Dodaj do ulubionych

Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja"

IP: *.ip.netia.com.pl 12.07.11, 14:28
Matko przenajświętsza - czy panie przeczytały ten artykuł przed publikacją? Przecież to jest napisane językiem rozprawki z gimnazjum! Pokraczna interpunkcja, kolokwialny język jak z Faktu, "w wyroku jest napisane"!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Raf Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 14:32
      Cóż za osobiste zaangażowanie dwóch dziennikarek. I jaki szybki komentarz do oświadczenia. Szkoda, że nie siliły się Panie na analizę słów pani Basi, które bezkrytycznie spijały Panie z jej ust. Rzetelność i bezstronność dziennikarska w wykonaniu Pań jest porażająca i...przerażająca. Ale teraz na szczęście panie dziennikarki znów powiedziały ludziom, co mają myśleć
      • Gość: Anita Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 14:42
        Bożena Aksamit i Jowita Kiwnik - czy panie są rzeczywiscie dziennikarkami ??? bo panie chyba nie słyszały o rzetelności, bezstronności zawodu ...
        Panie piszą jakby były w histerii...
        • Gość: marek Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.14, 05:02
          Sam jesteś cwaniaku nierzetelny.Wolność słowa,poglądów i szacunku więcej do człowieka.Albo się nie wypowiadaj więcej ,jeśli z tych ust ,sam jad wychodzi
    • Gość: soho_easy Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.146.56.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.11, 14:46
      Widać cuda się zdarzają. A czemu oświadczenie nie jest ilustrowane aktualnymi zdjęciami:
      gdansk.naszemiasto.pl/artykul/989401,sprawa-piotrusia-przeczytaj-oswiadczenie-ojca,1240707,id,t,zid.html#galeria
      Czyżby nie pasowały do założonych tez?
    • araceli Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" 12.07.11, 14:49
      Tyle by było jeżeli chodzi o 'bezstronność' pań dziennikarek :/
      • Gość: q-ku bo to JEST zwykła manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:08
        gazeta wyborcza mnie zadziwia
        zachowuje się jak The Sun albo Fakt
    • pablo123 Co to K....A ma być??????? 12.07.11, 14:51
      To jest materiał prasowy, komentarz dziennikarza??
      Toż takich zaślepionych i jednostronnych komentarzy spodziewałem się co najwyżej na forum. To nie jest nierzetelność, to jest czyste sk...syństwo, proszę pań, tfu, redaktorek!

      Aha, a czemu link do oświadczenia ojca nie krzyczy na głównej Gazeta.pl na czerwono, jak wszystkie dotychczasowe sensacje?

      Co za ściek, ja chrzanię, szczęka opada....
      • Gość: q-ku to co robi gazeta nadaje sie do Rady Etyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:09
        złamano wszelkie zasady obiektywizmu

        co to za geszeft???
    • Gość: rotuA Aksamit i Kiwnik IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 15:23
      Warto zapamiętać te nazwiska: Bożena Aksamit i Jowita Kiwnik. Mocne kandydatki na Hienę Roku 2011. Panie chyba należą do tych wywalonych przedwczoraj z NOTW, bo to taki sam poziom rynsztokowego "dziennikarstwa".
      • rydzyk_fizyk Re: Aksamit i Kiwnik 12.07.11, 16:45
        Bez przesady - dajmy szansę Sebie Furtakowi.
      • spokojny.zenek Re: Aksamit i Kiwnik 12.07.11, 18:09
        Gość portalu: rotuA napisał(a):

        > Warto zapamiętać te nazwiska: Bożena Aksamit i Jowita Kiwnik. Mocne kandydatki
        > na Hienę Roku 2011. Panie chyba należą do tych wywalonych przedwczoraj z NOTW,
        > bo to taki sam poziom rynsztokowego "dziennikarstwa".

        Wręcz pewniaczki. Czegoś tak odrażającego nie było od dawna w polskiej prasie.

    • aaron_agorenstein No bezczelne babiszony i niegramotne 12.07.11, 15:27
      Co to za zdanie "Panie profesorze po prostu takie rzeczy się nie zdarzają i pan odbierając dziecko matce, do której Piotruś był przywiązany powinien jako wybitny naukowiec wiedzieć"? Polonistka w gimnazjum przynajmniej w 3 miejscach musiałaby je poprawić.

      I co to za "argumenty" z toczącej się rozprawy? Panie nie słyszały o domniemaniu niewinności? To, zdaje się, matka jak na razie zlekceważyła prawomocny wyrok sądu.

      Ręce opadają!

      Czy w Gazecie Wyborczej nie ma żadnej wewnętrznej kontroli? Czy byle paniusie mogą tam rozpętać swoje histeryczne kampanie?

      • Gość: tp Re: No bezczelne babiszony i niegramotne IP: 76.210.248.* 13.07.11, 09:50
        Ale wstretne chloposzony!! Do tego niedouczone i fanatyczne,i na domiar chamidla.To tylko w Polsce takie okazy!!
        • aaron_agorenstein List napisany jest tragiczną polszczyzną 13.07.11, 11:35
          i zawiera insynuacje. Teraz dobrze? No to ustosunkuj się teraz do tego zarzutu.
    • Gość: dd Żałosny komentarz dziennikarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.11, 15:37
      Wyczerpująca, rzeczowa i rzucająca nowe światło na sprawę wypowiedź ojca dziecka została podsumowana przez "profesjonalne dziennikarki" komentarzem na poziomie gimnazjalnym. Brak argumentacji, odniesienia do treści listu ojca, oraz emocjonalne podejście do sprawy świadczą o tym, że pani Aksamit oraz Kiwnik zachowują się nieprofesjonalnie i niezgodnie z etyką dziennikarską. Może nie chcą panie przyznać się do błędu, bezgranicznie ufając tylko jednej stronie konfliktu?
      • monop2 Re: Żałosny komentarz dziennikarek 12.07.11, 21:26
        Ja tam widziałem odniesienie do treści listu ojca.
        Oraz słuszne spostrzeżenie, że napisał nieprawdę o ograniczeniu praw matki.
    • jamnnik to my już paniom dziękujemy... 12.07.11, 15:51
      ...ręce opadają :(
    • Gość: gość Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.itsa.net.pl 12.07.11, 15:56
      ten list jest niesmaczny, a zachowanie GW obrzydliwe. Publikowanie zdjęcia twarzy chłopca przy tych manipulacjach umysłami ludzi, którzy nie znają całej sprawy jesy zaskakujące. Nie rozumiem dlaczego GW postanowiła zniszczyć dziecko i ojca. Nie rozumiem dlaczego prowadzi chorą grę nazywając dziecko drugim imieniem - jak robiła to matka. Nie rozumiem jak GW w innych artykułach zamierza pisać o domniemaniu niewinności, gdy tu odmawia człowiekowi takiego prawa insynuując, że skoro ma sprawę, to jest winny i niewiarygodny.
      • Gość: a dziecko nieważne Ojciec odebrał dziecku matkę, dom i imię IP: *.dynamic.mm.pl 12.07.11, 17:12
        Nie mam zamiaru twierdzić, że matka jest w porządku, bo nie wiem, jak jest.
        I nie obchodzi mnie kto z dorosłych ma rację. Nie ulega natomiast wątpliwości, że ojciec traktuje syna jak swoją własność, a nie jak niezależną osobę. Ojciec nie przyjmuje do wiadomości, że nie tylko odebrał syna matce, ale przede wszystkim odebrał synowi matkę, że zabrał mu jego dom, a na końcu nawet imię. Dziecko zostało zabrane z domu bez ubrania, bez swoich zabawek, czyli ojciec wyrzucił z jego życia wszystko, z czym jakoś było związane. I nawet imię mu odebrał.
        Jeżeli dziecko przez kilka ostatnich lat (a może od urodzenia) było Piotrusiem, to czym kierował się ojciec, zmuszając je do zmiany imienia? Bo tak zapisane ma w metryce? Przecież to bzdura! Imię można zmienić sądownie i nie jest to żaden problem! Imię, którym dziecko się posługuje, jest częścią jego tożsamości i tylko na jego prośbę powinno być zmienione.
        Pan J. aż tak nienawidzi byłej żony, że zabrał dziecku nawet imię, którym je matka nazywała?
        Imię to szczegół, ale ten szczegół bardzo wiele mówi o ojcu i o jego stosunku do syna. Ten pan musi postawić na swoim, nawet kosztem dziecka. Smutne.
        A teraz osoby broniące ojca niech sobie wyobrażą coś takiego:
        Do Waszego domu wpada nad ranem grupa ludzi, wywleka Was siłą z łóżka, pakuje do samochodu i gdzieś wywozi. Dostajecie nowe ubranie, nowy dom, nowe nazwisko, nie wiecie, co dzieje się z Waszymi bliskimi, nie wiecie, czy kiedykolwiek wrócicie do domu, nie macie żadnego przedmiotu łączącego Was z poprzednim życiem - straciliście wszystko, co dotąd było dla Was ważne. Waszym opiekunem i strażnikiem jest ktoś, kogo nie lubicie i kogo się boicie.
        Czy dla osoby dorosłej nie byłoby to bardzo traumatyczne przeżycie? A co musi przeżywać dziecko?
        Przykro mi, ale rodzice są czasem gotowi skrzywdzić swoje dzieci, żeby "ukarać" współmałżonka.
        • spokojny.zenek Nie brnij dalej w tę kompromitację! 12.07.11, 18:34
          Gość portalu: a dziecko nieważne napisał(a):

