Dodaj do ulubionych

Segregacja w trójmiejskich liceach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 22:14
to chyba dobrze, że inteligentni uczniowie nie muszą czekać, aż nauczyciel
wytłumaczy coś debilowi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.chello.pl 09.04.06, 22:17
      Z twojej wypowiedzi wynika ze sam jestes debil
      • Gość: hmmm Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.06, 13:30
        ale sama mysl jest dobra.
    • Gość: marcin Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.chello.pl 09.04.06, 22:20
      Ależ komuna przeorała wam mózgi, redaktorki. Co to za bzdury? Powrót do
      rejonizacji? To może zrejonizujmy też uniwersytety? A co jest złego w obecnym
      stanie? Jakiś konkretny argument, bo w całym artykule nie ma ani jednego. A
      niby z jakiej racji wszyscy mają być równi? Dlaczego ktoś, kto się świetnie
      uczy i ma ochotę pójść do dobrego liceum, ma być zmuszany do nauki w słabej
      szkole, prowadzonej przez miernych nauczycieli?
      • Gość: przykre? Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.pro-internet.pl 09.04.06, 23:24
        hahaha. rejonizacja? cóż za bzdura! w latach 90. pozytywnie przeszłam rekrutację do jednego z najlepszych ogólniaków w gdańsku (a wiec wtedy, kiedy zdawalo sie egzaminy wstępne). wybralam ten ogolniak, bo zawsze mialam najlepsza srednia w klasie w szkole podstawowej. takze wowczas sami siebie segregowalismy. wiadomo bylo ktore ogolniaki sa dla lepszych, a kt. dla gorszych. skonczmy z ta poprawnoscia polityczna. licza sie fakty. nie kazdy nadaje sie do renomowanego liceum lub do JAKIEGOKOLWIEK liceum.
        nie ciągnijmy na siłę intelektualnych miernot. nie każdy musi skonczyc dobry ogolniak i uczelnie panstwowa. coz za obluda!
        • Gość: Pawel28 Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 12:21
          zdecydowanie masz racje. Znow "walka klasy robotniczej z inteligencja" dzieki komunistom, zydom z GW. Wszystko po rowno. Jasne.. niedlugo beda zabierac majatki tym co pracuja i dzielic sprawiedliwie dla leni i pijakow.
    • Gość: OjNie Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 07:10
      Uwazam iz pomysl rejonizacji pozbawilby szans dobrym i bardzo dobrym uczniom. Dlaczego osoba ktora przez wiele lat przykladala sie do nauki ma byc w jednej klasie z ludzmi, ktorym nie byla ona w glowie, a do szkoly dostali sie na zasadzie fuksa?? Czy nie byloby to kara dla wybitnych uczniow z malych miast?? Moze jeszcze ktos pomysli nad wprowadzeniem matury ze wszystkich przedmiotow, kotrych uczy sie w danym liceum i matura zamiast miesiaca bedzie trwala rok... No bo skoro w kazdym liceum uczy sie tak samo...
    • Gość: Piotr z Gdańska Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.osk.pl / *.osk.pl 10.04.06, 08:32
      Nie będę obiektywny.
      Przez całą podstawówkę mój syn niewiele sie ucząc i pracując był najlepszy.
      Podobnie było w gimnazjum. Zdając do liceum był na liście przyjętych do trzech
      najlepszych w Trójmieście. Opinie o róznych "dopalaczach" i kuciu okazały się
      bajką. W końcu trafił wśród równych, gdzie może naprawdę robić coś sensownego.
      I z dumą zobaczyłem go dziś na zdjęciu jak prowadzi lekcję której słucha premier.
      Tak, jestem z tego dumny i jestem pewien, że nie osiągnąłby tego gdyby jego
      koleżanki i koledzy byli na poziomie znakomitej większości tych z którymi miał
      do czynienia wcześniej.
    • zigzaur Bardzo dobrze! Precz z przeciętniactwem! 10.04.06, 10:48
      Albo absolwent będzie mądrym człowiekiem albo elektoratem PiS/LPR/Leppera/SLD.
      • Gość: ciurli ciurli Re: Bardzo dobrze! Precz z przeciętniactwem! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.06, 11:05
        Albo zostanie wykształconym elektoratem europejskiej intelektualnej PO, której
        gwiazdą jeszcze tak niedawno była niezłomna superekonomistka Gilowska nie idąca
        na żadne kompromisy :->
        • Gość: przeciętniak Re: Bardzo dobrze! Precz z przeciętniactwem! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 10.04.06, 12:16
          polaryzacja, jak wy to lubicie, skrajny oportunizm, jak wy to lubicie, gonienie
          za moda, wyscig szczurow, regular pukie, pokolenie jp2, pokolenie...
          • Gość: topolówkowiczka 190 pkt do Topolówki??? 1 kwietnia dawno minął.. IP: *.mlyniec.gda.pl 10.04.06, 15:50
            Mam wrażenie, że piszący artykuł nie do końca sprawdził dane w nim umieszczane.
            Ten kosmiczny próg 190 punktów to zapewne ilosc pkt potrzebna do dostanie się w
            3 lo do klasy dwujęzycznej, gdzie przy rekrutacji do zdobycia jest o 50 pkt
            więcej (egzamin z angielskiego). Do zwykłych klasy wystarczyło o ile sie nie
            myle ok 160-70 pkt. Zanim zrobi się wielki szum o to, że na Topolowej siedzi
            kilkuset nieomylnych geniuszy warto sprawdzic czy patrzy się na odpowiednią
            cyferkę;p. Widząc, że taki- głupi, wynikający z niedbalstwa- błąd staje się
            osnową artykułu na pierwszą stronę , zaczynam sie zastanawiać czy mam do
            czynienia z poważną gazetą czy z gazetką szkolną....
            • Gość: m Re: 190 pkt do Topolówki??? 1 kwietnia dawno min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 12:33
              Co nie zmienia faktu, ze te 160-170 punktow to na ta szkole az za duzo :| Jeden
              ranking Newsweeka, a wszyscy zaczeli sie tam pchac drzwiami i oknami. Szkoda
              tylko, ze za tą slawą nie stoi wykwalifikowana kadra (oczywiscie sa wyjatki) i
              dobre podejscie do ucznia. A co do tak zwanej "elity" to jak widac po
              rocznikach ktore teraz sa to w wiekszosci sloma z butow wystaje i poziom
              intelektualny nie rowna sie poziomowi "lansu".
            • vinogradoff Naturalna selekcja, slusznie. 21.04.06, 23:56
              Wszystko podlega klasyfikacji i segregacji i jest tego coraz wiecej. Idea aby
              najlepsi uczyli sie z najlepszymi jest najbardziej racjonalna i zgodna z prawami
              wiernymi naturze. Dzis juz nikt nie ma pretensji o to, ze na kazdym kursie
              jezykowym uczy sie w co najmniej trzech poziomach zaawansowania znajomosci
              jezyka. Wrzucajac do jednej grupy kogos , kto nie zna liter jezyka angielskiego
              i po raz pierwszy dowiedzial sie, ze taki jezyk istnieje z kims kto swobodnie
              rozmawia i czyta po angielsku jest strata zasobow gdyz ani analfabeta niczego
              nie wyniesie ani ani ten co juz zna wiecej sie nie nauczy. Przyszlosc Narodu
              lezy w jeszcze staranniejszej selekcji i segregacji wszystkiegigo co tylko da
              sie sklasyfikowac.
    • Gość: West R E J O N I Z A C J A ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 15:40
      Wstydziłbym sie na miejscu p.Jopkiewicz napisać taki artykuł. Kto zabroni
      słabeuszom być prymusem? Na Boga nie wylewajmy dziecka z kąpiela i nie cofajmy
      sie do nijakości czasów PRL.
      • maruda.r Jaka rejonizacja? 17.04.06, 12:30
        Gość portalu: West napisał(a):

        > Wstydziłbym sie na miejscu p.Jopkiewicz napisać taki artykuł. Kto zabroni
        > słabeuszom być prymusem? Na Boga nie wylewajmy dziecka z kąpiela i nie cofajmy
        > sie do nijakości czasów PRL.

        **************************************

        W PRL-u nie było rejonizacji dla uczniów liceów. Nie piszcie głupot.



    • Gość: Jessamine Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.chello.pl 10.04.06, 20:30
      Dawno żaden artykuł nie doprowadził mnie do takiej furii... Co to w ogóle za
      pomysł z rejonizacją!? I co jest niby złego w segregacji!?
      W tym roku wybieram się do liceum i to najlepszego w trójmieście. Bardzo mi się
      podoba to, że wszyscy zdający tam reprezentują pewien poziom intelektualny, a
      także są dobrze wychowani. Ci ludzie są poprostu bardzo zdolni (he he, zaraz
      wpadne w samouwielbienie:D) i idą do miejsca, które pozwoli im rozwijać
      umiejętności, talenty.
      Przez całą szkołę podstawową oraz gimnazjum olewałam sobie naukę. Coprawda
      chodzę do całkiem dobrego gimnazjum, prywatnego to są u mnie w klasie osoby
      które odbiegaja poziomem ode mnie. Mam same 5 i 6 i nic wielkiego nie robię, i
      jest więcej takich osób u mnie w klasie. Ale są też inni, którzy się bardzo
      starają, ale i tak jadą na 3, 4.... I ja się nudzę. Bo nauczyciele muszą się
      nimi zajmować, wszystko im tłumaczyć... A ja pozostaję na ich poziomie. Idąc do
      renomowanego liceum mam szansę nauczyc się czegoś więcej. Rozwijać się nie tylko
      na poziomie liceum, ale przerabiać coś ponadto. Bo niektórym zajmuje 1 lekcję
      zrozumienie pewnego zagadnienia, innym 3 albo nawet więcej. Ci którzy zrozumieli
      to szybciej poprostu się nudzą, traca te parę lekcji w czsie których reszta
      klasy dopiero poznaje dane zagadnienie. Mogliby w tym czasie zrobić dużo rzeczy
      nadprogramowych, ale nie! Muszą czekac na te słabsze osoby.
      Wspomniałam również o wychowaniu. Wśród dzisiejszej młodzieży są osoby lepiej i
      gorzej wychowani. Jedni uciekają się do przemocy, zastraszania, piją Zubrówkę na
      korytażu (osobiście znam taką osobę) i nie robią sobie nic z zasad dobrego
      wychowania. Ale są też inni. Którzy pomagają starszej sąsiadce wnieść cięzkie
      zakupy na drugie piętro, nie przeklinają. I jest to po części związane z
      poziomem intelektualnym.
      Podsumowując, nie wyobrażam sobie kolejnych trzech lat 'nic nierobienia', nie
      rozwijania swoich zdolności. Nie mogłabym być z osobami, które mają gdzieś
      szkołę i grożą nauczycielowi i wszystkim dookoła, albo takimi, którzy nic nie
      rozumieją i nauczyciel zajmuje się tylko nimi. Czułabym się pokrzywdzona, że nie
      moge rozwijac swoich umiejetności, tylko muszę czekać.
      • orys100 Re: Segregacja w trójmiejskich liceach 14.04.06, 16:24
        Moja Droga i wielce jeszcze młoda Jessamine ....
        Sukces w życiu nie zalezy wyłacznie od inteligencji którą tak się chwalisz.
        Sukces w zyciu zależy głównie od pracy nad sobą. Tutaj jednakową szansę mają i
        Ci zdolni i Ci mniej.
        Pamiętasz piękną przypowieść o talentach? ... To że w gimnazjum "nic
        nierobiłaś" jak piszesz obciąża wyłącznie Ciebie, nie nauczycieli czy też
        Twoich mniej zdolnych kolegów i koleżanek.
        Jesli zaś sądzisz że towarzystwo "super mózgów" zapewni Ci sukces to wierz mi.
        mozesz być srodze zawiedzona.
        Pozdrawiam
        PS. Piszę to z pozycji kogoś kto kiedyś dawno temu myslał podobnie jak Ty i
        zycie go nieco za to pewnego rodzaju "samouwielbienie" potarmosiło
      • Gość: ppp Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.cable.ubr06.edin.blueyonder.co.uk 16.04.06, 13:21
        Nie histeryzuj dziecko i skup się lepiej na książkach, bo jeszcze dużo musisz
        się nauczyć.

        Tak na prawdę nie ma znaczenia do jakiej chodzisz szkoły, a przebywając z
        podobnymi do Ciebie nie dowiesz się więcej o sobie, ani o innych i może się to
        potem odbić Tobie dużą czkawką. Serio!
      • Gość: chicago co to jest korytaż? /bt IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.04.06, 14:40
        :)
      • Gość: gdynianka_ Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.chello.pl 17.04.06, 11:05
        Co za niemyśląca młoda osoba z Ciebie! zastanów się do czego doprowadzi Twój i
        Tobie podobnych sposób myślenia. Niedługo się w gettach pozamykacie geniusze ze
        swoimi rodzicami, którzy duże pieniądze wydają na waszą edukację. Nie tylko w
        normalnych szkołach z normalną młodzieżą nie chcecie sie uczyć, ale i zyc wśród
        normalnych ludzi. Twój poziom intelektualny skazuje Ciebie na ciągły strach i
        obawę... Prawdziwa umiejętność życia nie polega na segregacji pod względem
        poziomu IQ czy tez nabytej wiedzy ksiązkowej, ale na umiejętności życia w
        każdej grupie spolecznej!
        Szkoda było pieniedzy Twoich rodziców na te prywatnę szkołe dla Ciebie, oj
        trzeby była zebys chodziła do zwykłego gimnazjum... niczego Cię tam nie
        nauczyli!
        W innej niż swoja grupie społecznej, aby przeżyć, to dopiero trzeba myśleć! A
        nie pisać bezmyslne bzdury! Dużo sie musisz jeszcze uczyć dziecko, żeby wyjść z
        tego zaklętego koła! Biedna 15-latka!
        • Gość: hmm Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.06, 13:42
          ale ona ma racje, to prawda ze jak w jednej klasie sa ludzie bardzo zdolni i
          glaby to tylko ci zdolni traca na tym, dlaczego zanizac poziom kosztem
          zdolnych? bardzo dobrze ze istnieje podzial (ktory sie sam z wiadomych powodow
          wytworzyl), to daje sanse zdolnej mlodziezy, ktora ma szanse rozwijac sie wsrod
          sobie podobnych, klasy (ze tak powiem integracyjne) pozostawmy podstawowkom-
          niech tam sie dzieci ucza tolerancji.
      • maruda.r Re: Segregacja w trójmiejskich liceach 17.04.06, 12:32
        Gość portalu: Jessamine napisał(a):

        > W tym roku wybieram się do liceum i to najlepszego w trójmieście. Bardzo mi się
        > podoba to, że wszyscy zdający tam reprezentują pewien poziom intelektualny, a
        > także są dobrze wychowani. Ci ludzie są poprostu bardzo zdolni

        **********************************

        Zdaje się, ze powinnas wybrać liceum dla Dulskich.

      • Gość: wpotega Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 19:04
        Miła Jessamine (co za nick !!!) Moze to i fajnie ze bierzesz udział w wyścigu
        szczurów z własnej i nieprzymuszonej woli, a może też masz juz wyprany mózg. Od
        wielu lat sledzę z ciekawością fenomen "dobrych" szkół średnich. Zauważyłem, że
        ten wysoki poziom ma sie do rzeczywistości trochę jak kwiatek do kożucha. W
        większości przypadków poziom jest średni albo i mierny. Wyniki w rankingach
        najczęściej są wypadkową poziomu zarobków rodziców dzieci lub ważności ich
        stanowisk. Na to nakłada się ogromna praca marketingowa i świetny PR
        realizowany przez zarządców owych "stajni wyścigowych". Reszta to niekończące
        się korepetycje ze wszystkiego. Cóż to z wysoki poziom skoro wypracowany jest
        poza szkołą na ciężko płatnych korepetycjach. Dotyczy to dużego odsetka uczniów
        tych szkół. Dzieci bardzo zdolne nie powiem zdarzaja się z pewnościa troszkę
        częściej niż w inych placówkach, ale nie jest to proste przełożenie poziomu
        kształcenia. Ot po prostu placówka szkolna jak inne tylko ze świetną reklama i
        perfekcyjnie wypracowanym "miejscem trendy".Jednocześnie dzięki zasobnym
        rodzicom posiadająca znacznie większy potencjał, choć rzadko kiedy naukowy.
        Moi dwaj synowie skończyli "zwykłe" podstawówki, "zwykłe szkoły średnie", bez
        jakichkolwiek problemów dostali się z marszu na PG. Teraz obaj pracują i nikt
        ich nie pytał czy skończyli "dobrą szkołę", pytali ich czy w swoim kierunku są
        świetni. I są. Bez wyścigu szczurów , z normalnym dzieciństwem. Pozdrawiam
        • Gość: absolwentka stajni Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.pro-internet.pl 17.04.06, 21:46
          heh, dokladnie. watkiem pobocznym, ale arcyistotnym jest, czy po ukonczeniu studiow pracodawca bedzie uwzgledniac ukonczone lo. n i e b e d z i e. moze byc co najwyzej mily, mowiac: o, ukończył/a pan/i (1,2,3,5,9 LO/gdansk)! i t y l e
    • Gość: monika Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.chello.pl 10.04.06, 20:53
      jeżeli jest klasa gdzie są uczniowie bardzo dobrzy i bardzo słabi, to ci słabi
      nigdy się nie nauczą, a ci dobrzy nie będa się rozwijać. logiczne. skoro są
      uczniowie dobrzy - niech uczą się w dobrych szkołach.
    • jazg1 W Oxfordzie też jest segregacja, i jakoś żyją 10.04.06, 22:10
      Więc i nam tego rodzaju segregacja nie zaszkodzi. Mieszanie słabych z dobrymi,
      leni z ambitnymi nie ma sensu. Komu się nie chciało przyłożyć do nauki w
      gimnazjum, ten w liceum też nie będzie się zabijał nauką, a będzie przeszkadzał
      tym, którym na nauce zależy. Zatem nauka w różnych liceach jest dla obu grup
      korzystna
    • Gość: Opty Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:24
      Nie rozumiem tego szumu, czy uczniowie nalepsi kosztem swojego rozwoju mają
      ciągnąć poziom w słabszych liceach? A może dyrekcje takich liceum powinny
      poszukać lepszych nauczycieli, którzy będą potrafili cośkolwiek wykrzesać z
      przeciętnych uczniów. Chyba nauczycielom łatwiej uczyć grupę o takich
      samych "parametrach" myślowych niż zróżnicowaną. Zwykle w klasie bywa tak, ze
      pojedyncze osobniki łapią od razu o co chodzi , reszta wcale się nie
      zastanawia, bo "osobnik zdolny" już wie, już powiedział i po co się
      zastanawiać. Przy takich "geniuszach" to co można powiedzieć na forum klasy,
      nic tylko się "zbłaźnić". Wszędzie na świecie jest zróżnicowanie, to dlaczego u
      nas nie, czyżby "urawniłowka"? Ludzie też się różnią i czy to dziwne ,że
      szukają sobie podobnych?
      pozdr.
      • Gość: Beata Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 21:23
        Nie tyle artykuł, co komentarze tu zamiszczone przeraziły mnie.
        Znajome mówiły mi o "wyscigu szczurów" już w szkołach podstawowych i czytając te
        komentarze widzę, że to jest prawda. Nie zauważyli Państwo, że artykuł dotyczył
        segregacji w liceach ogólnokrztałcących a nie licea kontra zawodówki.
        Za moich czasów (choć nie jestem jeszcze babcią) uczniowie dobrzy pomagali
        słabszym, utrwalali przez to swoją wiedzę, uczyli szanować się wzajemnie.
        Z tego co widzę, zchłyśnięci wolnością, zapominamy o człowieczeństwie.
        Ton postów jest przerażający, bo kojarzy się tylko z jednym, z utworzeniem
        kolejnego getta, ale tym razem dla średnio uczących się dzieciaków.
        Wszyscy co tak nudzą się w swojej szkole, bo są w niej uczniowie słabsi, mogą
        uczyć się indywidualnym tokiem nauczania i nawet w 1 roku przerabiać 2 klasy.
        Jak chcą i są tak zdolne, to możliwości są duże.
        Mówiąc o zachodnich uczelniach i chcąc z nich brać przykład, musimy najpierw
        dogonić ich z poziomem kultury...
        • Gość: Opty Re: Beato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 08:18
          chyba nie masz dzieci w szkole średniej i nie znasz ich środowiska.
          Nie mówimy o "wyscigu szczurów", czyli kto lepiej i dalej zajdzie nawet kosztem
          przyjaźni szkolnych. Podstawówki uczą dzieci z "rejonu", czyli jest tam cały
          przekrój społeczny, gimnazjum to samo, liceum natomiast to już jest pewien
          przesiew zależny od zdolności uczniów, zresztą zawsze tak było tylko mniej
          widoczne(jak nie było punktów), szkoły wyższe- jeszcze większe "sito". Trudno
          się dziwić, że młodzież zdolniejsza chce się uczyć w lepszym liceum, czyli chce
          przebywać z jej podobnymi, chce mieć ciekawsze lekcje z dobrymi nauczycielami,
          ponieważ lubi się uczyć, więc chce czegoś więcej (kółka zainteresowań).W liceum
          słabszym nic ciekawego się nie dzieje (uogólniam) a uczniowie (nie wszyscy) nie
          są zainteresowani ani nauką , ani swoim rozwojem (a jeżeli nawet to robią to
          prywatnie).
          To larum nt. segregacji wywołują same licea(słabsze), ponieważ nie trafiła do
          nich zdolniejsza młodzież i czują się degradowane i zepchnięte na
          margines.Niestety chyba nie wyciagają wniosków i nie podejmują wysiłków,żeby
          zmienić wizerunek swojej szkoły (np. nie zwalnia się kiepskich nauczycieli).
          Może musi upłynąć trochę czasu,żeby oswoić się z sytuacją i podjąć decyzje
          korzystne dla swojeej szkoły. Niż demograficzny wymusi to na nich.
          pozdr.
        • orys100 Re: Segregacja w trójmiejskich liceach 14.04.06, 16:33
          Dodam do Twojej wypowiedzi jeszcze jeden fakt. Najczesciej tak jest że sukces w
          zyciu osiągają nie prymusi, którzy mają 6 ze wszystkiego, ale Ci przeciętniacy
          z większości przedmiotów i gwiazdy w tych dziedzinach które są ich pasją.
          W danych czasach chodziłem do takiej "elitarnej" szkoły sredniej. Przyjęcia
          tylko ze świadectwami z tzw. czerwonym paskiem. I co? .. Okazało się po
          pierwsze, że większość tych "cudownych" uczniów w szkole podstawowej (wtedy
          jeszcze 8 klasowej) jest zwyczajnie przeciętna. A po drugie że sukces w zyciu
          osięgneli koledzy którzy w rankingach klasowych przez całe 5 lat byli
          w "ogonie".
          • maruda.r Równi i równiejsi 17.04.06, 13:18
            orys100 napisał:

            Okazało się po
            > pierwsze, że większość tych "cudownych" uczniów w szkole podstawowej (wtedy
            > jeszcze 8 klasowej) jest zwyczajnie przeciętna. A po drugie że sukces w zyciu
            > osięgneli koledzy którzy w rankingach klasowych przez całe 5 lat byli
            > w "ogonie".

            ***************************************

            Pewnie dlatego, że zajmowali sie sami sobą, a nie liczyli na to, że elitarna
            szkoła poda im sukces na tacy. Rzut oka na kuchnie elitarnych szkół obdziera nas
            z wszelkich złudzeń. Bo i wewnątrz elitarnej szkoły istnieje elita. To chyba
            oczywiste. Nauczyciele zajmują się tylko wąską garstką utalentowanych, którzy
            pracują na pozycję szkoły w olipmiadach i konkursach, a cała reszta wlecze się,
            powtarzając na zewnątrz mantrę o byciu w elitach. De facto to cała elitarność
            polega na stworzeniu przez dyrekcję mechanizmu, który przyciągnie garstkę
            zdolnych i masę dobrze sytuowanych przeciętniaków. Interes ucznia jest tu na
            dość dalekiej pozycji.





            • Gość: nuru Re: Równi i równiejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 12:36
              maruda.r masz racje! Tak jest chociażby w "słynnej" Topolówce.. A niestety
              przyszli licealiści zwracają większą uwagę na tzw prestiż szkoły niż na
              rzeczywisty poziom nauczania.
    • Gość: gdynianka_ Mądry - bogaty, głupi - biedny IP: *.chello.pl 17.04.06, 10:56
      Moim zdaniem rejonizacja szkól to najlepsza dla mlodziezy mozliwość rozwoju...
      przeciez dzieci zdolniejsze mające większą wiedzę i znajomośc przedmiotu, to
      sztucznie wyhodowane organizmy dzieki pieniądzom rodziców. Nauczyciele
      prywatni, kursy kursiki, korki, koreczki, w kraju i poza granicami. I czemu to
      służy? Właśnie segragacji... jednak poprzedni system rejonizacji był lepszy, w
      szkołach uczyła się młodzież o różnym poziomie wiedzy, możliwosci,
      zdolnościach... lepsi stanowili mobilizację dla gorszych, motywowali ich do
      nauki, pomagali nawet nieświadomie... zawsze takie mieszanie wychodzi lepiej
      dla wszystkich... a takie segregowanie młodzieży to nic innego jak segregacja
      pod względem majątkowym. Mądrzejsi uczniowe pochodza z bogatszych rodzin, a
      gorsi z biedniejszych... i będzie coraz gorzej o ile sie tego systemu nie
      zmieni!
      • Gość: x Re: Mądry - bogaty, głupi - biedny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 10:40
        co za uogólnienie, że mądrzy to bogaci!!!!
        To bogactwo powoduje madrość umysłową???
        Zdolne dzieci rodzą się wszędzie, tylko część w bogatych rodzinach!!!
        Mam sąsiadów (on notoryczny pijak, ona administratorka w szpitalu), gdzie córka
        obecnie kończy medycynę, bardzo zdolna dziewczyna.
        • red72 Re: Mądry - bogaty, głupi - biedny 27.04.06, 19:27
          Zgadzam sie w 200%. Inteligencja nie jest zalezna od funduszy. Jak czytam takie
          koszalki opalki o pozytywnym mieszaniu slabszych i lepszych, to rece mi opadaja.
          Motywacja biednych i slabszych???????Gdzie i kiedy? Tym, ktorzy to wypisuja
          polecam uczenie sie z takimi slabszymi i lub uczenie ich.
    • Gość: leon Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:49
      normalka, rynek, panie, rynek, konkurencja, ot, co.
      • Gość: pracownik naukowy Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 19.04.06, 12:11
        To normalne że dla sfustrowanej przeciętnej urzędniczki z kuratorium oświaty
        sytuacja taka, że następuje oddolny podział na lepsze i gorsze szkoły jest
        niekorzystny. Sama zapewne była przeciętna, więc dla niej zjawisko, że były i
        są osoby inteligentniejsze i bardziej pracowite to zjawisko szkodliwe. Gdyby
        pani z kuratorium oświaty w Gdańsku była naprawdę dobra to nie zakończyłaby
        swojej kariery na stołku urzędniczym, nawet dosyć wysokim, ale osiągnęłaby
        znacznie więcej. Jakie ta Pani ma kwalifikacje ? ( nie chodzi tu o ilość
        ukończonych kursów, ale o rzeczywiste osiągnięcia ). Jaką uczelnię ukończyła ?,
        Z jakim wynikiem ?, Ma może jakiś stopień naukowy powyżej magistra ?. O
        poziomie ludzi w kuratorium świadczy ilość papierkowych bzdur które muszą robić
        nauczyciele, bo są zmuszani do tego przez kuratoria. Akcje: Szkoła z Klasą,
        Pomorskie Certyfikaty Jakości Edukacji, itp. To służy wyłącznie urzędnikom, ale
        nie uczniom, nie mówiąc już o nauczycielach, którzy po nocach przygotowują
        nikomu niepotrzebne papierki.
        Wszyscy rozumieją, że tylko nieliczni mogą zostać świetnymi sportowcami bo mają
        do tego predyspozycje fizyczne, natomiast jakoś nie mogą zrozumieć, a wręcz
        negują, że występują też duże różnice w predyspozycjach intelektualnych, i
        szkoła tutaj wiele nie poprawi. Dobre liceum nie zrobi z tłuka geniusza,
        natomiast słabe liceum prawie na pewno zaważy na dalszej karierze ucznia
        zdolnego. Nikt jakoś nie kwestionuje tego, że są uczelnie lepsze i gorsze, i
        nikt nie próbuje wprowadzić rejonizacji w dostępie do edukacji na poziomie
        wyższym. Za taką wypowiedź, ta Pani z kuratorium powinna już szukać innej
        pracy, bo do zarządzania szkolnictwem się nie nadaje, a mentalnością tkwi
        głęboko w czasie przeszłym.
        • Gość: otóż to Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.pro-internet.pl 20.04.06, 15:19
          zgadzam się z tobą całkowicie!
        • Gość: hmmm Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.06, 13:50
          ano wlasnie.
    • Gość: zaorac prl slaby uczen to nie debil IP: *.hsd1.wa.comcast.net 20.04.06, 22:46
      szkoly maja uczyc wszystkich jednakowo. wielu nauczycieli to debile i uczen tego
      nie moze zmienic.
      • red72 Re: slaby uczen to nie debil 27.04.06, 19:32
        Slaby uczen to faktycznie nie debil, nie wolno slabszych obrazac. Lecz niestety,
        nie da sie wszystkich uczyc jednakowo, nie wszyscy maja takie same
        predyspozycje. Nie widze powodow dla ktorych, ludzie bardzo zdolni maja tkwic w
        jednej klasie z tymi co sobie nie radza. Szkoly maja uczyc jednakowo,hm. Zmienmy
        to na wszyscy uczniowie powinni sie uczyc jednakowo, poswiecac czas, zglebiac
        wiedze samodzielnie itd itd. Jakos tego nie widze.
    • Gość: GrzesiekUG Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.univ.gda.pl 21.04.06, 11:53
      Co za bzdurna opinia autora!Rejonizacja to pomysł z zamierzchłej epoki PRL-u.
      Upychanie w jedych szkołach słabych uczniów z rodzin robotniczych wespół z
      lepszymi uczniami spowopoduje w rezuktacie obizenie poziomu nauczania w
      szkołach "lepszych" i demoralizację dzieci z dobrych rodzin. Bez sensu.
      Oczywiste jest, że w szkołach z lepszymi uczniami będzie automatycznie wyższy
      poziom dotosowany do umiejętności i wymagań młodzieży. A wcale nie będzie tak,
      że dobsi uczniowie na siłe upchani z gorszymi podniosą poziomy nauczania
      słabych szkół. Tekst do rewizji, a autor niech sam przejdzie przez rejonizację.
    • Gość: piterek Słuchajcie:D IP: *.chello.pl 22.04.06, 19:29
      Powiem tylko jedno, jak ktos chce sie uczyc to moze isc nawet z debilami do
      klasy a i tak sie nauczy. Poza tym w gorszych liceach so zajefajne lesencje,a w
      tych najlepszych klasach same bazyle:D
    • wildrose661 Re: Segregacja w trójmiejskich liceach 26.04.06, 00:11
      Czy Wy wszyscy powariowaliście w tych swoich dziwnych - falszywych sadach! Toz
      artyku jest mądry i prawdziwy... toż zjawisko segregacji istnieje i prowadzi do
      czystego rozwarstwienia jak na zachodzie mam na mysli WLk. Brytanię gdzie do
      liceum dzieci są podwozone przez kierowców limuzynami i z lokajami a inne
      mieszkają w drewnianych domkach akademikach i nijakiego kontaktu z tamtymi nie
      maja... i nie chca mieć... im wolno kontaktowac sie tylko z tymi co mają ten
      sam status społeczny! Wiec brawo! Macie takie sam pogląd, ale czy predsyponuje
      Was piszących te dziwne komentarze krytyczne wobec autorki coś więcej aniżeli
      poziom dochodu? Czy przemawiają za wami oprócz kasy jakieś wzgledy społeczne?
      Nie... bo przecież nie wasze przypadkowe stanowiska dające prestiż i awans
      społeczny (tylko liczącyc sie u nas), nie wasze urodzenie, bo arystokracja bądź
      wyjechała na zachód w czasach wojny przed okupantem, bądź to została wybita
      przez sowietów i im podobnych, wiec wszyscy jestesmy równi wobec Boga! i Chwała
      Mu za to :) nie ma nikgo z lepszych sfer wśród Polaków, ale apsiracje i
      ciągoty... ho ho pooglądać kabarecik Olgi Lipinskiej (polecam choć trudny
      intelektualnie, ale trzeba próbować)... i jaka szkoda, że nie znacie głównej
      cnoty jaka przyświeca wielkim na zachodzie, a jest przekazywana z pokolenia na
      pokolenie (ale trzeba by troszkę literatury poczytac Moi Drodzy) - skromnośc
      skromnośc i jeszcze raz skromność... to cecha wielkich :)
    • Gość: meron Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.chello.pl 27.04.06, 22:27
      cały pic w tym kto "rządzi" w szkole większość kardry "rządzącej" pochodzi
      jeszcze z poprezdniej epoki a nowi nauczyciele interesują się wyłącznie własnymi
      sprawami i nie ingerują w staroświecki model szkoły i tyle
    • Gość: M Re: Segregacja w trójmiejskich liceach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:47
      Powinno być tak jak jest dlaczego ograniczać dobrych uczniów? Taka selekcja
      powinna być przeprowadzana już po 3 klasie podstawówki. W Polsce nauczyciele nie
      lubią uczyć ludzi wybitnych, bo się muszą przygotowywać do lekcji, dlatego chcą
      wracać do rejonizacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka