Gość: jan
IP: *.agora.pl
19.06.12, 13:30
dłuższa praca nauczyciela oznacza dla nich nadwyrężenie i przewlekłą chorobę gardała + jeszcze bardziej skołatane nerwy
Czy naprawde chcemy aby nasze dzieci były uczone przez znerwicowanych pedagogów? Czy znerwicowany nauczyciel jest jeszcze pedagogiem?
Wszystkim mądralom co twierdzą, że anuczyciel pracuje za krótko proponuje wybranie się do najliższej szkoły na długa przerwę. Posiedzcie tam 20 minut. i tak codziennie