Dodaj do ulubionych

O WSM w "Polityce"

22.04.02, 13:58
Czytaliscie?
polityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html

Jak Wam sie podoba?
Greetzy ze Szczecina
Obserwuj wątek
    • Gość: beast Re: O WSM w IP: *.nsm.pl / 192.168.140.* 22.04.02, 20:34
      "Chwytliwe" argumenty rodem jak z Trybuny przyznam się,że się tego juz nie
      spodziewałem przeczytac w Polityce.
    • Gość: sombre WSM IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.04.02, 21:20
      Zgadzam się z dawno nie widzianym przedmówcą (witaj :)).

      Absolwenci WSMek jakoś nie emigrują w świat, tylko w POLSCE się żenią i
      osiadają. Tutaj rodzą się ich dzieci, tutaj kupują te drogie samochody,
      mieszkania i domy, tutaj kształcą swe pociechy, tutaj...
      Podatki też płacą - a VAT, a Belkę Finansową? :))
      To ciekawe - najwidoczniej lepiej kształcić w państwowych uczelniach
      bezrobotnych, ustawiających się po magisterium w kolejce do pośredniaka, niż
      utrzymywać dwie szkoły wysokokwalifikowanych specjalistów poszukiwanych na
      rynku, którzy pompują w Polskę 80 milionów dolarów rocznie???
      A może lepiej się zastanowić, dlaczego absolwenci nie pływają pod polskimi
      banderami?
      • Gość: beast Re: WSM IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 22.04.02, 23:29
        Otóż to,co na przykład stoi na przeszkodzie aby polska stała się tzw.tanią
        banderą?Lepsze to niż narzekanie na zmiejszajacy sie tonaz polskiej floty.A
        bandera jak sama wskazuje jest co prawda tania,ale lepsze taka(bo przynoszaca
        jakies tam dochody) niz nieistniejąca!

        PS
        Witam,witam:)
        • iwa.ja Re: WSM 22.04.02, 23:32
          Beast, co to znaczy "tania bandera"? Nie wygłupiam się, nie wiem.
          • Gość: beast Re: WSM IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 22.04.02, 23:45
            Po prostu pewne panstewka proponuja armatorom bardzo dogodne warunki
            rejestracji i utrzymania statku(czyli rezygnuja np.z podatku dochodowego).W
            skrajnych sytuacjach powoduje to ,że statek nigdy nie odiwedza swego
            portu "macierzystego".Ciemna strona interesu sa obnizone normy dotyczace
            bezpieczenstwa i warunków pracy na statku,ale nie zawsze chyba.W Europie moze
            nie tanie ale tansze sa np.Grecja czy Cypr.
            Aha gdyby ktos plynal promem z Gdyni d oSzwecji proponuje zwrocic uwage na
            bandere:)
            • sombre Flag of Convenience 23.04.02, 00:10
              Tu akurat się nie zgodzę. Tania bandera jest zawsze zła. Niestety.
              Zawsze niesie za sobą obniżone wszystkie normy. Widziałem wiele materiałów z
              wielu katastrof morskich (w tym polskich) wywołanych zaniedbaniami właśnie
              tanich bander. ITF (International TransportWorkers' Federation) prowadziła
              kilka lat temu objazdową (opływową;) kampanię poświęconą zwalczaniu tanich
              bander. Mieli wystawę zorganizowaną w ładowniach wielkiego statku. Stali też
              parę dni w Gdyni. Jakoś tak dziwnym trafem jakiś czas później ów statek
              ("Global Mariner") padł ofiarą "kolizji" na Amazonce i zatonął w oczach.
              Widać, czym jest "lobby" taniobanderowe.
    • sombre Flag of Convenience 23.04.02, 00:18
      A propos promu Gdynia-Kalskrona, bo o nim chyba mowa. Kiedyś pływał pod polską
      banderą. Aktualnie jeden chodzi pod szwedzką, drugi pod banderą Wysp Bahama
      (tanią). Przejście na tanią poskutkowało np. tym, iż załoga ma dużo gorsze
      warunki pracy (nie podlega pod polski kodeks). Warto by zapytać załogę
      szeregową, albo np. stewardessę, czy ma na wyposażeniu kombinezon termiczny,
      taki, jaki uratował życie bodajże jedynemu ocalałemu z katastrofy "Jana
      Heweliusza" w 1992r. Daję głowę, że odpowiedź brzmiałaby NIE. Podejrzewam, że
      nawet na mostku nie wszyscy je mają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka