Dodaj do ulubionych

---saturday night fever:-)))

28.07.02, 15:13
Gdzie mozna wybrac sie u nas na dyskoteke?
Pogadajmy o wszystkich ciekawych miejscach.
Choc ja sam mialbym drobne wýmagania:
- towarzystwo - zeby nie bylo tam polglowkow w dresach i z wrzodami pod
pachami, jak to ktos tu juz kidys zrecznie ujal
- i muzyka - nie koniecznie techno itp.

Ale nie ma to byc watek pod dyktando moich osobistych zyczen.
Opiszcie miejsca godne uwagi, uwzgledniajac tez takie niuanse jak np. wjazd.
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: ---saturday night fever:-))) 28.07.02, 15:21
      jarromir napisał:

      > Gdzie mozna wybrac sie u nas na dyskoteke?
      > Pogadajmy o wszystkich ciekawych miejscach.
      > Choc ja sam mialbym drobne wýmagania:
      > - towarzystwo - zeby nie bylo tam polglowkow w dresach i z wrzodami pod
      > pachami, jak to ktos tu juz kidys zrecznie ujal
      > - i muzyka - nie koniecznie techno itp.
      >
      > Ale nie ma to byc watek pod dyktando moich osobistych zyczen.
      > Opiszcie miejsca godne uwagi, uwzgledniajac tez takie niuanse jak np. wjazd.

      Ja nie na temat!
      Jaro:))) Chciałam Cię tylko przywitać:)))
      • jarromir Re: ---saturday night fever:-))) 28.07.02, 23:31
        lucy_z napisała:

        > Ja nie na temat!
        > Jaro:))) Chciałam Cię tylko przywitać:)))

        Lepiej nie na temat, niż wcale :-(
        Witaj Lucy!
        Coś wygląda na to, że ten schizofrenik libre rozpieprzył nasze forum.
        Nie wiem, czemu dajecie mu to, czego potrzebuje i wskakujecie na niego.
        W ten sposób nie pozbędziecie się masochisty, bo to jednak jego podstawowa
        dewiacja.

        Ale do tematu:
        Słyszałem wiele dobrego o Blue Cafe.
        Podobno na dole jest potańcówka.
        Był ktoś?

        Od wieków nie zaglądałem na forty ani do Kaponiery.
        Jak jest tam dzisiaj?

        Albo na wzgórzu nad Teatrem Muzycznym w Gdyni (to chyba Kamienna Góra).
        Kiedyś nazywał się ten przybytek bodaj Panorama... wschód słońca nad Zatokę!

        Kazamaty?

        Dzięki za odzew - jest lato!
        • Gość: Piotr Re: ---saturday night fever:-))) IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 00:06
          jarromir napisał:

          > lucy_z napisała:
          >
          > > Ja nie na temat!
          > > Jaro:))) Chciałam Cię tylko przywitać:)))
          >
          > ja też nie na temat
          również chciałem się tylko przywitać :-)))
          • les1 Re: ---saturday night fever:-))) 29.07.02, 00:16
            Wies...witaj!!!...:-)))
            To samo wysylam do wszystkich innych...oczywiscie ...tych..."normalnych"...ze
            zwyklymi...ludzkimi wadami i przywarami...nie do tych...hmm..."ucpanych"...;-)))
        • petelka Re: ---saturday night fever:-))) 29.07.02, 12:13
          jarromir napisał:

          > Ale do tematu:
          > Słyszałem wiele dobrego o Blue Cafe.
          > Podobno na dole jest potańcówka.
          > Był ktoś?

          Witaj Jaro! Miło Cię znów usłyszeć.:)))))
          Wracając do tematu: wprawdzie nie jestem bywalczynią dyskotek, ale w zeszłym
          sezonie zajmowałam się swoimi siostrzenicami, które przyjechały na wakacje z
          USA (a dziewuchy właśnie w wieku sprzyjającym bywaniu na tego typu imprezach).
          Przez przypadek dziewczyny odkryły właśnie Blue Cafe i biegały tam prawie co
          wieczór. Nawet raz zabrały ciotkę ze sobą i muszę przyznać, że było całkiem,
          całkiem...:)))
          Pozdrawiam i... odwiedzaj nas częściej:)))
          -
          Petelka
          • Gość: sombre Re: ---saturday night fever:-))) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 29.07.02, 16:24
            Hejka Jaro! Nie wiem, jaki wiek bawiących Ci odpowiada, ale ja kiedyś najlepiej
            bawiłem się w studenckiej Kwadratowej w czwartkowe noce na "No disco party". Co
            prawda nie był to saturday niight, a thursday night fever, ale był :)
            Słyszałem, że niezłe klimaty są w bacówce w Jelitkowie. Sam bywiłem niedawno w
            bacówce w Kolibkach, ale muza była MOCNO przypadkowa (choć sam lokal jako pub
            czy kafeja jest świetny).

            Pozdro,

            sombre
            • jarromir Re: ---saturday night fever:-))) 30.07.02, 10:59
              Dzięki wszystkim za pamięć i odwzajemniam pozdrowienia!
              No i oczywiście za Wasze typy.
              Ja jakos od czasu zamknięcia starego Zaka nie mogeę się odnaleźć w nowej
              rzeczywistości. Bo ostatecznie co znaczy wiek, skoro istniało takie miejsce,
              gdzie nie odgrywał on żadnej roli... no było pewne przyzwoite minimum ;-)
              Pewnie że Kwadrat!!!
              Choć ostatnio byłem tam "tylko" na Kulcie (!).
              Zaryzykuję też przy okazji Blue Cafe.
              I faktycznie: trzeba by też odwiedzić górali.

              Może wartoby również opisać miejsca, które należy omijać szerokim łukiem...
              • orissa Re: ---saturday night fever:-))) 30.07.02, 11:16
                • jarromir Re: ---saturday night fever:-))) 30.07.02, 16:06
                  orissa napisała:

                  > IRISH PUB
                  > mieści się w przepastnej, 600-letniej piwnicy Ratusza Staromiejskiego. Latem
                  > panuje tu, dzięki grubym murom, przyjemny chłodek. Celtycki klimat, półmrok
                  > rozjaśniony blaskiem świec i muzyka na żywo z kręgu jazzu, bluesa i
                  > irlandzkiego folku.

                  To się pewnie kiedyś na siebie natkniemy :-)
                  Dla mnie to obecny NR 1 w Gdańsku!!!
                  Już nieraz dawałem tu wyraz mojej sympatii dla tego miejsca.
                  Spierałem się nawet z Beast´em, który niestety przeszedł do legendy tego
                  forum :-(
                  • orissa Re: ---saturday night fever:-))) 31.07.02, 01:14
                    jarromir napisał:

                    > > To się pewnie kiedyś na siebie natkniemy :-)
                    > Dla mnie to obecny NR 1 w Gdańsku!!!
                    > Już nieraz dawałem tu wyraz mojej sympatii dla tego miejsca.
                    > Spierałem się nawet z Beast´em, który niestety przeszedł do legendy tego
                    > forum :-(


                    jarromir...zawsze moge Cie tam zaprosic :-)))
                    • jarromir Re: ---saturday night fever:-))) 01.08.02, 16:10
                      orissa napisała:

                      > jarromir...zawsze moge Cie tam zaprosic :-)))
                      >
    • jarromir Re: ---saturday night fever:-))) 03.08.02, 17:57
      Flower-power podobno obecnie na fortach.
      Byl ktos moze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka