Dodaj do ulubionych

Kompromitacja Policji Gdańskiej

IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 15.08.01, 13:47


Chciałbym tu poinformować o bulwersującym fakcie kompletnej indolencji i braku
operatywności naszej policji.
Jestem miłośnikiem przyrody i ,co zauważam ze smutkiem , jednym z ostatnich
entuzjastów spacerów po przepięknych okolicach Trójmiejskiego Parku
Krajoznawczego.
Dwa miesiące temu w trakcie coniedzielnego spaceru z moim wiernym
towarzyszem ,owczarkiem niemieckim ,w lesie , w odległości ok. 2 km na zachód
od Doliny Radości , na „czarnym” szlaku turystycznym , w odległości 10 m od
słupka oznaczającego granicę leśnych rewirów , oznaczonego numerami 96-95-102
natknąłem się na porzucony samochód marki Polonez Caro ,koloru jasno-zielony
metalik.
Samochód musiał być porzucony przez złodziei- amatorów darmowych przejażdżek
stosunkowo niedawno , o czym świadczyło nienaruszone , prawie kompletne
wyposażenie pojazdu.
Jako osoba świadoma znaczenia współdziałania na linii obywatel-władza ,
niezwłocznie skorzystałem z telefonu komórkowego i zawiadomiłem policję o
znalezisku podając jego namiary i numer rejestracyjny.
Kontynuując spacer, w okolicach Owczarni, natknąłem się na radiowóz
policyjny który zdążał w kierunku porzuconego samochodu. Udzieliłem
funkcjonariuszom dodatkowych informacji które powinny im ułatwić odnalezienie
pojazdu.
Sądziłem że sprawa na tym została zakończona.
Jakież było moje zdziwienie gdy w następną niedzielę , idąc tą samą trasą
znowu natknąłem się na ten sam pojazd , teraz jednak już w nieco
zdekompletowanym stanie.
Powtórnie wykonałem telefon do pogotowia policyjnego i ponownie podałem
namiary na porzucony pojazd.
Dziś w trakcie spaceru skonstatowałem że przedmiot moich dwukrotnych
interwencji w dalszym ciągu zalega w tym samym miejscu .
W efekcie, znacznie większej od policyjnej , operatywności amatorów
darmowych części ,została w tej chwili z niego tylko karoseria i rozrzucone w
sąsiedztwie elementy wyposażenia które zaśmiecają chroniony prawem teren parku.

Policja często tłumaczy brak efektywności swoich działań niedostatecznym
finansowaniem i brakami kadrowymi.

Jestem ciekaw czy w tym przypadku wykonała elementarne czynności które
pozwoliły by właścicielowi na odzyskanie pojazdu.

Czy powiadomiła go o zgłoszeniu znalezienia pojazdu ?

Jak długo jeszcze wrak samochodu zalegać będzie na terenie parku ???







Obserwuj wątek
    • Gość: beast Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 15.08.01, 13:56
      Niestety policja w Polsce ma tendencję do lekceważenia spraw drobnych ,które
      dla niej oznaczaja mniej istotne.Ukradli panu radio z samochodu?Panie daj pan
      spokój i tak nie znajdziemy.Często wspomina sie u nas o kampani Giulianiego w
      Nowym Jorku,ale na gadaniu się kończy bo gdy przychodzi co do czego nikomu nic
      się nie chce,a ostatecznie nie bedziemy się przecież przejmowali pierdołami...
      • Gość: Andy Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.*.*.* 15.08.01, 14:54
        Do jasnej cholery - od czego jest ta Policja - od zbierania mandatow
        w tym sa niezli, pozatym sa tacy sami jak wiekszosc - maja wszystko gdzies.
      • Gość: KAM Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 195.205.37.* 27.08.01, 11:08
        Gość portalu: beast napisał(a):

        > Niestety policja w Polsce ma tendencję do lekceważenia spraw drobnych ,które
        > dla niej oznaczaja mniej istotne.Ukradli panu radio z samochodu?Panie daj pan
        > spokój i tak nie znajdziemy.Często wspomina sie u nas o kampani Giulianiego w
        > Nowym Jorku,ale na gadaniu się kończy bo gdy przychodzi co do czego nikomu nic
        > się nie chce,a ostatecznie nie bedziemy się przecież przejmowali pierdołami...

        I tu się nie zgodzę. Policja ma bardzo wiele czasu na pierdoły. Najbardziej
        pochłaniaja ją chyba ostatnio tzw. "przestępstwa drogowe" typu jazdy bez pasów,
        przpalonych żarówek albo przekroczenia prędkości o 15 km/h.
        Sam tego doświadczyłem jako niedoszły przestepca.

        Sam przeżyłem też nieco podobna sytuację. Widziałem jak banda młodzieży szaleje
        kradzionym (jestem przkonany na 99,5%) polonezem na ul. Olszyńskiej w Gdańsku
        (tam się rozbiera samochody w biały dzień). Zadzwoniłem oczywiście od razu na
        komendę Oruńską, oddsaloną o jakiś 1 (słownie: jeden) kilometr drogi. Po moim
        telefonie młodzież szalała jeszcze jakieś 30 minut po czym z piskiem opon zmyła
        się. Minęło kolejne 15 minut i ... przyjechała policja gawędząc przyjacielsko z
        pozostałymi na miejscu młodzikami. Co Wy na to?

        Znam komendanta Policji w Gdańsku, który ostrzega ofiary krzdziezy samochodów, że
        nawet jak wiedzą, kto ma ich samochód to nie warto sprawy w ogóle ruszać.

        Znam złodzieji, którzy w swoim warsztacie przy ul. Wspólnej w Gdańsku za zgodą
        kolegów policjantów przebijają blachy kradzionych samochodów.

        Po prostu "nie da sie nic zrobić" Często mam chec nakopac ludziom do dup za to,
        ze to toleruja. A policja ma bardzo duzo czasu na pierdoly, niewiele zas na
        powazne plagi spoleczne. Za nasze pieniadze. Co sie jednak dziwic - sami w tym
        siedza.

        Pozdrawiam,
        • Gość: beast Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 01.09.01, 21:09
          Gość portalu: KAM napisał(a):

          > Gość portalu: beast napisał(a):
          >
          > > Niestety policja w Polsce ma tendencję do lekceważenia spraw drobnych ,któ
          > re
          > > dla niej oznaczaja mniej istotne.Ukradli panu radio z samochodu?Panie daj
          > pan
          > > spokój i tak nie znajdziemy.Często wspomina sie u nas o kampani Giulianieg
          > o w
          > > Nowym Jorku,ale na gadaniu się kończy bo gdy przychodzi co do czego nikomu
          > nic
          > > się nie chce,a ostatecznie nie bedziemy się przecież przejmowali pierdołam
          > i...
          >
          > I tu się nie zgodzę. Policja ma bardzo wiele czasu na pierdoły. Najbardziej
          > pochłaniaja ją chyba ostatnio tzw. "przestępstwa drogowe" typu jazdy bez pasów,
          >
          > przpalonych żarówek albo przekroczenia prędkości o 15 km/h.
          > Sam tego doświadczyłem jako niedoszły przestepca.
          >
          > Sam przeżyłem też nieco podobna sytuację. Widziałem jak banda młodzieży szaleje
          >
          > kradzionym (jestem przkonany na 99,5%) polonezem na ul. Olszyńskiej w Gdańsku
          > (tam się rozbiera samochody w biały dzień). Zadzwoniłem oczywiście od razu na
          > komendę Oruńską, oddsaloną o jakiś 1 (słownie: jeden) kilometr drogi. Po moim
          > telefonie młodzież szalała jeszcze jakieś 30 minut po czym z piskiem opon zmyła
          >
          > się. Minęło kolejne 15 minut i ... przyjechała policja gawędząc przyjacielsko z
          >
          > pozostałymi na miejscu młodzikami. Co Wy na to?
          >
          > Znam komendanta Policji w Gdańsku, który ostrzega ofiary krzdziezy samochodów,
          > że
          > nawet jak wiedzą, kto ma ich samochód to nie warto sprawy w ogóle ruszać.
          >
          > Znam złodzieji, którzy w swoim warsztacie przy ul. Wspólnej w Gdańsku za zgodą
          > kolegów policjantów przebijają blachy kradzionych samochodów.
          >
          > Po prostu "nie da sie nic zrobić" Często mam chec nakopac ludziom do dup za to,
          >
          > ze to toleruja. A policja ma bardzo duzo czasu na pierdoly, niewiele zas na
          > powazne plagi spoleczne. Za nasze pieniadze. Co sie jednak dziwic - sami w tym
          > siedza.
          >
          > Pozdrawiam,

          Mi chodzilo własnie o takie pierdoły jak opisałeś(tzn tę sprawe na poczatku),bo
          to z pkt widzenia kary jaka by im groziła to pierdóly.A przestepstwa drogowe to
          już nie sa pierdoly dla policji.A dlaczego ,no cóż bezpośredni obieg pieniądza
          jest wystarczającym powodem .
    • Gość: Tomek Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.01, 19:50
      Policja jest od brania lapowek, w zadnym kraju nie widzialem drogowki stojacej
      w miejscach dzie wiadomo ze przepis jest bez sensu ludzie sie nabieraja a oni
      kasuja. Ostatnio jechalem trasa do Bydgoszczy i tam piekna droga a w pewnym
      momencie ograniczenie do 40, pola do okola droga pust i prosta 2 pasy + a ja 60
      zatrzymali mnie panowie w niebieskim. Okazalo sie ze to ograniczenie to ze
      wzgledu na zaklad pracy chronionej w okolicy a ja na to ze jest Niedziela i
      nikt napewno nie pracuje. Odpowiedz byla prosta stowka czy wypisywac i punkty.

      Zgadnijcie jaka byla moja decyzja.
    • Gość: Gandalf Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 19.08.01, 16:25
      Uprzejmie informuję wszystkie zainteresowane instytucje że w dniu dzisiejszym ,
      niedziela 19 sierpna A.D. , wrak pojazdu dalej zalegał w tym samym miejscu.

      Czyżby doszło do sporu kompetencyjnego pomiędzy zbiurokratyzowanymi
      molochami , t.j. Policją a Zarządem Lasów Państwowych ( Nadleśnictwo Gdańsk )
      co do tego kto powinien usunąć pozostałości pojazdu z terenu Trójmiejskiego
      Parku Krajobrazowego ???

      Jako odpowiedzialny obywatel będę co tydzień informował o rozwoju
      sytuacji ....


      Chociaż może spróbujemy innego sposobu rozwiązania tego problemu !

      OGŁOSZENIE

      OKAZJA ! OKAZJA ! OKAZJA !

      Karoseria w Twoim polonezie Caro się sypie ???
      Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia !

      W pobliżu dworku Szwabego w Dolinie Radości kręta leśna droga , pnąca się w
      górę wysoczyżny ,doprowadzi Cię do czarnego szlaku turystycznego .
      Podążając tym szlakiem , po przebyciu ok 3km od punktu wyjścia ( trasa
      dostępna dla ruchu samochodowego) natkniesz się na porzuconą w lesie karoserię
      Poloneza Caro.
      Ogólny stan techniczny dobry. Brak śladów korozji.
      Numer fabryczny karoserii SUPB01ABF00627597.

      Jedyna okazja ! Skorzystaj !!

      • Gość: Bilbo Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.prasabalt.gda.pl 19.08.01, 16:33
        Ciesz sie drogi Gandalfie, ze nie ukradli Stara bo byloby duzo wiecej czesci
        rozsypanych po lesie, a i usunac cos takiego znacznie trudniej. Spokojnie!
        Jeszcze miesiac, moze dwa i zbieracze zlomu na pewno znajda tego Poloneza.
        Znowu bedzie czysto, ladnie i wszyscy bedziemy zadowoleni!
        • Gość: beast Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 19.08.01, 16:40
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > Ciesz sie drogi Gandalfie, ze nie ukradli Stara bo byloby duzo wiecej czesci
          > rozsypanych po lesie, a i usunac cos takiego znacznie trudniej. Spokojnie!
          > Jeszcze miesiac, moze dwa i zbieracze zlomu na pewno znajda tego Poloneza.
          > Znowu bedzie czysto, ladnie i wszyscy bedziemy zadowoleni!

          No właśnie,w przyrodzie nic nie ginie,a nsza policja o tym wie i tylko nadzoruje
          cały proces ;)))
          • Gość: Jolka Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 10.10.41.* 20.08.01, 15:35
            Gość portalu: beast napisał(a):
            > > Jeszcze miesiac, moze dwa i zbieracze zlomu na pewno znajda tego Poloneza.
            >
            > > Znowu bedzie czysto, ladnie i wszyscy bedziemy zadowoleni!

            stoi nawet zbieracze zlomu go nie chca
    • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 10:19
      Zadzwoniłem wczoraj na 997
      I chyba więcej tego nie zrobię:(((((
      • Gość: Lucy Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 10:27
        Gość portalu: mcroti napisał(a):

        > Zadzwoniłem wczoraj na 997
        > I chyba więcej tego nie zrobię:(((((

        Ha,ha - nic dodać, nic ująć:) Musisz być mocno wkurzony;)

        • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 10:53
          Nawet nie chce mi się pisać:((((((((((((((((
          Ale mam takie poczucie, że cash jest lekarstwem na wszystko:(((((((((((((((
          • Gość: beast Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 27.08.01, 11:43
            Dzwoniłes zapewne w sprawie sasiadow?
            • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 11:52
              Dokładnie tak
              Żeby było sieszniej to nie dosć że przyjechali to jeszcze ich zatrzymali jak wracali nawaleni furą:)))
              jednego wtrynili do poldka kombiwara którym przyjechali. Potem odjechali a po 15 minutach
              byli z powrotem
              I zaczął się jakis dziwny ruch (latali z czym między balokonem a radiowozem, który ustawił sie w
              szczycie bloku.
              Nie przyglądałem się za bardzo ale mam wrazenie że wrócili juz stamtąd w komplecie:(((
              I co ja mam o tym mysleć???
              • Gość: beast Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 27.08.01, 12:00
                Może nie nalezy wyciągac pochopnych wnioskow może tylko czestowali
                funkcjonariuszy kawą?;)
                • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 12:05
                  O tak
                  Szczególnie, że potrzebne były (jak usłyszałem) dwie i leżały na półce:)
                  Więc może to były kawy?
                  • Gość: beast Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 27.08.01, 12:18
                    Dwie i leżały na pólce?Hmm może to byly kawy w połlitrowych butelkach;) albo po
                    prostu to były ksiązki!,na pewno egzemplarze kodeksu karnego i kodeksu
                    postepowania karnego;))) ich lektura moglaby byc bardzo pomocna policjantom w
                    ich dalszej słuzbie społeczenstwu.
                    • Gość: Lucy Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 14:23
                      Ja bym się wściekła!!!!! A nie można ich " załatwić" piórem? Bo wyprowadzka nie
                      wchodzi w grę jak sądzę bo dawno byś to zrobił !
                      • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 14:28
                        mam nadzieję, że koledzy reaktorzy czytają:))))))))))))))))))))))
                        • Gość: KAM Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 195.205.37.* 27.08.01, 14:36
                          Mozesz byc nawet pewien, ze czytaja. Mozesz tez byc pewien, ze zadnej afery nie
                          bedzie. Oni pisza o tym, o czym moga. Jesli jakiegos tematu nie moga ruszac, to
                          go nie rusza bo tez chca pracowac. Przykro mi to stwierdzac i powiem z bolem,
                          ale dzisiejsza Polska to niestety ocenzurowane zadupie Europy, zabite
                          sprochnialymi dechami i smierdzace fekalią. Póki co żyje w tym śmietniku i mam
                          nadzieję, że nam młodym, uda się coś zmienić. :)
                          • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 14:39
                            Co do ostatnich zdań twoejej wypowiedzi jestem z tobą:))))
                            Czas załozyć FORUM JEDNOŚCI NARODU (skrót skąs znany pasuje jak ulał na sztukę w stylu
                            filmu "Fałszywy senator" z Eddim Murphy:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • Gość: Jolka Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 10.10.41.* 27.08.01, 14:38
                          Gość portalu: mcroti napisał(a):

                          > mam nadzieję, że koledzy reaktorzy czytają:))))))))))))))))))))))
                          a od czego ty masz pioro?
                          • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 14:40
                            A słyszałas albo widziałas zeby zaintersowany łapał za pióro?
                            A kodeks etyki to gdzie????
                            • Gość: Jolka Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 10.10.41.* 27.08.01, 14:41
                              Slonko kolegow to nie masz?
                              • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 14:44
                                Wróć do zdania: mam nadzieję że koledzy reaktorzy to czytają:)))))))))))))))))))))
                                • Gość: Jolka Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 10.10.41.* 27.08.01, 14:45
                                  Gość portalu: mcroti napisał(a):

                                  > Wróć do zdania: mam nadzieję że koledzy reaktorzy to czytają:))))))))))))))))))
                                  > )))

                                  ok jakbys chcial sluze pomoca!
                            • Gość: Lucy Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 14:45
                              Gość portalu: mcroti napisał(a):

                              > A słyszałas albo widziałas zeby zaintersowany łapał za pióro?
                              > A kodeks etyki to gdzie????

                              Tak, rozumiem! Ale są koledzy w innych mediach!!!!!!!!!

                              To jest problem nie tylko Twój ale problem społeczny. To się szerzy jak
                              plaga!!!!!!! A bezsilność dobija!

                              • Gość: mcroti Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 14:48
                                Gość portalu: Lucy napisał(a):

                                > Gość portalu: mcroti napisał(a):
                                >
                                > > A słyszałas albo widziałas zeby zaintersowany łapał za pióro?
                                > > A kodeks etyki to gdzie????
                                >
                                > Tak, rozumiem! Ale są koledzy w innych mediach!!!!!!!!!
                                >
                                > To jest problem nie tylko Twój ale problem społeczny. To się szerzy jak
                                > plaga!!!!!!! A bezsilność dobija!
                                >
                                No własnie, bezsilnosć dobija. Miesiąc czekałem ale jak mi wczoraj podłączyli boom-basa to myszka
                                zaczęła mi na biurku tańcować, a ja siedziałem przy robocie. No i nie wytrzymałem. Potrzebne mi to
                                było?:(((((((((
                              • Gość: KAM Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej IP: 195.205.37.* 27.08.01, 14:52
                                Sluze pomoca i ponizej publikuje adresy roznych redakcji. Sprobuj - meze bedzie
                                jakis odzew, choc watpie.

                                Dziennik Baltycki - opinie@prasabalt.gda.pl
                                Gdanska Morska - listy@gdan.gazeta.pl
                                Glos Wybrzeza - glosma@hoga.pl
                                Nasz Dziennik - redakcja@naszdziennik.pl
                                PAP - P.Skwiecinski@pap.pl
                                Polityka - polityka@polityka.com.pl
                                Polsat - polsat@multiwizja.com.pl
                                Radio Gdansk - poczta@radio.gdansk.pl
                                Radio Zet - radiozet@radiozet.com.pl
                                RMF FM - redakcja@rmf.fm
                                Rzeczpospolita - listy@rzeczpospolita.pl
                                Superekspress - listy@superexpress.pl
                                TV Gdansk - sekretariat@gda.tvp.com.pl
                                TVN - widzowie@tvn.pl
                                TVP - feedback@tvp.pl
                                Wieczor Wybrzeza - ww@prasabalt.gda.pl
                                Wprost - redakcja@wprost.pl
                                Zycie - redakcja@zycie.media.pl
    • Gość: Gandalf Re: Kompromitacja Policji Gdańskiej - finał ? IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 01.09.01, 18:35
      Uprzejmie informuję wszystkich zainteresowanych , w tym państwowe instytucje w
      których kompetencjach leży ta sprawa, że marne resztki porzuconego w lesie
      Poloneza ,a właściwie tylko jego karoserii , zostały wreszcie !! , po trzech
      miesiącach od daty zgłoszenia , usunięte.
      Określenie -usunięte - jest może określeniem na wyrost .
      Usunięto bowiem tylko samą karoserię.
      Teren w okolicy kilkudziesięciu metrów zasłany jest w dalszym ciągu elementami
      tapicerki, plasykowymi akcesoriami , gumowymi uszczelkami i innymi
      pozostałościami po wraku .
      To budzi niejasne przeświadczenie że autorami ekstradycji karoserii byli jednak
      raczej bardziej operatywni amatorzy darmowych blach niz powołane do tego
      służby !!!
      Pozostaje zrobić krótki bilans całej sprawy !!

      W wyniku "grzechu zaniechania" i indolencji policji ktoś poniósł straty w
      wysokości kilkuset tys. zł.
      Tym kimś jest albo właściciel pojazdu albo towarzystwo ubezpieczeniowe które
      musiało wypłacić odszkodowanie.
      W tym drugim przypadku tracimy my wszyscy.

      W efekcie bowiem ,zwyżkują ceny ubezpieczeń !!

      Tą smutną refleksją kończę i pozdrawiam...


      Gandalf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka