Gość: papak Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 10:50 I całe szczęście ,no ile mozna zjeść truskawek.Pewnie za miesiąc będzie mi ich brakowało ale ja się przejadłem.Teraz robię sobię miejsce w brzuchu na wiśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 10:53 Gość portalu: papak napisał(a): > I całe szczęście ,no ile mozna zjeść truskawek.Pewnie za miesiąc będzie mi ich > brakowało ale ja się przejadłem.Teraz robię sobię miejsce w brzuchu na wiśnie. U mnie truskawki już się skończyły!!!:( Wiśnie już są! Właśnie jem ciasto z wiśniami i jagodami;) Na biszkopcie, na kremie położone wiśnie i jagody i zalane galaretką! Pycha!!!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 10:58 A ja, jak już ówdzie zapodawałam, przystępuję do sporządzania iwolta (hihi) Odpowiedz Link Zgłoś
o__o Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 11:10 lucy_z napisał(a): > U mnie truskawki już się skończyły!!!:( Wiśnie już są! Właśnie jem ciasto z > wiśniami i jagodami;) Na biszkopcie, na kremie położone wiśnie i jagody i zalan > e > galaretką! Pycha!!!!!:))) Lucy, ale mi zrobiłaś apetyt na to ciasto z wiśniami i jagodami:) mniam, mniam...chyba polecę kupić jakieś jagodzianki...... A nasze kaszubskie truskawki właśnie się kończą:) Dziś Swięto Truskawkobrania koło Katruz :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 11:14 o__o napisał(a): > lucy_z napisał(a): > Lucy, ale mi zrobiłaś apetyt na to ciasto z wiśniami i jagodami:) mniam, > mniam...chyba polecę kupić jakieś jagodzianki...... > A nasze kaszubskie truskawki właśnie się kończą:) Dziś Swięto Truskawkobrania > koło Katruz :) W tym roku wyjątkowo wcześniej był sezon truskawkowy, prawda??? A ciasto nic trudnego zrobić bo samo prawie się robi. Tak się wycwaniłam, że ani piekę, ani kręcę a jest ciasto smakowite... Jeżeli chcesz przepis to podam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
o__o Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 11:31 Lucy, ja niestety mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o ciasta i ogólnie gotowanie:( Ale skoro mówisz że samo sie robi to może i mnie się coś ukręcić uda? Zapodaj więc ten cudowny przepis,pliss:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 11:49 o__o napisał(a): > Lucy, ja niestety mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o ciasta i ogólnie gotowanie: > ( > Ale skoro mówisz że samo sie robi to może i mnie się coś ukręcić uda? Zapodaj > więc ten cudowny przepis,pliss:))) Tu nie trzeba nic umieć! Kupuję gotowy biszkopt - jeden krążek, są takie! + krem w torebce truskawkowy lub cytrynowy + 2 galaretki i owoce jakie są. Biszkopt wpycham na dno do tortownicy, krem robię wg przepisu tzn do mleka wsypujesz proszek, ubijasz i masz krem, wylewam na biszkopt. Wsypuje na to owoce i zalewam galaretkami ale takimi tężejącymi już. Ja kupuję galaretki poziomkowe bo mają fajny zapach, acha i rozpuszczam w trochę mniejszej ilości wody. Spróbuj:))) A owoców daję sporo, wciskam je w krem i jeszcze powyżej kremu bo i tak zaleje się to galaretką!! Smacznego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogdan Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 13:19 znam jeszcze prostszy przepis KUPIC Odpowiedz Link Zgłoś
o__o Re: Truskawki się kończą....:( 30.06.02, 13:51 Już sam przepis...mniamuśny:))) Dzięki Lucy, jak uda mi się coś takiego pysznego zrobić dam znać jak wyszło:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Truskawki się kończą....:( IP: 213.77.19.* 30.06.02, 14:34 A ja mam sposób na szybkiie dżem, czy raczej konfiturę z truskawek: żelfix, cukier, galaretka truskawkowa (gęsta), i koniecznie duuuuużo trtuskawek. Gotuję to wszystko razem i czego mi się uda nie zjeść - zlewam do słoików. POtem je odpowienio w garnku z wodą gotuję. I czasem takiei truskawki wystarczają nam do początków jesieni... Bo jakoś zimy żadne nie doczekały nie naruszone. A potem rodzina na samą wzmiankę o truskawkach - dostaje gęsiej skórki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.com / 192.168.0.* 30.06.02, 16:24 Gość portalu: Kasia napisał(a): > A ja mam sposób na szybkiie dżem, czy raczej konfiturę z truskawek: żelfix, > cukier, galaretka truskawkowa (gęsta), i koniecznie duuuuużo trtuskawek. Gotuję > > to wszystko razem i czego mi się uda nie zjeść - zlewam do słoików. POtem je > odpowienio w garnku z wodą gotuję. I czasem takiei truskawki wystarczają nam do > > początków jesieni... Bo jakoś zimy żadne nie doczekały nie naruszone. A potem > rodzina na samą wzmiankę o truskawkach - dostaje gęsiej skórki... Kasiu, to jest świetny przepis bo też tak robiłam, pracy mało a truskawki są całe. A ja ich wcale już nie gotuję tylko wrzucam do słoiczków wrzące, zakręcam i do góry dnem pod kocyk. W tm roku nie robiłam tego bo mam jeszcze trochę w piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Truskawki się kończą....:( IP: 213.77.19.* 30.06.02, 14:23 No Lucy, to jest pastwienie sie nad czytelnikami!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.com / 192.168.0.* 30.06.02, 15:57 Gość portalu: Kasia napisał(a): > No Lucy, to jest pastwienie sie nad czytelnikami!!!!!!!! Dopiero zdobyłam, zwyciężyłam !!! Mam miejsce przed komputerem;) Chyba nie na długo:(( Kasiu, już idę na pocztę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: les1 Re: Truskawki się kończą....:( IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 30.06.02, 16:57 Lucy!!!!!!....ty chyba nie masz milosierdzia w duszy!!!.... Nagrabilas sobie u mnie tym postem..... Caly sie zaslinilem....ufffffff.....nadal mlaskammmm!!!!.... Sadyzmmmmmmm..... Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: zostały poziomki i czereśnie:))) 01.07.02, 12:26 A w lesie pełno poziomek. Tak ślicznie czerwienią się w trawie. A ten zapach.:))) I zostały jeszcze moje ukochane czereśnie...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: zostały poziomki i czereśnie:))) 01.07.02, 12:51 petelka napisał(a): > A w lesie pełno poziomek. Tak ślicznie czerwienią się w trawie. A ten > zapach.:))) > I zostały jeszcze moje ukochane czereśnie...:))) Pętelko, jeszcze jagody zostały!!! A czeresni nie radzę Ci jeść;) Zostałam z nich wyleczona!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: zostały poziomki i czereśnie:))) 01.07.02, 12:58 lucy_z napisał(a): A czeresni nie radzę Ci jeść;) Zostałam z nich wyleczona!!!:) ????? > Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: zostały poziomki i czereśnie:))) 01.07.02, 13:15 petelka napisał(a): > ????? > > Petelko, nie chcę Ci obrzydzać! Tak mnie namawiano ciągle żebym do nich zaglądała aż to zrobiłam i..... zostałam z nich wyleczona!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: zostały poziomki i czereśnie:))) 01.07.02, 13:23 lucy_z napisał(a): > Petelko, nie chcę Ci obrzydzać! Tak mnie namawiano ciągle żebym do nich > zaglądała aż to zrobiłam i..... zostałam z nich wyleczona!!!:) Hi hi to dlatego ja nie zaglądam.:))) Za bardzo je lubię.:))) > Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: zostały poziomki i czereśnie:))) 01.07.02, 18:36 lucy_z napisał(a): > petelka napisał(a): > > > ????? > > > > Petelko, nie chcę Ci obrzydzać! Tak mnie namawiano ciągle żebym do nich > zaglądała aż to zrobiłam i..... zostałam z nich wyleczona!!!:) > o co chodzi z tym zaglądaniem do czereśni?!ja tam nic specjalnego oprócz pyszności nie zauważyłam!poproszę o wyjaśnienie i to dokładne[mało co mnie obrzydza].ja natomiast mam niezbyt miłe wspomnienia dotyczące poziomek,tych rosnących dziko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Green Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.big.pl / 172.16.1.* 01.07.02, 13:24 Jechałem w niedzielę przez to święto truskawek - nie mogłem wyjść z podziwu nad organizacją... Otóż 50 m przed betonowym szcześcianem ku czci postawiono znak ograniczenia prędkości do 30 km/h, co mnie już nieco zdziwiło. Ale zdziwienie osiągnęło szczyt, kiedy zobaczyłem że na potrzeby festynu wyłączono z ruchu 50 m drogi krajowej. Coś pięknego. Ruch był puszczony po betonowych płytach - przez parking :) Truskawki oczywiście nabyliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( 01.07.02, 13:28 Gość portalu: Green napisał(a): > Jechałem w niedzielę przez to święto truskawek - nie mogłem wyjść z podziwu nad > > organizacją... Otóż 50 m przed betonowym szcześcianem ku czci postawiono znak > ograniczenia prędkości do 30 km/h, co mnie już nieco zdziwiło. Ale zdziwienie > osiągnęło szczyt, kiedy zobaczyłem że na potrzeby festynu wyłączono z ruchu 50 > m drogi krajowej. Coś pięknego. Ruch był puszczony po betonowych płytach - > przez parking :) Truskawki oczywiście nabyliśmy. Jeżeli jeszcze u Was są to korzystajcie i jedzcie bo u mnie już nie ma:((( Szybko się skończyły!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Re: Truskawki się kończą.... są jeszcze parówki IP: 212.244.184.* 01.07.02, 13:45 Niejaki pasibrzuch sejmowy alias pos. Kalisz zeżarł w piątek wszystkie truskawki w całym Gdańsku i 1/3 wszystkich parówek wieprzowych będących w sprzedaży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.libre.retevision.es 01.07.02, 14:15 aha...zapomniałam dodać, jaką zbawienną moc mają truskawki stosowane w postaci maseczki na twarz. Sama to wypraktykowałam ...co prawda nie przywróciło to jędrności mojej zwiędłej cerze, ale połudzić się można...Pozdrawiam wszystkich "zajadaczy" truskawek! Odezwijcie się jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Truskawki się kończą....:( 01.07.02, 14:27 Właśnie ten powyższy wpis nie jest mojej produkcji co nie znaczy, że mnie nie rozśmieszył;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carioca Re: Truskawki się kończą....:( IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.02, 14:45 lucy_z napisał(a): > Właśnie ten powyższy wpis nie jest mojej produkcji co nie znaczy, że mnie nie > rozśmieszył;) Nie byl zly, ktos sie dobrze bawi, wiec bawmy sie z nim, hi hi hi P.s. Klon Lucy_z z jakiego adresu kozystasz ?. Odpowiedz Link Zgłoś