Dodaj do ulubionych

Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości

10.02.05, 20:04
Hotel Niedzwiadek? nie ma sie czym podniecac... Bylem latem: pokoje krzyczaly
o remont, TV zaszumiona, basenu nie ma a jedynie (odplatne dodatkowo)
jacuzzi, minigolf rozpadajacy sie, na obsluge kelnerska trzeba czekac nawet
kilkadziesiat minut (sporej liczbie osob puszczaly nerwy). Bez zarzutu:
przyroda (las, jezioro) sprzet plywajacy (odplatny), okolica (niestety rowery
hotelowe - odplatne - zdezelowane, ale dalo sie jezdzic). Obsluga mila
(wliczone w cenie ;-) ), jedzenie OK.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Młodzi dziękują. Super wiarygodny artykuł. IP: *.abacus.pl 10.02.05, 21:35
      Oczywiście jest to dofinansowanie do szkolenia a nie pokrycie całości kosztów.
      Młodzi urzednicy pokrywają też z własnej kieszeni koszty szkolenia i nie jada
      tam w godzinach pracy i nie mają dodatkowych dni wolnych ja to stanowi o tym
      kodeks pracy. Pan redaktor zapomniał wspomnieć o tym, ale chyba tylko przez to,
      że było za mało czasu albo przez roztargnienie, bo przeciez nie przez brak
      wiedzy o tym fakcie. Czy nauczyciele nie szkolą się za publiczne pieniądze?,
      czy kadra w szpitalach nie szkoli się za publiczne pieniądze?. Ciągle tylko
      urząd. A co tam pracują jacyś podludzie, którzy nie musza się szkolić? A może
      Gazeta Wyborcza raz na tydzień w ramach współpracy będzie za darmo szkoliła
      urzędników i będzie wszystko OK. Urzędnicy będą zadowoleni i mądrzejsi a
      Panowie redaktorzy będą mogli napisać że tak działają charytatywnie i pięknie
      etc..
    • Gość: dobrze poinformowa A co się dzieje w PIP :) ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 08:35
      Panie Redaktorze !!! :)
      Radziłabym zainteresować się ( o ironio ) Państwową Inspekcją Pracy. Tam
      dopiero dzieją się "śmiesznostki". A to szkolą się gdzieś na Helu czy innych
      Jastrzębich, a to oni szkolą kogoś za kaskę (co jest podobno zabronione)...
      oczywiście w godzinach pracy. Że nie wspomnę o czasie jaki spędzają w pracy
      (teoretycznie 8 godzin) ale tak na prawdę to może 3, potem tajemniczo
      większość "jest w terenie" (ha ha ha), raczej w domku, tak jest szczególnie w
      biurach terenowych.
      To fenomen odwrotny niż w "biedronce" ... tu "nagina" się tak papiery żeby
      wyglądało że wszyscy pracują jak pszczółki, a roboty jest taku "huk", że
      wszyscy są niezbędni.
      I tak sobie spokojnie i cichutko, za pieniążki podatników siedzą udają że mają
      ogrom pracy, kupują prezenciki (laptopiki, telefoniki itp), i jest super :)
      Pytam tylko : skoro mogą pracować po 3 godiny dziennie , to po co ich tyle ?
      Gdyby zredukować ich o połowę to i tak by ich wystarczyło.
      Tu kontrole NIK nic nie wykażą, bo w papierach wszystko jest OK.
      Więc kto skontroluje (tak na prawdę) kontrolujących :)?
      Pozdrawiam.
    • sojowa Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości 11.02.05, 08:52
      uzupelnienie: napisalem, ze basenu nie ma bo mialem na mysli basen kryty, z
      ktorego moznaby korzystac caly rok. a tam basen jest i owszem, tyle, ze
      powietrzu, z nieogrzewana woda no i w zasazie to jest taka wieksza wanna -
      mozna sie zamoczyc dla ochlody, ale na plywanie to nie ma miejsca.
      P.S. podtrzymuje, ze nie ma czego zazdroscic samorzadowcom...
      • Gość: Max Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: *.elterix.pl 11.02.05, 10:40
        Hej Chłopku - to przecież taka mała niescisłość... ha ha A ile żeś wydał
        pieniędzy ?
        • sojowa Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości 12.02.05, 22:49
          Chłopku vel Max: to chyba schizofrenia zwracac sie do siebie w trzeciej
          osobie... podobno da sie leczyc...
    • Gość: meTI Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: *.elterix.pl 11.02.05, 10:34
      Hej człowieku ! A ja byłem latem i jestem bardzo zadowolony. Jakbyś chciał
      sobie pododawać ceny hoteli w naszych "kurortach" ich standard i opcje
      dodatkowe znajdziesz odpowiedź = różnicę cenową. Ja zapłaciłem za swój pokój
      190 zł i nie oszczędzałem. Nikt nie odda Ci kajaku w cenie pokoju - to chyba
      zrozumiałe. Basen jest odkryty i bezpłatny. Coś za coś. A jedzenie - tego
      chwalić nie trzeba - bo każdy ich kuchnie zna.
      • sojowa naucz sie lepszych sztuczek Max-meTI-Sylwia 12.02.05, 22:44
        jesli chcesz udawac tlum.
        P.S. nie ma sie czym podniecac...
    • Gość: Sylwia Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: *.elterix.pl 11.02.05, 10:38
      Zwracam się do autora artykułu. Czy zgadza się Pan i Pana Gazeta na to by
      opisać zachowanie i 2 ostatnie imprezy Dziennika Bałtyckiego i Gazety
      Wyborczej? Gwarantuje bardzo pikantne szczegóły i wzrastającą ilość
      czytelników. Czekam na odpowiedź. Pan naczelny oddzaiału trójmiejskiego na
      pewno się zgodzi. MAmy jeszcze ciekawe zdjęcia....
      • cesaria2 Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości 11.02.05, 10:58
        Różnica jest taka, że "Gazeta Wyborcza" nie jest instytucją finansowaną z
        budżetu i może za swoje pięniądze urządzać takie balangi na jakie ją
        stać.Natomiast urzędnicy to są osoby , które szkolą się za pieniądze podatników
        i przez tych właśnie podatnków są oceniani. W związku z czym pozwolenie sobie
        na trochę większy umiar przy wydawaniu publicznych pieniędzy nie zaszkodzi
        Panom z Urzędu Miasta Gdańsk.
        • Gość: LUB CZASOPISMA Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: *.crowley.pl 11.02.05, 11:13
          Ty nie przesadzaj, Cesaria, 6 patyków na 35 osób na dwa dni - mnie ta kwota nie
          rozwala.
          • Gość: matka- Polka A mnie do jasnej!...rozwala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:31
            nie wiem czy jestes urzednikiem, ale mam gleboko wasze szkolenia, ktore nawet
            jesli dofinasowuja mieszkancy ze swoich podatkow, to moze nalezaloby sie
            zapytac ich przedstawicieli o zgode na wydawanie nieswoich pieniedzy na
            wzbogacanie jakiejs hipotetycznej wiedzy urzednikow od czegos tam i rozliczac
            ich z efektywnosci tych szkolen?I nie chrzan mi tu o bezplatnych szkoleniach
            nauczycieli czy w sluzbie zdrowia, bo to mit...Pracuje w sluzbie zdrowia i
            wiesz co? zaden uroczy urzednik nie sfinansowal mi nigdy podrecznika do nauki
            na jakims kursie, ba nawet narzedzia do pracy i odziez robocza musialam kupic
            sobie ze swoich wlasnych , ciezka praca zarobionych pieniedzy, a o kursach nie
            mam co wspominac...Ze sponsorowanych szkolen korzysta moze waska grupa lekarzy
            lub dyrektorów placówek.Podobnie z nauczycielami- myslisz, ze ktos zwraca im
            koszty zakupu materialów do pracy z uczniami, podreczniki, tusze do drukarek
            lub kupuje laptopiki?Moze tylko w niewielkiej czesci, a zapytaj sie ilu
            pracownikow róznych branz koszty podnoszenia swoich kwalifikacji ponosi z
            wlasnej kieszeni, czyniac to czesto pod presja utraty pracy...A teraz powiem Ci
            dlaczego rozwala mnie ta kwota: jestem matka 2ki dzieci w wieku szkolnym i
            szkola co chwile prosi o pieniadze rodzicow(pod postacia Komitetu
            Rodzicielskiego)a to na szafe, a to na nowe lawki do klasy, a to na papier
            ksero do szkoly,a to pomoce szkolne itd...A mnie uczyli w ramach edukacji
            obywatelskiej, ze w Polsce obowiazuje konstytucyjny nakaz bezplatnego
            ksztalcenia w szkolach podstawowych i ponadpodstawowych , a ponoc i na studiach
            wyzszych. Wiec wytlumacz mi prosze dlaczego mam ze swoich prywatnej kieszeni po
            oplaceniu podatków placic za narzedzia pracy nauczycieli, lekarzy itd?...I jak
            myslisz ile szaf, krzesel czy komputerów mozna kupic dla szkoly za 6.000PLN?A
            jesli chcesz moge ujawnic niktóre urzednicze pensje- stac ich na szkolenia z
            wlasnej kieszeni, tylko pewnie nikt na nie by nie pojechal...
        • Gość: Tomek Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 11:36
          A wiesz młody i nie dosświadczony redaktorze ile wyadją ? Jeśli jest tak jak
          napisałeś to mamy 6 tysięcy - dzielone na 3 dni i na załóżmy ok. 45 os.
          (chociaż o ilości oczywiście w celu zwiększenia powagi "tragedii" i poczytności
          nie napisałeś, a przecież jesteś "dobrze poinformowany") mamy 44 zł na dzień
          (jeśli pisano o cenach brutto to brutto). Czy 44 zł/os. to dużo? I jeszcze
          jedno - nie widze zgody na publikacje artykułu jak bawią się dziennikarze,
          oczywiście w wydaniu "gazetowym" ze zdjęciami !
          • Gość: Ania Autor artykułu IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 12:16
            Autor artykułu chyba się załamał jak mu powiedzieli jakie głupoty napisał.
            Biedna gazeta
          • Gość: Pawel Stolarski Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 14.02.05, 22:27
            44 PLN / osobe dziennie to maly pieniadz wedlug pracownikow Urzedu Miejskiego w
            Gdansku...
            Smutne Panie i Panowie urzednicy. Szkolenia chyba nie z tego co potrzeba bo w
            glowie nadal pustka.
            Idzcie i powiedzcie ludziom z Orunii Dolnej albo Falowca na Przymorzu ze macie
            wczasy TYLKO za 44PLN/ osobe.
            • Gość: filut Re: Młodzi urzędnicy dążą do doskonałości IP: 217.153.221.* 14.02.05, 22:36
              Lubisz pozrzędzić, co nie? Zapewne nic innego w życiu nie potrafisz robić. A
              ludziom z dolnej oruni powiedz, że za 44 złote można się podszkolić i w siebie
              zainwestować, a nie tylko kupić 5 bełtów i płakać że nie mam na życie. Taka
              prawda.
    • Gość: Max Imprezy gazety IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 12:19
      Jakoś nie widze aprobaty publikacji imprez redaktorów. Szkoda ja też dołożę
      kilka fotek
    • maruda.r Młodzi urzędnicy dążą do... ? 12.02.05, 12:20

      Weekendowy pobyt funduje im Urząd Miejski w Gdańsku

      *****************************

      Raczej podatnicy.

      Jeżeli się nie pamięta o tak podstawowej sprawie, to cały program imprezy mozna
      powiesić na gwoździu w wychodku.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka