Dodaj do ulubionych

Początek końca niecenzurowanego forum.

IP: *.proxy.aol.com 20.08.02, 23:56
Nie wiadomo kiedy decydenci Gazety zdecydowali się
na cenzurowanie forum poprzez dwie niby niewinnie
wyglądające ikonki z kciukiem do góry lub śmietnikiem,poprzez co
dla mnie to forum straciło respekt wolnego i niezaleźnego
forum i stało się narzędziem decydentów z Gazety.czyt
Obserwuj wątek
    • Gość: Les1 Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 21.08.02, 00:32
      Dlugo mnie tutaj nie bylo.... hmmm....praca...
      Nie bylem w stanie wszystkiego przeczytac ale to co widze.... nie jest zbytnio
      zachecajace....?
      Czyjes prywatne opinie...nawet jesli niezgodne z moimi wlasnymi....musza zostac
      natychmiast....usuniete???
      A...moze taka opinie podziela wiecej osob?
      Moze sa one ....wiekszoscia?
      Nigdy nie bedziemy sie tego w stanie dowiedziec!....Tak dlugo
      jak...dlugo....grupa stalych forumowiczow....zadecyduje....czy im to
      odpowiada ....czy tez ...nie!
      A....podobno ...mialo byc ...DEMOKRATYCZNIE?....
      Mialo byc...ze...zgadzamy sie z prawem do...niezgadzania!
      Bummmm!!!!!!!!!!!.... Wszystko to diabli wzieli!!!!!!!
      Grupa wzajemnej adoracji.....zadecydowala!!!!!!!!!!!!
      Przypomina mi to stara i tak bardzo ... w tej chwili krytykowana....cenzure
      komunistyczna!!!!!!!
      Osobiscie?.....widze bardzo duze podobienstwo!...
      Stare nawyki was nie opuszcza tak szybko.....
      Polecam....zaplacic i otworzyc swoj wlasny serwer....tam ...umieszczajcie swoje
      wlasne ...pochwaly itp, itd.
      To forum jest...podobno...publiczne....wiec starajmy sie je
      utrzymywac ...wlasnie w tym tonie!...
      Troche wiecej tolerancji!!!!....i....samokrytyki!...
      Zycze ..... uprzejmie...
      les1....
      • orissa Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 01:06
        kochani, nie zapominajcie o tym, ze ikonka "skasujcie ten watek" nie usuwa
        watku tylko wysyla automatyczne zgloszenie do Administratora. Wszystko po to,
        zebysmy nie musieli produkowac postow w stylu "Adminie skasuj ten watek".
        Mam nadzieje, ze to bedzie udogodnieniem dla nas, forumowiczow. Czas pokaze.
        Pozdrawiam serdecznie :-)))
      • zoppoter Demokracja... 21.08.02, 08:26
        Jak widać, niektórym się mylą pewne pojecia:

        1. Demokracja
        2. Wolność słowa
        3. Chamstwo
        4. Mozliwość bezkarnego lżenia innych
        5. Propagowanie nienawiści na tle narodowym, klasowym, rasowym, religijnym

        Otóż te pojęcia NIE SĄ tożsame, proponuję przestudiować ich definicje...
        • Gość: andy Re: Demokracja... IP: 5.3R2D* / 10.1.79.* 21.08.02, 11:22
          zoppoter napisał:

          > Jak widać, niektórym się mylą pewne pojecia:
          >
          > 1. Demokracja
          > 2. Wolność słowa
          > 3. Chamstwo
          > 4. Mozliwość bezkarnego lżenia innych
          > 5. Propagowanie nienawiści na tle narodowym, klasowym, rasowym, religijnym
          >
          > Otóż te pojęcia NIE SĄ tożsame, proponuję przestudiować ich definicje...

          Brawo - dokladnie tak - przestudiowac !!!!!!!!

        • Gość: ARTUR Polecam ci do postudiowania zwłaszcza pkt 3 IP: *.sng.com.pl 21.08.02, 11:32
          • zoppoter I nawzajem. 21.08.02, 11:35
            Też to sobie sprawdź. Moze ci sie cos skojarzy z nazywaniem innych niemieckimi świniami, smieciami,
            pisaniem, że są po...leni, umyślnym pisaniem narodowości małą literą...
            Chociaz nie sądzę, żeby ci się skojarzyło. Ty jestes genialny i jedyny sprawiedliwy, tobie wszystko wolno,
            bo jesteś nacjonalista z Wilna...
        • maatti Re: Demokracja... 21.08.02, 13:38
          zoppoter napisał:

          > Jak widać, niektórym się mylą pewne pojecia:
          >
          > 1. Demokracja
          > 2. Wolność słowa
          > 3. Chamstwo
          > 4. Mozliwość bezkarnego lżenia innych
          > 5. Propagowanie nienawiści na tle narodowym, klasowym, rasowym, religijnym
          >
          > Otóż te pojęcia NIE SĄ tożsame, proponuję przestudiować ich definicje...

          Zgadzam sie z Toba zoppoter w 100%!!!
          Nie bedzie tolerancji dla chamstwa i wrecz przestepstw internetowych vide
          grozenie Papiezowi, zaslanianie sie cenzura jest dla mnie smieszne, jest to
          powazne Forum powaznej gazety, jesli ktos nie chce sie podporzadkowac
          obowiazujacym regulom NIE MUSI na nie wchodzic, to tyle.
          Pozdrawiam
          Matti
    • kwas10 Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 14:17
      Moim zdaniem,o ile nie będzie w wypowiedziach zbyt dużo słów uważanych za
      wulgarne,obelżywe itp, ten wątek ma szansę dłużej się utrzymać.
      Czasami,w odpowiednim kontekście użycie "mocnych" słów uważam nawet za
      wskazane. Tylko z umiarem.
      • gepard1 Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 14:33
        Dodam swe trzy grosze.
        Cenzurowanie!Mylne pojecie.Mozna jak najbardziej pisac na forum.
        Ale pisanie wymaga od piszacych troszke wyobrazni.Mowic kazdy umie.
        Natomiast madrze napisac cos jest juz gorzej.
        Mysle ze nalezy sie szacunek dla kazdej osoby.
        Wolnosc slowa?Ze mozna wszystko mowic?!Troszke madrosci nie zawsze to co sie
        napisze w przyplywie impulsu,rozmyslen o kims jest dobre.Naprawde trzeba
        dobierac slowa ktore sa wypowiadane na OGOLNYM Forum.Tego wymaga jako taka
        kultura.No chyba ze jej juz u nas brakuje...
        szacuenk,
        • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: *.rrcnet.com 21.08.02, 15:53
          Cenzurowane forum to juz tylko forum dla garstki
          nickow.
          To juz nie forum, to juz jego koncowka i tak juz
          leeeeeeedwwwwwo dyszy, a wpisy sa robione prawie na
          sile, juz nie wspominajac o tresci.
          Zastanawiam sie nad ta krecia robota jaka tu na tym
          forum zauwazyc mozna :

          Na poczatku hasla : Logujcie sie !!! Logujcie sie !!!
          Pozniej : podzial na lubianych i nielubianych, jestes u
          mnie zielony, szary...
          Teraz : Uwazaj ! Bedziesz kontrolowany !!!
          A moze bedzie tez nastepne haslo ? : " Obcym wstep
          wbroniony !!!" ?
          Byly juz wpisy typu : A co ty na tym forum szukasz ?

          Moment - czy mam naprawde miec radoche, ze mnie juz nie
          ma w tym kraju ciaglej kontroli ?
          Pamietam jeszcze przerywane rozmowy telefoniczne : "
          Uwaga, rozmowa bedzie kontrolowana !" Pozniej nastapil
          dzien, w ktorym juz nie bylo w TV rankiem teleranka.

          Kazdy jest z nas inny, kazdy reaguje inaczej ( w
          zaleznosci od dnia, wieku, pogladow, nastroju, ulozeniu
          gwiazd, powodzeniu w pracy i zyciu prywatnym ).
          Kto moze powiedziec, ze jest idealny i nie wyskoczyl
          choc raz z jakims glupim teksem ?

          Taka malenkie ikonki to nie tylko cenzura tekstu, to
          tez dyskryminacja, mozliwosc odczytania IP numeru i
          wejscie do prywatnego kompa przy odpowiednich
          niewielkich mozliwosciach i checiach.

          A Gazeta niech sie zainteresuje prawidlowym AntyVirusem
          bo az wstyd ile tego na ich oferowanych skrzynkach
          bladzi !!!!!!

          Przepraszam - ponioslo mnie, ale mometalnie
          przypomnialy mi sie lata 1980


          • cze67 Re: Pocza˛tek kon´ca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 16:04
            Dobra hmmm, niech bedzie jak bylo. Niech sobie istnieje np. watek pt. cze to
            pedal, niech jacys skini obrazaja wszystkich wkolo, niech to forum bedzie
            smietnikiem, do ktorego mozna wrzucic kazde g... A tak bylo do tej pory i mnie
            osobiscie sie to nie podobalo. Dlatego z ulga zobaczylem wczoraj jak znika
            jeden z bardziej chamskich watkow.
            We wszystkim dopatrujesz sie cenzury. Mysle, ze niepotrzebnie. Wyobraz sobie
            taka oto sytuacje. Siedzisz z kumplami i rozmawiacie sobie o tym i owym.
            Przychodzi jakis gosciu i przeklina, obraza was. Co robicie? Wy...lacie go w
            kosmos. A jak nie macie takiej mozliwosci (bo np. ma dwa na dwa)? Wzywacie
            policje. Kims w tym stylu (bez skojarzen, prosze) jest admin, ktory pilnuje
            porzadku na forum.
            Inne porownanie. Wlasciciel kawiarni wyrzuca klienta, ktorzy wrzeszczy,
            przeklina, jest wulgarny. W kawiarni znow spokoj i mila atmosfera. Ja wchodze
            na forum, zeby pogadac z ludzmi, z ktorymi lubie rozmawiac. Do tej pory bylem
            narazony na to, ze wtraci sie jakis cham i sponiewiera mnie slownie nie wiadomo
            za co. Bo tak mu sie podoba. A ja nie chce takiego forum. Wystarczy, ze na
            ulicy moze mnie cos takiego spotkac.
            • Gość: hmmm.... Re: Pocza˛tek kon´ca niecenzurowanego forum. IP: *.rrcnet.com 21.08.02, 16:34
              cze67 napisał:
              ....................


              Czy w realu czekasz az Cie ktos obroni ?
              Mysle, hmmmm..., ze nie ! Prubujesz sam sie obronic -
              prawda ?
              Dlaczego nie prubujesz tego w wirtualym swiecie tylko
              domagasz sie cenzury ?
              Ja podchodze do tego troche inaczej, zawsze staram sie
              polegac tylko na sobie tego mnie zycie nauczylo.
              Admini sa i byli, ale wierz mi ta sytuacja to nie tylko
              cenzura tekstow !!!
              Zeby za wiele nie mowic bo mnie zcenzoruja !!! ;-)
              Admin tez nie bedzie czytal wszystkich wpisow bo ma np.
              glowe zawrocona ze go ukochana rzucila.

              Tak jak nie zawsze masz mozliwosc powiadomic policje,
              jezeli to Ci sie uda to i tak nie wiesz, kiedy
              przybeda - jezeli wogole przybeda.

              Prosze nie gniewaj sie, ale : w realu mozesz spotkac
              roznych ludzi i w wirtualnym swiecie tez !
              Nie da sie tylko fruwac w oblokach i w swiecie fantazji
              gdy otaczaja nas rozni ludzie.

              Pozdrawiam




          • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: 168.143.113.* 21.08.02, 16:07
            Prosze powiedzcie mi co sie zmienilo w Polsce na lepsze
            w przeciagu ostatnich 20 lat ?

            Poglady ?
            Tolerancja ?
            Wolnosc slowa ?
            Opieka lekarska ?
            Warunki mieszkaniowe ?
            Co ?
            Bo juz glupieje :(

            Przepraszam ponioslo mnie :(
            • gepard1 Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 16:20
              Gosciu widze ze nie dostrzegasz sytuacji polityczno-spolecznych zachodzacych w
              calej eurpie!Ba,swiata!
              W kazdym kraju zauwazy sie podobne tendencje,sytuacje!Zerknij sobie zanim
              zaczniesz specjalnie wyrozniac jakis kraj,pomimo patriotyzmu jaki w tobie
              drzemie pewnie.Dostrzez to.
              Pozdr.
              • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: 168.143.113.* 21.08.02, 16:38
                gepard1 napisał:

                ..........

                Oki, byc moze sie myle i przyznam to jak mnie
                przekonasz !

                Potrafisz odpowiedziec na moje pytania ?

                Pozdrawiam
            • gepard1 Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 16:59
              Gość portalu: hmmm... napisał(a):

              > Prosze powiedzcie mi co sie zmienilo w Polsce na lepsze
              > w przeciagu ostatnich 20 lat ?
              >
              > Poglady ?
              > Tolerancja ?
              > Wolnosc slowa ?
              > Opieka lekarska ?
              > Warunki mieszkaniowe ?
              > Co ?
              > Bo juz glupieje :(
              >
              > Przepraszam ponioslo mnie :(
              Oki sprobuje zaczne od poczatku choc to jest trudne zadanie tak na
              papierze,wole pogadac w 4 oczy albo w grupie w realu.
              1.Poglady-
              A)za PRL-u miales ukierunkowany poglad np."na przyjazn Polsko-Radziecka"
              teraz mozesz myslec o czym zywnie ci sie podoba i wyrazac to (oczywiscie w
              ramach przyzwoitosci jako tako pojetej),to ze myslisz inaczej wcale teraz cie
              nie przekresla,przynajmniej nie masz tak brutalnych konsekwencji jak wczesniej.
              2.Tu od razu plynnie przechodzimy do tolerancji.Z tym jest deczko lepiej ale i
              tak nie za dobrze.Zawsze tolerancja kojarzy sie ludziom z inna orientacja
              sexualna lub religia.Ta sa dwie wyrozniajace sie grupy posrod innych.
              a)Tolerancja religijna jest niezla.Zauwaz ile to ruchow
              chrzescijanskich,wedyjskich,budddystycznych,protestanckich powstalo po
              przelomie!Wczesniej nasz kochany rzad wpusczal tylko takie ruchy (np:Hare
              Kryszna,Zen,Swiadkowie Jehowy),ktore z zalozenia wprowadzaly dezorganizacje w
              Polskiej tradycyjnej religijnosci.Byl prosta przyczyna tego, w Kosciele jako
              takim byla gromadzona kolebka konspiracyjna (Solidarnosc).Dlugo by
              opowiadac.Przejdzmy do rzeczywistosci.
              2.Tolerancja sexualna.tu jest wiele do zyczenia.Polacy sa dosyc sztywni."Inni"
              ludzie nie przyznawaja sie do swych orientacji z prostej przyczyny boja
              sie!Niestety.Pewnie sam moze masz inne spojrzenie na kogos innego
              sexualnie.Przyznaj.To siedzi gleboko w czlowieku i zmiana tego naprawde dlugo
              trwa.
              przejdzmy dalej,uuuffff juz sie zmeczylem.:)
              Moze inni forumowicze cos dodadza??
              Mowilem ze to jest rozmowa na forum.Wtedy o wiele przyjemniej sie rozmawia i
              sie ma lepszy kontakt.
              pozdr.
              • iwa.ja co się zmieniło 21.08.02, 17:31
                Dodałabym tak ad hoc jedną wielką kwestię, zaznaczoną już przez Geppiego:
                wolność słowa. W której rodzinie za komuny dzieci nie wzrastały w środowisku
                dwoistości poglądów? W szkole i na ulicy było, że na Wschód to przyjaciel, na
                Zachód - wróg. W domu była Wolna Europa i pospieszne szkolenie, na miarę wiedzy
                rodziców, co to Katyń, co się naprawdę zdarzyło 17 września 1939, Marszałek i
                Kasztanka, Powstanie Warszawskie i spokojne wyczekiwanie naszych "przyjaciół"
                po drugiej stronie Wisły. I tak dalej, i tak dalej.
                Kiedyś, kiedy byłam w Szwecji za niesłusznych czasów, znajomi Szwedzi mówili
                mi, jak łatwo z tłumu wyłuskać Polaka. Nie tylko po odzieniu. Przede wszystkim
                po oczach naokoło głowy. Statystyczny Szwed podróżujący metrem leciał na pysk,
                kiedy maszynista nagle zahamował. Polak nie! Polak był zawsze spięty, pełna
                koncentracja, pełna świadomość, kto za plecami...
                Co się zmieniło? Oczywiście moje obserwacje opieram na ulicach dużych miast,
                ale ile osób zapytanych przez obcokrajowca po angielsku ze 20 lat temu było w
                stanie odpowiedzieć? Czy w wielu miastach znajdziemy teraz nastolatka, który
                nie bywał za granicą? Za TAMTĄ granicą?
                Od ziemi odbija się tzw. kadra akademicka, wtedy w stanie totalnej pauperyzacji
                i poniżenia na rzecz klasy robotniczo - chłopskiej... Ceny nabiera
                wykształcenie i wiedza... Zmienia się stosunek do pracy (już nie "czy się stoi,
                czy się leży"...
                Jest, niestety, i druga strona tego medalu: polaryzuje się stopień zamożności i
                standardy życia ludzi. To jest cena zmiany systemu, trywialnie wielokrotnie
                opisywana, że "dawniej szynka była na kartki na Swięta, a teraz jest wszędzie,
                tylko mało kogo na nią stać". Wzrasta poziom frustracji...
                Dawniej była jedna, jedynie słuszna partia (i dwa jej ogony). Teraz... Polacy
                uczą się demokracji, ale to trwa. Jak demokracja, to i tolerancja. Jeszcze raz
                przypomnę to, co kiedyś tu napisałam. Moje dziecko przebywające niegdyś w
                Stanach zapytało mnie, dlaczego w amerykańskich szkołach wisi zdjęcie Clintona,
                a w Polsce Kwaśniewskim szkół sie nie ozdabia? Bo... zdjęcie Kwaśniewskiego,
                wybranego w DEMOKRATYCZNYCH wyborach (nie jest ważne, czy jestem jego fanką,
                czy nie) wisiałoby chwilę. Dzieci naładowane jadem przez rodziców popierających
                np. Wałęsę już by się o to postarały...
                Dawniej chodzenie do kościoła było swego rodzaju manifestacją partiotyzmu.
                Teraz... czy robienie na lekcjach religii ankiety (wcale nie anonimowej) wśród
                dzieci 12- 13-letnich (więc jakże doświadczonych) na temat ich stanowiska wobec
                aborcji nie dowodzi, że cos nam się autorytety pochrzaniły? Oj, to trochę nie
                na temat...
                Na tym na razie poprzestanę. Kto jeszcze...?
              • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: 168.143.113.* 21.08.02, 18:42
                gepard1 napisał:

                .........., zeby nie powtarzac calego wpisu.



                he...he...he... teraz ja sie poce i zastanawiam sie co
                Tobie odpowiedziec ?
                hmmm...?
                Za PRL usilowano mi nadac kierunek, co i jak mam
                myslec ?
                Niestety, ze mnie zawsze bylo krnabrne dziecie i wiele
                nie udalo sie innym mi wcisnac. Za tamtych czasow moje
                slowa nie byly zawsze zgodne z myslami, choc tez czesto
                sie wymskly co nie podobalo sie np. w szkole. Nie ! Nie
                chodzi mi o przymusowe nauczanie jezyka rosyjskiego -
                do dzis go pamietam i lubie.
                Pamietam opowiesci starszych ludzi, pamietam jak
                szeptali miedzy soba i to co opowiadali nie zgadzalo
                sie w wielu przypadkach z historia ktora mi w szkole
                wciskano.
                Tak, szeptali i wlasnie dlatego ze bali sie
                konsekwencji.
                Mysle, ze dlatego historia jest tez jednak troche
                wypatrzona, czego dowodem sa ciagle nowosci i zmiany.
                Lepiej na ten temat juz sie zamkne bo cenzury nie
                przejde ;-)

                Jezeli chodzi o tolerancje religijna to przyznaje Tobie
                racje ! Rzeczywiscie tu nastapily zmiany. Nie myslisz,
                ze tu mial wplyw Papiez ?
                Jezeli dobrze pamietam i kojaze to Jan Pawel II jest
                jedynym papiezem ktory opuszczal Watykan i wedrowal
                posrod ludu, nie wspominajac o ryzyku na jakie sie
                zdecydowal i poniosl.

                Tolerancja sexualna byla i chyba ( podkreslam "chyba "
                bo nie wiem jak teraz jest, ale widze wpisy na forum )
                jednak jest nadal fatalna. Nadal ciagnie sie
                moralnosc " pani Dulskiej ".
                Pod koldra ( w przenosni ) swawola, a na zewnatrz
                bibliia.
                Nie ! Nie patrze inaczej na kogos o innych pogladach
                sexulnych.
                Oceniam ludzi jacy sa w stosunku do mnie, a nie jacy sa
                w swym zyciu prywatnym. Toleruje i nie wciskam tam
                nocha, reaguje tylko jak mnie cos osobiscie dotknie.

                Ciut...ciut... mnie przekonales, ale to byla tylko
                kropla w morzu....
                Pomimo... dzieki za szczera odpowiedz :-)
                Zmeczyles sie (?), wiec odpocznij sobie (!), gdyz
                chetnie poczytam Twych slow wiecej i poczekam chetnie ;-
                )

                Pozdrawiam
          • lucy_z Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 17:17
            Gość portalu: hmmm... napisał(a):

            Witaj:)))))

            > To juz nie forum, to juz jego koncowka i tak juz
            > leeeeeeedwwwwwo dyszy, a wpisy sa robione prawie na
            > sile, juz nie wspominajac o tresci.

            Dlaczego uważasz, że forum ledwo dyszy??? Ludzie mają rózne sprawy i jak mają
            czas wskakują, coś tam napiszą i idą dalej do swojej pracy. Gdyby to był czat
            to co innego! To jest wspaniała forma, że nie musisz być ciągle! Raz się spotka
            tu dużo osób a raz nie ma nikogo! Tak to jest;)

            >
            > Na poczatku hasla : Logujcie sie !!! Logujcie sie !!!

            Nie pamiętasz dlaczego??? Może dlatego, że Ciebie to nie dotykało! Przecież
            pod nasze nicki /mój chyba najwięcej/ podszywał się jeden osobnik! I dobrze
            wiesz, że ludzie, którzy bywają tu przypadkowo brali to za mój wpis mimo
            kilkakrotnej informacji i prostowania! A czy Ty czy ktoś inny był jakoś
            ignorowany przez to, że się nie loguje??? przecież rozmawiam z wszystkimi i
            wszystkich Was lubię:)

            > Pozniej : podzial na lubianych i nielubianych, jestes u
            > mnie zielony, szary...

            To nie my wymyśliliśmy ale gdybyś był zalogowany u mnie byłbyś na zielono;)
            A tak jesteś na czarno co mi wcale nie przeszkadza z Tobą gawędzić:)))


            > Teraz : Uwazaj ! Bedziesz kontrolowany !!!
            > A moze bedzie tez nastepne haslo ? : " Obcym wstep
            > wbroniony !!!" ?

            Nikt tu nie jest obcy! Kto przychodzi tu ten już jest nasz, ha, ha :))

            > Moment - czy mam naprawde miec radoche, ze mnie juz nie
            > ma w tym kraju ciaglej kontroli ?

            Ja nie czuję się kontrolowana oprócz mojego rodzinnego kontrolera;)))

            > Kazdy jest z nas inny, kazdy reaguje inaczej ( w
            > zaleznosci od dnia, wieku, pogladow, nastroju, ulozeniu
            > gwiazd, powodzeniu w pracy i zyciu prywatnym ).
            > Kto moze powiedziec, ze jest idealny i nie wyskoczyl
            > choc raz z jakims glupim teksem ?

            Tu nie chodzi o głupi tekst, bo takie się zdarzają no i można się pośmiać lub
            nie, najwyżej można sobie pomyśleć coś o takiej osobie! Tu chodzi o chamstwo,
            zwykłe ordynarne. Wchodzenie tylko po to, żeby po chamsku komuś "dowalić" i to
            obojętnie komu:(((((
            >
            > Taka malenkie ikonki to nie tylko cenzura tekstu, to
            > tez dyskryminacja, mozliwosc odczytania IP numeru i
            > wejscie do prywatnego kompa przy odpowiednich
            > niewielkich mozliwosciach i checiach.

            Na tym się nie znam ale myślę, że i bez łapek jak by chcieli to by
            wchodzili???
            >
            > A Gazeta niech sie zainteresuje prawidlowym AntyVirusem
            > bo az wstyd ile tego na ich oferowanych skrzynkach
            > bladzi !!!!!!

            Tu Cię popieram zdecydowanie bo dostaję codziennie śmieci a wczoraj dostałam
            od samej siebie:)))))
            >
            > Przepraszam - ponioslo mnie, ale mometalnie
            > przypomnialy mi sie lata 1980

            Pozdrawiam:))))
            • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: *.rrcnet.com 21.08.02, 19:27
              lucy_z napisała:

              > Dlaczego uważasz, że forum ledwo dyszy???

              Dlatego ze widze coraz mniej wpisow, tematy sa coraz
              bardziej ograniczone, a ich tresc ... moge nie
              wypowiadac sie ?
              Jezeli ktos ( najczesciej " nowy " )otworzy nowy temat
              jest ignorowany lub obrazany, przez tak zwanych
              stalych tubylcow ;-)

              Lucy_z pamietam ta afere i te wpisy pod Twoim i nie
              tylko adresem, ale zastanawiam sie tez ; hmmm... ? Czy
              to nie byla tzw. krecia robota, abysmy sie logowali ?
              Tak jakos to wszystko razem wydaje mi sie jedna wielka
              podpucha. Podkreslam : to jest tylko moja mysl !

              O ! Ja na zielono ? To juz zaszczyt dla mnie ;)

              Lucy admin byl i jest, jak sama wiesz zareagowal co
              prawda po czasie, ale on/ona tez nie moze reagowac
              pochopnie i czytac kazdego kolejnego wpisu.
              Ta ikona wiele nie zmieni dla uczestnikow forum, to
              jest oplacalne dla ... oj, naprawde za wiele mowie i
              nie przejde cenzury ;-)
              Zagladniecie i pogrzebanie w Twoim kompie to niewielki
              problem. Wystarczy IP numer i program.
              Przy odpowiednim programie mozna wiele zrobic,
              zagladnac na twardy, namieszac tam co nie co, pobawic
              sie Hardware, uruchomic lub powylanczac itd... czyli
              pelna kontrola nad Twoim komputerem.
              IP numer to nie tylko okreslenie serwera z ktorego
              kozystasz, ale tez Twoj numer telefonu i adres
              zamieszkania.
              Najciezszym problemem jest zabezpieczenie kompa przed
              wlamaniami :(

              Pozdrawiam Cie @`-,-`- :-)
              • lucy_z Re: Początek końca niecenzurowanego forum. 21.08.02, 21:59
                Gość portalu: hmmm... napisał(a):

                No i bedziemy się przekomarzać ;)
                >
                > Dlatego ze widze coraz mniej wpisow, tematy sa coraz
                > bardziej ograniczone, a ich tresc ... moge nie
                > wypowiadac sie ?

                To jest ocena subiektywna! Jednemu się podoba, drugiemu nie! Nie siedzą tu
                sami mądrzy naukowcy, siedzi tu przekrój całego społeczeństwa i pisze.

                > Jezeli ktos ( najczesciej " nowy " )otworzy nowy temat
                > jest ignorowany lub obrazany, przez tak zwanych
                > stalych tubylcow ;-)

                1.Jest ignorowany tylko wtedy jak pisze coś ordynarnego!Pokaż mi kto kogo
                obraził za sam wpis! Jeżeli nie,/np. ten wątek/ wypowiada się, przyznasz, sporo
                osób.
                Prawie codziennie ktoś nowy przychodzi i witany jest sympatycznie!
                Jeżeli mnie coś nie interesuje lub się na tym nie znam to też nie zabieram
                głosu;)

                > Lucy_z pamietam ta afere i te wpisy pod Twoim i nie
                > tylko adresem, ale zastanawiam sie tez ; hmmm... ? Czy
                > to nie byla tzw. krecia robota, abysmy sie logowali ?
                > Tak jakos to wszystko razem wydaje mi sie jedna wielka
                > podpucha. Podkreslam : to jest tylko moja mysl !

                Eeeeee, przesada;)
                >
                > O ! Ja na zielono ? To juz zaszczyt dla mnie ;)

                :)))))
                >
                > Lucy admin byl i jest, jak sama wiesz zareagowal co
                > prawda po czasie, ale on/ona tez nie moze reagowac
                > pochopnie i czytac kazdego kolejnego wpisu.
                > Ta ikona wiele nie zmieni dla uczestnikow forum, to
                > jest oplacalne dla ... oj, naprawde za wiele mowie i
                > nie przejde cenzury ;-)
                > Zagladniecie i pogrzebanie w Twoim kompie to niewielki
                > problem. Wystarczy IP numer i program.
                > Przy odpowiednim programie mozna wiele zrobic,
                > zagladnac na twardy, namieszac tam co nie co, pobawic
                > sie Hardware, uruchomic lub powylanczac itd... czyli
                > pelna kontrola nad Twoim komputerem.
                > IP numer to nie tylko okreslenie serwera z ktorego
                > kozystasz, ale tez Twoj numer telefonu i adres
                > zamieszkania.
                > Najciezszym problemem jest zabezpieczenie kompa przed
                > wlamaniami :(

                Tak, zabezpieczenie dobre to jest problem! Są ludzie tzw hakerzy, którzy się
                włamują ale nie sądzę, żeby robili to pracownicy. Są przecież odpowiedzialni.
                Nikt z ulicy nie przychodzi do pracy! Ja nie mam komputera podłączonego do
                telefonu a nawet gdyby to"jestem pyłkiem marnym" ;)))Po co komu mój
                telefon???;) A ten co mnie zna, znajdzie mnie w książce telefonicznej:))
                >
                > Pozdrawiam Cie @`-,-`- :-)

                Też Cię serdecznie pozdrawiam:)))
                • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: 168.143.113.* 21.08.02, 23:00
                  lucy_z napisała:

                  > No i bedziemy się przekomarzać ;)

                  Dlaczego nie ?
                  W ten sposob tez mozna sie poznac ;-)
                  To byla tylko moja opinia, spostrzezenia, uwagi i
                  ostrzezenia....

                  Pozdrawiam :-)
    • Gość: michos Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: *.dynamic.ziplink.net 21.08.02, 18:45
      hmmm...hmmm?hmmm...!Demokracja? Tolerancja? Wolność słowa? Tak!Tak!Tak! Tylko,
      że póki co jesteśmy jeszcze jakieś Millenium przed tym zanim, to wszystko
      zacznie dziłać samo, jeśli wogóle. Tymczasem współistnieje z nami CHAM. Szkopuł
      tkwi w tym, że tylko my mamy tego pewność. Czy któryś z chamów wie,że chamem
      jest?! Proszę się zgłosić - będzie nagroda!Nie widzę, nie słyszę. Ale CHAM
      przeceż jest. I jak nie będę czujny, to wyląduję z rozkwaszoną mordą (czy CHAM
      wie, że po buzi nie wolno??!!), albo w kazamatach, albo na wygnaniu, albo
      zdechnę z głodu,wtedy gdy CHAM będzie kawior chohlami...Może i nie trzeba bać
      się ChAMA, ale napewno nie należy go ani na chwilę spuszczać z oka (nawet jeśli
      się jeździ metrem po Sztokholmie, czy gdzie indziej). Spuścisz go na chwilę z
      oka, a on już jest w Sejmie, już kieruje resortem, już z ambony teksty
      wygłasza. I urządza nas. Po swojemu. Tylko po to, żeby móc ten kawior, tymi
      chochlami. Przypomnij sobie hmmm, kto jeśli nie CHAM skasował Ci poranek w
      tamtą niedzielę. Strzeż się CHAMA, jest groźniejszy od najgroźniejszego
      virusa.Pozdrawiam wszystkich. Szczególnie Iwę. Pa.m.
      • Gość: hmmm... Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: *.rrcnet.com 21.08.02, 20:14
        Gość portalu: michos napisał(a):

        > hmmm...hmmm?hmmm...!Demokracja? Tolerancja? Wolność
        słowa? Tak!Tak!Tak! itd...

        Kim jest Cham ?
        Definicja z encyklopedii :
        [" cham (naz. Cham, imię biblijne, syn Noego przeklęty
        przez niego za niewłaściwe zachowanie wobec ojca)
        przen. ktoś postępujący całkowicie wbrew dobrym
        obyczajom, osobnik wulgarny, grubiański; prostak ].

        Niestety czesto w swiecie realnym i wirualnym nazywamy
        tez CHAMA osobe ktora jest innego zdania, najczesciej
        jak poniosa nerwy ktoras ze stron ;-)

        Kazdy z nas nosi dwie sakwy,
        jedna z przodu, druga z tylu.
        Do tej z przodu wkladamy bledy innych,
        Do tej z tylu nasze wlasne
        I dlatego ich nie widzimy.
        [ Ezop ]
        Pozdrawiam

    • Gość: u92 Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.02, 19:39

      Witam:)
      Prosze o zwrocenie uwagi na DATE! kiedy dokonalem tego wpisu.
      Prosze zapoznajcie sie z tekstem jaki zamiecilem na tym temacie.

      Re: Etyka na forum!!! Autor: Gość: u92 IP: *.dip.t-dialin.net Data: 25-07-
      2002 21:34

      Etyka na forum ?
      To forum bedzie takie jak my sami bedziemy na nim pisali.Dbajac o kulture slowa
      na tym forum nie musimy sie obawiac krytyki!Jezeli postapimy tak jak na forum
      kieleckim to bedziemy na najlepszej drodze do wprowdzenia takiego smiesznego
      pojecia jakim jest " cenzura"! Zyczycie sobie tego?
      Jezeli ktos pisze wulgarne teksty sam sobie wystawia opinie,pozytywne w tym
      jest to ze przynajmniej wiemy Z KIM mamy do czynienia.
      Mialem wojka ,byl dziennikarzem kiedys mi pokazal liste zakazanych tematow na
      ktore nie wolno mu bylo pisac,byla dluuuuuuuga. Wprawdzie bylo to za czasow
      komuny ale mam wrazenie ze forum kieleckie zmierza w kierunku cenzury.
      Od nowa po staremu?

      Jak widze dlugo nie trwalo no i mamy "od nowa po staremu" .))) tjaaaaa szybko
      to idzie.Ale nim zacznie na calego "szalec" cenzura ,usuwajac brzydkie
      teksty :))) wlacznie z tymi co z wiadomych nam wzgledow sa nam niewygodne!!!
      Proponuje wejdzcie sobie na "pokaz watek " i przeczytajmy jacy to
      tolerancyjni,wspanialomyslni,dobroduszni bylismy sami w przeszlosci do bliznich
      ( czyt.innych forumowiczow),jest to ostatnia szansa!!!.
      Dzieki tej wspanialej instytucji zwanej cenzura juz w niedalekiej przyszlosci
      zamarze sie innym nasz prawdziwy obraz.Nie bedziemy musieli sie obawiac
      kompromitujacych nas wpisow ( po co ktos ma wiedziec ze ma z CHAMEM do
      czynienia), bedziemy mogli spokojnie spogladac w monitor bez obawy ze zobaczymy
      w odbiciu CHAMA :)))
      Jeszcze ktos?


      PS. Artur nie bylem Twym zwolennikiem na tym forum,potrafilem prawic Tobie
      zlosliwosci ale zycze Tobie oraz wielu innym inaczej patrzacym na swiat
      wiele cierpliwosci.Obawiam sie ze nadchodza dla Ciebie "zimne dni"
      Chcialbym sie mylic i zobaczyc tutaj na tym forum Twoj wpis na Sylwestra.
      Zegnam, wracam do swiata gdzie nie ma cenzury !!!
    • petelka Re: Cenzura????? 22.08.02, 09:46
      Cenzura??? Do licha, o czym my tutaj mówimy??? A może gazeta dojrzała porostu
      do przestrzegania regulaminu swojego forum, którego fragment , dla
      przypomnienia, dalej cytuję??? Może w końcu doszła do wniosku, że teksty w
      rodzaju „zabić wszystkich Żydów a Arabi będą nam wdzięczni do końca świata” są
      jednak sprzeczne z tym regulaminem??? Że grożenie śmiercią papieżowi (czy
      komukolwiek innemu) stoi w sprzeczności nie tylko z regulaminem ale i w ogóle z
      prawem??? Może jednak uświadomiła sobie, że lżenie jednych uczestników forum
      przez innych nie należy do rzeczy najbardziej moralnych??? Może dojrzała do
      tego, że wyciąganie na forum spraw rodzinnych i to wraz z pomówieniami nie
      bardzo zgadza się z zasadami Netykiety??? Może wreszcie uświadomiła sobie, że
      oprócz normalnych dyskutantów do forum coraz częściej dorywają się ludzie o
      niskiej samoocenie, którzy za wszelką cenę chcą zwrócić na siebie uwagę,
      stosując przy tym wszelkie chwyty (najczęściej poniżej pasa), rozgrywając
      najróżniejsze wirtualne gierki, podszywając się pod innych i pisząc w ich
      imieniu totalne bzdury???


      Fragment regulaminu forum gazety.pl:


      „4.
      Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
      treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
      etnicznej, czy też propagujących przemoc.

      5.
      Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
      treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
      naruszających zasady Netykiety.

      6.
      Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
      Gazeta.pl przekazów reklamowych.

      7.
      Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4, 5 i
      6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w Forum
      Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny postanowienia
      pkt. 4, 5 i 6 regulaminu.”

      Cenzura??? Tym, co nie pamiętają takowej z czasów PRL chciałabym tylko
      powiedzieć, że w owych czasach:
      a. co najmniej połowa z nas nie miałaby dostępu do netu, bo nie przeszłaby
      przez weryfikację służb specjalnych, sprawdzających go do 7-miu pokoleń wstecz,
      b. pisane posty przed opublikowaniem czekałyby w b. długiej kolejce aż uważny
      cenzor przeczyta je i odpowiednio zakwalifikuje, często wg własnego widzimisię
      i często na wyrost, aby z kolei jego ktoś nie „scenzurował”
      c. w wypadku postów niezgodnych z ogólnie przyjętymi i jedynie zasadnymi
      poglądami autor musiałby mocno i długo tłumaczyć się z jego napisania w
      odpowiedniej instytucji (np. nasz Arturek, wymieniony tutaj przez kogoś jako
      synonim niezależności poglądów, ostro „beknąłby” za wypowiedzi o polskości
      niektórych miast zza wschodniej granicy)
      d. dyskusja ta w ogóle nie miałaby miejsca.

      Prosząca o trochę rozsądku w ocenie
      • zoppoter Re: Cenzura????? 22.08.02, 10:00

        > Cenzura??? Tym, co nie pamiętają takowej z czasów PRL chciałabym tylko
        > powiedzieć, że w owych czasach:
        > a. co najmniej połowa z nas nie miałaby dostępu do netu, bo nie przeszłaby
        > przez weryfikację służb specjalnych, sprawdzających go do 7-miu pokoleń wstecz,
        > b. pisane posty przed opublikowaniem czekałyby w b. długiej kolejce aż uważny
        > cenzor przeczyta je i odpowiednio zakwalifikuje, często wg własnego widzimisię
        > i często na wyrost, aby z kolei jego ktoś nie �scenzurował�
        > c. w wypadku postów niezgodnych z ogólnie przyjętymi i jedynie zasadnymi
        > poglądami autor musiałby mocno i długo tłumaczyć się z jego napisania w
        > odpowiedniej instytucji (np. nasz Arturek, wymieniony tutaj przez kogoś jako
        > synonim niezależności poglądów, ostro �beknąłby� za wypowiedzi o po
        > lskości
        > niektórych miast zza wschodniej granicy)
        > d. dyskusja ta w ogóle nie miałaby miejsca.
        >
        > Prosząca o trochę rozsądku w ocenie
        >
        • gepard1 Re: Cenzura????? 22.08.02, 10:25
          Jezeli by istniala jako taka cenzura to teksty czy w ogole pomysl tworzenia
          Forum z duzym prawdopodobienstwem wyladowalby w koszu na smieci,przed
          przejrzeniem.
          Pozdr.
    • Gość: Jakub Re: Początek końca niecenzurowanego forum. IP: *.proxy.aol.com 22.08.02, 18:07
      Bardzo ciekawe wypowiedzi uczestnikow forum
      sklaniaja mnie do pozytywnej wizji przyszlosci
      trojmiejskiego "height park-u".
      Dla wolnosci wypowiedzi oraz bezpieczenstwa uczestnikow,
      moim zdaniem nikt nie powinienen mieszac z
      jaka kolwiek forma cenzury wypowiedzi jednostek,
      niemniej grupy specjalnego interesu oraz reklamy
      powinny byc usuwane.
      Jezeli ktos bluzga na papieza to nie znaczy
      ze zgorszy naszych milusinskich z forum i
      jutro znajdzie sie wiecej bluzgajacych,tylko
      znaczy ze forum ma zestresowanego uczestnika,
      ktorego wypowiedzi sklaniaja do negatywnych refleksji.
      Jezeli na papieza zacznie bluzgac grupa specjalnego
      interesu jak np. rzygacze, sytuacja przybralaby
      inny obrot,poniewaz istnieje zagrozenie zdominowania
      forum przez grupe specjalnego interesu,przez co
      moglaby ucierpiec suwerennosc i niezawislosc forum.Kuba
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka