Gość: Ed
IP: *.abacus.pl
27.10.05, 21:22
Zaczyna sie odgrywanie PO po przegranych wyborach. Nie tak przeciez mialy
wygladac rzady plaformistow. Mieli miec stolki w Warszawie (Kozlowski w
Sporcie, Biernacki w Policji). Teraz z Gdanska niezalezni, sekowani przez PO -
Borusewicz i Plazynski - sa wicemarszalkami Senatu i to Po jeszcze bardziej
rozsierdzi. Lecz juz wybory samorzadowe blisko i wowczas Pomorzanie chyba
pozegnaja sie z marszalkiem Kozlowskim i samorzodowcami liberalami.