne, nie pachnie to ładnie !

            Zaprosił gdzieś, pojechali jego autem.
            Pech chciał, że wyszli z plaży wyjściem niemonitorowanym.

            A Rutkowski dalej na deptaku gwałcicieli szuka.

            Na plaży i deptaku włos jej z głowy nie spadł.

            Swoją drogą, mogła pojechać z zupełnie niewinnym chłopakiem, który jej krzywdy nie zrobił.
            Mogli się rozstać i coś złego przydarzyć się w drodze powrotnej.
            Mógł jej ktoś zaoferować podwiezienie do domu.

            Jeżeli tak by było, to na miejscu tego chłopaka z plaży, nawet po skojarzeniu faktów, w życiu bym się do niczego nikomu nie przyznawał.
            Policja, straż miejska, nagroda prezydenta miasta, Rutkowski.
            Zniszczyliby go.
            Wystarczy spojrzeć, jak chętnie narwańcy powiesiliby człowieka, który tylko szedł kila metrów za dziewczyną.

            A co dopiero z człowiekiem, z który widziano ją po raz ostatni, gdy gdzieś odjeżdżają samochodem.
        • Gość: sol Re: Krzyk? IP: 195.26.73.* 29.07.10, 15:18
          Na filmie z monitoringu widac jak mężczyznie zwisa pasek, wystarczy ze za niego
          pociągnie i już go ma w ręku, wystarczy tylko zarzucić nim na szyje. Iwona nie
          była by w stanie krzyczeć.
          Bardziej to prawdopodobne niż ręczniczek.

          Mimo wszystko jestem dobrej nadziei. Musi znaleźć się cała i zdrowa
        • Gość: AdBlock Re: Krzyk? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:40
          > może podszedł do niej kawałek dalej. Zagadał,która godzina i co tak
          > ładna dziewczyna robi sama w takim miejscu. Zaczeli rozmawiać. Iwona
          > wkurzona na przyjaciół,rozmowa w takich sytuacjach dobrze robi..
          > wzieliście takie coś pod uwagę .?
          >
          > Potem wykorzystał sprawe,albo zaprosił ją gdzieś i poszła
          > dobrowolnie.

          Potem jeden numerek, albo dwa.
          I rozstali się zadowoleni.
          19 lat - pełnoletnia. Prawem dozwolone.

          Nic nadzwyczajnego w wakacje nad morzem.
      • Gość: AdBlock Rany Boskie! Skąd te doświadczenia? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:37
        > Czemu wszyscy zgodnie twierdzą, że dziewczyna musiała krzyczeć? Po pierwsze,
        > jeśli koleś podbiegł do niej nagle, zarzucił ręcznik na głowę i powlókł w
        > krzaki to mógł to być dosłownie moment - mimo tylu ludzi nieopodal,
        > niekoniecznie ktokolwiek widział całą akcję. Po drugie z tego co wiem bardzo
        > dużo kobiet w takich groźnych po prostu zatyka ze strachu, zamiast krzyczeć
        > milczą i dają się prowadzić potulnie jak baranki, modląc się tylko w duchu o
        > jakikolwiek ratunek.

        W życiu nie zgwałciłem, ale skoro piszesz o tym, jak się zachowuje bardzo dużo gwałconych kobiet, to ja ci wierzę na słowo i o szczegóły nie pytam!
    • Gość: patrycja22 Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.chello.pl 29.07.10, 15:06
      a tak apropo,matka ma inne nazwisko,to całkiem normalnie,ale
      dlaczego ma tak samo na imie jak jej własna córka .? hmm. wie ktoś
      może.?
      • Gość: sol Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 195.26.73.* 29.07.10, 15:15
        a czy to ważne kto jak ma na imie?
      • andreas077 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 15:18
        Gość portalu: patrycja22 napisał(a):

        > a tak apropo,matka ma inne nazwisko,to całkiem normalnie,ale
        > dlaczego ma tak samo na imie jak jej własna córka .? hmm. wie ktoś
        > może.?

        Ale jakie to ma znaczenie, może po raz kolejny wyszła za mąż i zmieniła nazwisko
        ? I nie pierwszy to przypadek - prawda? ;)
        • Gość: patrycja22 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.chello.pl 29.07.10, 15:27
          nazwisko jest mało wazne,chodzi mi o IMIE. obie mają na imie IWONA
          • Gość: jz Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.chello.pl 29.07.10, 17:59
            jjestes taka tempa czy udajesz. bardzo wiele rodzicow nadaje imiona swoim
            dzieciom takie jak ma np ojciec lub matka
            • andreas077 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 19:14
              Gość portalu: jz napisał(a):

              > jjestes taka tempa czy udajesz. bardzo wiele rodzicow nadaje imiona swoim
              > dzieciom takie jak ma np ojciec lub matka




              Na potwierdzenie powyższego, moja sąsiadka na ten przykład ma 12 synów i wszyscy
              mają na imię Jan, woła do nich po nazwisku i o pomyłce być mowy nie może !


    • Gość: hunter Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 217.96.58.* 29.07.10, 15:14
      zastanawia mnie fakt czy policja sprawdziła taśmy z monitoringu z innych kamer
      pod kontem meszczyzny idącego za Iwona,jak wiemy jej nie ma na nagraniach z
      monitoringu w kolejnym miejscu gdzie zainstalowana jest kamera na trasie
      przewidywanego powrotu jej do domu ale facet ,który nie musi mieć cokolwiek
      wspólnego ze zniknięciem Iwony nie mógł się tak porostu rozpłynąć
      • andreas077 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 15:22
        Gość portalu: hunter napisał(a):

        > zastanawia mnie fakt czy policja sprawdziła taśmy z monitoringu z innych kamer
        > pod kontem meszczyzny idącego za Iwona,jak wiemy jej nie ma na nagraniach z
        > monitoringu w kolejnym miejscu gdzie zainstalowana jest kamera na trasie
        > przewidywanego powrotu jej do domu ale facet ,który nie musi mieć cokolwiek
        > wspólnego ze zniknięciem Iwony nie mógł się tak porostu rozpłynąć

        Nie wiemy jeszcze co się z dziewczyna stało, a już szukamy na siłę winnych, może
        wsiadła w samolot do Irlandii poleciała, albo w Bieszczady wyjechała, tak czasem
        mają ludzie ...
        • Gość: hunter Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 217.96.58.* 29.07.10, 15:30
          czytaj dokradnie posty,bo jak widzę we wszystko wtrancasz swoje piec groszy
          próbując być jednocześnie policja,Rutkowskim i Jackowskim,nie szukam winnych i
          modle się aby Iwona żyła a ta cala sytuacja okazała się choćby głupim żartem z
          jej strony
          • andreas077 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 15:44
            Gość portalu: hunter napisał(a):

            > czytaj dokradnie posty,bo jak widzę we wszystko wtrancasz swoje piec groszy
            > próbując być jednocześnie policja,Rutkowskim i Jackowskim,nie szukam winnych i
            > modle się aby Iwona żyła a ta cala sytuacja okazała się choćby głupim żartem z
            > jej strony

            ok. sory.
            Ale dobrze odczytujesz moje myśli, zastanawiam się co Krzysztof na to, może
            jego obecność niezbędna by nie błądzić po omacku jak w każdej podobnej takiej
            sprawie?
            Wielka szkoda, że konkurencyjny Rutkowski tak często na polecenie medialnie
            ośmieszany, ale trudno, co kraj to obyczaj - prawda?

            Moja wolą jest też, by Iwona odnalazła się w śród nasz żywa i cała.
    • Gość: IIz 4 chłopaków przed wejściem 63 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 15:21
      No tak, wszystko się zgadza, patrzyli się Ci kolesie i coś tam
      widzieli. Wydaje się, że ich spojrzenie i komentarz : "ups! nie patrze.
      nie wolno, jestem za mały, mama będzie krzyczeć", a później wspólne
      uśmieszki typu "a jednak spojrzeliśmy - a mama nie kazała patrzeć".
      Może i ktoś praktykował tam grę wstępną z miłości, a może to właśnie
      Iwona i ktoś w jakiejś 2-znacznej sytuacji (pozytywnej lub negatywnej).
      I Wydaje mi się, że ich wzrok pokazuje, że patrzą na bardziej grzeszne
      rzeczy niż pupę ładnej dziewczyny. Ale to zapewne złudzenie.
      • niedowiary77 Re: 4 chłopaków przed wejściem 63 29.07.10, 15:29
        Gość portalu: IIz napisał(a):

        > No tak, wszystko się zgadza, patrzyli się Ci kolesie i coś tam
        > widzieli. Wydaje się, że ich spojrzenie i komentarz : "ups! nie patrze.
        > nie wolno, jestem za mały, mama będzie krzyczeć", a później wspólne
        > uśmieszki typu "a jednak spojrzeliśmy - a mama nie kazała patrzeć".
        > Może i ktoś praktykował tam grę wstępną z miłości, a może to właśnie
        > Iwona i ktoś w jakiejś 2-znacznej sytuacji (pozytywnej lub negatywnej).
        > I Wydaje mi się, że ich wzrok pokazuje, że patrzą na bardziej grzeszne
        > rzeczy niż pupę ładnej dziewczyny. Ale to zapewne złudzenie.

        Różne scenki rodzajowe mamy przyjemność oglądać, czasem lepiej się nie mieszać,
        udawać że się nie widzi, czyżby tak jak mówisz, z wielką nieśmiałością tam
        rzucali okiem, a może to patrol straży miejskiej "interweniował", w końcu ładna
        laska, a w życiu wszystko możliwe ? ;)
      • Gość: TalibowieWKlewkach To lepsze niż w amerykańskich filmach klasy c IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 15:52
        > I Wydaje mi się, że ich wzrok pokazuje, że patrzą na bardziej grzeszne
        > rzeczy niż pupę ładnej dziewczyny. Ale to zapewne złudzenie.

        Bomba!

        To lepsze niż w amerykańskich filmach klasy c.

        Czegóż to nie można z kiepskiej taśmy monitoringu odczytać.

        Nawet grzeszny wzrok, nie mylić z zaciekawionym, facetów stojących kilkanaście metró dalej.
    • Gość: sherlock Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 77.236.0.* 29.07.10, 15:28
      Niestety nie wygląda to dobrze. Trudno snuć przypuszczenia na
      podstawie szczątkowych informacji, ale można bez ryzyka błędu
      zalożyć, że facet w kraciastej koszuli jest kluczem, a przynajmniej
      zródłem istotnych informacji, dla rozwikłania sprawy. Nie sprawia
      wrażenia, by po prostu najzwyczajniej szedł w tym samym kierunku.
      Raczej idzie ZA tą dziewczyną, w bliskiej odległości i w równym
      tempie, które jest dość szybkie (jak gdyby odczuwała jakieś
      zagrożenie i starała się iść szybko). Byłoby jednak
      niewytłumaczalne, gdyby w tej sytuacji zdecydowała się na krótszą
      drogę przez park. Facet raczej nie wraca z plaży, bo najbliższe
      wejście na plażę jest dopiero przed nim. Chłopcy, którzy pojawili
      się po chwili, idąc od strony jelitkowa, musieli się minąć z
      dziewczyną (czy również z nim?). Z kolei facet z wózkiem musiał
      zauważyć, czy oboje, dziewczyna i nieznajomy, poszli w tym samym
      kierunku, czy np. idący za nią facet skręcił na plażę podczas gdy
      ona poszła prosto. Jednak prawdopodobnie między tym punktem na
      przedłużeniu Piastowskiej a czarnym dworem musiało mieć miejsce
      przestępstwo. Nie mogła zginąć półtora kilometra od domu ani
      zdecydować się na wakacyjny gigant - przecież zmierzała do domu. Czy
      na tak krótkim odcinku jaki pozostał do domu mógł pojawić się
      jeszcze inny podejrzanie się zachowujący człowiek? Wątpię.
      • niedowiary77 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 15:35
        Gość portalu: sherlock napisał(a):

        > Czy
        > na tak krótkim odcinku jaki pozostał do domu mógł pojawić się
        > jeszcze inny podejrzanie się zachowujący człowiek? Wątpię.

        A dlaczego wątpisz, to 1500 metrów, mogło wiele się wydarzyć, niekoniecznie
        tragicznego?
        • Gość: sherlock Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 77.236.0.* 29.07.10, 15:45
          Teoretycznie wszędzie wszystko jest możliwe, ale w rzeczywistości
          trzeba kierować się prawdopodobieństwem. Dlaczego uważam, że spacer
          zakończył się tragicznie? Dlatego, że wszystko wskazuje na to, że
          jej intencją jest jak najszybsze dotarcie do domu, w bezpieczne
          miejsce. Gdyby miała dokądś jeszcze jechać zrobiłaby to wcześniej,
          nie spod domu. Nie sądzę też, by umówiła się tak blisko domu
          wcześniej idąc na piechotę z centrum Sopotu ani by pojechała z kimś
          przypadkowo spotkanym, nie ważne czy znajomym czy nie. Jest to mało
          prawdopodobne psychologicznie - najpierw raczej weszłaby do domu.
          Ponieważ nie pojwiała się od 9 dni a mamy dowód w postaci tego
          nagrania, że zmierzała do domu to najbardziej prawdopodobne jest
          zdarzenie kryminalne. Niestety.
          • niedowiary77 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 15:57
            Gość portalu: sherlock napisał(a):

            > Teoretycznie wszędzie wszystko jest możliwe, ale w rzeczywistości
            > trzeba kierować się prawdopodobieństwem. Dlaczego uważam, że spacer
            > zakończył się tragicznie? Dlatego, że wszystko wskazuje na to, że
            > jej intencją jest jak najszybsze dotarcie do domu, w bezpieczne
            > miejsce. Gdyby miała dokądś jeszcze jechać zrobiłaby to wcześniej,
            > nie spod domu. Nie sądzę też, by umówiła się tak blisko domu
            > wcześniej idąc na piechotę z centrum Sopotu ani by pojechała z kimś
            > przypadkowo spotkanym, nie ważne czy znajomym czy nie. Jest to mało
            > prawdopodobne psychologicznie - najpierw raczej weszłaby do domu.
            > Ponieważ nie pojwiała się od 9 dni a mamy dowód w postaci tego
            > nagrania, że zmierzała do domu to najbardziej prawdopodobne jest
            > zdarzenie kryminalne. Niestety.

            Ma to sens o mówisz i jak najbardziej po tak długim czasie trzeba liczyć się z
            najgorszym ... :(
          • Gość: mozz Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 38.104.70.* 29.07.10, 17:05
            Nie zgadzam sie ze jej intencja bylo jak najszybsze dojscie do domu. Gdyby tak
            bylo i sie bala, to z Sopotu lub Jelitkowa wzielaby taksowke, albo nawet
            zadzwonila po rodzicow. Zreszta bedac juz w Jelitkowie nie miala sie czego bac:
            robilo sie jasno, w okol bylo stosunkowo duzo ludzi. Zreszta jakby sie bala, to
            moglaby pojsc w gore Piastowskiej, w kierunku falowcow - tam, jak widac z kamer,
            szlo kilkanascie osob - a spacer przez Reagana i deptak byl chyba
            najniebezpieczniejszym wyjsciem. Osobiscie sadze ze chciala sie odprezyc
            spacerem kolo morza; nie wydaje mi sie ze spieszylo sie jej do domu.
            • Gość: no name Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.4web.pl 29.07.10, 17:16
              >Jelitkowa wzielaby taksowke, albo nawet
              >zadzwonila po rodzicow

              Na taksówkę to ona niemal na pewno nie miała kasy. A co do
              porpozycji dzownienia po rodziców - cżłowieku, ty kiedyś miałes 19
              lat? Zadzownic po rodziców? Zeby wysłuchiwać umoralenień na ten
              temat przez nablizszy rok, jak to się ich zerwało o 4 rano z lózka?
              Rózne durne pomysły pojawiaja sie w tym watku- lacznie z tym, zeby
              do dyskoteki jeżdzić rowerem, ale ty przebiłes wszystkich...
            • Gość: sherlock Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 77.236.0.* 29.07.10, 17:20
              Jej intencją w momencie, gdy widzimy ją na nagraniu z kamery przed
              wejściem 63 było jak najszybsze dotarcie do domu: to widać. Widać
              też lęk. Wcześniej mogła się nie bać, bo nie było widocznego
              zagrożenia. jakie miała intencje pod krzywym domkiem na monciaku,
              nie wiem i nie staram się domyśleć. Pójście Piastowską byłoby bez
              sensu: 1. to dłuższa droga, 2. zanim doszłaby do ronda przy
              chłopskiej i falowców musiałaby przejść długi i niezamieszały
              odcinek wzdłuż parku regana, zaczynający się zaraz za hotelem na
              rogu piastowskiej i jantarowej. To, że robiło się jasno nie znaczy,
              że było bezpiecznie. Tam jest niebezpiecznie całą dobę a jeśli w grę
              wchodzi przestepczośc na tle seksualnym to okoliczności
              niesprzyjające popełnieniu zbrodni (ruch, obecność ludzi) nie działa
              na przestępcę powstrzymująco. To są przestępcy kompulsywni.
              • Gość: TalibowieWKlewkach Jesteś niesamowity, Sherlock! A raczej Jasnowidz IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 17:27
                > Jej intencją w momencie, gdy widzimy ją na nagraniu z kamery przed
                > wejściem 63 było jak najszybsze dotarcie do domu: to widać. Widać
                > też lęk.

                Z niewyraźnego nagrania tyle odczytać!
                Widzisz lęk, intencje.
                Do tego trzeba zdolności jasnowidza.
                • Gość: sherlock Re: Jesteś niesamowity, Sherlock! A raczej Jasnow IP: 77.236.0.* 29.07.10, 17:40
                  a co w tym dziwnego, że jeden widzi więcej niż inni. w każdej
                  dziedzinie życia i wiedzy tak jest. ty np. rozumiesz z fizyki tyle
                  samo, co einstein? a może więcej?

                  nie wiem po co tu jesteś, bo od kilkuset(!) postów popisujesz się
                  wygłupami i robisz sobie jaja z poważnej sprawy. ktoś inny już tutaj
                  nazwał cię idiotą po jednym z głupszych twoich wpisów.

                  inni ludzie komentują, bo sprawa takiego zaginięcia dziwczyny bez
                  śladu ich bulwersuje i starają się też okazać współczucie rodzinie,
                  która zapewne przeżywa katusze. a ciebie to bawi i zbaijasz tylko
                  czas. masz jakieś ludzkie uczucia i odruchy? wiesz co to empatia?
              • Gość: mozz Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 38.104.70.* 29.07.10, 17:32
                Moze i masz racje. Nie wiem. Wspomnialem o tej Pistowskiej poniewaz wygladalo
                z kamery ze w tamtym kierunku idzie najwiecej ludzi. Ale nie mysle ze sie bala,
                poniewaz przeszla przez bardziej niebezpieczne odcinki w ciemnosci, nawet w
                Sopocie, a teraz robilo sie jasno, byla w miejscach w ktorych pewniej sie czula,
                niedaleko walesaly sie grupki ludzi. Moja teza jest ze ta nowa pewnosc siebie
                ja zgubila, przestala sie miec na bacznosci, i ktos ja dorwal...pytanie jest
                tylko gdzie....
                • Gość: sherlock Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 77.236.0.* 29.07.10, 17:47
                  człowiek nie boi się samej ciemności. na grunwaldzkiej było ciemno,
                  ale było tam więcej ludzi, bo to centrum sopotu i ona nie była tam o
                  tej porze na pewno pierwszy raz. Miała fałszywe poczucie
                  bezpieczeństwa. Tu na Jantarowej, przy wejsciu na plażę nr 63, ona
                  prawdopodobnie wie, że ktoś od pewnego czasu za nią idzie, w tym
                  samym tempie, utrzymując bliski dystans. To wielka różnica. Tu już
                  odczuwa realny lęk spowodowany fizyczną obecnościa obcego, a nie lęk
                  wyobrażony czy podsycany przez ciemność, odludzie itp.
                  • cieciek Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 18:27
                    Głupiś jak but. Gdyby wiedziała, że ktoś za nią od pewnego czasu idzie nie bała
                    by się poprosić o pomoc kogokolwiek. Chociażby tej grupki 4 chłopaczków. Założę
                    się, że pomogli by takiej dziewczynie z przyjemnością.
                    • Gość: sherlock Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 77.236.0.* 29.07.10, 18:33
                      spieprzaj dziadu, ustawka kiboli jest za stadionem idz się tam
                      napieprzać
      • Gość: eve Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.10, 15:35
        Na moje oko to dziewczyna idzie szybkim krokiem. Poza tym chyba wyczuwala
        zagrozenie, bo przechodzac obok tego zejscia na plaze, daje sie zauwazyc, ze
        chce zobaczyc kto za nia idzie, lekko obraca glowe do tylu w lewo, ale tak, zeby
        ten idacy za nia tego nie widzial
        • Gość: patrycja22 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.chello.pl 29.07.10, 15:40
          przy wejściu 69 jest impreza banana beach.moze tam zawitała..
    • mirek_z_krakowa Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] 29.07.10, 15:46
      nie jestem z Trójmiasta, więc nie znam jakiś skrótów w tamtej okolicy, ani
      którymi ulicami lepiej nie chodzić, ale gdy tak patrzę na mapę i na to, gdzie
      była dziewczyna ostatni raz widziana, no to dalej szedłbym aż do tego mola,
      wydaje się, że jest to jedyna sensowna i w miarę bezpieczna droga o tej porze
      dnia, zresztą nieprzypadkowo chyba gazeta umieściła to miejsce na swojej
      grafice, gw napisała, że kamera przy molo jej nie zarejestrowała, ale w końcu
      nic nie napisała, czy ten facet był tam gdzieś, czy też nic nie zauważono,
      niektórzy piszą tutaj też, że mogła skręcić na plaże, ale nie wydaje mi się,
      że mogłaby zniknąć właśnie tam, otwarty teren, na dodatek było już jasno,
      możemy zauważyć też, że były osoby, które wyraźnie szły w kierunku plaży, z
      pewnością na plaży byli wtedy jacyś potencjalni świadkowie, gdy się czyta, że
      na terenie parku są częściowo bagna, jakieś niedostępne tereny, to mimowolnie
      wszystko układa się w jakąś całość, dziewczyna szła dalej prosto, jakiś gość,
      dużo wskazuje na tego z filmu, zaczyna przystawiać się do niej, a może od razu
      atakuje, widzi, że w pobliżu nikogo nie ma, następnie zaciąga dziewczynę do
      lasu i starannie ukrywa, brzmi to niestety sensownie, na dodatek zaginęła w
      takim miejscu, gdzie nie ma zbyt wielu możliwości by stworzyć alternatywny
      scenariusz, ucieczka nie bo wszystkie relacje na to wskazują, porwanie raczej
      też nie, bo nie widać tam możliwości zaciągnięcia jej do auta, liczę na to, że
      w tej sytuacji okaże się, że wydarzył się jakiś mocno nietypowy scenariusz w
      którym dziewczyna nadal żyje, choć wszystko to wydaje się być beznadziejne,
      gdy patrzy się na okoliczności tego zdarzenia
    • Gość: oliwka Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 15:50
      przestańcie oskarżać tego człowieka na WP jest artykuł że policja WYKLUCZYŁA go jako podejrzanego, przestańcie się bawić w detektywów..
      • Gość: iii Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.pruszcz.mm.pl 29.07.10, 15:56
        a co mieli powiedziec innego? Zabiles teraz przyjdz i blagaj o przebaczenie?
      • Gość: TalibowieWKlewkach Nie liczy się opinia policji, ważne są fantazje IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 16:01
        > przestańcie oskarżać tego człowieka na WP jest artykuł że policja WYKLUCZYŁA go
        > jako podejrzanego, przestańcie się bawić w detektywów..

        Nie ważne, co twierdzi policja.

        Gwałt, z dokładnym rozpatrywaniem scenerii, obrazem gwałciciela, porą dnia, to coś, co wielu tak nakręca wyobraźnie, że i tak będą o tym fantazjować.

        Ręcznik, pasek, jak w filmie, środki usypiające, plecak, saperka, itd.
        Czwórka młodych chłopaków patrzących z wypiekami na policzkach cóż się tam wyrabia na wydmach.

        Ten biedny facet na filmie musiałby być chyba seksualnym MacGiverem, by sprostać wszystkiemu, co mu się tu przypisuje.
        • niedowiary77 Re: Nie liczy się opinia policji, ważne są fantaz 29.07.10, 16:08
          Gość portalu: TalibowieWKlewkach napisał(a):


          > Nie ważne, co twierdzi policja.
          >
          > Gwałt, z dokładnym rozpatrywaniem scenerii, obrazem gwałciciela, porą dnia, to
          > coś, co wielu tak nakręca wyobraźnie, że i tak będą o tym fantazjować.
          >
          > Ręcznik, pasek, jak w filmie, środki usypiające, plecak, saperka, itd.
          > Czwórka młodych chłopaków patrzących z wypiekami na policzkach cóż się tam wyra
          > bia na wydmach.
          >
          > Ten biedny facet na filmie musiałby być chyba seksualnym MacGiverem, by sprosta
          > ć wszystkiemu, co mu się tu przypisuje.

          I bardzo słusznie, policja niech się weźmie ostro do roboty za to ma płacone
          i to bardzo dobrze z naszych podatków, lepiej późno niż wale, a my tu możemy
          niezależnie snuć rozważania coby było gdyby - prawda?
      • niedowiary77 Re czy tu wśrod nas piszących jest ... 29.07.10, 16:03
        ktoś, kto był w tych okolicach i widział idąca Iwonę tamtej nocy ?
        Oczywiście, że tylko wg uznania.
      • Gość: no name Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.4web.pl 29.07.10, 16:07
        Hmmm...Ciekawe jakim cudem juz go znalezli, zeby wykluczyć?

        Poza tym, do wszystkich debili, ktorzy tak komentują tu jej wyglad -
        obejrzyjscie sobie na youtubie całosc nagrania z tego monitoringu -
        chodza tam babki ubrane 10 razy gorzej niz ona. I co? Wszystkie
        oczywiscie prowokują, nie?
        www.youtube.com/watch?v=ayH660GD8gU&feature=related
        • Gość: . Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 16:13
          Gość portalu: no name napisał(a):

          > Hmmm...Ciekawe jakim cudem juz go znalezli, zeby wykluczyć?

          nie musili go znalezc - wystarczy ze np pojawil sie na monitoringu przy ostatnim
          molo, po kilku minutach, a dziewczyna nie, bo moze skrecila w inna drozke w tym
          lesie i tyle...
        • Gość: Anna Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.bluel.net 29.07.10, 22:18
          Ale żadna z tych skąpo odzianych babek nie jest sama. I na tym polegał błąd
          Iwony - wybór stroju to jej sprawa, ale decyzja o samotnym powrocie do domu była
          b. ryzykowna. Nawet idący samotnie facet mógłby w takich okolicznościach zostać
          ofiarą przemocy, a co dopiero kobieta.
          A propos, skąd w tobie tyle złości, czytaj posty ze zrozumieniem, nikt nie
          twierdzi, że strój Iwony usprawiedliwia ewentualnego sprawcę. Czy wysłałabyś
          własną córkę w takim stroju nocą do parku?
      • Gość: sherlock Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 77.236.0.* 29.07.10, 16:13
        Może lepiej ty przestań pouczać innych co mają a czego nie maja
        robić, zwłaszcza ,że twój zarzut o "oskarżaniu" faceta podążąjącego
        za Iwoną jest hybiony. Ludzie mają prawo wypowiadać się w tej
        sprawie, bo ich bulwersuje; mają też prawo głośno myśleć i poddawać
        sugestie. Na stronie wp.pl, do której odsyłasz nie ma nic na temat
        tego, że - jak twierdzisz - policja już wykluczyła udział czy
        sprawstwo tego faceta. Są tam 3 przedrukowane artykuły na temat
        zaginięcia Iwony, jeden z Faktu i dwa z Dziennika Bałtyckiego - w
        żadnym ani słowa o rzekomym wykluczeniu tego człowieka z kręgu
        podejrzanych. Rodzice zatrudnili Rutkowskiego. Ten od razu obwinia
        policję i wskazuje podejrzanych - 2 podpitych kolesi kłócących się z
        inną dziwczyną na Grunwaldzkiej (daleko od Piastowskiej). Twierdzi,
        że tam na monitoringu klubu Iwona była widziana po raz ostatni.
        Bzdura! Ostatni raz jest zarejestrowana przez kamerę przy wejściu na
        plażę w Oliwie u wylotu piastowskiej. Tyle z teorii Rutkowskiego.
        Rodzicom Iwony (chyba prostym ludziom) nie dziwię się, że łapią się
        jak tonący brzytwy, ale każde pieniądze wydane na pana R. to
        zmarnowane pieniądze. Jak dotąd Policja zrobiła w tej sprawie więcej.
        • Gość: TalibowieWKlewkach Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 16:22
          > Na stronie wp.pl, do której odsyłasz nie ma nic na temat
          > tego, że - jak twierdzisz - policja już wykluczyła udział czy
          > sprawstwo tego faceta. S

          Policjanci dysponują też obrazem z innej kamery przemysłowej. Ostatnie nagranie pochodzi z godziny 4.12 – Iwona przechodziła wtedy przez skrzyżowanie ulic Piastowskiej z Jantarową. Nadal zmierzała w stronę Brzeźna.

          Wygląda więc na to, że Iwona wracała do domu. Nic też nie wskazuje na to, żeby czegoś się obawiała. Nikt jej nie zaczepia. Na nagraniu widać Iwonę i nieznanego mężczyznę, który podąża kilka metrów za dziewczyną.

          Śledczy jednak wstępnie wykluczyli mężczyznę z kręgu podejrzanych. Co ważne, dzięki temu nagraniu śledczy zawęzili krąg poszukiwań.
          • Gość: sherlock Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: 77.236.0.* 29.07.10, 16:35
            O tym kim jestem i jaki ze mnie Sherlock to ty nie masz zielonego
            pojęcia. Jedno udowodniłeś, że jesteś chamem, któremu przyjemność
            sprawia obrażanie obcych ludzi na forach, czyli trollem
            zasmiecającym przestrzeń publicznej debaty.

            Tekst, który cytujesz (a którego ja nie czytałem) potwierdza tylko
            to ja napisałem. Kamera przy piastowskiej i jantarowej to jest
            właśnie ta, na której widać Iwonę i faceta w kraciastej koszuli - ta
            sama, a nie inna. Gdyby był obraz z następnej kamery - przy molo w
            jelitkowie - na której byłby np. sam ten facet a jej już nie to
            można by wykluczyć, ale jak się zdaje żadne z nich, a w każdym razie
            Iwona nie zostało tam zarejestrowane. Policja ponadto - jak tam
            napisano - "wstępnie" wykluczyła. Gdyby uznali go za podejrzanego,
            to raczej nie pisaliby o tym jednocześnie publikując jego wizerunek.
            • Gość: mozz Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: 38.104.70.* 29.07.10, 16:51
              Ale, na przyklad jesli na nastepnej kamerze przy molo w Brzeznie widzimy TYLKO
              faceta z recznikiem, i nie jest to w jakims badzo poznym czasie, ale po czasie
              ktory zajmowal by przecietnemu czlowiekowi dojscie z jednego miejsca do
              drugiego, to mozna przypuszczac ze facet ten widzial gdzie poszla Iwona, czy np.
              skrecila w jedna z alejek w kierunku Przymoza, poszla na plaze, czy tez w las.
              Facet z recznikiem, mimo tego ze nie jest podejzanym, moze wiec byc bardzo
              waznym swiadkiem....
              • Gość: sherlock Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: 77.236.0.* 29.07.10, 17:02
                oczywiście, dlatego wczesniej w tym duchu sam pisałem, że może być
                co najmniej ważnym świadkiem, jeśli nie czymś więcej. Gdybym
                prowadził to śledztwo to na podstawie tego, co już wiemy musiałbym
                uznać go jednak za podejrzanego.
              • niedowiary77 Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza 29.07.10, 17:04
                Gość portalu: mozz napisał(a):

                > Ale, na przyklad jesli na nastepnej kamerze przy molo w Brzeznie widzimy TYLKO
                > faceta z recznikiem, i nie jest to w jakims badzo poznym czasie, ale po czasie
                > ktory zajmowal by przecietnemu czlowiekowi dojscie z jednego miejsca do
                > drugiego, to mozna przypuszczac ze facet ten widzial gdzie poszla Iwona, czy np
                > .
                > skrecila w jedna z alejek w kierunku Przymoza, poszla na plaze, czy tez w las.
                > Facet z recznikiem, mimo tego ze nie jest podejzanym, moze wiec byc bardzo
                > waznym swiadkiem....

                Doskonale mógł ją tylko uśpić na godzinkę i zostawi w krzakach, inną drogą
                wrócić potem, a wygląda na ruskiego szpiega, jakich tysiące w nadmorskich
                okolicach, w końcu lato też muszą gdzieś wypocząć ludzie - prawda? I jaki chłop
                bez zaburzeń emocjonalnych, czy innych ciągot do udziwnień o godzinie 4 nad
                ranem stroi się w kraciastą koszulę i to bez walonek na nogach jeszcze, a ?
                ;)
                • Gość: TalibowieWKlewkach Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 17:29
                  > Doskonale mógł ją tylko uśpić na godzinkę i zostawi w krzakach, inną drogą
                  > wrócić potem, a wygląda na ruskiego szpiega, jakich tysiące w nadmorskich
                  > okolicach, w końcu lato też muszą gdzieś wypocząć ludzie - prawda? I jaki chło
                  > p
                  > bez zaburzeń emocjonalnych, czy innych ciągot do udziwnień o godzinie 4 nad
                  > ranem stroi się w kraciastą koszulę i to bez walonek na nogach jeszcze, a ?

                  > ;)

                  Taki Sherlock weźmie jeszcze te słowa na serio. :-)
            • Gość: TalibowieWKlewkach Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 17:39
              > Tekst, który cytujesz (a którego ja nie czytałem)

              Nie czytałeś, a nie ma takiego tekstu to spora różnica.

              Ale może nie dla ciebie.
              W końcu nie mam, jak piszesz, pojęcia czy jesteś Sherlock jak z koziego zadka trąbka, czy inny Sherlock.
              Jakim byś nie był, z wydawaniem osądów idzie ci łatwo, z czytaniem już kiepsko.

              Bez obrazy kóz, oczywiście. :-)
              • Gość: sherlock Re: Z ciebie Sherlock jak z koziego zadka kobza IP: 77.236.0.* 29.07.10, 17:52
                na twoim miejscu udałbym się po specjalistyczną poradę do
                psychiatry, póki jeszcze można coś zrobić (o ile w twoim przypadku w
                ogóle można). tym samym kończę tę bezowocną rozmowę, bo na nią nie
                zasługujesz i nie spełniasz podstawowych kryteriów dyskutanta -
                intelektualnych, emocjonalnych i moralnych. Może znajdzie się ktoś w
                sąsiedztwie, kto ci przetłumaczy na twój ograniczony rozumek
                znaczenie tego, co tu napisałem, bo co do tego, że sam sobie nie
                poradzisz nie mam wątpliwości.
    • sopot2005 Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] 29.07.10, 15:58
      szkoda, że tak naprawdę mało wiemy o tej sprawie, nie wiemy czy nie ma jeszcze
      innych nagrań, których policja jeszcze nie ujawniła, nie wiemy nic z relacji
      świadków, z pewnością oni widzieli więcej niż my na tym nagraniu, nie wiemy,
      czy znaleziono jakieś ślady w parku, tak naprawdę możemy wróżyć z fusów, co
      dokładnie się stało tamtego poranka, jedno chyba można powiedzieć na pewno:
      dziewczynie ktoś coś zrobił, sama na pewno nie uciekłą
      • niedowiary77 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 29.07.10, 16:15
        Dlaczego pod latanią jest zawsze najciemniej?
        Wiele jeszcze innych można by tu zadawać pytań, ale po co, co z tego wyniknąć
        dobrego może ?
    • folie Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] 29.07.10, 16:08
      zastanawia mnie jedna rzecz, facet nie widzi monitoringu? zdradza się
      kilka metrów przed latarnią, na której zamontowano kamerę? chyba nie
      • Gość: TalibowieWKlewkach Carramba IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 16:20
        > zastanawia mnie jedna rzecz, facet nie widzi monitoringu? zdradza się
        > kilka metrów przed latarnią, na której zamontowano kamerę? chyba nie

        Nie brał lekcji u szpiega z krainy deszczowców.
        To dlatego.
        • niedowiary77 Re: Carramba 29.07.10, 16:25
          tyle miesięcy tajnej operacji pod kryptonimem "Puma" niczego nas jeszcze nie
          nauczyła, a może czas na kolejną pt. " Amba" ???
      • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 31.07.10, 19:27
        Czy widzi kamerę monitoringu?Chyba nie...Jakie to ma dla niego
        znaczenie? Jezeli on wraca z plaży i przypadkiem idzie za Iwoną,co
        go obchodzi kamera? Jeśli ją śledzi,z konkretnym zamiarem,kamera
        jest mało istotna,podobnie ,jak fakt,że kręcą się ludzie...On działa
        kompulsywnie,trafiła się samotnie wracająca dziewczyna nad ranem,w
        dodatku atrakcyjna,wazne jest to by za nią podązac,nie stracić jej z
        oczu,jednocześnie nie dac jej powodu do niepokoju,sprawiac
        wrażenie,ze idzie się w tym samym kierunku przypadkiem...dla niego
        podniecające może być już samo to,ze podaza w slad za dziewczyną...
        Dziwne to wszystko...
        Dziewczyna ubrana wyzywająco?Sama sobie winna? Bzdura!!! Poszła na
        dyskotekę,w lipcu,podczas największych upałów...To jak się miała
        ubrać?...
        Zresztą,to nie ma takiego znaczenia...Znaczenie ma to,ze ona wraca
        sama...
        strój jest sprawą drugorzędną...
        Ten facet rownie dobrze może byc przypadkowym przechodniem...Ale to
        jego strój mnie zastanawia...Brak butow łatwo mozna
        wytłumaczyć...Moze wraca z plaży,poszedł się wykąpać i dlatego jest
        na bosaka? Może wraca z imprezy,był w klapkach,wypił trochę i klapki
        się gdzies zawieruszyły?...Ale dziwi mnie reszta jego stroju-koszula
        z dlugim rękawem i grube ,dlugie jeansy? kto się tak ubiera w taką
        pogodę?Chyba,że wychodzi z domu w nocy?...
        Iwona na pewno poszła prosto,nie skręciła na plażę...Na pewno ,w tym
        momencie,zwróciła uwagę,że ten facet za nią idzie...obejrzala się
        bardzo dyskretnie,by to sprawdzić...
        Wątpię,aby się wtedy bała...jest sporo ludzi,ale może on się ciągnął
        za nią już dlużej i jakas lampka alarmowa mogła się jej zapalic...
        On,mimo ze wygląda na przypadkowego turystę,zachowuje się
        podejrzanie...idzie ,próbując dotrzymać kroku dziewczynie,trzyma
        dystans,nie za blisko i nie za daleko...rozgląda sie na boki i
        patrzy ,czy ktoś to widzi,ze on podąza za dziewczyna,jednocześnie
        chce sprawiac takie wrazenie,ze ona go nie interesuje...dziwne to
        wszystko....
    • Gość: rst Dziewczyna nie skręciła na plażę IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.10, 16:24
      Dziewczyna poszła prosto, zanim zniknęła z kadru widać, że patrzy w kierunku
      plaży, ale potem patrzy znowu na wprost i tam też idzie.
      Najpewniej skręciła w którąś z ścieżek między Jantarową, a swoim osiedlem. Tam
      też została dogoniona, zaciągnięta w krzaki i zabita.
      Mordercą najpewniej jest ten człowiek z filmu. Zwłoki są albo w którymś ze
      stawów, albo gdzieś w krzakach, płytko ukryte - morderca nie miał ze sobą
      narzędzi, żeby zakopać głęboko ciało. Policjo - nie pajacuj z helikopterem,
      należy przeczesać bardzo dokładnie park Regana.
      • Gość: TalibowieWKlewkach Wyobraźnia pracuje! IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 16:34
        > Dziewczyna poszła prosto, zanim zniknęła z kadru widać, że patrzy w kierunku
        > plaży, ale potem patrzy znowu na wprost i tam też idzie.
        > Najpewniej skręciła w którąś z ścieżek między Jantarową, a swoim osiedlem. Tam
        > też została dogoniona, zaciągnięta w krzaki i zabita.
        > Mordercą najpewniej jest ten człowiek z filmu. Zwłoki są albo w którymś ze
        > stawów, albo gdzieś w krzakach, płytko ukryte - morderca nie miał ze sobą
        > narzędzi, żeby zakopać głęboko ciało. Policjo - nie pajacuj z helikopterem,
        > należy przeczesać bardzo dokładnie park Regana.

        Dziewczyna boso szła po ścieżkach upstrzonych nieczystościami.
        Albo w szpilkach.

        Z drugiej strony, pod asfaltem i kostką jej nie zakopał.
        No to musiała jednak boso przez psie kupy.

        Wyobraźnia pracuje!
        • Gość: rst Re: Wyobraźnia pracuje! IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.10, 17:05
          > Z drugiej strony, pod asfaltem i kostką jej nie zakopał.
          > No to musiała jednak boso przez psie kupy.
          co ty bredzisz idioto ?
        • Gość: dk Re: Wyobraźnia pracuje! IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:20
          nie wiesz co mowisz trolu. tam sa normalne boczne sciezki rowerowe ktore prosta
          droga prowadza do jej domu. niestety bez kamer
      • jumanji_7 Re: Dziewczyna nie skręciła na plażę 29.07.10, 16:37
        Może to przykre, ale ta sprawa do złudzenia przypomina zaginięcie 11 letniej
        Magdy z Kielc, tam też od samego początku jakoś dziwnie się zabierano i finał
        był do przewidzenia łatwy, jeszcze dodatkowo była wielka nagonka na internautów
        przez koła zbliżone do śledztwa. Był też detektyw i nadworny wizjoner i
        to pomogło odnaleźć, ale ... [*]
        czy historia musi mieć to do siebie, że często powtarzać się lubi ???
        • Gość: patrycja22 Re: Dziewczyna nie skręciła na plażę IP: *.chello.pl 29.07.10, 23:17
          jezeli leśna ścieżka to ta na której są zdjęcia jak mama iwony i
          znajomi jej szukają to wydaje mi się,że nawet facet nie poszedłby
          tamtędy sam..mimo,że juz było jasno..

          druga rzecz jakby miała płaskie normalne buty to można by przyjąć
          taką teorie,myślicie ze zakładałaby szpilki zeby przejść ten kawałek
          wydeptaną ścieżką.? troszke mało prawdopodobne..
          wolałabym iść normalnym chodnikiem bez butów..

      • Gość: Ala Re: Dziewczyna nie skręciła na plażę IP: *.internet.piotrkow.pl 30.07.10, 17:16
        Człowieku, weź pod uwagę,że komentarze czyta mama zaginionej...
        Nie odbieraj nadziei, Iwona może jest cała i wróci, bądz ją odnajdą, a
        facet z monitoringu pewnie był na plaży, to nic dziwnego, za to kolesie na
        wcześniejszym nagraniu, są bardzo dziwni... Ewidentnie poszli za nią...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka