windyga
25.03.06, 09:04
Ciekawa jestem waszych poglądów na "sprawe dzwonu" z Gustloffa, który jest na
razie w restauracji barracuda na Bulwarze i budzi rozmaite kontrowersje. Nie
tyle on sam, co pomysły, co z nim dalej. czy ma prawo tam byc, czy jako
znalezisko cmentarne, bo przeciez Gustloff to wielki cmentarz, powinien
wrócic na pokład, a może do muzeum, tylko gdzie, a może do Niemiec, tam gdzie
sa rodziny ofiar? Dzis jest w Gazecie artykuł na ten temat, zreszta kolejny.
Moze sobie na ten temat podyskutujemy, hę?