cmd26
20.08.01, 17:55
W poniedziałek na warszawskich Bielanach dokonano napadu na bank. Nikt nie
został ranny. Nie wiadomo, ile pieniędzy zrabowano.
Około 12.40 do oddziału jednego z banków wtargnęło 4 zamaskowanych mężczyzn.
Jeden, uzbrojony w broń długą, stanął przy wejściu, a trzech pobiegło do
pomieszczeń kasowych, skąd zrabowali pieniądze. Sprawcy uciekli na pobliskie
osiedle, gdzie najprawdopodobniej wsiedli do samochodu - niebieskiego lub
błękitnego poloneza.
W momencie napadu w sali operacyjnej banku było wielu ludzi, po napadzie część
z nich uciekła.
czy w Polsce nie mozna by bardziej zabezpieczyc bankow (nie wiem, moze jakies
guziczki wzywajace policje - tak jak to na filmach jest:))?