Dodaj do ulubionych

Stare graty

02.09.02, 14:38
A w piatek (6.września) rano (godz. 8 - 9) ze Skweru Kosciuszkiego w Gdyni (21 km na północ od
Gdańska) wystartują stare graty. Graty mają rajd na Wolin. Może ktos przyjdzie zobaczyć i
powdychać...
Obserwuj wątek
    • zoppoter Re: Stare graty 02.09.02, 14:47
      Podniosę to do góry, bo mi sie zdublowało. a to ten wątek jest właściwy.
      • lucy_z Re: Stare graty 02.09.02, 14:50
        zoppoter napisał:

        > Podniosę to do góry, bo mi sie zdublowało. a to ten wątek jest właściwy.

        A może byś tak zabrał Rzygaczy ze sobą??? Coś tak kiedyś obiecywałeś???
        • petelka Re: Stare graty 02.09.02, 14:54
          Gdyby to nie był piątek i to w godzinach pracy, to może bym przyjechała na
          swojej rowerzycy i trochę Wam się pod kołami poplątała, hi hi hi...
          • zoppoter Re: Stare graty 02.09.02, 15:06
            petelka napisała:

            > Gdyby to nie był piątek i to w godzinach pracy, to może bym przyjechała na
            > swojej rowerzycy i trochę Wam się pod kołami poplątała, hi hi hi...
            >
            >
            • petelka Re: Stare graty 03.09.02, 08:16
              zoppoter napisał:


              > Przyjedź, przyjedź. Ja mogę specjalnie wziąć urlop, to Ty też możesz, hi hi
              hi.
              > Obtrąbimy Cie mosiężną
              > trąbką z gumowym mieszkiem...

              Dzięki za zaproszenie, ale niestety nie da rady.:((( Czekam za to na obszerną
              relację po powrocie (najlepiej wzbogaconą fotkami) i życzę szerokiej drogi.:)))
              • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 13:43

                > Dzięki za zaproszenie, ale niestety nie da rady.:((( Czekam za to na obszerną
                > relację po powrocie (najlepiej wzbogaconą fotkami) i życzę szerokiej drogi.:)))
                >
                >
                • petelka Re: Stare graty 03.09.02, 13:51
                  zoppoter napisał:

                  > Fotki to nie wiem jak bym miał....
                  > Ale na pewno po jakims czasie będzie relacja ze zdjęciami na stronie naszego
                  klubu.

                  To ja bardzo uprzejmie proszę o podanie internetowych namiarów na stronkę tegoż
                  klubu. Jeżeli nie chcesz promować go oficjalnie na forum , to wrzuć chociaż na
                  mój prywatny adres.:)))))
                  • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 13:53
                    petelka napisała:

                    > zoppoter napisał:

                    > To ja bardzo uprzejmie proszę o podanie internetowych namiarów na stronkę tegoż
                    >
                    > klubu. Jeżeli nie chcesz promować go oficjalnie na forum , to wrzuć chociaż na
                    > mój prywatny adres.:)))))
                    >
                    >
                    • petelka Re: Stare graty 03.09.02, 14:42
                      zoppoter napisał:

                      > To działalność non-profit, chyba promocja tej strony nie jest szkodliwa...
                      > www.weteran.pl

                      Niezła stronka! Na razie przejrzałam pobieżnie, ale wrzuciłam do ulubionych i w
                      wolnej chwili przepatrzę ją dokładniej.
                      I chyba zaczynam żałować, że jednak nie wzięłam sobie urlopu na jutro, albo
                      przynajmniej...delegacji do Gdyni.:)))
                      • zoppoter W piątek!!! 03.09.02, 14:51

                        > I chyba zaczynam żałować, że jednak nie wzięłam sobie urlopu na jutro, albo
                        > przynajmniej...delegacji do Gdyni.:)))
                        >
                        >
                        • petelka Re: W piątek!!! 03.09.02, 14:58
                          zoppoter napisał:

                          > Nie na jutro, tylko na piątek.

                          A to dzisiaj nie jest czwartek??? Znowu coś mi się w kalendarzu przestawiło...
        • zoppoter Re: Stare graty 02.09.02, 15:09

          > A może byś tak zabrał Rzygaczy ze sobą??? Coś tak kiedyś obiecywałeś???
          >
    • Gość: Green Re: Stare graty IP: *.big.pl / 172.16.1.* 02.09.02, 15:11
      Powodzenia - nie rozsyp się po drodze czasem - a jak rajd jest na punkty to
      życzę wygranej
      • zoppoter Re: Stare graty 02.09.02, 15:14
        Gość portalu: Green napisał(a):

        > Powodzenia - nie rozsyp się po drodze czasem - a jak rajd jest na punkty to
        > życzę wygranej

        Dziękuję!!! ;o)))
        Postaram się godnie reprezentować Rzygaczy. Mój samochód na przykład koncertowo rzyga olejem...
        • Gość: burak Re: Stare graty IP: *.proxy.aol.com 02.09.02, 18:57
          jaki to samochod?
          • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 08:28
            Gość portalu: burak napisał(a):

            > jaki to samochod?

            Pieeeeeeękny.
            Simca, rocznik 1962.
            • lucy_z Re: Stare graty 03.09.02, 11:19
              Zoppcio, a sam jedziesz czy z rodzinką??? A jaki strój będziesz miał???
              • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 11:28
                lucy_z napisała:

                > Zoppcio, a sam jedziesz czy z rodzinką???

                Z pilotem. Mam nadzieję, że będzie nim moja żonka... A dziecko też by pojechało.

                >A jaki strój będziesz miał???

                No właśnie kłopot. Powinien byc z epoki, ale ja z lat 60ych to tylko koafiurę noszę...


                • lucy_z Re: Stare graty 03.09.02, 11:43
                  zoppoter napisał:


                  > No właśnie kłopot. Powinien byc z epoki, ale ja z lat 60ych to tylko koafiurę
                  n
                  > oszę...

                  A jaka wtedy moda męska panowała??? Szukałam w internecie ale nie znalazłam:))
                  • petelka Re: Stare graty 03.09.02, 11:46
                    lucy_z napisała:

                    > A jaka wtedy moda męska panowała??? Szukałam w internecie ale nie
                    znalazłam:)

                    A spodnie-dzwony to przypadkiem nie z tych właśnie czasów?
                    • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 11:54
                      petelka napisała:

                      > lucy_z napisała:
                      >
                      > > A jaka wtedy moda męska panowała??? Szukałam w internecie ale nie
                      > znalazłam:)
                      >
                      > A spodnie-dzwony to przypadkiem nie z tych właśnie czasów?
                      >

                      Dzwony to końcówka lat 60-ych, styl hippies, bo to nie tylko dzwony. Z tym, że ja nie mam ani dzwonów ani
                      powłłóczystych kolorowych koszul...
                      NIe mam też stroju wczesniejszego, w stylu Alaina Delona z ówczesnych kryminałów.
                      • lucy_z Re: Stare graty 03.09.02, 12:19
                        zoppoter napisał:

                        powłłóczystych kolorowych koszul...
                        > NIe mam też stroju wczesniejszego, w stylu Alaina Delona z ówczesnych
                        kryminałó
                        > w.

                        A poszukał byś w ciuchlandach! No nie wiem jakie tam są np w Sopocie. U mnie
                        jest taki wielki,jak hangar, największy w południowo-wschodniej Polsce. Tam
                        można wszystko znaleźć i kolorowe ciuchy, i wielkie, i małe. Ze starej epoki i
                        z tych lat.....Do wyboru, do koloru;)))
                        • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 12:53

                          > A poszukał byś w ciuchlandach! No nie wiem jakie tam są np w Sopocie. U mnie
                          > jest taki wielki,jak hangar, największy w południowo-wschodniej Polsce. Tam
                          > można wszystko znaleźć i kolorowe ciuchy, i wielkie, i małe. Ze starej epoki i
                          > z tych lat.....Do wyboru, do koloru;)))
                          >
                          • Gość: KRÓLIK Re: Stare graty IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 01:16
                            Gratuluję pasji.A odnośnie ubiorów ,to myślałem,że tylko teraz szyją żółte dla
                            żółtych,ja też w XXXL nie moę wleżć.Uszczelnij motor,szerokiej drogi.
                            Pozdrawiam KRÓLIK
                            • Gość: les1 Re: Stare graty IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 04.09.02, 04:33
                              Mniej siedzenia na dupsku a wiecej ruchu na swiezym powietrzu...=... wiadomo
                              co...!!! ( te postacie...podziwiane w TV )
                              Obiadkowa zupke nalezy zjadac tylko z jednego polmiska...;-)))...wiecej
                              zieleniny....mniej pyrow!!!...
                              Spacerki z wlasnymi dziecmi tez ....pomagaja.....one biegaja...to i ty
                              biegasz...
                              Nie podbijaj sobie "pileczki", ze niby wygladasz jak Mr. Mann..... Ty nim nie
                              jestes!!!... i ....prawdopodobnie stac ciebie na cos lepszego....tylko trzeba
                              na to zapracowac...
                              A tak naprawde to dajcie sobie spokoj z tymi wymiarami bo rzygac mi sie chce...
                              Nie jestem "rzygaczem" wiec moge....sie wyrzygac ....slyszac te
                              wszystkie "oblesne" ...usprawiedliwienia....waszego wlasnego obzarstwa,
                              lenistwa fizycznego i braku dyscypliny osobistej....
                              Najlepiej obwiniac to na tzw. "wrodzone"...... oblesnictwo.....
                              Bbbbllleeeee....
                              Nie gniewajcie sie na mnie!!!...Prosze!!!!...Ja mam tez wrodzony....nietakt i...
                              cokolwiek jeszcze zechcecie mi dopisac.... dziedziczne.....(jak smialem?!!!)
                              Swojego czasu (dla przykladu)...polecilem swojej zonie...aby sie rozebrala do
                              naga (na osobnosci) i....popatrzyla w lustro........
                              Jezeli JEJ!!!! sie nie podoba to co zobaczyla!!!!!!! To jak moze odemnie!!!!!
                              wymagac aby mnie sie to podobalo!!!!
                              Nie jestem kims ktoremu mozna....krzykiem....przedstawiac swoje wlasne
                              argumenty w stylu:...to przez TWOJE dziecko,figure stracilam,....bo ty mnie nie
                              KOCHASZ,....a ty to jestes za chudy!,...a jak juz nie maja czego sie
                              czepic....to cos w rodzaju ...."Ja to prawdziwego, mezczyzny...potrzebuje..."
                              Kurcze pieczone!!! Prawdziwego mezczyzny to i ja sam tez potrzebuje....!!!
                              Wyrozumialego, delikatnego, inteligentnego, czulego, kulturalnego,
                              muskularnego, nie-pijacego, nie-palacego, dobrego do dzieci, reprezentacyjnego,
                              towarzyskiego, brutalnego (gdy wlasnie w tym momencie tego chce), opiekunczego,
                              dobrego kompana, stanowczego (jesli ja sie z tym zgadzam), wysportowanego ale
                              nadal odemnie uniezaleznionego osobnika plci...wrogiej....:-)))
                              Sam... bedac okazem dosyc szowinistycznym...na pewno nie zgodzilbym sie na
                              cokolwiek odrebnego!!!
                              Pisalem to wszystko patrzac z "mojej", samczej.... strony.....
                              Niestety ta "kosa" ma dwie ostre strony!!!!....
                              Czyli....co chcialem powiedziec.....dbaj o siebie samego "panie i wladco"!!!!
                              Stan ...nago przed lustrem i ......nie wierz swojej zonie , ze ona
                              lubi "misiaczkow".....albo te tzw. love...faldy...tluszczu..... ;-)
                              Wszyscy lubia misie....ale w ...ZOO....
                              Zgadzamy sie z tym co mamy, no bo po prostu potrzebujemy tzw. dostarczyciela....
                              tzn. ktos musi placic.....rachunki!!!!
                              Jednak....przy pierwszej okazji....mozemy pokusic sie na cos
                              bardzie ....apetycznego!!!!(nie pisze atrakcyjnego....bo to calkiem inna
                              pokusa)...jesli bedziemy pewne, ze "dostarczyciel" nigdy sie o tym nie dowie....
                              Ja sam osobiscie na zawsze pozostane ....dyskretny....
                              Nie znaczy to, ze tak bylo....wystarczyly....propozycje....(az czerwone
                              uszy...czasami dostawalem)
                              Panowie!!!! Nie mozecie sie malowac....to przynajmniej dbajcie o swoje cialo!!!
                              Warto!!!! Nie ma lepszej "maniany" niz byc podlapywanym przez "mloda" na oczach
                              wlasnej zony....
                              Po powrocie do domu i paru zapewnieniach "o dozgonnej milosci"....masz
                              zapewniona drugo noc poslubna!!!!(mam na mysli...wlasna zone!!)
                              Wasz...:-))))) les1...;-)))



                              • Gość: KRÓLIK Re: Stare graty IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 05:13

                                1/Prędzej chudy zdechnie jak gruby schudnie.
                                2/Kochanego ciała nigdy dość.
                                3/Jakim mnie stworzyłeś Boże ,takim mnie masz.
                                4/Ludzie wymyślili koło,latają na księżyc,ja z drzewa już daaawno zszedłem.
                                Sadełko moje to moje,jem to co chcę bo mnie na to stać.Żyję za swoje,nie dla
                                mnie pożyczki po prostu pracuję i stać mnie na to.Samochód dzisiaj to jak
                                szczoteczka do zębów,ale zrozumie to ten kto od 16-ego roku życia posiadał
                                jakieś jeżdzidełko a SIMCA to pasja.
                                Pozdrawiam KRÓLIK
                              • zoppoter Les1... 04.09.02, 09:00
                                Czy Ty bez wygłoszenia kilku wykładów pouczających, co kto i jak ma robić miałbyś dzień niezaliczony?
                                Ja się nie usprawiedliwiam, tylko stwierdzam fakt, że ciężko w moim rozmiarze coś do ubrania kupić. W
                                dodatku przede wszystkim ze względu na niedostateczną DŁUGOŚĆ nogawek i rękawów.
                                • Gość: Carioca Re: Les1... IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.02, 22:54
                                  Przepraszam ale w paru punktach popieram Les1.

                                  Wybaczcie, ze doloze tu swoje trzy grosze..
                                  Akceptuje ludzi tacy jacy sa, czy chudzi, otyli, wysocy, niscy....itd.
                                  Bardziej zainteresowana jestem zawartoscia niz opakowaniem, ale....
                                  Niech mowi kto chce, ze z otyloscia jest mu dobrze ja i tak nie uwierze.
                                  Mi wystarczy 3 kg wiecej a juz czuje sie ociezala, leniwa, obolala, zeby nie
                                  powiedziec : stara i zniechecona do wszystkiego.
                                  Mozliwosci ruchowe, problemy zdrowotne , bardzo czesto spotykane u ludzi
                                  otylych efekty zapachowe (bllleee), problemy z odzieza i obowiem itd...
                                  Byc moze teraz sie Wam naraze, ale chetnie zawiesze oko na szczuplego ( prosze
                                  nie mylic z chudoscia ) mezczyzne. Natomiast jak widze mezczyzne z lustrzyca i
                                  do tego mlodego to mi sie........ :( Przepraszam za szczerosc !!!!!!

                                  ***************************

                                  KROLIK napisal/a :

                                  > 1/Prędzej chudy zdechnie jak gruby schudnie.

                                  Nie zgadzam sie z Toba, ale wez pod uwage, ze gruby bedzie juz wyl z glodu
                                  zanim ja go odczuje - w gre wchodzi przyzwyczajenie i objetosc muskulatury
                                  zoladka.

                                  > 2/Kochanego ciała nigdy dość.

                                  No commments, jestem estetka

                                  > 3/Jakim mnie stworzyłeś Boże ,takim mnie masz.

                                  Przepraszam za zlosliwosc, ale na kogos trzeba zwalic, no nie ?
                                  Boga bym w taka sytuacje nie mieszala, jezeli juz, to sklonnosci genetyczne (
                                  dziedziczne ) i slabostki wewnewtrzne

                                  **************************************

                                  Wlasnie obojetnosc na wlasny wyglad ludzi otylych jest spowodowany glownie
                                  ociezaloscia i idacym z tym lenistwem, pozniej wmawiaja sobie i innym ze im z
                                  tym tak bardzo dobrze.
                                  Bzdura !!! Nie wierze !!!

                                  Bedac dzieckiem chorowalam..... i otrzymywalam leki hormonalne, z dnia na
                                  dzien kilogramki przybywaly. Wrocilam ze szpitala i o zlosliwosci
                                  kolegow/kolezanek juz lepiej nie wspomne. Na sporcie zanim podnioslam noge to
                                  kolezanki juz runde w okolo boiska zrobily. Bylam tlusta ciamajda co wyscigi
                                  grupowe zawsze psula :(
                                  Wzielam sie za siebie, wzielam sie za sport. Z podstawowki w Sopocie na ul.
                                  Bocznej wyslano mnie do LE na ul. Kosciuszki na treningi, trafilam to
                                  reprezentacji Sopotu w siadkowce i teraz po wieeeeeeelu latach moja nagroda i
                                  satyswakcja jest jak jakis ( nie tylko ! ) malolat zawiesi na mnie swe
                                  oko :)))))
                                  Chciec to moc !!!
                                  Pomijam ludzi ze schorzeniami !!!
                                  Jeszcze raz przepraszam za szczerosc i sle pozdrowionka :)
    • o__o Re: Stare graty 03.09.02, 14:59
      zoppoter napisał:

      > A w piatek (6.września) rano (godz. 8 - 9) ze Skweru Kosciuszkiego w Gdyni
      (21
      > km na północ od
      > Gdańska)
      >wystartują stare graty. Graty mają rajd na Wolin. Może ktos przyjdzie
      > zobaczyć i
      > powdychać....

      To może ja się wybiorę popatrzeć i niestety ...powdychać... A białą chusteczkę
      do machania zabrać?
      o__o
      • zoppoter Re: Stare graty 03.09.02, 15:08

        > To może ja się wybiorę popatrzeć i niestety ...powdychać... A białą chusteczkę
        > do machania zabrać?
        > o__o

        Albo nawet kolorową!
      • lucy_z Re: Stare graty 03.09.02, 16:50
        o__o napisała:
        > To może ja się wybiorę popatrzeć i niestety ...powdychać... A białą
        chusteczkę
        > do machania zabrać?
        > o__o

        Przed chwilą tu się wpisałam /grzecznie/ ale nie byłam zalogowana i mi zginęło:
        (((
        Kochana nasza o__o:))) Uratuj honor nasz, forumowiczów bo przecież to jeden z
        nas będzie występował!!!!! A może weźmiesz ze sobą jakąś ekipę do kibicowania
        ???
        Ściskam:)
        • Gość: Carioca Re: Stare graty IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.02, 23:14
          Bardzo zaluje, ze tego nie zobacze :((((
          Mam slabosc to starych aut i motocykli, a moze moje autko i motor tez tam sie
          pojawi ?
          Zegnajac Polske kilkanasie lat temu sprzedalismy : Mercedesa 170 V, 1938 rok i
          moj motocykl ( hehh... ) " Indiana " 1917 z jednym cylindrem i zbiornikiem
          wbudowanym w rame.
          Mam pytanko do Zoppotera !!!
          Czy " Nord Weteran Club ", ktory mial siedzibe w Gdansku ( Zak ) jeszcze
          istnieje ???
          Zycze powodzenia i przesylam pozdrowionka !
          • zoppoter Re: Stare graty 09.09.02, 12:05

            > Zegnajac Polske kilkanasie lat temu sprzedalismy : Mercedesa 170 V, 1938 rok i
            > moj motocykl ( hehh... ) " Indiana " 1917 z jednym cylindrem i zbiornikiem
            > wbudowanym w rame.

            O żesz Ty... pamiętasz, dokąd one poszły...?

            > Mam pytanko do Zoppotera !!!
            > Czy " Nord Weteran Club ", ktory mial siedzibe w Gdansku ( Zak ) jeszcze
            > istnieje ???

            Cholera nie wiem. Jesli masz na mysli klub motocyklowy, to nie miał i nie ma on związku z naszym
            klubem. Ale chyba wiem kogo muszę spytać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka