Gość: architekt
IP: *.dynamic.chello.pl
14.12.11, 09:36
jak Adam Owicz pojechał do Warszawy, do generalnego konserwatora, to już wiadomo było, że zabudowa, mimo słabego projektu i idiotycznego zakrycia kanału raduni (oraz kwartałów "rogali" od strony 3 maja) przejdzie. W końcu obecnie generalnym konserwatorem jest PSL-owiec, człowiek o praktycznie żerowym pojęciu o ochronie zabytków, trzymany w ministerstwie tylko dlatego, że koalicjantowi PO przysługuje podsekretarz stanu (a w takiej randze jest generalny konserwator)
Sumtne to, że gdański układ ma tak długie ręce... Zamiast wielkomiejskiej archietktury ciekawych kwartałów, powstaje coś na poziomie Gdańska Południe i tamtych papierowych koncepcji. Tylko, żeby nie było takiego blamażu jak z wyspą spichrzów...