Dodaj do ulubionych

Plac zabaw!

25.10.06, 22:06
Witam!Proszę Was o opinię na temat połączenia istniejącego placu zabaw w 19 z
planowanym w 21. CHodzi to o likwiadacji płotu w tamtym miejscu i stworzeniu
jednego dużego placu (który oczywiście możnaby ogrodzić) my z 19-stki mamy już
1 zabawkę a 21 dołożyłaby 2-gą dotego jakaś większa piaskownica i byśmy mieli
jeden duży plac zabaw, a nie dwa obok siebie przedzielone siatką. proszę o
opinie z zazanczeniem w którym bloku mieszkacie.
pozdrawiam Wszystkich
Michał Bochniak
Obserwuj wątek
    • lukka74 za, 26.10.06, 07:57
      19
    • glock191 Re: Plac zabaw! 26.10.06, 08:41
      ZA - nr 21
    • dglugla za 26.10.06, 16:41
      19
    • magda_e1 Chyba "ZA" 26.10.06, 20:23
      no powiedzmy, że jesteśmy ZA, chociaż perspektywa wrzeszczących dzieciaków z
      dwóch bloków pod moim balkonem nie bardzo nas cieszy. Już teraz momentami
      puszczają mi nerwy. Czy teraz dzieci nie mogą bawić się trochę bardziej
      kulturalnie i trochę ciszej, bez tych wszystkich wrzasków? Ech...
      Ale faktycznie, dla dzieci będzie lepiej mieć do dyspocyji wspólny, większy
      plac. Zawsze to frajda...
    • koyot211 Re: Plac zabaw! 26.10.06, 21:46
      jak najbardziej za - 21
      a z siatką czy bez niej to hałas będzie ten sam a może nawet mniejszy bez
      siatki bo nie będą dzieciaki przez nią do/na siebie krzyczeć
    • naisi Re: Plac zabaw! 31.10.06, 01:01
      za- 19
    • mangorki Re: Plac zabaw! 31.10.06, 10:12
      21 F też za
    • lisekg :-) 01.11.06, 12:34
      To świetny pomysł :-)
      Jak rozumiemy część terenu bloku "21" oraz naszego "19" zostanie wydzielona i
      ogrodzona tak aby dzieci z obu bloków mogły sie bawić bezpiecznie w jednym
      miejscu...
    • wikt4 Re: Plac zabaw! 30.11.06, 14:34
      a co z naszym bezpieczeństwem skoro kazdy będzie mógl wejść na teren bez
      najmniejszego problemu.W takim razie po co jest ogrodzenie i bramka.Jestem
      zdecydowanie przeciwna.Druga sprawa to przekaz informacji.O pomysle dowiaduje
      sie w momencie kiedy mam podpisać listę.Chyba w ten sposób nie będziemy
      wspólpracować.Wszyscy jestesmy wlascicielami naszego terenu i mamy taki sam
      glos co do decydowania.Zdecydowany sprzeciw!!!!!!!!!
      • dglugla Re: Plac zabaw! 30.11.06, 17:27
        Droga sąsiadko
        Żyjemy w państwie demokratycznym, gdzie każdy ma prawo głosu. Wspólnoty
        mieszkaniowe są tu tylko o tyle wyjątkowe, że nie każdy głos jest taki sam.
        Liczy się niestety w tym przypadku majętność właściciela tego głosu, czyli
        powierzchnia użytkowa jaką dysponuje w danym budynku, co z kolei przekłada się
        na 'siłę' głosu. Arystoteles i sir Winston Churchill już dawno zauważyli spore
        mankamenty tego ustroju, ale cóż począć? Nam np.nie podobał się pomysł bramy
        wjazdowej czy rozliczania CO tylko w sezonie grzewczym. Głosowaliśmy przeciw,
        ale byliśmy w mniejszości. Pani również ma prawo się sprzeciwić, co też Pani
        czyni, ale to czy Pani sprzeciw wystarczy, aby zablokować tą uchwałę, to już
        zupełnie inna sprawa.
        Co do przekazu informacji to się z Panią bardzo nie zgodzę. Jak widzę po Pani
        poście na forum ma Pani dostęp do internetu i tego forum. Proszę zerknąć na
        kiedy datowany jest pierwszy post w tym wątku. Czy miesiąc to naprawdę za mało,
        żeby dowiedzieć się na ten temat czegoś więcej? W naszym bloku w każdej klatce
        jest jedna osoba z zarządu, która zna temat, i która jest od tego, aby w razie
        wątpliwości czy pytań, udać się do niej. Od tego jest zarząd wspólnoty. Poza tym
        każdy wpisujący się na listę wraz z nią otrzymywał pełną informację dot.tej
        uchwały, z którą w domowym zaciszu mógł się zapoznać. Nie bardzo rozumiem po co
        więcej czasu? Jeśli dostaję propozycję uchwały, wobec której mam zabrać głos,
        czytam ją i od razu, lub po krótkich przemyśleniach, wiem jakie jest moje
        stanowisko w tej sprawie. Dzień, tydzień, czy nawet miesiąc nic tu nie zmieni.
        "Wszyscy jestesmy wlascicielami naszego terenu i mamy taki sam glos co do
        decydowania" - no właśnie. Nikt nie ma wyłączności...

        Pozdrawiam
        • wikt4 Re: Plac zabaw! 01.12.06, 11:49
          Wystarczylo na tablicy napisać że jest propozycja do przedyskutowania odnośnie
          placu zabaw i wszystko by zalatwilo.Ztego co wiem to nie tylko ja nic na ten
          temat nie wiedzialam.Co do glosowania to jest jasne że wiekszośc ma rację ,ale
          swoje zdanie mogę wyrazić.
      • lukka74 Re: Plac zabaw! 01.12.06, 07:56
        Zwracam uwage, ze blok nr 21 jest takze ogrodzony i zamkniety brama. Wobec tego
        NIE KAZDY bedzie mogl wejsc na teren naszej posesji (choc przyznam, ze w pewnym
        stopniu dostepnosc do naszego dzialki sie zwiekszy; ale to kazdy musi rozwazyc i
        podjac decyzje; nie ma przymusu glosowania na "TAK").

        Jezli ktos domaga sie od Pani podpisania uchaly 'od reki' to rzeczywiscie jest
        to niewlasciwe, ale watpie, zeby przed taka sytuacja zostala Pani postawiona.


        • lisekg Re: Plac zabaw! 01.12.06, 10:41
          Może jakiś szkic, jak to ma wyglądać ( wydzielony teren 19-tki i 21-ki )
          Bo myślę że większość ( łącznie z nami ) nie wie o co tak naprawde chdzi....

          Prosze o jakiś link z szkicem ......
          • lukka74 Re: Plac zabaw! 01.12.06, 14:06
            a to jest akurat dobry pomysl. zobacze co sie da zrobic.
    • irasiad3 Re: Plac zabaw! 30.11.06, 19:19
      Mieszkać we wspólnocie nie jest łatwo. Kiedyś decyzje w NASZYCH sprawach
      podejmowały spółdzielnie, miasto itp. We wspólnotach decyzje podejmujemy MY -
      WSPÓLNOTA. Mamy prawo do własnego zdania ale musimy też szanować zdanie innych
      członków wspólnoty. Często będziemy różnić się w ocenach - jednak decyzje
      zapadają większością głosów. Nie zawsze będzie nam się to podobało ale MUSIMY
      te decyzje respektować. Tak się mieszka we wspólnotach.
      • don_corleone1 Re: Plac zabaw! 30.11.06, 19:32
        ojjjj coś przeczuwam, że w naszym kameralnym bloku nr 23 (to ten nowy) będzie
        "równie wesoło" pod względem podejmowania "kolektywnych" decyzji :))))
        W moim poprzednim (nadal obecnym w oczekiwaniu na oddanie 23) mieszkaniu (stara
        kamienica) z miejsca po wprowadzeniu "zrobili" mnie jednoosobowym zarządem...
        Dlaczego? Bo wszyscy w klatce się juź tak nienawidzili, że jedynym akceptowalnym
        kandydatem był "Nowy" :))))) Polak potrafi :))))
        Owocnych negocjacji w sprawie piaskownicy życzy przyszły sąsiad.
        Apropos - Irasiad - chylę czoła za wybór "nicka"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka