Dodaj do ulubionych

Windą bliżej

03.04.02, 08:09
Ks. Bogdanowicz wpadł na pomysł zbudowania windy na wieżę Bazyliki NMP.
KOnserwator wojewódzki na razie się nie zgadza, mieszkańcy wręcz przeciwnie.
Kto wygra?
Obserwuj wątek
    • Gość: Macko74 Re: Windą bliżej IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.04.02, 08:25
      Jak dla mnie ,wejscie po schodach to zawsze byla przyjemnoscia.
      Dla osob starszych byloby to wielkie udogodnienie.
      Jednak jak to mialoby byc rozwiazane....jedna winda tego nie zalatwi minimum
      dwie...a przy okazji czy tego typu "udogodnienie" jest tak naprawde potrzebne?
      W Krakowie do Dzwonu Zygmunta winda sie rowniez nie dojezdza.....!
      Macko
      • iwa.ja Re: Windą bliżej 03.04.02, 09:05
        Ojej, nie!!! Windom stanowcze nie! Przecież cała przyjemność to włażenie po schodach. Potwierdza to przykład
        dziecka mojego, które z nogą w gipsie i o kulach nawet o żadnej windzie nie napomknęło...
        • zoppoter Re: Windą bliżej 03.04.02, 09:09
          Ależ oczywiście winda! Panoramiczna, wcześniej należy cegły w ścianach wieży zastąpić szkłem. Szczyt
          przerobić na obrotowy i urządzić tam kawiarnię. I na dachu zainstalować antenę telewizyjną.
          A dla tych, którzy boja sie wysokości i jazdy windą zainstalowac u góry kamery i połączyc z monitorami na dole,
          najlepiej w nawie głównej. Przy okazji w tejże nawie zorganizowac kawiarenkę internetową...
          • Gość: Green Re: Windą bliżej IP: 195.116.214.* 03.04.02, 10:22
            A kto się będzie przejmował konserwatorem? jak księdzu się zachce to zbuduje.
            We Wrocławiu wstawili windę bez pozwolenia konserwatora i co? i jest.
          • Gość: fritz Re: Windą bliżej IP: 195.116.73.* 03.04.02, 18:50
            zoppoter masz rację!chociaż ja jeszcze proponuję Mc'Donalda w połowie
            drogi.idąc dalej tym tropem to może kołowrót w Żurawiu przerobić na bęben do
            prażenia pop cornu?ile byłoby radości!i jeszcze zarobek.a tak stoi taki rupieć
            i tylko pieniądze na konserwację wypływają z kiesy miejskiej.albo chociaż jakiś
            hipermarket w obrębie starówki-przecież to takie udogodnienie...
            • zoppoter Re: Windą bliżej 04.04.02, 09:27
              Gość portalu: fritz napisał(a):

              > zoppoter masz rację!chociaż ja jeszcze proponuję Mc'Donalda w połowie
              > drogi.idąc dalej tym tropem to może kołowrót w Żurawiu przerobić na bęben do
              > prażenia pop cornu?ile byłoby radości!i jeszcze zarobek.a tak stoi taki rupieć
              > i tylko pieniądze na konserwację wypływają z kiesy miejskiej.albo chociaż jakiś
              >
              > hipermarket w obrębie starówki-przecież to takie udogodnienie...

              O! Hipermarket! W Dworze Artusa!
    • Gość: Marple Re: Windą bliżej IP: *.gdan.gazeta.pl 03.04.02, 17:04
      Pomysl nie jest glupi, tylko nie wiadomo, jak mialby byc wprowadzony w zycie i
      czy faktycznie niczego tam w bazylice nie zniszczy. Gdyby to jeszcze mialo byc
      za pieniadze sponsorow... A swoja droga ks. Bogdanowicz to niezly menadzer. Co
      pomysl, to bardziej smialy.
    • kasia_57 Re: Windą bliżej 03.04.02, 23:07
      Przeczytałam Was. I boję się, ze racje bedzie miał Green...
      Pamiętacie, jaki szum był na temat tych nowych obrzydliwych klocków w Gdańsku?
      I co, stoją. Ne chcę krakać.
    • Gość: les1 Re: Windą bliżej IP: *.mweb.co.za 04.04.02, 00:24
      W Zakrysti niech jeszcze zorganizuja klub "Prive" z topless kelnerkami dla
      specjalnych gosci! Wszystko jest mozliwe! Kogo "oni" maja sie bac? Przeciez na
      pewno nie p.Boga?(to bedzie na pewno w Jego imieniu) Jak "se" zaplanowali,
      tak "se" zrobia!
    • zoppoter Re: Windą bliżej 04.04.02, 09:32
      kasia_57 napisał(a):

      > Ks. Bogdanowicz wpadł na pomysł zbudowania windy na wieżę Bazyliki NMP.
      > KOnserwator wojewódzki na razie się nie zgadza, mieszkańcy wręcz przeciwnie.
      > Kto wygra?

      Dzisiaj przeczytałem, że to ma byc winda zewnętrzna. Bardzo słusznie, w końcu wieża z samych cegieł jest
      strasznie brzydka. A tak, na szybie windy bedzie jeszcze mozna jakąś świetlną reklamę strzelić...
      • iwa.ja Re: Windą bliżej 04.04.02, 09:43
        Ja rozumiem, że w czasie remontu Kościola Mariackiego w Krakowie obwieszono go plachtą z reklamą (chyba
        "Warty"). Ale to była reklama sponsora tego remontu. Inaczek guzik byłby z piaskowania itd. A teraz Kościół jest
        przepiękny. Z czerwonej cegły, nie zainfekowanej pyłem nowohuckim.
        Rozumiem, że Zamek Królewski w Warszawie tez przez jakiś czas obłożony był jakimś Alwaysem bez skrzydełek
        reklamującym firmę, która zrzuciła się na remont.
        Czy gdańskiej Bazylice potrzebny jest remont aż tak bardzo, że chce go sfinansować z wpływów za
        windowe bilety? Bo innej przyczyny (co, może trzeba jakoś uatrakcyjnić Bazylikę, bo nudna jak cholera!) jakoś nie
        widzę. Mam nadzieję, że konserwator wojewódzki zachowa rozsądek.
        • Gość: Green Re: Windą bliżej IP: 195.116.214.* 04.04.02, 09:54
          W kościele św. Anny w Warszawie, w połowie lat 90tych chyba, otwarto PIZZERIE...
          W krypcie... trupki na sterte w innym miejscu (chociaż może się skremowały w
          czasie powstania), wymietli, zrobili kibelek, i ziu... A na każdym stoliku
          leżała zalaminowana deklaracja, jakaż to pizzeria jest ekumeniczna, jak to na
          działalność charytatywną będą pieniądze und so weiter....
          • iwa.ja Pizzeria? U Anny? 04.04.02, 10:15
            Coś Ty, Green! Skąd Ty wziąłeś taką informację?!!! Może chodzi Ci o kawiarenke obok Anny z widokiem na Trasę
            WZ i Wisłę. Przeprowadziłam naprędki wywiad, bo może coś mi umknęło, i skądże! To jest kościół akademicki, tam
            naczęściej młódź się pobiera i to taśmowo. Odszczekaj to! Miałeś złych informatorów...
            A tak czy owak, pewnie mnie kiedyś zamkną za permanentne uzkadzanie wspaniałej windy na Kościele NMP w
            Gdańsku...No nie, to jest bzdura typu s -f!!!!
            • Gość: Green Re: Pizzeria? U Anny? IP: 195.116.214.* 04.04.02, 10:23
              Iwo! ja BYŁEM w tej pizzerii! wejście było po lewej stronie, pomiędzy kościołem
              a dzwonnicą. Może jej już nie ma ale BYŁA!
              • iwa.ja Re: Pizzeria? U Anny? 04.04.02, 10:33
                Aaaa, to ja odszczekuję. Fakt, jest tam takie gówno (chociaż nie wiem, bo częściej jestem na Starówce w
                Gdańsku).
                Zoppoter, psuć windę będę tylko periodycznie. Żebyś mógl się nią napawać międzyczasowo...
                • zoppoter Re: Pizzeria? U Anny? 04.04.02, 10:39

                  > Zoppoter, psuć windę będę tylko periodycznie. Żebyś mógl się nią napawać między
                  > czasowo...

                  To juz chyba lepiej narkomanem zostac, niż napawać się windą na Mariackim... Może zamiast psuć periodycznie, po
                  prostu ją wysadzić i pozbierać resztki...?
                  • Gość: Green :)) IP: 195.116.214.* 04.04.02, 10:47
                    To mi przypomina jedno śmieszne wydarzenie:

                    Kiedyś oprowadzałem po Marienkirche zagranicznych (nie-katolickich dodajmy)
                    gości. Zapytali mnie co to są te pudełka ze słuchawkami i monitorkami przy
                    wejściu - oglądaliśmy je z pewnej odległości. Z kamienną twarzą wyjaśniłem, że
                    to są automatyczne konfesjonały - wrzucasz monetę, wymieniasz grzechy,
                    dostajesz druczek z pokutą i rozgrzeszeniem.
                    Uwierzyli. Pokiwali głowami ze zrozumieniem.
                    Dopiero przy wyjściu pokazałem im to z bliska i powiedziałem ja się rzecz
                    macała.
                    • kasia_57 Re: :)) 04.04.02, 10:51
                      Rewelacyjne!!!!!!!
                      A moj sp. Ojciec tłumaczył mi, że schody w Sadzie O. Memlinga są kryształowe,
                      żeby widac było - kto się schował.
                      • Gość: Green Re: :)) IP: 195.116.214.* 04.04.02, 10:54
                        Bo to prawda, a ściślej, schody do raju są przezroczyste, żeby było widać św.
                        Aleksego.
                        • kasia_57 Atrybut S.w Erazma - pomocy 04.04.02, 11:02
                          Zapomniałam o Św. Aleksym!!!! Faktycznie!!!!! KAjam się.

                          Acha - potrzebna mi PILNIE pomoc - przed wyjazdem do Gdańska:
                          proszę podaj, jaki atrybut powinien mieć Św. Erazm?!
                          Nie mogę nigdzie znaleźć. W Katarzyncec - Ołtarz Rezźników, u Firedricha jest
                          zdjęcie, ale nie widze co to za atrybut!!!

                          :))))
                          • Gość: Green Re: Atrybut S.w Erazma - pomocy IP: 195.116.214.* 04.04.02, 11:22
                            nie zdaze przed, ale szukam
                            • lucy_z Re: Atrybut S.w Erazma - pomocy 04.04.02, 11:30
                              Gość portalu: Green napisał(a):

                              > nie zdaze przed, ale szukam

                              Ja też szukałam!!!!!! Mam wszystkich świętych przed sobą a Erazma nie ma:(((
                              To jak jest z tym świętym????? Jest czy go nie ma??? ;)))))
                              • Gość: Green Re: Atrybut S.w Erazma - pomocy IP: 195.116.214.* 04.04.02, 11:41
                                jest, i to paru
                                • kasia_57 Re: Atrybut S.w Erazma - pomocy 04.04.02, 23:00
                                  Ominęłam dzisiaj Katarzynkę, udawałam, że jej tam nie ma. A ten Erazm to mmnie
                                  zazczyna prześladować. Mam innych świętych wielu, ale tego nie. I on na tym
                                  ołtarzu jest z Św. Anną Samotrzeć. i teraz zaczęło mnie zastanawiać dlaczego
                                  akurat taki "zestaw"...
                                  • kasia_57 Re: Atrybut S.w Erazma - pomocy 05.04.02, 12:56
                                    Rany!!!! znalazłam atrybut Erazma. Brrrr. Juz wiem, ze patron żeglarzy, opiekun
                                    bydła, orędownik w chorobach wewnętrznych, a atrybut....w ręku korba z
                                    nawiniętą liną okrętowa, lub... wnętrznościami - według legendy tak właśnie
                                    zginął zamaęczony
                                    :(((
                                    • Gość: Green Re: Atrybut S.w Erazma - pomocy IP: 195.116.214.* 05.04.02, 13:49
                                      No tak,skleroza nie boli, widziałem taki fresk, ale za cholerę nie pamietam
                                      gdzie...
              • kasia_57 Re: Pizzeria? U Anny? 04.04.02, 10:35
                No proszę, jaka doskonała organizacja, Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek...
                Piwko i od razu do spowiedzi.
                Iwa ma racje, to pachnie s-f!!!!
                • Gość: Green Re: Pizzeria? U Anny? IP: 195.116.214.* 04.04.02, 10:40
                  JAKA SF? Kasiu to nie jest s-f tylko reality show...
                  Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie, itd...
                  • kasia_57 Re: Pizzeria? U Anny? 04.04.02, 10:49
                    Mimo wszystko mam nadzieje, ze sie obudze i okaze sie ze to byl tylko sen, jak
                    z tym karpiem, ktory powiedzial do mnie "spadaj",kiedy go chcialam uratowac...
            • zoppoter Re: Pizzeria? U Anny? 04.04.02, 10:23
              ..
              > A tak czy owak, pewnie mnie kiedyś zamkną za permanentne uzkadzanie wspaniałej
              > windy na Kościele NMP w
              > Gdańsku...

              Iwa, to juz przesada. Juz sam pomysł windy na wieży mną wstrząsnął do głębi a Ty mi tu jeszcze roztaczasz wizję
              ZEPSUTEJ windy na wieży... Mało co zawału nie dostałem
      • petelka Re: Windą bliżej 04.04.02, 09:52
        No nie. Jeżeli to ma być winda zewnętrzna, to ja protestuję. Bo dopóki myślałam
        o niej jako o wewnętrznej, najlepiej jakoś sprytnie wkomponowanej we wnętrze,
        to nie osądzałam pomysłu zbyt ostro. Ale na zewnątrz? Brrr!
      • kasia_57 Re: Windą bliżej 04.04.02, 10:11
        Bez komentarza!!!!!!!
        Takie słowa mi się cisną na usta, że aż wstyd!
    • Gość: fritz Re: Windą bliżej IP: 195.116.73.* 04.04.02, 18:39
      wiecie co przyszło mi do mojej lekko pustawej łepetyny?ciekawe czym odpowie w
      wyścigu 'genialnych' pomysłów prałat Jankowski[bo przecież kruszcowo-
      bursztynowa konstrukcja to sprawa oczywista i już przebrzmiała]?przecież o nim
      nie może być ciszej,prawda?gorszy tez nie będzie,chociaż pole do popisu ma
      nieco mniejsze[mówię oczywiście o kubaturze obiektu]. a tak przy okazji chcę
      się Was zapytać czy niejaki ARTUR jest zupełnie normalnym osobnikiem?[pytam się
      bo jestem tu od niedawna,nie piszę też regularnie,więc proszę mi wybaczyć
      ignorancję]
      • iwa.ja Re: Windą bliżej 04.04.02, 23:20
        Litości, ten młody człowiek tez ma prawo istnieć. Jest, i już. Że trochę inny?
        Mój Boże! W przyrodzie musi być miejsce dla Artura i dla prałata. Czym inaczej
        byśmy się pożywili, my, drapieżniki? Fajnie, że wsiadłeś do tej windy, Fritz.
        Tak trzymać!
        • Gość: Green Re: Windą bliżej IP: 195.116.214.* 05.04.02, 09:08
          Artur jest zupelnie normalny. Ktos mu pierduł (pardon my French) naopowiadał, a
          on uwierzył. To też jest dość normalne. A ponieważ te pierdoły mają charakter
          sensacyjno-kontrowersyjny to tym fajniej się je powtarza. Ale przynajmniej
          zmusza nas do wysiłku intelektualnego, bo z takimi bzdetami polemizować
          (abstrahując od sensowności tego przedsięwzięcia), to prawdziwa sztuka.

          A Prałat Etosu powinien się zaktywizować. Powinien np. wyciąć ten kawałek płotu
          od stoczni, przewieźć do kościoła i jako relikwię wmurować w ścianę
          prezbiterium, albo ufundować wielki relikwiarz (bursztynowy najlepiej) na
          kawałek styropianu, z odgniecionym znaczkiem z Matką Boską. Albo jeszcze coś
          innego...
          • szaszka Re: Windą bliżej 05.04.02, 12:13
            Jak na razie wymyslil nowy grob wielkanocny. Jest tam m.in. bialy orzel
            broczacy krwia. Wasze pomysly odnosnie nowego herbu Gdanska/pomorskiego prawie
            zostaly urzeczywistnione... :)
            pozdrawiam,
            Szaszka
            • Gość: Green Re: Windą bliżej IP: 195.116.214.* 05.04.02, 13:53
              Prałat ma słabość do martwego drobiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka