Dodaj do ulubionych

Nauczyciel pozwał Topolówkę

IP: *.devs.futuro.pl 08.11.06, 22:30
Był wymagającym nauczycielem, ale raczej pozytywnym. Natomiast sposób
prowadzenia szkoły przez p. Bogusz pozostawia wiele do życzenia. Zresztą
pozbyła się już kilku bardzo dobrych nauczycieli (np. od geografii i
matematyki) a z innymi, szczególnie młodymi też się nie lubi.
Obserwuj wątek
    • Gość: nauczyciel Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: 62.29.166.* 08.11.06, 23:35
      to może bunt w szkole?!
      • Gość: Uczeń szumcia Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.eimg.pl 08.04.07, 20:29
        W ogóle jaka bk ja nie mogę z kolesia. Ale z niego ciota i debil perfidny!
        Niech nauczy się wykładać lekcje to pogadamy, przez cały czas kiedy jest w tej
        szkole mnie [i nie tylko mnie] nic nie nauczył...
        Debil zboczóch jeden.!
        Powinienem go pozwać 200 tyś. zł za to, że śmierdzi od niego na parenaście
        kilosów, jakimś kałem i smrodem z pod pach.
        Ja mu współczuję, bo udaje fajnego, a tak na prawdę jest najbardziej żenującym
        jak i zboczonym ''nauczycielem'' jaki w ogóle może być...

        Na zadane przez mojego kolegę pytanie: '' czy był rzeźnikiem?''
        odpowiedziedział: ''tak byłem!''
        A każdej mojej kumpelce patrzy się na biust!
        W ogóle ja nie wiem czy to zboczeniec perfidny czy pedał, bo widziałem jak się
        podniecał przy starszych kolegach i chodził z rozpiętym rozporkiem i w ogóle
        nie ładnie tak proszę szanownego Szumi-szumcia.
        Każdy ma z niego bk i gada do niego co chce, ten nie dorobiony facio ma
        problemy emocjonalne i sexualne.
        Niewiem jakim cudem od uczy w mojej szkole, która jest nawet fajna.
        Oszpeca ją i w ogóle boje się go!

        Po nocach niespałem od września i musiałem chodzić do przychodni psychiatryczno-
        wariatkowej, bo moje nerwy się roztrzepały.
        Nie mogłem się uspokoić z nerwów i tej zepsutej psychiki, zniszczył mnie na
        zawsze...
        a przecież biologia jest dość interesująca, ale jak On gada to nie wiem nawet o
        czym on tak gada a ni nic, normalnie gorzej niż Maciek z Klanu...

        Współczucia i żal...

        Amen.
    • Gość: ja Biełousow juz niech sie lepiej nie wypowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 06:24
      czas zwolnić pania grazynke, "przyjaciółkę" dyrektorów, którzy chca jej jeśc z
      ręki! inni nie moga liczyc ani ma pomoc, ani na sympatię a tym bardziej na
      likwidowanie etatów po to tylko zeby pozbyc sie nielubianego przez samą
      dyrekcję nauczyciela!
      • mimka7 Re: Biełousow juz niech sie lepiej nie wypowiada 13.11.06, 23:52
        Racja. Czasy jej rządów powiny dobiec końca. Oznaczało by to wolność dla
        Topolówki, jej nauczycieli i uczniów. Koniec z tańcem na zawołanie.
    • Gość: Anna Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 10:25
      Prawda jest taka że ten Pan ,to ani dobry nauczyciel , ani dyrektor-ile razy
      startował do innych szkół , a pewnie i mierny rodzic. Niestety u nas
      najłośniej krzyczy miernota.
      • Gość: topolowa 7 kiepski nauczyciel vs. kiepski dyrektor, ot co!/bt IP: *.mlyniec.gda.pl 09.11.06, 20:04
        • Gość: topolówkowy emeryt cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 01:46
          Szumacher to z lekka świr był, żyjący w świecie patyczaków i Mont Blanc, że z niego świetny pedagog to bym nie powiedziała,ale postać barwna i anegdotyczna. Natomiast pani dyrektor to kobieta dość pusta i próżna aczkolwiek umiała stwarzać pozory i promować szkołę na zewnątrz. Fakt że Szumacher ją pozwał musiał nieco jej zburzyć koncepce topolówki jako elitarnej szkoły idealnej.
          Mimo że idealna topolówka nie była i jak sądzę nie jest,to miło wspominam swój pobt w tej szkole.jest to raczej zasługa fajnych ludzi, którzy wtedy do niej chodzili i paru nauczycieli, których do dziś wspominam, takich jak pan Walczyk, pan Jakimowicz czy pani Chrzanowska. pozdrawiam swoją klasę IVe :)
          • Gość: była Re: cóż IP: 195.94.222.* 10.11.06, 15:20
            hej IVe z którego rocznika?
            • Gość: topolówkowy emeryt Re: cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 15:55
              maturzyści 2004, wychowankowie Czartoryskiej:)
              • Gość: Puciaq Re: cóż IP: *.attu.pl 10.11.06, 16:40
                Współczucia;]

                Były wychowanek Mr. Cz :P
                • Gość: Puciaq Re: cóż IP: *.attu.pl 10.11.06, 16:40
                  Ups, oczywiśćie Mrs :>

                  Pzdr:]
              • Gość: M Re: cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 22:07
                taa...czart była beznadziejna...ona i jej świat antyram...;) ale daliśmy rade...pozdrawiam wszystkich no i była IVe:* M.
          • Gość: Jacuś Re: cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 21:06
            Czy mowa o p. Chrzanowskiej, nauczycielce niemieckiego? Polemizowałbym w kwestii jej fajności :)
            • Gość: topolówkowy emeryt Re: cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 18:12
              tak, chodzi mi o p. Chrzanowską od niemieckiego. nie bedę z tobą polemizować co do jej fajności bo z wrażeniami trudno dyskutować. Ja przez 4 lata miałam z nią po 4 godziny niemieckiego tygodniowo i uważam ją za naprawdę świetną kobietę i będę ją zawsze miło wspominać ale rozumiem tych , którzy odnieśli inne wrażenie:)
    • Gość: tracer Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.pro-internet.pl 09.11.06, 17:39
      A jakiż to bardzo dobry matematyk i geograf został usunięty przez p. Bogusz?
      Chętnie się dowiem...
    • Gość: Adam Kallnik Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: 213.192.65.* 09.11.06, 20:11
      Kończyłem Topolówkę, Pana Szumachera bardzo dobrze wspominam, wymagający i
      dobry nauczyciel. Nauka języka angielskiego w wydaniu Pani Ordak pozostawiała
      wiele do życzenia w latach 1995-1999. Pani Ordak i Pani Bogusz są wieloletnimi
      koleżankami, spędzającymi wspólnie czas wolny, imprezy Sylwestrowe, widywałem
      je w Posejdonie na basenie itd itp. Nic w tym złego by nie było ale Pani Ordak
      została powołana jako świadek przeciwko Panu Szumacherowi. W zeznaniach kieruje
      się względami emocjonalnymi a nie merytorycznymi. Pan Szumacher padł ofiarą
      spisku dwóch starych panien z nadwagą.
      akallnik@wp.pl
      • Gość: sister Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 09.11.06, 22:20
        Ja też kończylam Topolówkę i serio Szumi jest częścią historii tej szkoły i jaki
        był taki był, ale przynajmniej jest co wspominać i zapadł wszytskim w pamięć-a
        tak większości nazwisk nauczycieli nie pamiętam nawet. a jego słynne- "co masz
        minę wypranego kapcia", albo jescze słynniejsze: "co się wiercisz jak owsik na
        wylocie" ---kurde to są hity. byl trochę dziwny--w różnych tego słowach
        znaczenia--ale powinien zostać i uczyć tą coraz bardziej rozleniwioną i na
        wszystko już sobie pozwalającą młodzież. U Niego na zajęciach był porządek-nikt
        nikomu śmietnika na głowę nie wsadzał... Topolówka spadła na psy!!!!!!!!!
        • Gość: pszczoola Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 00:10
          Szumi był też moim nauczycielem. Zgadzam się z postem sister. Na jego lekcjach
          był porządek, sprawdziany nie były łatwe a sam nauczyciel wymagający, a
          jednocześnie żartobliwy. Jak już zostało tu napisane jest częścią historii
          szkoły razem z namalowanymi w sali od biologii dinozaurami :) Szkoda, że nie
          będzie miał okazji jeszcze trochę jej tworzyć i zostawić młodszym uczniom tak
          zabawnych wspomnień jak mi i moim kolegom. Rządy pani Bogusz już od czasów gdy
          ja uczyłam się w topolówce nie przynosiły szkole nic dobrego. Zapewne na miejsce
          Szumiego zostanie zatrudniona koleżaneczka dyrektorki.
          Pozdrowienia dla wszystkich topolówkowiczów
          • Gość: makaron Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 01:52
            Topolowka bez Szumachera to nie bylo by to samo. Jeden z najbardziej
            zapadajacych w pamiec nauczycieli! Do dzis pamietam akcje KOD (Komitet Odnowy
            Dinozaurow). Kto by pomyslal, ze dinozaury przetrwaja w Topolowce dluzej niz
            Szumacher???
            • Gość: nyggawhat? Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.crowley.pl 10.11.06, 15:16
              ja jako obecny uczeń topolówki powiem, że co by nie mówić o Panie Szumacherze to
              jednak jest/był w miare dobrym nauczycielem a przede wszystkim oryginalnym, a
              Szanowna Pani Bogusz powinna odejść bo się niestety nie nadaje do wykonywanej
              przez siebie pracy
              • Gość: lol Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:10
                Jako obecna uczennica topolowki moge powiedziec ze tez mialam lekcje z panem
                Sz. i nie uwazam ze byl dobrym nauczycielem. Dobrym? to w ogole jakis zart on
                byl totalnie beznadziejny!gnebil osob yz mojej klasy nic nie dalo sie z nim
                zalatwic a jego zarty sa raczej zalosne. co z tego ze byl postacia barwna praca
                nauczyciela nie jest rzucanie w uczniow kielbasa [co mu sie zdazalo] tylko
                uczenie a tego to on nie potrafil zwlaszcza ze nigdy mu sie nic nie chcialo a
                spr kserowal z pierwszel lepszej ksiazki na przerwie przed lekcja
                • sandreo_1 Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę 13.11.06, 06:33
                  I co trafił w ciebie kiełbasą ??????
                  Chyba ci sie coś w głowie pomieszało i nie wiesz co pleciesz
                • Gość: Marian Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 00:41
                  Boguszowa! Co ty tu wypisujesz za bzdury?!
              • Gość: Puciaq Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.attu.pl 10.11.06, 16:43
                Nie zgodzę się co do tego że pani dyrektor Bogusz źle się spisuje. A klasy IB i
                hiszpańska ? A osiągnięcia uczniów w Topolówki w konkursach (np. roboty) i
                olimpiadach (np. polonistyczna lub historyczna ?) Trochę obiektywizmu...
                • Gość: topolówkowy emeryt Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 17:46
                  osiągnięcia uczniów na olimpiadach nie wydają mi się zasługą pani dyrektor, a raczej nauczycieli przedmiotu i uzdolnień samych uczniów. A co do klasy IB ( bo tylko taka była gdy ja kończyłam topolówkę) to faktycznie należy docenić starania pani dyrektor w tej materii, chociaż w tworzenie tej klasy było zaangażowanych wiele osób,jak np. koordynator IB p. Spychalska.
                  • Gość: Puciaq Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.attu.pl 10.11.06, 18:28
                    Co do konkursów to zapytaj proszę uczniów z klas 2 i 3 mat-fizu jak wyglądała
                    cała sprawa z robotem. Gwarantuję, że zmienisz nieco zdaine o dyrektor
                    Bogusz :P A co do IB to oczywiście, wkład pani Spychalskiej jest niepodważalny.
                    • Gość: sister Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 10.11.06, 19:31
                      elitarna szkola, eilitarna szkola--nigdy nia nie byla i nigdy nia nie
                      bedzie---ale blizej jej do tego przydomka bylo x lat temu, a niezeli teraz.
                      spotkalam kilku nauczycieli i sami przyznaja, ze mlodziez jest coraz
                      gorsza--wiec zamiast analizowac czy Sz jest dobrym nauczycielem czy nie--lepiej
                      sadzcie na 4 literach i zacznijcie sie uczyc--bo bez tego zaden nauczyciel wam
                      nie pomoze. myslicie, ze na studiach i w zyciu bedziecie mieli tak latwo i tak
                      dogodnie, ze w ogole ktos bedzie bral wasze zdanie pod uwage i zmienial wam
                      wykladowcow, szefow... bo wam nie odpowiada--to sie grubo mylicie. a co do klasy
                      IB- ludzie jak chcesz studiowac za granica to ta matura ci i tak nie jest
                      potrzebna po pierwsze, po drugie lepszym sprawdzianem wiedzy sa egzaminy wstepne
                      na studia, a nie matura.
                      • Gość: trójkowicz Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 09.04.07, 21:00
                        Gość portalu: sister napisał(a):

                        > elitarna szkola, eilitarna szkola--nigdy nia nie byla i nigdy nia nie
                        > bedzie
                        =======================================================

                        Topolówka byla elitarna szkola do poczatku lat 60-siatych,kiedy
                        szkola trwala od klasy pierwszej do jedenastej.Pozniej
                        z Topolowki zlikwidowano podstawowe klasy i stworzono tylko ogolniak,
                        wiec studenci uczyli sie razem tylko przez cztery lata.Chodzic z kims do szkoly
                        11lat to nie 4 lata,komuchy(dresiarze) dobrze o tym wiedzialy,dlatego juz wtedy
                        w zarodku likwidowano tak zwane "zazylosci i kumoterstwa",czyli normalny
                        rozwoj stosunkow miedzyludzkich.
            • Gość: Marian Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 00:39
              Dinozaury zostały zniszczone. Nie ma już dinozaurów...
      • Gość: D. Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.sm-rozstaje.pl 12.11.06, 16:33
        Co to znaczy wymagający? Dla mnie wymagający to znaczy że przekazuje wiedzę a
        potem wymaga jej od ucznia. A ta definicja chyba nie opisuje Szumiego. Uwierz-
        miałam z nim biologię 2 lata, najpierw jechałam na piątkach- bawiłam się w te
        całe espero, ale potem się zbuntowałam i natychmiast zleciałam na 3. TO jest
        "wymagający nauczyciel"?
        • Gość: -- Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 12.11.06, 18:44
          sluchaj, tak sie sklada, ze niedawno dosc konczylam topolowke i jakos nikt u
          mnie w klasie nie angazowal sie w espero a byly 3,4, 5. kazdy nauczyciel chce
          bysmy sie gdzies angazowali--nauczyciel matematyki postawil mi utlimatum, ze
          postawi mi 6 jak przystapie do kangura, mimo ze bez tego mi 6 wychodzila. w
          podtstawowce tez mialam takie sytuacje, ze musialam sie udzielac w durnych
          konkursach, w ktorych bralam udzial badz nie, ale w rezultacie mialam oceny ,na
          ktore zaslugiwlam... generalnie uczepiliscie sie S jak wszy psiego ogona. nigdy
          nie baiwlam sie w espero i mialam 4 .Pewnie-
      • mimka7 Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę 13.11.06, 23:48
        No właśnie. Co to jest za sprawiedliwość, skoro świadkami pozwanej p. Bogusz są
        osoby zależne od niej służbowo. A co by się stało z nimi w pracy gdyby odmówiły
        składania zeznań?
    • Gość: uczeń Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 18:04
      Pan Sz. uczył mnie tylko rok.
      Nuczycielem był bardzo słabym, o specyficznym poczuciu humoru.
      Rzeczywiście, jego teksty przeszły do legend, jak cała jego osoba, ale co z tego?
      On miał mnie czegoś nauczyć, a nie zapewnic dwie dodatkowe godziny rozrywki tygodniowo! Wymagający nauczyciel? ŻARTY! Nie spełniał swojego zadania i uważam, że słusznie został zwolniony.
      Choć niewątpliwie, postacią był barwną i będzie kogo wspominać ;)
    • Gość: gyraza Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 18:40
      Byłam uczennicą wspomnianego pana Sz. jeszcze rok temu, więc chyba wiem nieco
      więcej o tym, jakim był nauczycielem, niż absolwenci sprzed 10lat. Pan Sz.
      NICZEGO nie uczył. Lekcje polegały albo na rozmowie o espero, albo na oglądaniu
      jakichś prac konkursowych, a w ostateczności, kiedy pan Sz. nie miał w zanadrzu
      żadnych spraw "organizacyjnych" puszczał jakiś film i np. szedł na zaplecze
      jeść mandarynki. Sprawdziany brał z jakichś książek, w których były gotowe
      testy, nie przejmując się, że zawierają one rzeczy, których nigdy nie
      przerabialiśmy - ale według niektórych to świadczy o tym, że pan M.Sz. był
      wymagającym nauczycielem. Pomijam cokolwiek dwuznaczne żarty i obraźliwe dla
      uczniów komentarze - bo przecież to się nazywa specyficznym poczuciem humoru.
      Co do pani dyr.B. to moim zdaniem bardzo dobrze zarządza szkołą. Wiele dla niej
      zrobiła przede wszystkim wyremontowała ją, poza tym dofinansowuje projekty
      uczniów i nie bagatelizuje uwag uczniów.
      Jeśli chodzi o dinozaury, to nie ma ich już w sali 25. Pomieszczenie to zostało
      przemalowane w wakacje najprawdopodobniej.
      Jeśli kończyliście Topolówkę 15 lat temu, to proszę, wstrzymajcie się od głosu.
      Ludzie się zmieniają, ale najważniejsze jest, jaki pan Sz. jest teraz.
      • Gość: dawny uczeń Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 10.11.06, 20:10
        > Byłam uczennicą wspomnianego pana Sz. jeszcze rok temu, więc chyba wiem nieco
        > więcej o tym, jakim był nauczycielem, niż absolwenci sprzed 10lat.

        Wiesz dokładnie tyle samo.

        Co do pani dyr - zaczynałem naukę w Topolówce, kiedy nie była jeszcze
        dyrektorką, a skończyłem już za jej kadencji i na własne oczy widziałem jak ta
        szkoła się zmienia. Nie były to zmiany na lepsze. Zwalnianie nauczycieli tylko
        za to, że nie są Jej wielbicielami, mają inne zdanie; faworyzowanie czasem
        nawet całych klas tylko dlatego, że wychowawcą jest faworyt pani dyr - to tylko
        małe przykłady. To że pan Sz. zostanie przez panią dyr usunięty było prawie
        pewne, przynajmniej dla mnie, od momentu kiedy zajęła swoje stanowisko.
        Zdziwiłem się tylko ,że dopiero teraz. Opinia ucznów o nim na pewno nie miała
        żednego znaczenia- bo nie takich kryteriów się tej szkole używało.
        Pan Sz. nigdy nie był moim ulubieńcem - nie pasowały mi jego żarty itp, ale był
        jakąś osobowością i wnósł do tej szkoły na pewno wiele. A kto jest osobowością
        teraz? Od któregoś z uczniów dowiedziałem się, że np moja matematyczka. No cóż
        nie najlepiej widać dzieje się w tej szkole.
      • sandreo_1 Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę 13.11.06, 06:37
        To dlatego nie można było kupić mandarynek bo Szumi zajadał się ciągle nimi na
        zapleczu. Biedna dziewczyna - ofiara espero i mandarynkowych słabości
        Szumiego !!!
    • antytoksyk Toksyczna Szkoła 10.11.06, 19:12
      O patologii w pomorskiej oświacie od ponad roku monituje portal Toksyczna
      Szkoła www.gimnazjum-nr1.za.pl
      Kuratorium Oświaty oraz WEiS UM Gdańsk ochrania przestępców (mobbing to
      przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu)
      • Gość: sister Re: Toksyczna Szkoła IP: *.chello.pl 10.11.06, 20:03
        wow konczylam 66 i pierwszy raz o tym slysze--dobre dobre. hehe z Luczywek
        mialam historie badz wos albo jedno i drugie... do Nowik chodzilam na kolko
        matematyczne--normalna spokojna kobieta i dobra nauczycielka. ale nie
        wiedzialam, ze w 66 takie jaja.
        • Gość: sister Re: Toksyczna Szkoła--poprawka IP: *.chello.pl 10.11.06, 20:24
          historie mialam z Albecka, z Luczywek wos.
    • Gość: sister Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 10.11.06, 23:04
      tak z czystej ciekawosci--kogo sie jeszcze pozbyla--tzn ktorego nauczyciela
      matematyki?? jest jeszcze w ogole ktos ze starej kadry?
    • Gość: babe Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.multicon.pl 10.11.06, 23:16
      uwazam ze obecna pani dyrektor nie spelnia swoich obowiazkow,i to wlasnie za
      jej kadencji szkola obniza swoj poziom.pozory sa zachowane bo ciagle do
      topolufki przyjmowani sa uczniowie z najwyzsza iloscia punktow,ale pani
      dyrektor malo dba o dobra kadre szkoly,wyrzuca nauczycieli wartosciowych a
      zatrudnia tych ktorzy wiedza jak drogiej wazeliny uzyc....uwazam ze wybor pani
      bogusz na dyrektora szkoly to byla najgorsza decyzja w sprawie szkoly...
      • Gość: sister Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 12.11.06, 15:42
        zgadzam sie z opinia babe, ktora zreszta dobrze znam :) dyrektorem powinien byc
        ktos kto sie zna na tym, a nie przypadkowy nauczyciel, polonista--nie twierdze
        jednak, ze pani B jest zlym nauczycielem--wrecz przeciwnie--jest dobra
        polonistka, ale niestety dyrektorem nie.
    • Gość: były uczeń MS Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 13:11
      p. Szumacher uczył mnie przez jeden rok, a w zasadzie można powiedzieć że miałem
      z nim lekcje - bo stwierdzenie że kogoś uczył byłoby kłamstwem. Lekcje polegały
      na nic-nie-robieniu, słuchaniu o inicjatywach Espero i przedsiębiorczości, a
      jedyne co miało związek z biologią to sprawdziany i odpytywanie, głównie
      dziewczyn, które trwało często ponad 30 minut. Ze sprawdzianami zresztą była
      inna ciekawa sprawa, mianowicie pytania do nich pochodziły z programu
      komputerowego "Wintester Biologia", którego współautorem był p. Szumacher, i
      który był po 20zł/kopia przez p. Szumachera sprzedawany. p. Szumacher znany był
      też z wykorzystywania uczniów dla własnych celów finansowych, np. uczniów klasy
      mat-fiz wykorzystywał do sprzedaży patyczaków ze swojej hodowli. Fakt iż
      prowadził szeroką działalność pozalekcyjną nie usprawiedliwiał tego, że fatalnie
      prowadził lekcje - teraz uczy mnie inny nauczyciel, który w przeciwieństwie do
      p. Szumachera uczy, uczy dobrze i potrafi zaciekawić tematem.

      Pozdrawiam
      M11-2D
      • Gość: niewazne kto Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 11.11.06, 14:16
        sluchaj, nie gadaj, ze wykorzystywal, skoro sami sie ludzie zglaszali. skoro
        wiedza nie potrafili sie wykazac to chcieli patyczakami sie podlizac. a to ze
        pytal na kazdych zajeciach to tylko dobrze o nim swiadczy--bo kazdy sie uczyl
        przed zajeciami. a to ze testy dawal to tez dobrze--ten kto wiazal przyszlosc z
        biologia poswiecal jej wiecej czasu, a ci co wiedzieli ze z biologia nie beda
        mieli nic wspolnego w zyciu mogli poswiecac czas swoim przedmiotom---co nie
        oznacza ze sie biologii nie uczyli. jak wspominam to najwiecej zaraz po
        matematyce , cehmii i fizyce, uczylam sie wlasnie biologii. a swoja droga nie
        ma co dyskutowac bo kazdy co teraz uczy sie w topolowce bedzie narzekal na SZ,
        ale dopiero jak sie pojdzie na studia, z perspektywy czasu czlowiek widzi, ze SZ
        byl indywidualnoscia. i kazdy jak spotyka sie po latach i wspomina liceum
        zaczyna---a pamietasz Szumachera jak... to wlasnie on w wiekszej mierze budowaL
        historie tej szkoly, byl jakby jej etykietka. topolowka naprawde nie zmierza ku
        lepszemu. pani dyrektor zbyt pochopnie pozbywa sie nauczycieli. topolowa to juz
        nie ta sama topolowa--> prawdziwa topolowka przeszla do historii.
        • Gość: były uczeń MS Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 15:10
          nie gadaj jak nie znasz sprawy
          ludzie się zgłaszali do opieki nad patyczakami ale nie do ich sprzedaży, a
          wiedzą byli się w stanie naprawdę nieźle wykazać. nie pytał na każdych zajęciach
          bo 50% polegało na podyktowaniu paru punktów i ucieczce na zaplecze. za to jak
          pytał to potrafił męczyć po 30 minut albo i więcej, tylko dziewczyny. testów nie
          dawał żadnych, sprzedawał program swojego autorstwa, czerpał z tego korzyści
          materialne, a później z tego programu robił sprawdziany. nie wiem, może to
          nowatorski pomysł pana MS, ale nie znam żadnego nauczyciela który dawałby swoim
          uczniom pytania do sprawdzianu przed sprawdzianami.
          uczyłaś się najwięcej biologii? nic dziwnego, skoro z lekcji u MS dało się
          wynieść najwyżej wiedzę o espero.
          był indywidualnością? niewątpliwie, ale ma być przede wszystkim solidnym
          nauczycielem, a nim nie był - więc decyzję dyrekcji uważam za słuszną.
          • Gość: niewazne kto Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 11.11.06, 17:57
            co Ty chlopcze mozesz wiedziec o tym co wynioslam z lekcji pana MS. mnie nieraz
            pytal po 30 min i jakos nie uwazalam to za powod, by go wyrzucic ze szkoly. a
            dobrze wiem jaki byl, bo ja mialam z nim biologie z deka dluzej niz ty. a co
            wiecej dwojka mojego rodzenstwa tez z nim miala. o czyms to chyba swiadczy
            skoro tyle rocznikow wczesniej dawala sobie rade z nauka, z matura i egzaminami
            na studia. i jakos nikt nie byl zmuszany do sprzaedzy patyczakow, czy innych
            robot--to byl wybor. i ludzie sie na to desydowali z wlasnej woli, by sie
            podlizac badz innych powodek. jest wykretem, jest inny od reszty ale to wlasnie
            powod dlaczego tyle osob wypowiada sie na forum i roczniki, ktore pokonczyly
            topolowke tak go bronia
            • Gość: nabiał Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 20:06
              A co się dzieje w przypadku, gdy pracownik firmy nagle sobie przez rok olewa
              obowiązki? Wasze wspomnienia sprzed x lat nie mają żadnego znaczenia, bo ważne
              jest to, jacy ludzie są, a nie jacy byli. Naprawdę nie rozumiem Twojego toku
              myślowego. Również miałem z panem MS i jedyne co wyniosłem, to jeszcze większa
              niechęć do biologii. Patyczaków ma się dość po n-tym razie z rzędu, a tym
              bardziej ewidentnej dyskryminacji na lekcji uczennic płci żeńskiej. Jest to co
              najmniej nie na miejscu
              • sandreo_1 Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę 13.11.06, 06:40
                Nie uogólniaj swoich fobii i animozji.
            • Gość: były uczeń MS Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 20:59
              kilka lat temu może był dobrym nauczycielem (bo domyslam sie ze nie chodzilas
              rok temu do 3LO), ale przez ten jeden rok, kiedy miał z moją klasą lekcje, miał
              czas na lekcjach na wszystko, ale nie na biologię. dla mnie powodem do
              wyrzucenia MS nie jest to, że pyta po 30 minut, ale to, że niczego nie uczy.

              fakt że był w 3LO charakterystyczną postacią nie jest powodem, aby zostawiać go
              w szkole, gdzie nie robi absolutnie nic jeżeli chodzi o lekcje.
              • Gość: niewazne kto Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 11.11.06, 23:55
                wezcie sie do roboty a nie narzekajcie tyle ,bo z was zrzedy wyrosna i nudni juz
                jestescie. nara dzieci...
              • Gość: Marian Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 00:55
                To dlaczego Boguszowa dała mu ocenę wyróżniającą za pracę skoro był taki zły?
    • Gość: z sali 41 :P Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 23:52
      Ehh, topolufka...
      Teraz studiuję na UG i bardzo często wspominam cztery lata przy Topolowej.
      Spotkałam tam mnóstwo świetnych, niepowtarzalnych, bardzo różnych ludzi, w tym
      także inspirujących nauczycieli, jak ktoś już słusznie zauważył, p. Jakimowicz,
      p. Walczyk, p. Chrzanowska - żeby wymienić tylko kilku. Działo się, działo... :)

      Czy p. Szumacher się do nich zaliczał? Był kontrowersyjny, prawda to, miał swoje
      "fazy", ale nie ma się co okłamywać, był osobowością i współtworzył koloryt
      topolufki. Wielkość tej szkoły polega na tym, że jest nietuzinkowa. Jeśli ktoś
      potrafił wykorzystać czas tam spędzony, będzie potrafił to docenić.

      Jasna rzecz, nie wszystko jest tam idealne. Co do Pani Dyrektor, to prezentuje
      specyficzny sposób rządzenia (słowo użyte z rozmysłem:P). Rzecz to ogólnie
      znana, że może nie była nigdy najbliżej uczniów czy też wszystkich nauczycieli.
      Ale zarządzanie i PR ma opanowane - to rzecz pewna. Wprowadzenie klasy IB,
      remont szkoły i wreszcie pierwsza pozycja topolufki na liście "Newsweeka"
      (pamiętam, że z tej okazji zostaliśmy obdarowani owocami cytrusowymi :P) w dużej
      mierze zależały od umiejętności menadżerskich Pani Dyrektor, znanej w kręgach
      Topolówkowiczów jako "Caryca".

      Więc trudna rada...

      Ale sugestia dla obecnych uczniów topolufki którzy psioczą na to czy tamto -
      przemyślcie dokładnie swoją sytuację i nie próbujcie wieszać psów na wszystkich
      i wszystkim za wszelką cenę i bez powodu. Pójdziecie na studia niebawem i
      zobaczycie jak to jest, czuć się jak śmieć zamknięty w klatce (a że zamykanie
      śmiecia w klatce jest działaniem bezsensownym, podkreśla jedynie atmosferę
      studiów). Podejrzewam, że uczniowie nie wszystkich szkół średnich czują taką
      różnicę i to właśnie świadczy, że Wasza sytuacja nie jest taka znowu zła.


    • Gość: Biologia z Szumim Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 13:53
      espero: wycinanie na biologii naklejek i plakatow, biegi dla nauczycieli,
      piątki za robienia zdjec na takoowych imprezach, piątki za kupno patyczaka
      lub mimozy; wieczne oglądanie znanych na pamięć wycinkow z gazet na temat
      Marka Szumachera, niesamowitego,kreatywnego pedagoga,anagazujacego sie w
      pomoc spoleczna; "pikantne zarciki" niesamowicie smieszne,oczywiscie;
      komentarze typu "z twoja inteligencja powinnines isc do szkoly na Batorego";
      kolko biologiczne,przygotowujace do olimpiady = podlewania kawiatkow i
      sprzatanie patyczakom, sprawdziany = z Winchestera(programu przezen
      opracowanego i sprzedawanego uczniom w promocyjnej cenie 20 zł), z ksiazek
      znalezionych na przerwie i skserowanychw w tempie przyspieszonym; godziny
      spedzone w nudzie, zniesmaczeniu, politowaniu, żalu i litosci dla
      nauczyciela ---
    • sandreo_1 Nauczyciel pozwał Topolówkę 13.11.06, 06:27
      jak to czytam to mnie szlak trafia. Lizusostwo i strach nie tylko uczniów ale
      mocno przetrzebionego grona w stosunku do Boguszowej-Carycy jest wręcz obleśne.
      W ostatnich trzech latach mojego pobytu zmieniła się pokaźna liczba
      nauczycieli. A od czasu gdy wypudrowano odmieniona dyrektorka kieruje szkołą -
      to została zaledwie garstka. Z tym piciem przez Szumiego na zapleczu kawy i
      nieprowadzeniem lekcji to już przesada. Może czasem za bardzo ględził o akcjach
      Espero ale trudno nic nie mówić jeżeli bierze w nich udział kilkadziesiąt szkół
      Trójmiasta a patronat ma prezydent Adamowicz. Jeżeli ulubienica Boguszowej
      polonistka Kowalczyk kręci jakiś film to klasa całymi tygodniami chodzi na
      lekcje jak chce, a gdzie realizacja programu. Albo M. Narożna - jeden z
      pierwszych lizoli Boguszowej. I te je projekty. które nasza klasa miała
      serdecznie dosyć. Dopiero w drugim terminie po naciskach coś tam zrobiliśmy.
      Szumi, którego klasa dwa lata temu zdecydowanie wygrała ( 3D) - robił coś
      bardziej praktycznego, a notatki o tym w prasie do bladości wkurzały Narożną i
      Boguszową. Nic dziwnego,że caryca chciała się go pozbyć bo robił swoje i był
      niezależny. A co sądzić o Szarafińskiej co stawiała piątki za przyniesienie
      karmy dla psów ...??????? !!!!
      Prasa podała co zeznawała wicedyrektor B. Ordak przed sądem. A co miała mówić
      najbliższa koleżanka Boguszowej, która spędza z nią prywatnie czas od wielu lat
      na basenach i masażach odchudzających ??? A kto z nauczycieli topolówkibędzie
      zeznawał za Szumim. To efekt dla niego będzie już oczywisty.
      Jedna wielka obłuda i hipokryzja !!
      • Gość: sister Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 13.11.06, 08:31
        zgadzam sie z sandreo_1
    • Gość: ja Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 10:44
      sandreo_1 i sister ---> to wy chyba na inną biologię z Szumim chodziliscie ;)
    • Gość: Gość Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.uje.nat.hnet.pl 13.11.06, 20:25
      Pozytywnym nauczycielem????!!! Ktokolwiek twierdzi, że pan M.S. był dobrym
      nauczycielem, jest w totalnym błędzie!! I chyba ta osoba mająca taką opinię o
      TYM nauczycielu, nie była jego uczniem!! Człowiek, który traci 30 minut z 45
      minutowej lekcji, na opowiadanie o różnych swoich akcjach i konkursach, a nie
      przerabiający tematów z programu, według mnie NIE JEST dobrym nauczycielem!
      Pan M.S. wcale nie był wymagający, on był po prostu niesprawiedliwy. np. osoba
      i nazwisku xńska ma 10/14 pkt ze sprawdzianu i ma 4+ , a druga osoba o nazwisku
      tyńska ma również 10/14 pkt i ma 3= (tzw. 3 z dwoma), i prosze mi powiedziec
      czy to jest nauczyciel POZYTYWNY???????? lub może sprawiedliwy, ja tak
      przynajmniej nie uważam!!!
      • sandreo_1 Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę 13.11.06, 20:50
        to co piszesz jest jednym przepasztetowanym kłamstwem. Dlaczego tak bezczelnie
        łżesz - bo nikt ciebie nie sprawdzi. Jeżeli ktoś miałby z punktacji 10/14 tylko
        dostateczny z dwoma minusami to leciałby świńskim galopem na skargę do
        Boguszowej a ta tylko na to by czekała. Więc nie łgaj i zachowaj minimum
        przyzwoitości.
        Z tego co mi wiadomo Boguszowa cały rok węszyła jak "nadubek" po klasach gdzie
        uczył Szumi i wyłapywała czy coś się dzieje. Największą kompromitacją było
        dopadnięcie ucznia klasy ID (B. Wcisło)który dał ogłoszenie o sprzedaży
        patyczków a potem meczenie go nakazem pisania oświadczeń.
    • Gość: acotytamwiesz Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 17:03
      Sorry dzieciaczki, ale do jasnej ciasnej przestańcie już bluzgac moja szkolę, bo
      az mi się niedobrze robi jak czytam te wasze głupoty! nie mówie tutaj o espero.
      tylko ogólnie. dajcie że wspokój topolowce. moze nigdy nie byla ona elitarna,
      jak to wszyscy sobie zakodowali w tych malych możdzkach, ale nie jest tak
      strasznie jak opisujecie. chyba macie zbyt mała wiedzę o tej szkole żeby wogole
      się wypowiadać. uczyć nie chce się nikomu, to fakt, ale (w przypadku mojej
      klasy) jak przychodzi co do czego to wszyscy robią ile mogą. poza tym (moi
      kochani pomyleni) do nauczycieli trzeba podchodzić, niekażdy posada zdolność
      rozmawiania z belfrem, trzeba tylko trochę kultury i tyle! dajcieże już spokój
      niby temu, że topolówka skochi na psy itd! ludzie! poza tym z panem szumim nie
      mialam zajęć, więc niebardzo moge się wypowiadać, ale z tego co słyszałam to był
      on niexle pokręcony, nie uczył niczego, a dodatkowo jeszcze te jego chore
      ambicje z espero! dzięki bogu, ze jedyną możliwoscią by natknąć się na jego
      jakże zacną osobę, był korytzarz. poza tym opinie o panie sz. po całej skole
      krążyły, bardzo ostre i nieprzyjemne.
      podsumowujac, jestem zdegustowana waszymi wypowiedziami na temat topolowki, po
      prostu nie macie co robić to narzekacie, i ,,, jak napisał już ktoś na tej
      stronie "stana się z was nudni i marudni ludzie". Więc może zamiast oczerniac
      dyrektorkę i całą społecznośc topolówkową wyjdźcie na spacer albo skoczcie na
      linie bez liny! :P taki żart, na serio ludzie: dajcie sobie na luz!
      pozdrowienia dla wszysctkich marud
      • Gość: były uczeń M.S. Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 20:49
        Absolwenci!
        Możecie bronić M.S. i wrzucać na dyrektor Bogusz! Nie znam pani Bogusz, nie chcę się o niej wypowiadać, ale to nie o nią tu chodzi!
        Nawet jeśli M.S. odszedł z powodu osobistych konfliktów z panią Bogusz to co z tego? I co z tego, ze kiedyś był świetnym, skoro teraz jest słabym nauczycielem?

        Cieszę się, ze teraz uczy mnie nauczyciel, który pasjonuje się wykładanym przedmiotem! Nie wiem jak było wcześniej, nie ma to znaczenia, ostatni rok M.S. zajmował się głównie zabawą w Espero i popisywaniem się "wyjątkowym" poczuciem humoru. Puszczał jakis film i wychodził sobie, albo przez pół godziny mocował się z komputerem i na koniec stwierdzał, że może innym razem cośtam zobaczymy i tracił czas na rózne inne fantazyjne sposoby.
        A historia z Wintesterem to już groteska!!! Jak można sprzedac odpowiedzi do własnych sprawdzianów?!

        Przeciętny nauczyciel nawet by nie pomyślał o tego typu zachowaniach.
        A pan M.S., uważający się za WYBITNEGO pedagoga, postępując w ten sposób w roku szkolnym 2005/2006 (o innych się nie wypowiadam) nie zyskał rzeszy fanów wśród mojego rocznika.

        Może pan Marek się starzeje? może już czas na emeryturę?
        Nawet jeśli, to jest to zakończenie kariery w stylu Zinedina Zidana!


        uczeń M.S. w latach 2005/2006 z matfizu
        • sandreo_1 Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę 15.11.06, 19:13
          Widać, że nie pierwszy raz powtarzasz ciągle od czerwca te sama parafrazę, a
          może po maniaku ktoś tobą kieruje. Tendencyjność i zaślepienie aż ocieka od
          twojego postu
        • Gość: +++ Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 01:11
          > uczeń M.S. w latach 2005/2006 z matfizu
          Jak się żlopało piwo na przerwach to się nie nauczyło jak należy.
        • Gość: sister Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 26.11.06, 19:47
          ej szkoda mi ciebie:
          "Cieszę się, ze teraz uczy mnie nauczyciel, który pasjonuje się wykładanym
          przedmiotem!"--tylko nie posikaj sie ze szczescia :)

          wy naprawde macie narabane w glowach--to jest tylko liceum.
      • Gość: Marian Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 01:06
        Co ty boguszowa teraz zabredziłaś?
        Piszesz: "jestem zdegustowana waszymi wypowiedziami na temat topolowki" a zaraz
        walisz "z panem szumim nie mialam zajęć" i dalej "to był on niexle pokręcony,
        nie uczył niczego, a dodatkowo jeszcze te jego chore ambicje z espero! dzięki
        bogu, ze jedyną możliwoscią by natknąć się na jego jakże zacną osobę, był
        korytzarz".
        Jaka ty głupia jesteś to szok.
        • Gość: sister Re: Nauczyciel pozwał Topolówkę IP: *.chello.pl 25.11.06, 14:51
          wspolczuje wam na studiach--zobaczycie jakie wyklady sa cholernie ciekawe i na
          temat. ja pierdziele ale wy marudzicie--zycie to sztuka dogadywania sie z
          innymi, znajdywania sposobu jak juz ktos to powiedzial na nauczyciela,
          egzaminatora itp. a na studiach kazdy bedzie mial gleboko w 4 literach czy ci
          ktos pasuje czy nie i tak samo w zyciu po studiach.... ogarnijcie sie i wezicie
          sie do roboty bo jak czytam te wasze wypowiedzi to slabo sie robi--jak banda
          rozpieszczonych bachorow, ktorym wsyztsko trzeba dawac na tacy i ktore sie
          uwazaja za niewiadomo kogo. marudne i nudne do bolu. --> juz mnie bardziej wy
          wkurzacie niz cala ta sprawa.
    • Gość: Observer Strona z wyjaśnieniem sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 12:57
      www.topolowkasprawa.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka