Dodaj do ulubionych

szukam partnera z 3miasta na wesele

19.07.06, 21:08
Odwieczny problem.
Wesele a ja sama.
Szukam na wesele i nie tylko.
Czy jakis kawaler z Trojmiasta nie ma checi isc a wlasciwie jechac do
osciennego wojewodztwa?
Jesli tanczysz, jestes smialy, masz w szafie gajerek i jestes zainteresowany
to czekam na informacje od wysokich panow kolo i po 30-tce
Obserwuj wątek
    • Gość: Realny Re: szukam partnera z 3miasta na wesele IP: *.yourlibrary.ca 24.07.06, 01:40
      Wysoki hmmmm,moze byc bez -MOZGU-aaaaaale wysoki-
      • Gość: Patrycja Re: szukam partnera z 3miasta na wesele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 08:40
        a po cóż na weselu mózg?? to nie quiz;-)
        poza tym po co kobietom inteligentny facet? skoro i tak tylko 5% kobiet potrafi
        wykorzystać więcej niż 5% inteligencji swojego faceta...
        smutne ale prawdziwe
        • Gość: do Patrycji Re: szukam partnera z 3miasta na wesele IP: *.vc.shawcable.net 24.07.06, 17:50
          Masz racje kobiety moga wykorzystac jego inteligencje w 5%,bo same sa -
          GAMONIARY-hmmm,aby -wysoki-i inne widzialy mnie z nim.
          • Gość: Patrycja Re: szukam partnera z 3miasta na wesele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:35
            no taki był w końcu sens mojej wypowiedzi;-)
            mój chłopak ma 176 wzrostu a co gadam z jakąś obcą laską to ona, jeeezu jaki
            niski, a samochód chociaż ma? (a nie ma, ale i tak go kocham) inne kwestie
            średnio interesują
            pozdrawiam
    • absolwencina Re: szukam partnera z 3miasta na wesele 25.07.06, 10:56
      oto informacje ode mnie -

      mam lat 27, umiem tańczyć, jestem śmiały i wysoki - czekam na propozycję ;

      ps 1 - nie jestem panem do towarzystwa - do wynajęcia;

      ps 2 - rodzice zawsze ostrzegali przed randkami w ciemno - ale raz się żyje;
      • Gość: AM Re: szukam partnera z 3miasta na wesele IP: *.chello.pl 25.07.06, 11:33
        I co, jedziecie razem na to wesele??? bom ciekawa strasznie:)))
        • kraxa ale desperacja.... 26.07.06, 12:29
          A przed rodzina to w charakterze osobistego narzeczonego bedzie wystepowal???
          Najlpeiej jak sie taki schleje jak swinia i trzeba go bedzie odholowywac- bo
          chetny na wyzerke i picie za darmo pewnie sie znajdzie...Moze jeszcze obrobic
          co okazalsze damskie torebki- kieszonkowcy z tramwajow i inni "kombinatorzy",
          sznasa dlA WAS!!!
          • maboo Re: ale desperacja.... 27.07.06, 09:35
            Z jednej strony może to faktycznie być akt desperacji, ale z drugiej może to
            być bardzo odważna i w pewnym sensie wyzwolona decyzja. Oczywiście znajdzie się
            grono, które stwierdzi, że jak to tak na publicznym forum można anonsować w
            sprawie partnera na wesele. Osobiście uważam, że można i gdyby nie to że jestem
            zajęty to podjąłbym wyzwanie, bo jestem w odpowiednim wieku, myślę że
            wystarczająco wysoki, do tego wykształcony tanecznie i żeby dołożyć
            malkontentom jestem prawie abstynentem, tzn. pije symbolicznie i tylko tyle aby
            mi dali święty spokój (i tak wymiękłem bo zazwyczaj nic nie pije, z racji
            wygodnictwa, bo lubię pojechac i wrócić samochodem). Przykładowo ostatnie
            wesele 8 lipca zaliczyłem dwoma kieliczkami wódki (pierwszy z Panem młodym i
            drugi z jego ojcem), przeogromną ilością mineralnej i 90% stopniem
            wykorzystania do tańca tego co grała kapela.

            Reasumując, trzymam kciuki za znalezienie partnera.
            • Gość: usmiałem się Re: ale desperacja.... IP: *.limes.com.pl 27.07.06, 10:47
              A ja na weselach pije więcej niż 2 kieliszki ;p, nie upijam się, tańcze i na
              dodatek potrafie porozmawiac z ludźmi i na dodatek jestem POLAKIEM to chyba
              powinni mi nobla dać:P ehhh ludzie takich postów więcej bo humor mam ostatnikiepski
            • Gość: Wojland a to niezłe IP: *.chello.pl 27.07.06, 13:21
              hehe, no w sumie picie na imprezie z obcymi ludzmi może sie źle skończyć. Nie
              wiadomo jakie mają mocne łby:)
              Co do autka to się zgadzam - nie ma to jak być komunikacyjnie niezależnym.
              • szpiro ciekawe 31.07.06, 04:34
                to moze i ja kogos dla siebie znajde.
                Ja to facet z forsa i szukam wysokiego i przystojnego faceta.
                • osa5 Re: ciekawe 02.08.06, 10:02
                  no i poszli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka