petelka Re: Wszyscy urlopują ?????? 01.08.02, 12:05 Hej Lucy.:))) Ja to akurat pracuję.:))) I właśnie zrobiłam sobie drobną przerwę, bo myśli mi się kompletnie wytopiły od tego gorąca i muszę je trochę schłodzić.:))) Ale, ale - przed chwilką widziałam, że gazeta.pl miała jakieś kłopoty i portal "był czasowo niedostepny z powodów technicznych". Może i stąd ta cisza... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Wszyscy urlopują ?????? 01.08.02, 13:10 petelka napisała: > Ale, ale - przed chwilką widziałam, że gazeta.pl miała jakieś kłopoty i > portal "był czasowo niedostepny z powodów technicznych". Może i stąd ta cisza.. > . > Pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Niestety nie wszyscy! IP: 212.244.184.* 01.08.02, 14:07 Niektórzy niestety wcale nie urlopują i w tym piekielnym ukropie się gotują. W robocie jak muchy w smole "zasuwają" Hektolitry mineralnej wody pochłaniają. A sprzedawcy lodów fortuny zarabiają. Uff!!! Jakże gorąco! Aż czacha paruje! Nawet wierszowanie mnie dziś nie raduje. Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Ale gazeta.pl chyba urlopuje... 01.08.02, 14:53 ...albo zagotowała się z gorąca, bo chodzi jak mucha po rozgrzanej blasze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Re: Ale gazeta.pl chyba urlopuje... IP: 212.244.184.* 01.08.02, 15:30 Bo administrator ma dziś chyba labę. Pewnie podrywa jakąś plażową babę. Co na rozgrzanym piasku się rozłożyła. Wdzięki swe w cieniu parasola skryła. I ani myśli ulec jego natrętnym zalotom. Rozkoszuje się chłodną wodą, plażą złotą. Ach te wakacje! Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Wszyscy urlopują ?????? 01.08.02, 23:52 hi!Lucy:-)))))))) No i kto urlopuje......... Dizsiaj to byl dla mnie ...wazny dzien... czy komus do glowy by przyszlo...zeby zmieniac prace 1 sierpnia? Otoz mi nie przyszlo...ale taka jest ..rzeczywistosc.... Okrutny(pod pewnym wzgledem dzien...) Ale...poszlo...OK Ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Wszyscy urlopują ?????? 01.08.02, 23:55 Powodzenia.....!!!!!..... :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 00:12 les1 napisał: > Powodzenia.....!!!!!..... :-)))) Les:) Gatto jest też z Wrzeszcza:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 01:00 Tak wlasnie...czasami...gdy jego czytalem...to sie zastanawialem...czy on aby nie z tych ..."odmiencow"???... :-))) Ktory rejon?....jesli moge ...zapytac? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 00:10 gatto2pl napisała: > hi!Lucy:-)))))))) > No i kto urlopuje......... > Dizsiaj to byl dla mnie ...wazny dzien... > czy komus do glowy by przyszlo...zeby zmieniac prace 1 sierpnia? > Otoz mi nie przyszlo...ale taka jest ..rzeczywistosc.... > Okrutny(pod pewnym wzgledem dzien...) > > Ale...poszlo...OK > Ciao > gatto2pl Naprawdę??? Bardzo się cieszę:))) Ale za to urlopować szybko nie będziesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 02:41 lucy_z napisała: > Naprawdę??? Bardzo się cieszę:))) Ale za to urlopować szybko nie będziesz??? ..jak zwykle!!!!!!!kto to widzial zeby latem urlopowac:-(((((((...... ...odbije:-))))))) to sobie...wtedy kidy wszyscy beda w pracy;) gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 00:58 gatto2pl napisała: > Ale...poszlo...OK > Ciao > gatto2pl Kocie, to już od jutra tą pracę zaczynasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 02:46 lucy_z napisała: > gatto2pl napisała: > > > Ale...poszlo...OK > > Ciao > > gatto2pl > > Kocie, to już od jutra tą pracę zaczynasz??? oj..Lucy! toz to dzisiaj/wczoraj tzn 1 sierpnia moj 1 dzien w nowej( a prawde mowiac ..starej firmie tzn "powrot na stare smiecie..) ..jak ja nie lubie tych 1 szych np. poniedzialek:-(((....tylko jest jedna pierwsza, ktora do konca zycia...bede pamietac..:-00000 gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 03:14 Ach...gatto...czyz nie my wszyscy?...szczegolnie Panie?...no...i ja tez!... :-)) Gdybym ja dzisiaj mogl sie spotkac z ta Pania!!!... Ha...ale bysmy sie usmiali.. Ze mnie...oczywiscie!!!... :-))) Ona...wiedziala....co sie dzieje!...hi,hi,hi Usmiech mi z twarzy nie schodzi.... gdy sobie pomysle ....jaka zabawna musialem miec ...mine.... :-))) Wdzieczny bede do konca swoich dni....za jej....wyrozumialosc, cierpliwosc, delikatnosc, takt, zrozumienie, podejscie i...humor!!! :-) Nadal sie ...usmiecham.... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 06:20 No niech mnie gęś kopnie! Ależ lato nam się trafiło! U nas upał jak w piekle, w Polsce też, a w Peru, Argentynie i RPA śnieg drogi zawalił (prawda to, Les?) El Ninio daje w tym roku popalić! Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Napisanie i wysłanie 1 postu... 02.08.02, 12:28 ...zajęło mi 15 minut. A potem niektórzy myślą, że to przez urlopy, inni obawiają się, że forum umiera :))) Toż to nie forum a survival i to dla bardzo ale to bardzo cierpliwych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Napisanie i wysłanie 1 postu... 02.08.02, 12:31 petelka napisała: > ...zajęło mi 15 minut. A potem niektórzy myślą, że to przez urlopy, inni > obawiają się, że forum umiera :))) > Toż to nie forum a survival i to dla bardzo ale to bardzo cierpliwych:))) > Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Napisanie i wys?anie 1 postu... 02.08.02, 12:33 To prawda, toz ja sam siedze na watku Zappowym i nikt ze mna nie gada. Smutno mi... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Napisanie i wys?anie 1 postu... 02.08.02, 12:39 cze67 napisał: > To prawda, toz ja sam siedze na watku Zappowym i nikt ze mna nie gada. Smutno > mi... Cze, ale tytuł w tym wątku, o którym piszesz dałeś bombowy!!!hi, hi, hi:))))) Same sedno!!!;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 12:45 cze67 napisał: > To prawda, toz ja sam siedze na watku Zappowym i nikt ze mna nie gada. Smutno > mi... :))))) Cze, to na polepszenie nastroju.:))))) Usmiechnij się, jutro będzie lepiej... No może nie jutro, ale np. w poniedziałek. Coś mi się wydaje, że już niedługo Zoppoterek powinien wrócić z urlopu i wspomóc Cię muzycznie... A poza tym... nie ma cudów... prędzej czy później to forum MUSI zacząć działać normalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 12:47 Dzieki petelko. A to zoppoter na urlopie?!!! Ja myslalem ze sie obrazil i dlatego go nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 12:53 cze67 napisał: > Dzieki petelko. A to zoppoter na urlopie?!!! Ja myslalem ze sie obrazil i > dlatego go nie ma... W zasadzie to ja nie wiem. Wydaje mi się, że na urlopie, bo: 1. sezon urlopowy w pełni, 2. wg mnie Zoppoter nie należy do tych, którzy tak łatwo się poddają... Obym sie nie myliła... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 12:55 petelka napisa?a: > W zasadzie to ja nie wiem. Wydaje mi sie˛, z˙e na urlopie, bo: > 1. sezon urlopowy w pe?ni, > 2. wg mnie Zoppoter nie nalez˙y do tych, którzy tak ?atwo sie˛ poddaja˛... Acha. Ale moglo mu sie juz znudzic... Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:02 cze67 napisał: > Acha. Ale moglo mu sie juz znudzic... Cze, jeszcze troszkę cierpliwości.:))) Ja od poniedziałku też znikam na 2- tygodniowy urlop. Mam nadzieję, że przez ten czas Zoppoter znajdzie się. Ale gdyby przypadkiem nie pojawił się po dobroci (hi hi hi), to obiecuję Ci, że po powrocie odszukam go i postaram się ściągnąć tutaj z powrotem.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:04 petelka napisa?a: > Cze, jeszcze troszke˛ cierpliwos´ci.:))) Ja od poniedzia?ku tez˙ znikam na 2- > tygodniowy urlop. Mam nadzieje˛, z˙e przez ten czas Zoppoter znajdzie sie˛. Ale > gdyby przypadkiem nie pojawi? sie˛ po dobroci (hi hi hi), to obiecuje˛ Ci, z˙e po > powrocie odszukam go i postaram sie˛ s´cia˛gna˛c´ tutaj z powrotem.:))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:09 petelka napisała: gdyby przypadkiem nie pojawił się po dobroci (hi hi hi), to obiecuję Ci, że po > powrocie odszukam go i postaram się ściągnąć tutaj z powrotem.:))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:11 lucy_z napisa?a: > > ja pisa?am do Zoppcia ale mi nie odpisa?. Gdyby by? to na pewno by > odpowiedzia?! Mysle˛, z˙e urlopuje!!! > > Ja tez˙ wyjez˙dz˙am po niedzieli ale tak gdzies´ kolo s´rody:) No najlepiej, i Ty takze??? Ja sie tak nie bawie 2 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:15 cze67 napisał: > No najlepiej, i Ty takze??? Ja sie tak nie bawie 2 !!! Cze, to minie tak szybciutko, że ani się obejrzysz.:))) A myślę, że w tym czasie inni właśnie wrócą z urlopów.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:18 petelka napisa?a: > Cze, to minie tak szybciutko, z˙e ani sie˛ obejrzysz.:))) A mys´le˛, z˙e w tym > czasie inni w?as´nie wróca˛ z urlopów.:))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:24 cze67 napisał: > A ja nie chce z innymi, ja chce z Wami!!! :)))))Lucy słyszysz??? I co Ty na to???? Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:31 petelka napisa?a: > cze67 napisa?: > > > A ja nie chce z innymi, ja chce z Wami!!! > > :)))))Lucy s?yszysz??? I co Ty na to???? > > Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:38 cze67 napisał: > Lucy zaniemowila z zachwytu, jak mnienam... :))))) Też tak myślę.:))))) A widzisz, pogadujemy sobie tutaj, a w tym czasie na wątku muzycznym pojawił się Saluto. I juz masz z kim pogadać na tematy muzyczne.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:41 petelka napisa?a: > cze67 napisa?: > > > Lucy zaniemowila z zachwytu, jak mnienam... > > :))))) Tez˙ tak mys´le˛.:))))) A widzisz, pogadujemy sobie tutaj, a w tym czasie > na wa˛tku muzycznym pojawi? sie˛ Saluto. I juz masz z kim pogadac´ na tematy > muzyczne.:))) > > > Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:45 cze67 napisał: > Nie wymigasz sie droga petelko. Moze jednak jakas piosneczka, chociazby > ludowa...? Cze, litości! W dzieciństwie musiał mi jakiś super wielki słoń nadepnąć na ucho.:((( Już nawet w łazience nie śpiewam, od czasu jak zobaczyłam komara, który siedział na krawędzi umywalki i zatykał sobie uszy.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:47 petelka napisa?a: > > Cze, litos´ci! W dziecin´stwie musia? mi jakis´ super wielki s?on´ nadepna˛c´ na ucho.:((( Juz˙ nawet w ?azience nie s´piewam, od czasu jak zobaczy?am komara, który siedzia? na krawe˛dzi umywalki i zatyka? sobie uszy.:))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:51 > > Cze, litos´ci! W dziecin´stwie musia? mi jakis´ super wielki s?on´ nadepna > ˛c´ > na ucho.:((( Juz˙ nawet w ?azience nie s´piewam, od czasu jak zobaczy?am > komara, który siedzia? na krawe˛dzi umywalki i zatyka? sobie uszy.:))) A poza tym, co komar moze wiedziec o muzyce, zastanow sie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:57 cze67 napisał: > A poza tym, co komar moze wiedziec o muzyce, zastanow sie tylko... No właśnie. A więc, jeżeli nawet komar, który nie zna się na myzyce zatykał uszy, to co dopiero za męczarnia musiałaby to być dla tych co się znają.... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 14:00 petelka napisa?a: > cze67 napisa?: > > > A poza tym, co komar moze wiedziec o muzyce, zastanow sie tylko... > > No w?as´nie. A wie˛c, jez˙eli nawet komar, który nie zna sie˛ na myzyce zatyka? > uszy, to co dopiero za me˛czarnia musia?aby to byc´ dla tych co sie˛ znaja˛.... > Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:52 cze67 napisał: > mam nadzieje, ze go za to zatluklas... No coś Ty! Uznałam, że dostateczną karą dla niego było słuchanie "Miłość ci wszystko wybaczyyyy" w moim wykonaniu.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: na polepszenie nastrojów 02.08.02, 13:03 A Wy moje drogie, nie znacie jakiejs piosenki z rzenskim imieniem? Moglybyscie sie dopisac do watku zappowego. Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Burza, deszcz i .......upał 02.08.02, 15:56 Burza przetoczyła się nade mną, pioruny waliły ale gdzieś w oddali, deszcz polał zdrowo i .......dalej jest upał:( Pies jeszcze siedzi w łazience... tak się boi:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kita Re: Wszyscy urlopują ?????? IP: *.it-net.pl 02.08.02, 20:16 Poprostu ignorują Was. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 21:06 "Po prostu" pisze się osobno. Pozdrawiam. Lucy, dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Wszyscy urlopują ?????? 02.08.02, 21:22 iwa.ja napisała: > "Po prostu" pisze się osobno. Pozdrawiam. > > > > Lucy, dziękuję :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm... Re: Wszyscy urlopują ?????? IP: *.rrcnet.com 03.08.02, 01:56 iwa.ja napisała: > "Po prostu" pisze się osobno. Pozdrawiam. Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie... Nie krytykuj innych jak pisza, a i ty nie bedziesz krytykowana. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Lucy, Pętelka, Cze, Hmmm, błagam! 03.08.02, 06:25 Czy możecie przestać klikać na "odpowiedz cytując"?. Przecież cholery można dostać czytając po 2 lub 3 razy tę samą wypowiedź! Przecież większość waszych postów to zwykła odpowiedź na proste pytanie. Po co zaraz cytować banalną odpowiedź na poprzedni post? Zlitujcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Lucy, Pętelka, Cze, Hmmm, błagam! 03.08.02, 08:36 Piotrze! Spokojnie!;)) Jak kilka osób rozmawia to trzeba cytować tę osobę do której się pisze. Cytuje się to zdanie lub myśl, na którą się odpowiada. Jeżeli ja odpowiadam Tobie to cytuję ten wpis, fragment do którego się ustosunkowuję, żebyś wiedział, że Ciebie dotyczy. Gdyby się nie cytowało to nikt by nie wiedział kogo dotyczy. Zdarzają się takie lapsusy nie raz, że ktoś pisze do kogoś innego, a ktoś inny czuje się na przykład urażony bo myśli, że do niego jest uwaga. Oczywiście cytowanie całych postów jest niepotrzebne ale jak się szybko odpowiada to czasami nie ma czasu likwidowania części! Inaczej to wygląda jak na bieżąco się rozmawia a inaczej jest jak się czyta to za jakiś czas, to fakt!!! Pozdrawiam w sobotni, pochmurny, chlodniejszy ranek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Kasia:))))) 03.08.02, 09:06 Kasiu, tu po lewej stronie jest link do "kuchni"! Dobre przepisy są, byłaś??? Można coś znaleźć na obiad bo czasami to juz nie wiadomo co wymysleć:(( lucy_z Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Nie ma nikogo :((((((( 05.08.02, 18:03 Przychodzę, zaglądam! Nikogo nie ma, buuuuu:((( Nie ma z kim pogadać:((( A już pojutrze wyjeżdżam!!!!! I nie będzie mnie trochę!!! Odpocznę od internetu a może się odzwyczaję, kto wie???;) Odpowiedz Link Zgłoś
o__o Re: Nie ma nikogo :((((((( 05.08.02, 22:30 Lucy, nie odzwyczajaj się od internetu, nieeee........!!! A na urlopie nie będziesz miała dostępu do kompa? A kawiarenki internetowe? Chyba że chcesz odpocząć od tych nuuuudziarzy forumowiczów:) A na urlop gdzie się wybierasz? Pozdrawiam, o__o Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm... Re: Nie ma nikogo :((((((( IP: *.rrcnet.com 05.08.02, 23:58 Lucy, odpocznij sobie solidnie !!! Chwilami zatęsknisz za netem, wiem co mówie - net to taki maly nalog ;) 3mse tam ! Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Nie ma nikogo :((((((( IP: *.proxy.aol.com 06.08.02, 02:18 o__o napisała: > Lucy, nie odzwyczajaj się od internetu, nieeee........!!! > A na urlopie nie będziesz miała dostępu do kompa? A kawiarenki internetowe? > Chyba że chcesz odpocząć od tych nuuuudziarzy forumowiczów:) > A na urlop gdzie się wybierasz? Pewnie do trojmiasta:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re:Do o__o , Hmmm i Casey 06.08.02, 09:09 Dzieki za miłe słowa. Jeszcze jestem! Jutro będę nad morzem!!!!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re:Do Lucy 06.08.02, 21:38 Lucy:) wspanialego urlopu....i duzo, duzo slonca w ciagu dnia i odrobiny deszczu tylko noca ( bez burzy....) Pozdrowienia zazdrosny....:-)) o urlop nad morzem gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
o__o Re:Do Lucy 06.08.02, 21:56 gatto2pl napisała: > Lucy:) > wspanialego urlopu....i duzo, duzo slonca w ciagu dnia i odrobiny > deszczu tylko noca ( bez burzy....) Przyłączam sie do życzeń..ccuudownych i niezapomnianych dni..nad morzem... ...ale,ale czy Lucy już nie w drodze? o__o Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re:Do Lucy 06.08.02, 22:10 o__o napisała: > gatto2pl napisała: > > > Lucy:) > > wspanialego urlopu....i duzo, duzo slonca w ciagu dnia i odrobiny > > deszczu tylko noca ( bez burzy....) > > Przyłączam sie do życzeń..ccuudownych i niezapomnianych dni..nad morzem... > ...ale,ale czy Lucy już nie w drodze? > o__o Jeszcze tu jestem miłe ludki;))))) jadę raniutko, 5 coś tam , tak że wcześniej muszę wstać!!! Może tu parę miniu posiedzę??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re:Gatto:) 06.08.02, 22:27 gatto2pl napisała: > Lucy:) > wspanialego urlopu....i duzo, duzo slonca w ciagu dnia i odrobiny > deszczu tylko noca ( bez burzy....) > Pozdrowienia > zazdrosny....:-)) o urlop nad morzem > gatto2pl Ja myslałam, że się następny zagubił, o Tobie mówię! Ale na szczęście jakoś wszyscy się znajdują:)) Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Iwa:))) 06.08.02, 22:51 Samopoczucie stwierdzam. Jest obecne. Typ3000 udał się na wakacje. Jestem sama ze psem. Jest mi dobrze. Przedsiębieram różne kroki. Społeczeństwo zaprzyjaźnione zapowiedziało się na imprezkę. Z grubsza napisałam to, co zalegałam. Gołąbki w kuchni pachną, aż miło. Dzisiaj nie trzeba było podlewać na działce (hihi). Aha, i zanabyłam piffko pt. Guiness. I marzy mi się, żeby takież wypić w Sopocie w pubie. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Iwa:))) 06.08.02, 22:57 iwa.ja napisała: > Samopoczucie stwierdzam. Jest obecne. Typ3000 udał się na wakacje. Jestem sama > ze psem. Jest mi dobrze. Przedsiębieram różne kroki. Społeczeństwo > zaprzyjaźnione zapowiedziało się na imprezkę. Z grubsza napisałam to, co > zalegałam. Gołąbki w kuchni pachną, aż miło. Dzisiaj nie trzeba było podlewać > na działce (hihi). Aha, i zanabyłam piffko pt. Guiness. I marzy mi się, żeby > takież wypić w Sopocie w pubie. No to się cieszę, że złapałaś oddech!!! Super!!! No, fakt! Nieźle podlało Warszawę, widziałam! A któregoś wekendu, weźmiesz psa pod pachę i pojedziesz choćby na dwa dni do Sopotu! To tylko 4? godziny. Co to jest??? Trzeba się tylko zdecydować i już!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Iwa:))) 06.08.02, 23:02 Lucy, zmiłuj się! A jak ja to zwierzę przewiozę w pociągu? A jak zauczestniczę w wycieczce prowadzonej przez Kasię?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Iwa:))) 06.08.02, 23:11 iwa.ja napisała: > Lucy, zmiłuj się! A jak ja to zwierzę przewiozę w pociągu? A jak zauczestniczę > w wycieczce prowadzonej przez Kasię?? Dzisiaj właśnie na ten temat czytałam! Płacisz bilet, 50% biletu poc. osobowego II kl, możesz jechać, pośpiesznym, ekspresem, czym chcesz. Musisz mieć książeczkę, no i kaganiec, z czym jest gorzej:( Ale jak mały piesek to tylko pro forma! Masz ciocię, masz! Może zgodzi się na psiunię na parę godzin??? A może wynajmiesz jakąś kwaterę z dobrą starszą panią??? W ostateczności, pies zwiedzać też może, na przykład na rękach jak się zmęczy. Mój np trochę przyciężki;))) Wszystko przed Tobą Iwa!!!!!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Dobranoc:))))) 06.08.02, 23:44 P)a, pa :) Dobrej nocki życzę nocne Marki:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_n Re: Dobranoc:))))) 07.08.02, 00:27 Jaka dobranoc, toć właśnie zaczął się nowy dzień! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Iwa:))) 07.08.02, 12:55 lucy_z: > Musisz mieć książeczkę, no i kaganiec Ja mam wątpliwości, czy Iwie będzie do twarzy w kagađcu... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Iwa:))) 07.08.02, 15:07 Stefan, ładnemu we wszystkim ładnie... (całuski) Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Wszyscy urlopują ?????? 07.08.02, 20:51 A ja nie urlopowalem i chyba w tym roku nici z wypoczynku pod tym "sztandarem", za to ogarnelo mnie takie lenistwo ,ze przez dluuuuugi czas na forum pojawic sie i przecztac kilka postow nie chcialo. Sorki za lenia. Pozdrowka . Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Wszyscy urlopują ?????? 07.08.02, 21:13 Cała przyjemność po mojej stronie. Maćko! Ja tez nigdzie nie wyjeżdżam. Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: Wszyscy urlopują ?????? 08.08.02, 15:24 witam!właśnie wróciłam z koszmarnego opola.my tu narzekamy na upały.he,he,he.jak chcecie poczuć co to upał to jedźcie na śląsk,koszmar.a!i tam jeszcze są okropne jakieś takie jadowite komary.mam pogryzione całe nogi,tatuaże w bąblach,jakieś plamy.paskudztwo.dwa razy w tym roku byłam już w mikołajkach i na mazurach komarów nie było.na środkowym wybrzeżu też nie.w całej polsce nie ma komarów tylko na śląsku są.za tydzień jadę w jakieś następne koszmarne miejsce-do konina.a co do urlopu,to urlop mam od dwóch lat.i szczerze mówiąc zaczyna mnie to nudzić.porobiłby człowiek coś.a tak siedzi w domu i talent się marnuje[he,he,he].tylko experymenty kulinarne pozostają- wczoraj była nadziewana cukinia,jutro cykoria zapiekana w szynce.smacznego i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Wszyscy urlopują ?????? 18.08.02, 17:07 iwa.ja napisała: > Cała przyjemność po mojej stronie. Maćko! Ja tez nigdzie nie wyjeżdżam. I ja tez nie ...pomimo dlugiej niebytnosci tutaj urlop to slowo od lat nieznane....praca (nowa/stara...) pochlonila mnie doszczetnie.... w zwiazku z tym moj laptop poszedl w.....zapomnienie....... Ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Wszyscy urlopują ?????? 18.08.02, 21:04 gatto2pl napisała: > I ja tez nie ...pomimo dlugiej niebytnosci tutaj urlop to slowo od lat > nieznane....praca (nowa/stara...) pochlonila mnie doszczetnie.... Kocie:))) Jeszcze i Tobie słoneczko zaświeci!!!:)) A Ci co nie byli jeszcze na urlopie to radzę iść już, bo zapowiadano w TV dwa tygodnie pięknej pogody!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toto Re: Wszyscy urlopują ?????? IP: 168.143.113.* 18.08.02, 22:28 Urlop ? A co to jest i z czym to sie je ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Wszyscy urlopują ?????? 20.08.02, 11:29 Gość portalu: Toto napisał(a): > Urlop ? > A co to jest i z czym to sie je ? ;-) Urlop to takie coś, gdy po uporządkowaniu miejsca pracy, zamknięciu biurka, wyłączeniu komputera, mówi się współtowarzyszom niedoli "do zobaczenia za ileś tam dni, tygodni" i wychodzi się, zostawiając za sobą sprawy i problemy zawodowe. A w domu czeka spakowany plecak, sprawdzony wcześniej i gotowy do wyjazdu rower... No jeszcze tylko przejazd takim, lub innym środkiem lokomocji, a potem: ciepła woda, zielony, rozzłocony słońcem las, tłuczenie się po leśnych, mniej lub bardziej dzikich traktach, nowe miejsca, nowi znajomi, dzikie, zielone jabłka z przydrożnych drzew, zimne, kwaśne mleczko, takie wprost od krowy, inny, jakgdyby piękniejszy świat...:))) Och, jaka szkoda, że tego urlopu ciągle za mało:((( Odpowiedz Link Zgłoś