o__o
31.05.02, 14:17
Oto treść informacji jaka ukazała się w GW w ostatnią środę.
Czy mieszkańcy województwa pomorskiego chcą jego rozpadu? Zapraszam do
wymieniania poglądów i do dyskusji na ten temat.
Pozdrowiena:)
o__o
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=855418&dzial=szs0005
Kontrowersyjny projekt ustawy o Środkowopomorskiem
Not. sybi (29-05-02 01:00)
Do laski marszałkowskiej wpłynął projekt ustawy o powołaniu do życia
województwa środkowopomorskiego. W klubie parlamentarnym SLD zapanowała
konsternacja.
Autorem projektu jest poseł koszalińskiego SLD Edward Wojtalik. Poparło go 19
parlamentarzystów z SLD (m.in. Ryszard Ulicki z Koszalina, Zofia Wilczyńska z
Połczyna Zdroju, Jan Sieńko i Władysław Szkop ze Słupska) oraz 13 posłów z PSL
(m.in. Waldemar Pawlak i Zdzisław Podkański).
Projekt zatytułowano "Ustawa o zmianie ustawy z 24 lipca 1998 r. o wprowadzeniu
zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa". Niezbędne do
powołania 17. województwa poprawki zmieściły się na jednej stronie. Zawarto je
w dwóch punktach. Pierwszy stanowi, że "z dniem 1 stycznia 2004 r. tworzy się
województwo środkowopomorskie", z Urzędem Wojewódzkim w Koszalinie i Urzędem
Marszałkowskim w Słupsku. Punkt drugi to miejsce na datę wejścia w życie
poprawionej ustawy z lipca 1998 r.
Uzasadnienie projektu spisano na czterech stronach. Wnioskodawcy powołują się
na konstytucję (która mówi o tym, że o podziale terytorialnym RP powinny
decydować więzi społeczne, gospodarcze lub kulturowe) oraz na wyniki badań
społecznych (wynika z nich, że 73 proc. mieszkańców regionu Koszalina i Słupska
chce własnego województwa).
Kiedy projekt wejdzie pod obrady Sejmu? - Marek Borowski jest przeciwnikiem
Środkowopomorskiego, a jako marszałek Sejmu ma on swoje sposoby, by jak
najdłużej przechować niechciany dokument w głębokiej szufladzie - uważają
parlamentarzyści lewicy, którzy nie podpisali się pod projektem.
sibi
Dla Gazety
Edward Wojtalik, poseł SLD z Koszalina
W kampanii wyborczej część ugrupowań politycznych obiecywała mieszkańcom
Koszalina i Słupska walkę o nowe województwo. Minęło kilka miesięcy, a między
Gdańskiem a Szczecinem wciąż jest biała plama, którą nikt się nie przejmuje.
Osobiście uważam, że trzeba dotrzymywać danego wyborcom słowa, a ja od początku
byłem za województwem środkowopomorskim. Nie jestem lewicowym dogmatykiem i
kilkanaście razy głosowałem inaczej niż klub parlamentarny SLD. Nie boję się
żadnych sankcji. Gdybym się bał, to nie zostałbym posłem.
Andrzej Lepper, poseł Samoobrony z Koszalina
Jestem zaskoczony i zniesmaczony inicjatywą posłów SLD i PSL. Zupełnie inaczej
umawialiśmy się ze Stowarzyszeniem Integracja dla Rozwoju, które od dawna
ubiega się o utworzenie tego województwa. Parlamentarzyści mieli poczekać do
końca maja, aż Stowarzyszenie przygotuje wszystkie materiały i dopiero po tym
mieliśmy wspólnie wystąpić do marszałka. Z drugiej strony to, że SLD i PSL nie
dotrzymało umowy, specjalnie mnie nie dziwi. Widzą, że tracą poparcie i muszą
coś zrobić przed wyborami samorządowymi. Ich sprawa, jak działają. Samoobrona
mówiła o Środkowopomorskiem jako pierwsza i ciągle jesteśmy jak najbardziej za
utworzeniem tego województwa. W głosowaniu na pewno poprzemy ustawę.
Stanisław Kopeć, poseł SLD ze Szczecina
Jestem bardzo zaskoczony zarówno jako poseł, jak i jako przewodniczący
zachodniopomorskiego SLD. Dużo rozmawialiśmy o Środkowopomorskiem i w klubie
parlamentarnym SLD i w czasie obrad zespołu parlamentarzystów Pomorza
Zachodniego, ale żaden z kolegów słowem się nie zająknął, że ma już gotowy
projekt ustawy powołującej to województwo. Teraz okazuje się, że koledzy po
cichu, tylnymi drzwiami zanieśli go marszałkowi Sejmu. Nie dość, że wyszli
przed orkiestrę, bo prezydium klubu parlamentarnego SLD powołało specjalną
pięcioosobową komisję, która zajmuje się sprawą nowego województwa, to jeszcze
naruszyli tryb składania ustaw przez posłów SLD. Ustawy muszą być akceptowane
przez prezydium klubu parlamentarnego SLD. Ten projekt takiej akceptacji nie
ma. Poparcie SLD dla Środkowopomorskiego będzie niewielkie, a posłowie
wnioskodawcy powinni się liczyć z klubowymi sankcjami.