Gość: Synak trzęsie się IP: 80.51.240.* 07.06.05, 22:40 Panie Synak, bądź pan mężczyzną. Bo na razie trzęsie pan portami, że PO źle odbierze powstanie partii. A PO ma pana głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: obserwator Re: Kaszubscy narodowcy IP: 193.189.116.* 07.06.05, 22:49 oczywiście, że słowo "narodowa" budzi złe skojarzenia. to może was podzielić/skłócić/zniszczyć/ośmieszyć. ale trzeba było wcześniej reagować. obudził się z ręką w nocniku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niekaszub Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.sm-rozstaje.pl 07.06.05, 23:14 Zaczeło sie od jezyka kaszubskiego, bo każda bitwa, to walka o serca i umysły ludzi. Na razie ma to ograniczony zasięg, zwłaszcza w takim kraju jak Polska, gdzie ludzie nadal przywiązani są do informacji pochodzącej z tradycyjnych mediów. A zatem to właśnie one stanowią podstawową szansę dotarcia do ludzi, którzy nie słyszeli tego, co mają im do powiedzenia. Na te wszystkie biedy i oszołomstwo potrzeba nam jeszcze konfliktów wewnetrznych z atochtonami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kòrczôk Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 12.06.05, 14:00 To że nazywa Pan nas autochtonami, a nie naszą nazwą Kaszubi (Pomorzanie) najlepiej świadczy jaki ma Pan stosunek do nas. Po prostu pan zazdrości, że mamy swoją ziemię na której mieszkamy od 1500 lat, a pana rodzina zapewne co najwyżej 60. Ale niech Pan nas się nie boi - Kaszubi to z natury łagodni ludzie, którym odebrano język, dumę i historię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.chello.pl 12.06.05, 23:21 Zawsze możecie Państwo podłączyć się do polskiej dumy i historii, w końcu jesteście Lechitami. My tez jesteśmy z natury łagodni hehe żeby nie było! Język przeciez już macie! skądinąd to piękne. Sam kupuję w sklepie ogorki kaszubskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "autochton" Bosym Antkom z Kołomyi IP: *.gdynia.mm.pl 21.06.05, 14:42 Jeśli my są "autochtoni" to wy jesteście bose Antki z Kołomyi 1 Ha, ha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Kaszubscy narodowcy IP: 193.189.116.* 07.06.05, 23:26 najpierw była zabawa w odgrzewanie kotletów (sory, ale tak to wygląda z zewnątrz (wskrzeszanie języka, tradycji itd.)), a teraz przechodzi wam w ortodoksyjną plemienność :)). śmieszni jesteście. odstajecie trochę od otoczenia, hehe. na tym forum pewien użytkownik - kaszub pisze "poezję" ("mój blik na .." chyba każdy kojarzy ten wątek). ile osób z nim dyskutuje/kogo to interesuje? ten przykład pokazuje, jak bardzo się oderwaliście od rzeczywistości, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autochton Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.05, 01:15 Gość portalu: obserwator napisał(a): > na tym forum pewien użytkownik - kaszub pisze "poezję" ("mój blik na .." chyba > każdy kojarzy ten wątek). ile osób z nim dyskutuje/kogo to interesuje? ten przy > kład pokazuje, jak bardzo się oderwaliście od rzeczywistości, hihi. Hehe, ty też bardzo oderwałeś się od rzeczywistości. 1) Nazwy narodów w twoim języku pisze się z wielkiej litery, a zatem: "Kaszub". 2) Broneknotgeld nie jest Kaszubem, (bo to on jest autorem wątku "mój blik na ..."), ani w języku kaszubskim nie pisze. Jest Ślązakiem i pisze pięknie po śląsku. Jakbyś nie wiedział, to śląski jest dialektem twojego języka ojczystego. Fraszki Bronka nie podobają ci się? No to nie czytaj! Mnie się na przykład one podobają i sobie czytam. 3) Nic ci do tego jaką narodowość deklarują Kaszubi. To nie twoja sprawa. Do twojej narodowości, czy jak wolisz "ortodoksyjnej plemienności" Kaszubi się chyba nie wtrącają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malcolm A jaki to naród? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.05, 15:48 kaszubi, mazowszanie, ślązacy. Toż polaków w Polsce nie ma. Język kubek w kubek do wielkopolskiego podobny. O kociewiu nie wspominając. Czy o gwarze chełmińskiej. Czujecie sie lepsi, bo nie chcecie być polakami. Nie bądźcie wiec. Sie sind Kaschuben! Nic dobrego to u niemców nie znaczy. Mal colm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaper Re: A jaki to naród? IP: *.gdynia.talex.pl 09.06.05, 19:04 > Czujecie sie lepsi, bo nie chcecie być polakami. A być Polakiem (z dużej litery!) to coś gorszego niż być Kaszubem? Jestem Polakiem i nie czuję się ani gorszy ani lepszy od Kaszubów - ani tych deklarujących narodowość kaszubską, ani polską czy niemiecką. Nie widzę też, by moi kaszubscy znajomi traktowali mnie lepiej czy gorzej ze względu na moją własną narodowość. Kaper Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: A jaki to naród? 13.06.05, 04:30 Ja tez deklaruje narodowosc mazowiecka ale oprocz tego jestem Polakiem. Chyba nie ma przepisow przeciwko podwojnej narodowosci? Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Kaszubscy narodowcy 13.06.05, 04:29 Mi sie jednak wydaje, ze jest on Kaszuba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koszalek Opałek Brawo Kaszubi oraz kaszubscy narodowcy!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 07:41 Po Ślązakach - dumni i pracowici Kaszubi. Szczerze gratuluję! W państwie, w którym nic w/g oceny rządu się nie opłaca i następuje jedynie likwidacja żywotnych dziedizn życia gospodarczego takich jak kopalnie, huty, stocznie. Likwidowane są całe gałęzie życia gospodarczego - co obserwujemy tu na Pomorzu (likwidacja rybołóstwa i jego przetwórstwa). Ponadto dokonywanie oszczędności na osobach najuboższych tj. matkach samotnie wychowujących dzieci, emerytach i rencistach, służbie zdrowia i szkolnictwie w celu finansowania okupacyjnej wojny w Iraku oraz dokonywania bezsensownych zbrojeń na ogromna skalę. Tego typu działania - zmierzające do autonomii poszczególnych grup etnicznych w Polsce. W zaistniałej sytuacji - jedynie pozytywnie mogą oddziałowywać na całokształt życia gospodarczego i politycznego w tym bardzo umęczonym - przez rozmaitych hochsztaplerów kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Mały Re: Kaszubscy narodowcy - dajmy im szansę IP: *.starostwo.puck.pl / 213.17.252.* 08.06.05, 08:52 Może warto przytoczyć w całości komentarz redakcyjny gdańskiej "Gazety Wyborczej": Krzysztof Katka, NARODOWA POMYŁKA Od 1989 r. ruch kaszubski rozwija się w najlepsze. Powoli lecz systematycznie znikają kolejne bariery prawne blokujące rozwój języka i kultury. Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie wyrosło na największą i najprężniej działającą organizację pozarządową w kraju. Aż tu nagle kilku działaczy ZKP postanowiło zmienić bieg spraw. Ogłaszając powstanie partii narodowej "tylko dla Kaszubów", nawiązali do niechlubnych tradycji ugrupowań nacjonalistycznych. Szczęsliwie prezes ZKP wyraźnie odcina się od tej inicjatywy. Wie bowiem dobrze, iż partia narodowa może zaszkodzić samym Kaszubom wzbudzając niechęć "innych narodów" Pomorza. Organizacje narodowościowe i nacjonalistyczne nie są tym, za czym tęsknimy na Pomorzu. Odkąd zostały zlikwidowane, żyje się tu spokojnie. I niech tak pozostanie. ----- Szanowny Panie Redaktorze! Stare porzekadło mówi, że najspokojniej żyje się na cmentarzu. Nikt się nie odzywa, nikt się z nikim nie kłóci, nie ma wymiany myśli... Na szczęście Pomorze tętni życiem, każdy dzień przynosi nowe wieści, nowe nadzieje. I niech tak pozostanie. Do jakich tradycji nawiązują działacze centroprawicowej partii kaszubskiej (którą póki co należy uznać za twór wyłącznie medialny!), okaże się po zaprezentowaniu przez nich programu politycznego i statutu partii. Nie wiem do jakich "niechlubnych tradycji ugrupowań nacjonalistycznych" mieliby nawiązywać Kaszubi. Znam tradycję i historię Kaszubów - w swojej historii Kaszubi takich ugrupowań po prostu nie mieli. Już przed kilku laty prof. Norman Davies w wywiadzie dla miesięcznika "Więź" stwierdził, że w Polsce może dojść do realizacji scenariusza "rozpadu", który przechodzi obecnie Wielka Brytania - odradzają się wspólnoty narodowe Szkotów i Walijczyków, ale bez szkody dla kogokolwiek. Zdaje się, że obecny model centralizmu państwowego służy jedynie samemu centrum, które przejada nasze podatki w znacznie większym stopniu, niż wymagają tego potrzeby i zwyczajna przyzwoitość. Kaszubi w ciągu wielowiekowej historii wykazywali się umiarem oraz rozwagą i wypada mieć nadzieję, że tak będzie i tym razem. Przynajmniej trzeba dać im szansę. Podejrzewam, że największy opór wzbudza użycie przez Kaszubów przymiotnika "narodowa" w nazwie partii. Biedni Kaszubi zapomnieli, że w Polsce może być tylko jeden naród i dla niego jest zarezerwowane to słowo. Mamy więc "Instytut Pamięci Nardowej", święta "narodowe" (nie państwowe), reprezentację "narodową", symbole "narodowe", potrawy "narodowe". Obawiam się, że do pełni szczęścia zabrakło tylko "narodowego socjalizmu", który dał się Kaszubom we znaki w wydaniu niemieckim (nazistowskim) i polsko-sowieckim (komunistycznym)... Dla mnie powołanie tej partii (próba powołania) jest rozpaczliwym wołaniem o ocalenie własnej tożsamości. Ogranizacje nacjonalistyczne na Pomorzu nie zostały zlikwidowane. Przynajmniej nie słyszałem o delegalizacji Ligi Polskich Rodzin czy Młodzieży Wszechpolskiej. Zanim kogoś odsądzimy od czci i wiary, warto się zastanowić, co ma do powiedzenia. Pozdrawiam Polak Mały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Mały Re: Kaszubscy narodowcy - dajmy im szansę IP: *.starostwo.puck.pl / 213.17.252.* 08.06.05, 09:19 Tak sobie jeszcze myślę nad tytułem artykułu Redaktora K. Katki "Narodowa pomyłka". Za główną pomyłkę uważam wychodzenie do ludzi z inicjatywą, która nie jest dopracowana. Trzeba rozmawiać, wyjaśniać i mieć program, czyli punkt odniesienia. Jeśli tego nie ma, obawy nie-Kaszubów mogą się potęgować i to nie jest dobre. Poważną dyskusję trzeba odłożyć ad acta, kiedy będziemy wiedzieli o czym dyskutujemy. Polak Mały (Tomasz Żuroch-Piechowski) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton Kaszubscy narodowcy ? IP: *.246.184.29.tisdip.tiscali.de 08.06.05, 12:20 miejscowi nie sa i nie byli zainteresowani specjalnie polityka. W latach miedzywojennych probowali zarowno Niemcy jak i Polacy zaprzasc ich do woza ale bez specjalnych trwalych efektow. Zwiazki religijne czy kulturalne albo maszoperie to juz bardziej realne. Paru maciwodow proboje "lapac rybki w metnej wodzie" bo spalili sie gdzie indziej. Rozumiem, ze sa zli bo zamknieto szkole ale jezeli brakuje pieniedzy i uczniow to sa dwa sposoby ; wiecej datkow i wiecej dzieci. Partie , obywatelstwa, wladcy itp. zmienialy sie na Kaszubach co pare lat a ludnosci autochtonicznej wyplenic im sie pomimo najlepszych checi nie udalo. Uklony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiantopelk Re: Kaszubscy narodowcy - dajmy im szansę -pewnie, IP: *.netten.pl 08.06.05, 16:35 Oczywiscie ze dajmy im szanse, ale przeciez partia to jest najgorsze wyjscie z mozliwych! samo slowo przeciez juz budzi wrogów. Tomaszu, nigdy zadna podoba spolecznosc podobna do naszej w europie nic nie zyskala na zakladaniu parti. najwyzej troche szumu medialnego, a poza tem tylko dzieli spolecznosc kaszubska, na czym tylko MSWiA i sluzby specjalne wygrywaja. poza tym nikt nie zarejestruje tej partii! a skad 1000 ludzi? Poza tym ciekawi mnie proba usankcjonowania przez ulotki rozdawane przed urzedem wojewodzkim Spisu Powszechnego. przeciez doszlismy do wniosku w ZK-P juz dawno ze spis jest zafalszownay jesli idzie o ilosc Kaszubow! Starajmy sie jednak dzialac "twarza ku przyszlosci" i "dzyzko, ale rozemno" jak glosi haslo na jednym ze sztandarow ZK-P. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A-1 Re: Kaszubscy narodowcy - dajmy im szansę -pewnie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.05, 17:11 > nigdy zadna podoba spolecznosc podobna do naszej w europie nic nie zyskala na > zakladaniu parti. Fryske Nasjonale Partij www.fnp-fryslan.nl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiantopelk Re: Kaszubscy narodowcy - dajmy im szansę -pewnie IP: *.netten.pl 08.06.05, 17:22 przeciez o tym piszę. Ta partia nie ma nawet wiekszosci w parlamencie lokalnym fryzji. wiem bo latem nawet siedzialem w ich lawach poselskich. Fryzją rzadzą takie same partie jak resztą Holandii. A poza tem należy chyba tłumaczyć ich nazwię jako Fryzyjska partia ludowa, a nie narodowa. jestem sceptykiem powolania partii, w takim kraju jak Rzeczypospolita pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Mały Re: Kaszubscy narodowcy - dajmy im szansę -pewnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 17:28 Partia nie jest najgorszym wyjściem z możliwych, bo w demokracji władze sprawują partie polityczne, a nie organizacje pozarządowe czy stowarzyszenia kulturalne. Nie wiem dlaczego partia kaszubska miałaby być gorsza niż inne partie? Sam postulowałem, żeby przemyśleć kwestię nazwy i wiele innych kwestii, zanim ta inicjatywa się skrystalizuje. W demokracji decyduje większość, więc partia z założenia mniejszościowa, musi mieć taki program, żeby otwierać się na innych, a nie zamykać. Ten medialny falstart pokazał, że ludzie obawiają się słowa "narodowa". Słusznie czy niesłusznie, to już inna sprawa. Natomiast nie wolno tych obaw lekceważyć jeśli myśli się o sprawie poważnie. Zgadzam się z Tobą (kimkolwiek jesteś) - "Twarzą ku przyszłości"! TŻP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiantopelk Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.netten.pl 08.06.05, 16:29 no skoro sami polacy chca miec na kaszubach kraj baskow to prosze bardzo. przypomne ze baskowie tam nie gina, a sami kastylijczycy. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Kaszubscy narodowcy 19.06.05, 22:14 A moze marzy ci sie Kosowo? Byla Jugoslawia.Do tego zmierzacie? Jedz tam popatrz, poducz sie i zaczynaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Kos Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.umwp.pl / *.crowley.pl 08.06.05, 17:10 Ilu wśród inicjatorów założenia Kaszubskiej Partii Narodowej jest rodowitych Kaszubów? Czy to znowu jednak jacyś farbowani zboczeńcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swianopelk Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.netten.pl 08.06.05, 17:23 nie odpowiem na to pytanie, ale moge zapewnic ze Janek Kos był w pełni kaszubą, urodził się przecież w Koscierzynie:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Kaszubscy narodowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:31 Pomyliło ci się z Hansem Klosem, Janek Kos urodził się w Gdańsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaper Jak to z kaszubską partią było - IP: *.gdynia.talex.pl 08.06.05, 17:14 - czytaj tutaj: www.naszekaszuby.pl/modules/news/article.php?storyid=848 Póki co moje odczucie jest takie, że Kaszubska Narodowa Partia = KaNaPa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebenezer Re: Jak to z kaszubską partią było - IP: *.imperiumnet.pl 11.06.05, 23:17 Na tym chyba polega demokracja, że demonstruje się określone poglądy poprzez działalnośc różnych organizacji, stowarzyszeń i parii. Jeśli kaszubscy narodowcy okażą się oszołomami to nie wróże im sukcesu, ale nie mozna zakładać "a priori", że założenie tej partii spowoduje jakieś ostre konflikty narodowościowe. Konflikty rodzą się w głowach ludzi, a nie na stronicach programów i deklaracji partyjnych. Życzę Kaszubom powodzenia, a Polakom "jednonarodowcom" trochę więcej trzeźwości umysłu. Ebenezer ze Śląska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! bardzo dobrze wolę KPN niż POz faszystą Rokitą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 09:24 Odpowiedz Link Zgłoś
malinka112 Re: bardzo dobrze wolę KPN niż POz faszystą Rokit 12.06.05, 14:39 Czarne podniebienie i wlosy między zębami Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: bardzo dobrze wolę KPN niż POz faszystą Rokit 13.06.05, 04:32 KPN Moczulskiego czy Slomki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia z kaszub Kocham Kaszuby i jestem ich częścią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:20 i wali mnie to, czy należymy do Polszczi. Polska jak zwykle pójdzie w rozsypkę, czytaj:zabory,a my Kaszubi będziemy jak zawsze istnieć. POZDRAWIAM WSZYSTKICH KASZUBÓW I KASZUBKI Z CZARNYMI PODNIEBIENIAMI :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
perunslaw Kasia jest glupia 19.06.05, 19:47 Nimo Kosjubow beze Poloniyjji ya Polzsdzcji beze Kosjubow. Jo zek ze polnodzny Molobolzgiy. I wam powiem: Czuje sie SLOWIANINEM POLAKIEM MALOPOLAKIEM. Jestem narodowosci slowianskiej. Kaszubi sa typowymi slowianami lechickimi(jak Polacy,Polabienie itd.)i wykazuja silne tendencje do rozdrobnienia. Polacy Wschodni sa chyba najmadrzejsi(Malopolska i Mazowsze) to jadro polskosci. Kaszubi przetrwali tylko na terenach gdzie istniala Rzeczypospolita Polska,w innych rejonach ulegli germanizacji. Sa glupi i dlatego jesli od nas odstapia stana sie-jak i pozostale ich odlamy- Niemcami. PERUNIC Forum gazeta.pl NARODOWOSC SLOWIANSKA Odpowiedz Link Zgłoś
autochton5 Re: Kasia jest glupia 19.06.05, 21:20 > Sa glupi i dlatego jesli od nas odstapia > stana sie-jak i pozostale ich odlamy- > Niemcami Jo! Perunslaw, dobra rada: zmień psychiatrę (albo dilera). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mestwin Pomorze zasługuje na więcej!!! IP: *.abacus.pl 19.06.05, 22:11 A ja i kilku moich znajomych zakładamy Pomorską Partię Ludowo - Demokratyczną. Prawdziwe (ale nie musi byc jedyne i jedynie prawdziwe) ugrupowanie regionalne naszej ojczyzny Pomorza. I to partie w W-wie będą się starać o nasze poparcie (bo będziemy mieć za kilka lat kilku posłów i senatorów)i to oni będą przychodzić w łachę i oferować nam pieniądze na inwestycje, projekty rozwojowe a nie jak dotychczs Pomorze błaga na klęczkach o jakikolwiek ochłap i łaskę durnych posłów i centralnych urzędników w W-wie. Pomorzanie (nie tylko Kaszubi) mają zaplecze intelektualne i finansowe, żeby doskonale sobie poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Pomorze zasługuje na więcej!!! 19.06.05, 23:49 Moze zalozcie Pomorska Zjednoczaona Partie Wielokanapowa.Wtedy bedziecie mieli wiecej senatorow i poslow.Nie jestem jednak przekonany ze ktos bedzie Was powaznie traktowal.Podobnie jak Wspomnianych separatystow Baskijskich.Najbardzie znienawidzonych wlasnie przez Baskow.Jak udawadniasz,rkwicie jeszcze gleboko w komuno-faszyzmie.Wasze myslenie jest typowo totalitarne.Centrala ma dzielic pieniadze,a Wy bedziecie je "sprawiedliwie" dzielic.Oczywiscie przy pomocy Waszych towarzyszy,krewnych i znajomych.Podobnie "sprawiedliwie"jak wasz pierwowzor PZPR. A zycie,pokazuje ze nie partie,lecz samorzady lokalne maja kluczowe znaczenie.Tam gdzie dzialaja one prawidlowo,gdzie sa gospodarze to i ulice lepiej wygladaja, ludzie zyja lepiej i inwestorzy chetnie cos buduja.Tam gdzie wiele kanap(parti),tam smrod i ubostwo.Tak dzieje sie nie tylko w Polsce.Popatrz Kaszubski Patrioto jak wyglada pelna Kaszubow Rewa,a jak Kamien Pomorski czy Dziwnow.A sa oni jeszcze dalej i jeszcze bardziej przez Warszawe zapomnieni.Plaze sa czyste,chodniki proste,tlumy wczasowiczow.Bez pomocy Warszawy i politykow.Tam rowniez upadly panstwowe zaklady.Zlikwidowano w tych miejscowosciach duze jednostki wojskowe ktore dawaly zatrudnienie setkom osob.I funkcjonuja.O wiele lepiej od takich Chalup.Rewy czy Mechelinek. W niemczech,ktore niektorzy z Was tak mocno kochaja politycy z szczegolna troska pochylili sie nad bylym NRD.Efekt jest taki,ze z okolic Frankfurtu nad Odra,Cottbus(Chociebuza)czy Guben (lecz nie tylko) ucieklo do 80%ludzi.Burmistrz Guben,podobnie jak jego kolega z Eisenhüttenstadt apeluje do wladz w Berlinie aby wpuscic POLAKOW.Nie Slazakow,Kaszubow czy uciekinierow z b.Jugoslawi lecz Polakow.Mowia ze to jedyna szansa aby uratowac te tereny przed kompletna katastrofa.Mowia to oficjalnie.Nieoficjalnie natomiast ze "Ossi",czyli mieszkancy bylego NRD nie sa w stanie niczego sami zrobic.(Podobnie jak uciekinierzy z Korei Polnocnej)Nie potrafia,poniewaz sa przyzwyczajeni do tego ze wladza,czyli politycy maja dac.Dawal Kaiser,dawal Hitler,dawal Honi i jego SED.Narod mial "Maul halten" (trzymac pysk)i wykonywac rozkazy.Reszte zalatwiala (dawala)wladza.Z "Wessimi"historia obeszla sie inaczej.Dzieki przegranej wojnie,wzieli ich za pysk Amerykanie i kazali zatroszczyc sie o wlasny byt.Ta nauka trwa juz(choc bez amerykanow idzie kulawo)60lat. Jak ktorys z Was,Kaszubow napisal blizej wam do kultury niemieckiej niz Polskiej.Swietnie to rozumie.Przeciez macie wspolne dziedzictwo.Kaisera,Hitlera i Honeckera ktorzy dawali.Czekajcie dalej.Jak Ossi.A w miedzyczasie wyrosnie mlode pokolenie Pomorzakow ktorzy,kiedy dorosna to kopna was w d..to sie Wam nalezy.Poniewaz jestescie "lernunfähig".Wezma sprawy w swoje rece i bez pomocy Warszawy i politykow, a w szczegolnosci Was" beda zyli jak Europejczycy.Nie jak klienci tej czy innej parti od "Kaisra do Honeckera"czy jakiegos Jaruzela. Jeszcze jedno.W przedwojennej encyklopedi Trzaski Everta i Michalskiego pisze:" Kaszubi,galaz plemienia polskiego,tworzaca pod wzgledem jezykowym grupe przejsciowa do wygaslych juz ludow polabskich;zamieszkuja nadmorskie powiaty Pomorza polskiego.Siegaja na wschod niemal do Gdanska,na zach.najdalej do jez.Gardzienskie(Pomerania pruska).K.w Pomerani sa zw.Slowincami,Niniakam,Kabatkami i Karwatkami;na Pomorzu Polskiem nosza miana Lyczakow,Lasakow,Belakow,Rybakow(na Helu).Ogolem licza 200-300 tys.glow. Ilu i jak wplywowi beda Wasi poslowie i senatorzy jesli zaczna sie dzielic wszystkie te grupy? Dla zainteresowanych,powolujacyh sie na wzory niemieckie napisze jeszcze jak powaznie potraktowano Kaszubow w niemieckiej encyklopedi Brockhausa z 1939 roku."Kaschüben oder(lub)Kassuben,alter halbslawischer Volksstamm in Westpreußen;nennen sich selbst Slowinzen".Koniec.Kropka.Tak potraktowano Wasz Narod.Jedno jedyne zdanie.Tlumaczyc nie bede.Moze ktorys z Was,ktoremu blizej do Niemiec niz Polski przetlumaczy?Dla orientacj dodam ze w tej samej encyklopedi krowiej racicy poswiecono cztery zdania.Cztery zdania plus rycine. Odpowiedz Link Zgłoś
autochton5 Re: Pomorze zasługuje na więcej!!! 20.06.05, 00:21 x2468 napisał: > Popatrz > Kaszubski Patrioto jak wyglada pelna Kaszubow Rewa,a jak Kamien Pomorski czy > Dziwnow.A sa oni jeszcze dalej i jeszcze bardziej przez Warszawe > zapomnieni. Nieporównój Rewy z Kamieniem Pom., bo: 1. Kamień Pom. leży nad otwartym morzem, więc jest o wiele bardziej atrakcyjny turystycznie 2. Wiesz jaki procent dochodów Kamienia z turystyki pochodzi od niemieckich turystów? Gdyby z Berlina było tak blisko do Rewy jak do Berlina, to by Berlińczycy też tam jeździli. Jak już chcesz porównywać to spójrz na: a) Jastarnię, Juratę b) Sierakowice (porównasz Sierakowice z jakąś wioską antków, to ci szczęka spadnie na ziemię). > Przeciez macie wspolne dziedzictwo.Kaisera,Hitlera > i Honeckera ktorzy dawali.Czekajcie dalej. Człowieku, lecz się na nogi, bo na głowę już za późno. Wiedzę o świecie czerpiesz z hitlerowskich encyklopedii, to i potem palma ci odbija. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Pomorze zasługuje na więcej!!! 20.06.05, 23:03 Takich miast i miasteczek jak Kamien Pomorski jest wiele.I wszystkie one wygladaja lepiej od Rewy.I wiec nieuku ze z Kamienia do morza jest jeszcze z 10-15 km.Kmien lezy nad Zalewem Kamienskim,ktory polaczony jest z morzem waskim przesmykie przez ktory nawet wieksze jachty nie przeplyna.W Kamieniu bywam dosc czesto(podobnie jak w Sierakowicach)i moge cie zapewnic ze turysci niemieccy to ulamek procenta ogolnej liczby odwiedzajacych to miasto.Zupelnie brak jest turystow indywidualnych,jesli przyjezdzaja to na pare godzin turysci z wycieczek za 10€ ktorzy nie maja nawet na piwo.Ogladaja katedre,wsiadaja do autokarow i jada do Kolobrzegu na obiad.Wiecej jest Polakow mieszkajacych w Niemczech.Tych jednak w Sierakowicach rowniez nie brakuje..O przepraszam mialo byc Niemcow z Sierakowic.Czy zostawiaja w waszej wsi duzo pieniedzy?Z Berlina do Kamienia jest ponad 250 km.Czyli nie wiele mniej niz do Rewy.Do tego znacznie gorszymi drogami.Dodam jeszcze ze jesli przyjezdzaja chetniej (turysci)do Kamienia niz Rewy,to znaczy ze Kamien jest lepiej przygotowany na ich przybycie.Lepiej sie gospodarzy,jest bezpieczniejszy czystszy itd.I do tego jest taka wlasnie "antkowa"miejscowoscia.100% ludnosci to z pochodzenia "ANTKI",przyzwyczajeni do pracy i zdani na wlasna pomyslowosc nie czekajacych na to co wladza da. Pewnie wiesz ze Kamien byl prawie w calosci zniszczony i spladrowany pod koniec wojny.W jakim stanie byla Rewa?Bardzo sie ciesze ze powolales sie na przyklad Juraty.Pare razy zatrzymywalem sie w "Bryzie".(mam zreszta rezerwacje na sierpien).Wlascicielem Bryzy jest"Antek" Niemczycki.Podobnie jak wlascicielami innych znaczacych pensjonatow,restauracji sa "Antki". Twoj zachwyt nad Sierakowicami przypomina mi zacwyt pewnego mameluka ktory sie wdrapal na najwyzsza palme w jego okolicy.Palma miala jakies 4 m.On jednak z duma oznajmial wszystkim wokolo ze potrafi wdrapac sie na najwieksze drzewo na swiecie.Nie klamal.Tylko ze jego swiat to byla jego wysepka z ta palma.O sosnach czy daglezjach nigdy nie slyszal.Ty jestes wlasnie takim Mamelukiem.Pojedz w Polske,popatrz i przestaniesz sobie brudna glupawa gebe wycierac Polska i Antkami.Bo jak wynika z tego co piszesz nie dorastasz im do piet.Z Twojego milczenia odniosa najwieksza kozysc Kaszubi.Nie beda musieli sie za Ciebie wstydzic. Wiedz jeszcze jedno.Broskchaus nie byl Hitlerowska encyklopedia,a jesli B.zacytowalem,to wylacznie dla celow poznawczo-porownawczych.Znam rowniez pare innych niemieckich i polskich opracowan o Pomorzu.Ty znasz Sierakowice,las wokol i palme.Reszta to wylacznie Twoja wyobraznia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaper_trojgard Re: Pomorze zasługuje na więcej!!! 20.06.05, 20:37 ... stary półsłowiański szczep w Prusach Zachodnich (czyli na Pomorzu Gdańskim); sami nazywają się Słowińcami. Obecnie "słowiańskość" Kaszubów jest bezsporna, choć dawniej - nie bez politycznej podbudowy - była ona przedmiotem dyskusji. Słowińcami nazywali się kaszubscy mieszkańcy prowincji Pommern (dawnego księstwa pomorskiego), nie Westpreussen. Zresztą sama ta nazwa wskazuje na słowiański charakter ludności, podobnie jak np. Słowacy czy Słoweńcy; powstała ona w opozycji do niesłowiańskiej ludności niemieckiej. Trudno dziwić się, że Polacy napisali więcej o Kaszubach niż Niemcy. Państwo polskie wciąż było w stanie "umacniania się" na Pomorzu i potrzebowało uzasadniania swej tam obecności, stąd eksponowanie związków Kaszubów z Polską. Dla Niemców Kaszubi byli kłopotliwym "brakiem" w procesie germanizacji Pomorza, stąd nie mieli oni interesu w rozpisywaniu się o nieniemieckiej ludności. Oczywiście dotyczyło to tylko "niemieckich" Kaszubów, w odniesieniu do "polskich" starali się podkreślać ich związki z Niemcami, jak również przeciwstawiać dawny pruski porządek polskiemu bałaganowi (co niestety nie było bezpodstawne). Zestawienie niemieckiego zainteresowania Kaszubami i krowią racicą jest celne, brawo! Kaszubi mieli pecha stać się zakładnikiem rywalizacji polsko-niemieckiej, bez szans na wybicie się na podmiotowość. W tym kontekście zwrócę uwagę, że inicjator ruchu kaszubskiego Florian Ceynowa, w wydanej w 1850 r. książce "Czile słów ò Kaszëbach" wykazuje słowiańskość czyli kaszubskość Pomorza (Pomorza w granicach między Odrą a Wisłą i Bałtykiem a Wartą / Notecią), ANI RAZU nie powołując się na związki z Polską: www.naszekaszuby.pl/modules/skany/viewcat.php?cid=3 Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Pomorze zasługuje na więcej!!! 20.06.05, 22:26 Mam nadzieje ze cos z tego co napisales dotrze do Kaszubow ktorzy podkreslaja z duma swoje zwiazki z kultura niemiecka.Tych ktorzy z satysfakcja wycieraja sobie geby Polska.Idealizuja Niemcy i Prusy,w Polsce widza wylacznie zlo. Jesli mowa o porzadku,to nie nalezy zapominac ze to propaganda niemiecka ukula ten zwrot.Bylo to usprawiedliwienie dla zdrady i rozbiorow Polski.Podobnie jak wyrobienie nam opini leni i opoi.Innym znanym zwrotem bylo"Polnische Wirtschaft".Funkcjonowalo to bardzo dobrze do czasow zjednoczenia niemiec.Nagle si okazalo ze Nimiec statystycznie pije 2x wicej,jest leniwy,a aby zobaczyc prawdziwy Polnische Wirtschaft wystarczylo pojechac do...NRD.Rywalizacja Polsko-Niemiecka zaczela sie dopiero w XX wieku.Z tej prostej przyczyny ze w IXX Polski nie bylo,a wczesniej pojecie granic i zwiazanej z nimi panstwowosci bylo raczej ulotne.Mozna sie zgodzic ze zwiazki z Polska nie byly zbyt intensywne.Jednak pragne skromnie zauwazyc ze podmiotowosc,co wiazalo sie wtedy z nadaniami szlacheckimi otrzymali Kaszubi od Krolow Polskich.Nie od Prus(ci jednak te nadania uznali).Jak dowiodla historia utrzymanie tozsamosci narodowej Kaszubow bylo mozliwe jedynie w Polsce.Przeciez Pomorze nie konczy sie na Odrze.W Niemczech do dzisiaj istnieje kraina "Vorpommern".Niestety nikt tam zadnym,nawet lamanym slowianskim jezykiem nie mowi.Ba w histori najczesciej(przynajmniej w popularnych opracowaniach,przewodnikach)slowianska przeszlosc sie pomija.I nie ludzmy sie.Gdyby Kaszuby pozostaly w granicach niemiec,to i na Kaszubach mowiono by wylacznie po niemiecku. Odpowiedz Link Zgłoś
kaper_trojgard Re: Pomorze zasługuje na więcej!!! 21.06.05, 14:19 > Jesli mowa o porzadku,to nie nalezy zapominac ze to propaganda niemiecka ukula > ten zwrot.Bylo to usprawiedliwienie dla zdrady i rozbiorow Polski.Podobnie jak > wyrobienie nam opini leni i opoi.Innym znanym zwrotem bylo"Polnische > Wirtschaft". Wykpiwanie polskich porządków nie było całkiem bezpodstawne. Żeby nie sięgać aż do okresu rozbiorów wystarczy powiedzieć, że po nadejściu II RP drastyczne obniżenie poziomu życia stało się faktem. Faktem częściowo zawinionym przez polską administrację - poprzez niekompetencję, nieliczenie się z lokalną specyfiką, błędy polityki gospodarczej, opóźnione wykorzystanie Kaszub jako gospodarczego zaplecza Gdyni. Częściowo jednak niezawinionym, spowodowanym przez czynniki zewnętrzne - ogólny chaos gospodarczy po wojnie (z hiperinflacją zakończoną w Polsce przez reformę Grabskiego), odcięcie Kaszub od Gdańska, ogólnoświatowe zjawiska gospodarcze (wielki kryzys). Do tego Kaszubi pamiętali doskonale zorganizowane państwo pruskie, mając do czynienia z świeżo organizującą się Polską. Do tego dochodziło idealizowanie przeszłości (przypomnijmy sobie, jak dziś niektórzy tęsknią za PRL-em i gierkowskim dobrobytem). Niemcy skrupulatnie wykorzystywali każdą okazję do wbicia szpilki Polsce. W żadnym wypadku nie powinniśmy pokornie przyjmować pomyj, które do dziś próbuje się na nas wylewać, jednak mitowi chaosu powinniśmy przeciwstawić prawdę, a nie kontrmit o dobrobycie. Warto zauważyć, że mitowi "polnische Wirtschaft" dowodnie przeczy Wielkopolska - prowincja, która polską tożsamość utrzymała akurat dzięki żmudnej pracy działaczy starających się, by Polacy byli gospodarczo silniejsi od zalewających ich Niemców. > Jednak pragne skromnie zauwazyc ze podmiotowosc,co wiazalo sie wtedy > z nadaniami szlacheckimi otrzymali Kaszubi od Krolow Polskich. Nie od Prus(ci > jednak te nadania uznali). Pierwszy ślad po tytułowaniu się księciem Kaszub dotyczy księcia szczecińskiego Bogusława I i pochodzi z 1238 r. Swojej władzy i ziemi w żadnym wypadku nie zawdzięczał on władcom dopiero kształtującej się Polski. Na Pomorzu zachodnim szlachectwo przyznawali rodzimi książęta, później władcy niemieccy (nie licząc epizodów szwedzkich czy duńskich) - w żadnym wypadku królowie polscy. Że ta z pochodzenia kaszubska szlachta stała się z ducha niemiecka, to już inna sprawa... > Jak dowiodla historia utrzymanie tozsamosci narodowej > Kaszubow bylo mozliwe jedynie w Polsce. Historia niczego nie dowiodła, jedynie pokazała, że kultura kaszubska przetrwała na obszarach związanych z Polską, równocześnie będących peryferiami dawnego wielkiego Pomorza. Czy utrzymanie tożsamości (ostrożny byłbym ze słowem "narodowa") było możliwe tylko w Polsce - tego nie wiem i nie chcę wkraczać na teren historii gdybanej. Natomiast nie uważam za bezzasadne stwierdzenia, że Kaszubi (podobnie zresztą jak Polacy...) zachowanie swojej tożsamości zawdzięczają... Bismarckowi. Wcześniej zarówno polscy, jak i pomorscy mieszkańcy Prus pomalutku przesiąkali językiem i kulturą awansu społecznego - oczywiście kulturą niemiecką. Dopiero antykościelna polityka Bismarcka spowodowała, że katolickie duchowieństwo broniąc stanu posiadania Kościoła zaczęło się odwoływać do "szczepowych" atrybutów swoich wiernych. To wtedy powstała zbitka "Polak-katolik". > Przeciez Pomorze nie konczy sie na > Odrze.W Niemczech do dzisiaj istnieje kraina "Vorpommern". Optyka niemiecka jest odwrotna od naszej. Dla nas Pomorze to przede wszystkim okolice Gdańska, dalej jest mniej konkretne Pomorze zachodnie. Z kolei Niemcy patrzą od zachodu i mają najpierw Pomorze przednie (Vorpommern), potem Pomorze tylne (Hinterpommern), wreszcie Pomórzko (Pomerellen, zwane też Prusami Zachodnimi). Warto mieć to na względzie wchodząc w kwestie polsko-pomorsko-niemieckie. > Niestety nikt tam > zadnym,nawet lamanym slowianskim jezykiem nie mowi.Ba w histori > najczesciej(przynajmniej w popularnych opracowaniach,przewodnikach)slowianska > przeszlosc sie pomija. Podobno w Meklemburgii nie ukrywa się słowiańskiej historii tych ziem sprzed tysiąca lat. Podobno w Arkonie (dawnym ośrodku kultu słowiańskiego na Rugii)ta słowiańszczyzna jest całkiem dorze eksponowana. Jednak tych mitycznych Słowian nie wiąże się z dzisiejszymi Kaszubami. > I nie ludzmy sie.Gdyby Kaszuby pozostaly w granicach > niemiec,to i na Kaszubach mowiono by wylacznie po niemiecku. Może tak, może nie, kto to wie... Jedna z pierwszych prac naukowych poświęconych Kaszubom, wydana w 1860 r., nosiła tytuł "Resztki Słowian na południowym brzegu Morza Bałtyckiego". Jej autor dawał kaszubszczyźnie 20 - 30 lat na wymarcie. Tymczasem Kaszubi wraz ze swym językiem przetrwali przez 150 lat i dziś być może mają swój renesans. Życzmy im, by nie dali się postawić na półce w słoju z formaliną, lecz pozostali żywi i ubogacali kulturę naszej wspólnej Rzeczypospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
pbd2 Re: Kaszubscy narodowcy 02.08.05, 17:09 Piszę z Warszawy. W roku 1992 byłem przez miesiąc na wakacjach w Łączynie nad Jez. Raduńskim, w samym środku Kaszub. Oczywiście towarzyszyły temu wyjazdy do Kartuz, Kościerzyny itp. miejscowości. WSZĘDZIE ludzie mówili między sobą po kaszubsku i wszędzie, gdy wyczuli obcego, przechodzili (ze strachu? ze wstydu?) na polski, nawet jeśli słabo go znali. Za to NIGDZIE nie można było uświadczyć żadnego napisu, szyldu czy tabliczki z nazwą ulicy po kaszubsku, czym zresztą byłem nieco zawiedziony, bo chciałem zobaczyć, jak się w tym języku pisze (mimo, że słowiański, w mowie dla Polaka z centrum jest mało zrozumiały). Było tylko pisemko "Stężecko Briza" (sorry za brak znaków kaszubskich), ale po kaszubsku był tylko tytuł... Zauważyłem, że wówczas po kaszubsku najchętniej mówili ludzie starzy i dzieci, najbardziej zaś "spolszczone" były pokolenia od dwudziestki do pięćdziesiątki. Z tego, co wiem, dzisiaj również ludzie młodzi nie wstydzą się kaszubszczyzny, a w Kartuzach nazwy ulic i tabliczki w urzędach są dwujęzyczne. I z tego chyba się należy cieszyć! Różnorodność jest piękna, wtedy, 13 lat temu, dla mnie, wówczas nastolatka, było niesamowitym przeżyciem takie zanurzenie we własnym kraju w morzu dość egzotycznej mowy. Kiedy pytałem Kaszubów, czy czują się też Polakami, odpowiadali różnie: jedni, że Kaszubi to osobny naród, drudzy, że czują się i tym, i tym, inni twierdzili, że sami nie za bardzo wiedzą... Jak to na pograniczu, bo to przecież długo było pogranicze. Nikt natomiast nie powiedział mi nigdy, że czuje się Niemcem, mimo że na podwórkach widywałem niemieckie rejestracje samochodów kuzynów i dzieci przyjeżdżających na wakacje. Podejrzewam, że dzisiaj tożsamość kaszubska jest znacznie silniejsza, bo dość długo już żyjemy w wolnym kraju. Nie jest dobrze, gdy gdziekolwiek powstaje partia "tylko dla...", obojętnie czy tylko dla Polaków, tylko dla Kaszubów czy tylko dla Niemców. Ale w każdej społeczności zawsze znajdzie się grupa nacjonalistów, w końcu mamy w Polsce "czysto polskich" Wszechpolaków, Polską Wspólnotę Narodową czy reaktywowany faszystowski ONR. Nie znaczy to jednak, że Polacy jako tacy są faszystami, nacjonalistami itp. i dlatego są groźni dla sąsiadów. Również Kaszubi jako tacy raczej nie stanowią zagrożenia dla jedności Polski czy dla zamieszkałych na Pomorzu Polaków, tym bardziej, jesli połowa z nich czuje się jednocześnie Kaszubami i Polakami. Rada dla jednych i drugich jest prosta. Przyjezdni i ich potomkowie muszą pamiętać, że ziemia, na której zyją była od setek lat ziemią, której ludność miała i ma odmienną tożsamość. Nie wolno nam niczego Kaszubom narzucać ani niczego im zabraniać.Kaszubi zaś powinni pamiętać, że tworzą z oprzyjezdnymi jedną społeczność i nie wolno im wyłączać ich z działania na rzecz dobra wspólnego. Co do niebezpieczeństwa jakichś konfliktów z użyciem siły, to prędzej kojarzy mi się to ze Śląskiem, bo to Slązacy co jakiś czas urządzają zadymy w Warszawie, a nie pamiętam, żeby kiedyś w stolicy bili się z policją ludzie mówiący po kaszubsku... Pozdrawiam wszystkich Kaszubów, tych z rejonu Łączyna, Stężycy i Kamienicy Szlacheckiej w szczególności. Odpowiedz Link Zgłoś