yunak9
05.02.03, 19:49
Rano zaspalem, smochod przyparkowany przez ciezarowke: k...mac, ja pier...
W drodze do roboty pospiech + radar: k...mac, ja pier...
W robocie klotnia z kolezanka: k...mac, ja pier...
Kilka godzin spokoju a wieczorem ukoronowanie tego swirnietego dnia:
Na parkingu pod Auchan podjebano mi radio z auta: kurwa mac, ja pierdole.
A teraz ide sie dowysikac - co za dzien