          > Nie mam zamiaru twierdzić, że matka jest w porządku, bo nie wiem, jak jest.
          > I nie obchodzi mnie kto z dorosłych ma rację. Nie ulega natomiast wątpliwości,
          > że ojciec traktuje syna jak swoją własność

          I znowu te insynuacje?
          Zrozum - dałaś sie koszmarnie zmanipulować. Spójrz prawdzie prosto w oczy. Nie brnij!

          • Gość: a dziecko nieważne Ja przedstawiam fakty, a Ty subiektywne oceny IP: *.dynamic.mm.pl 12.07.11, 19:00
            Ja o dziecku, Ty o dziennikarkach. Ja o krzywdzie dziecka, Ty o "nagonce" na ojca. Ojciec mnie g... obchodzi, to dorosły człowiek, w pełni władz umysłowych, wykształcony, ma adwokata, niech sobie radzi sam. Mnie interesuje dziecko. A Ciebie interesuje dokopanie dziennikarkom. Ciekawe dlaczego?
            • Gość: gość Re: Ja przedstawiam fakty, a Ty subiektywne oceny IP: *.aster.pl 12.07.11, 22:27
              bo my tu właśnie rozmawiamy o jedynej rzeczy, o której coś wiemy. o rzetelności tekstu. po tym jak GW skomentowała list ojca wiem z całą pewnością, zę poprzednie artykuły były nieuczciwe, stronnicze i nierzetelne. wiem teraz, że o sprawie wciąż wiemy niewiele. więc nie piszemy o matce o ojcu, tylko o tym jak GW sprawę przedstawiła. to te artykuły zrobiły dziecku krzywdę. nie wiesz jak było naprawdę, ale znasz twarz dziecka dzięki zdjęciom w GW, wiesz, że ojciec to potwór dzięki GW i wiesz, że dziecko jest chore, ma straszne życie, okropnych rodziców, dzięki GW. tylko, że po lekturze komentarza tych pań wiesz także, że wszystkie materiały w GW o tej sprawie były stronnicze i jeśli piszesz, że ojciec traktuje syna jak własność, to wiesz to dzięki artykułom dwóch pań z GW, które nas wszystkich oszukały nie podając wcześniej wielu ważnych informacji. po takiej akcji w państwie o bardziej rozwiniętym rynku medialnym, gazeta jednak wyciągnęłaby wnioski...
            • grazyna.be Re: Ja przedstawiam fakty, a Ty subiektywne oceny 13.07.11, 10:35
              Gość portalu: a dziecko nieważne napisał(a):
              > Ja przedstawiam fakty, a Ty subiektywne oceny

              Wybacz, ale mam wrażenie, że Ty nie przedstawiasz faktów, a naginasz je do swoich tez pomijając niepasujące Ci okoliczności. Bo w którym miejscu "przedstawiłaś fakt", że matka nie respektowała wcześniejszego orzeczenia sądu i nie dopuszczała ojca do dziecka? W którym miejscu napisałaś uczciwie, że to sąd nakazał wydanie dziecka ojcu? Twoje "przedstawienie faktów" sugeruje niedwuznacznie, iż dokonano jakiejś napaści, raptu, gwałtu nieomal i porwano dziecko. Tymczasem byłao to tylko wykonanie postanowienia sądu, który rozpatrywał fakty, okoliczności i argumenty. Jeśli uważasz, że twoje "widzimisię" jest bardziej obniektywne i słuszne niż orzeczenie sądu, to mogę Ci tylko pogratulować dobrego mniemania o sobie i pewności siebie.
        • agenoir Re: Ojciec odebrał dziecku matkę, dom i imię 13.07.11, 23:49
          dokładnie tak
          jakoś wszyscy kategoryczni wyznawcy PRAWA
          'zapomnieli sobie' o prawach należnych temu dziecku

          o równości jego praw wobec czyjegoś 'prawa do...' czegoś tam,
          o prawie do bezpieczeństwa, o prawie do informacji, o jego godności
          i długo by tak jeszcze wymieniać
          ale..
          to dziecko to żywa czująca i myśląca istota
          to człowiek,
          to obywatel - który został przez państwo i jego bezduszny aparat (prawny)
          skrzywdzony w okrutny sposób.
          Jeśli kiedyś gdzieś przed jakimiś sądami uzyska za swoją krzywdę zadośćuczynienie
          nie będę na to żałował moich podatków ani przez chwilę - jako że słusznie mu się należy.

          Państwo nie może traktować swoich obywateli ('zabezpieczenie' roszczeń) tak 'przedmiotowo'
          Nie zgadzam się na finansowanie takiego postępowanie państwa i będę je z tego rozliczał w ramach przysługujących mi praw.
          Age.
          --
          lepiej być wrażliwym amatorem niż nieludzkim profesjonalistą "bez serca"
          lepiej dla wszystkich
    • Gość: marek Prszę redakcję GW o sprawdzenie czy dziennikarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 16:04
      zachowały się etycznie w tej sprawie. List ojca dziecka jest bardzo wiarygodny, natomiast odpowiedź redakcji jest jakby wyjęta z magla. To po prostu...bełkot. Pomijając język, to argumenty pań dziennikarek są jak z przedszkola
      • monop2 Re: Prszę redakcję GW o sprawdzenie czy dziennika 12.07.11, 21:29
        Jak może być wiarygodny, skoro są tam idiotyzmy, np. o drugim imieniu dziecka oraz o ograniczeniu matce praw rodzicielskich ?
    • Gość: s.dole.melipone Takim komentarzem... IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 16:06
      Takim komentarzem tylko nas Panie dziennikarki utwierdzają, że Gazeta Wyborcza jest stroną w tym sporze. I bez względu na wszystko, będzie trwała przy raz obranym kursie. Jak Prezes. :)
      • Gość: e Re: Takim komentarzem... IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 16:09
        Dokładnie!!
    • interfere Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" 12.07.11, 16:09
      Uważam, że w pewnych sytuacjach gazeta może się zaangażowac po jednej ze stron, ale chyba dałoby sie to robić na lepszym poziomie.
      • rydzyk_fizyk Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" 12.07.11, 16:47
        A od kiedy tu chodzi o poziom?

        pvek.org/?p=591
    • Gość: pusher Kompromitacja - Aksamit i Kiwnik IP: *.studby.uia.no 12.07.11, 16:11
      Laski, przestańcie się już dalej kompromitować, kulejecie pod wieloma względami - obiektywizm w tworzeniu artykułów, posługiwanie się językiem polskim, procedura cywilna... Dziubcie laski jakieś teksty o nowych drzewach na osiedlach, ale nie bierzcie się za tematy, w których potrzebne jest albo gruntowne wykształcenie i wiedza albo rzetelna praca wykonana przed napisaniem artykułu.
    • Gość: Neuro Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.home.aster.pl 12.07.11, 16:26
      Jak komuszki zdechną to nie wiem gdzie sobie Panie pracę znajdą :D Brak słów, Ciekawe czy na papier też puszczą tą odpowiedź... Raczej każą wam siedzieć cicho na d... i sie nie kompromitować wiecej ;]
    • ubiquitousghost88 W Polsce można jeszcze zarobić takie nazwiska? 12.07.11, 16:40
      Ale na dziennikarki jak znalazł...
    • puella31 Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" 12.07.11, 16:42
      Nie wiem dlaczego Panie dziennikarki podkreślają fakt sprawy karnej. Znają powody jej założenia. Znam akurat podobny przypadek, gdy była żona i jej rodzina składali do prokuratury fałszywe oskarżenia, posługując się spreparowanym dowodami. Zresztą dość przytoczyć słynną sprawę z Krakowa o molestowanie seksualne dziecka. Zdaje się, że niewinny ojciec spędził rok w więzieniu. Trzeba naprawdę poznać kulisy sprawy, żeby wydawać wyrok. Paniom radzę więcej ostrożności.
    • jo_laska_nebeska Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" 12.07.11, 16:43
      A ja, wbrew jak widzę obrońcom ojca "pana profesora" NIE WIERZĘ MU! Czy wam - wpisującym się powyżej - chodzi o DZIECKO czy o PANA PROFESORA?! Bo ja tu widzę tylko obronę ojca. Zapominacie o dziecku! Mam nadzieję, że Piotruś (ojciec nawet zmienił mu imię po to by jak najskuteczniej odciąć dziecko od matki i poprzedniego środowiska!) wróci jak najszybciej do kochającej matki, babci, dziadka i ukochanego psa. Tytuł profesorski nie oznacza, że jest się kryształowym człowiekiem. Z tytułem profesorskim można się znęcać nad żoną, mieć sprawę sądową i być zwyczajną szują. Weźcie to pod uwagę "obrońcy pana profesora". Brawo panie dziennikarki! Walczcie dalej o PIOTRUSIA!
      • Gość: dd Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.11, 16:55
        A ja wierzę, bo póki co podał jako jedyny dowody na swoje tezy. Nie rozumiem, dlaczego obronę dziecka utożsamiać trzeba automatycznie z winą ojca? Piotr to drugie imię dziecka, pierwsze imię to Jakub. Nikt nie jest kryształowym człowiekiem, odnosi się to również do matki i jej rodziny. Były 2 sprawy karne, w jednej został uniewinniony a druga jest w toku (zasada domniemania niewinności). Podejrzewam, że zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa były efektem konfliktu i narzędziem walki.
      • aaron_agorenstein A co ma do tego "nie wierzę"? 12.07.11, 17:37
        To nie jest dysputa religijna. Ważne są fakty. Czy dziecko jest zdrowe. Czy teściowa pomawiała zięcia o przemoc. Itp. itd.
      • grazyna.be Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" 13.07.11, 10:45
        Szermujesz argumentem dobra dziecka, jakby było ono przypisane automatycznie do matki. Tymczasem niezwisły sąd orzekł, iż w tym przypadku dobro dziecka zapewni ojciec, a nie matka. I to ona zmieniła imię dziecku, a nie ojciec, który próbuje tylko przywrócić stan zgodny z metryką. Nie manipuluj zatem i nie eksponuj przy okazji swoich kompeleksów, które są widoczne w atakowaniu tytułu profesorskiego ojca. Tytuł ten nie pojawił się nigdy jako argument ojca, nie ma więc powodów czynić z niego zarzutu.
    • Gość: psychololo Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.aster.pl 12.07.11, 16:56
      Dziecko z PAS miałoby zupełnie inne objawy niż te prezentowane przez dziecko państwa psychologów...

      A Niebieska Karta nie jest zakładana na podstawie opowieści dziwnej treści... halo! I dopóki sprawa związana z przemocą (nawet jeśli domniemaną) nie jest rozwiązana (sąd nie wyda wyroku) skandalem jest wydawanie wyroku dotyczącego miejsca pobytu dziecka.

      Przy okazji: oprawcy zawsze są bardziej spójni, logiczni, mają dowody i argumenty...

      • aaron_agorenstein oprawcy zawsze są bardziej spójni, logiczni 12.07.11, 17:07
        Gość portalu: psychololo napisał(a):

        > Przy okazji: oprawcy zawsze są bardziej spójni, logiczni, mają dowody i argumen
        > ty...

        Nie atakuj tak bezwzględnie redaktorów Gazety Wyborczej. Oni zawsze twierdzili, że są bardziej spójni, logiczni i mają dowody i argumenty - a ty ich teraz demaskujesz jako oprawców...
        • monop2 Re: oprawcy zawsze są bardziej spójni, logiczni 12.07.11, 21:32
          Implikacje ci się pomyliły.
      • jar_ole "oprawcy zawsze są bardziej spójni, logiczni..." 12.07.11, 17:13
        adwokatka mojej żony też była bardzo spójna (choć mniej logiczna)... przez 4,5 roku (pomimo orzeczenia psychologów z Sądowego Ośrodka (nie pamiętam jak się nazywa) o nadopiekuńczości matki i szkodliwości jej działań dla rozwoju syna) uniemożliwiała mi kontakt z synem, wymyślając absurdalne zarzuty, na które musiałem odpowiadać na kolejnych rozprawach. Jakoś się z tym z synem uporaliśmy:)
        Nie mi wyrokować, kto w tej konkretnej sprawie ma rację - pewnie nikt do końca, ale widzę całą machinę Gazety i dwie histeryczki, wprzęgnięte w niszczenie jednego człowieka wg wcześniej ustalonego scenariusza...

    • Gość: Piotr Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: 84.40.236.* 12.07.11, 16:59
      Ten komentarz do listu Żenada zastanawiam się kto to w puscił, redaktor bedący zwierzchnikiem tych dwóch pań, powinien się głęboko zastanowić nad ich dalszymi losami w redakcji. Czegoś takiego to spodziewalem się po "Fakcie", nie GW nawet wydaniu lokalnym, no cóż czasy się zmieniają a marne dziennikarstwo się szerzy.
    • Gość: katpil Re: Komentarz do listu: "To zwykła manipulacja" IP: *.internetia.net.pl 12.07.11, 17:47
      Macie Panie racje! smieszne i KLAMLIWE sa tlumaczenia Ojca! dziecko nagle po prostu zaczelo kochac Ojca - nie wazne ze Ojciec lał matkę, babcię. Porwał dziecko jak rzecz- tego nie robi się zadnemu dziecku - a juz na pewno nie wlasnemu synowi! Profesor jest chory z nienawisci - ot to tyle!
    • spokojny.zenek Dożywotni zakaz wykonywania zawodu 12.07.11, 17:55
      Te panie powinny mieć dożywotni zakaz wykonywania zawodu. Agora (wydawca Wyborczej) powinna zapłacić temu człowiekowi milionowe odszkodowanie.
      • Gość: a dziecko nieważne Problem dotyczy dziecka, a nie dziennikarek IP: *.dynamic.mm.pl 12.07.11, 18:12
        Chyba najważniejsze w tym wszystkim powinno być dziecko, a nie ewentualna "krzywda" tatusia. A dziecku odebrano matkę, dom, w którym dotąd się wychowywało, innych bliskich ludzi, zabawki i inne przedmioty, a nawet imię, którym nazywała go matka. Zabrano mu całe dotychczasowe życie.
        Jakoś w tym kontekście "krzywda" tatusia mnie nie rusza.
        • Gość: x15 Re: Problem dotyczy dziecka, a nie dziennikarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 02:28
          Gość portalu: a dziecko nieważne napisał(a):
          > Chyba najważniejsze w tym wszystkim powinno być dziecko, a nie ewentualna "krzy
          > wda" tatusia. A dziecku odebrano matkę, dom, w którym dotąd się wychowywało, in
          > nych bliskich ludzi, zabawki i inne przedmioty, a nawet imię, którym nazywała g

          Jaka krzywda dziecka? Że syn wreszcie może pobyć kilka dni z ojcem bez matki to niby krzywda? Mój syn jest szczęśliwy kiedy jedziemy gdzieś razem bez mamy. Nie to, żeby mamy nie kochał, ale po prostu czasem musimy mieć dla siebie więcej czasu.

          Tu sytuacja trochę bardziej ekstremalna, ale nie przeceniałbym wartości poznawczej filmiku z histeryzującym dzieckiem. Mój syn też tak robił jak pierwszy raz miał zostać sam w przedszkolu. Też wył, że chce do domu. Ale zostawiliśmy go i po 5 minutach się już bawił z dziećmi, a następnego dnia nie chciał wyjść jak po niego przyszedłem. Tu mogło być trudniej, skoro od 4 lat matka nie dała ojcu poprzebywać z synem ani razu. Ale już po wszystkim
          • my_kalimba Re: Problem dotyczy dziecka, a nie dziennikarek 24.07.11, 22:32
            Ojciec nie był w stanie przekonać do siebie syna po tym, jak zrzucił ze schodów jego matkę... to coś więcej niż obawa dziecka przed przedszkolem... ale tak właśnie myślą faceci..:/
            Gdy dziecko reaguje panicznie na ciebie, to mówisz: choć, ale masz ładną czapkę?
            masakra...
            nie rozumiem, dlaczego tu tak wiele osób broni pana jodzia... naprawdę macie klapki na oczach?
            • bezpocztyonline Re: Problem dotyczy dziecka, a nie dziennikarek 25.07.11, 10:08
              my_kalimba napisała:

              > Ojciec nie był w stanie przekonać do siebie syna po tym, jak zrzucił ze schodów
              > jego matkę...

              Facet twierdzi, że nie zrzucił, a skazany nie został. Więc na razie nie wiadomo, jak było.

              Po drugie: jeśli nawet zrzucił, to było to dwa lata temu!
              Dla dorosłego to oczywiście niedawno, prawie przedwczoraj, ale dla pięciolatka to tak dawno temu, że w ogóle tej sceny nie pamięta.

              Zapytaj własne dziecko, co dokładnie pamięta z czasów, gdy miało trzy lata. Najwyżej krótkie pojedyncze sceny i mało prawdopodobne, by pamiętało jakąkolwiek scenę, która by wyzwalała w nim negatywne emocje.
    • kasia510 kochający tak, że dziecko chciał oddać rodzinie za 12.07.11, 18:03
      kochający inaczej - własne dzieko chciał oddać rodzinie zastępczej
      • Gość: gość Re: kochający tak, że dziecko chciał oddać rodzin IP: *.play-internet.pl 12.07.11, 18:29
        To jest takie katolickie, że dziecku najelpiej przy matce (polce -oczywiście!). Również wolałabym, żeby moje dziecko było w rodzienie zastępczej niż z psychopatyczną matką. A wiesz dlaczego? Bo bardzo kocham moje dzieci.
    • spokojny.zenek Czy centrala Wyborczej zamierza jakos zareagować? 12.07.11, 18:11
      Czy centrala Wyborczej zamierza jakoś zareagować?
      Jeśli nie, oznaczać to będzie kompromitację tej gazety i ludzi, którzy - jak widać - w ogóle nei panują nad tym, co się dzieje w ich gazecie.
      • Gość: gość Re: Czy centrala Wyborczej zamierza jakos zareago IP: *.play-internet.pl 12.07.11, 18:30
        o tym samym pomyślałam, przecież to woła o pomste do nieba.
        • spokojny.zenek to powinien być wstrząs - jak NOTW w GB 12.07.11, 18:32
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > o tym samym pomyślałam, przecież to woła o pomste do nieba.

          Te dwie żurnalistki i red. Furtak to faworyci do "Hieny Roku".
          Jako dziennikarze powinni być nieodwołalnie skończeni.

          A cała ta koszmarna historia powinna być dla tabloidowego dziennikarstwa w Polsce takim samym wstrząsem, jak spektakularny upadek NOTW w Wielkiej Brytanii.

          • 0ffka Re: to powinien być wstrząs - jak NOTW w GB 12.07.11, 21:08
            Zenek masz rację. Hańbę przynoszą Gazecie!
            • spokojny.zenek Re: to powinien być wstrząs - jak NOTW w GB 13.07.11, 11:54
              0ffka napisała:

              > Zenek masz rację. Hańbę przynoszą Gazecie!

              Jeszcze do wczoraj "centrala" miała szanse jakoś zareagować i uniknąć kompromitacji. Brak reakcji jest niestety poplecznictwem. To koniec legendy gazety wyborczej, kiedyś mojej ulubionej.
              • 0ffka Re: to powinien być wstrząs - jak NOTW w GB 13.07.11, 17:52
                spokojny.zenek napisał:


                > Jeszcze do wczoraj "centrala" miała szanse jakoś zareagować i uniknąć kompromit
                > acji. Brak reakcji jest niestety poplecznictwem. To koniec legendy gazety wybor
                > czej, kiedyś mojej ulubionej.

                Mogę się pod tym tekstem podpisać!
    • Gość: "Zyczliwy" Panie - zwolnić za brak obiektywizmu IP: *.wroclaw.mm.pl 12.07.11, 18:12
      Abstrahuję od kwesti "kto ma tu racje". Moi rodzice sie rozwodzili, o wiele gorsze rzeczy robili: sobie i pośrednio mi. Jako dziecko wiem - nikt nie ma w takich przypadkach racji.

      Jako rodzic zaś i dorosły człowiek postuluję: te panie należy zwolnić a Gazetę do sądu. Jak można komuś się do życia prywatnego z butami wchodzić i nie zachowywać obiektywizmu.
      Może jeszcze go i matkę na perp walk wystawić, z kamerami.

      Biedne dziecko - a przyczynia się do tego Gazeta.
      • spokojny.zenek To nie wystarczy 12.07.11, 18:33
        Za ten numer powinny być dożywotnio skończone w zawodzie dziennikarza.
      • Gość: q-ku podzielam ten pogląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:10
        i szkoda że tak późno się ludzie zorientowali
        • spokojny.zenek Re: podzielam ten pogląd 13.07.11, 11:57
          Gość portalu: q-ku napisał(a):

          > i szkoda że tak późno się ludzie zorientowali

          Kto późno, ten późno.
          Niestety, zmasowana akcja trwa nadal - wystarczy zobaczyć, co się dzieje na "jedynce" portalu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka