Odnowione wagony SKM

IP: *.chelmnet.pl 03.04.03, 22:01
nie En-57, a EN57 :-)
    • Gość: Deutsche Bahn Re: Odnowione wagony SKM IP: *.multicon.pl / 192.168.1.* 03.04.03, 22:14
      Łał aż tyle zrobiono - nie mozliwe? Zapewne SKM znowu nie
      zrobiła nic żeby dostosować sie do przewozu niepełnosprawnych :-(
      Ale Gazeta nic o tym nie napisała?

      Cóz bysmy chcieli od córki PKP ..proponuje nadac wszystkim
      nowowyremontowanym EN 57 vel Kibel oznaczenie EN 57/XXI - gdzie
      XXI oznacza XXI wiek - gdyż przez najbliższe 97 lat składy EN 57
      bedą jeździły jeszcze na SKMce!!!!!!!!!! A co bedzie jeździło w
      XXII wieku?
      • zoppoter Re: Odnowione wagony SKM 04.04.03, 10:25
        Gość portalu: Deutsche Bahn napisał(a):

        > Łał aż tyle zrobiono - nie mozliwe? Zapewne SKM znowu nie
        > zrobiła nic żeby dostosować sie do przewozu niepełnosprawnych :-(
        > Ale Gazeta nic o tym nie napisała?

        Po pierwsze i tak niepełnosprawny nie ma jak dostac się na prawie wszystkie
        perony. Po drugie wjazd dla inwalidów do samych wagonów wymagałby ingerencji w
        konstrukcję nośna tych wagonów. A to na pewno nie kosztowałoby tylko 500
        tysiecy...
    • Gość: pasager Re: Odnowione wagony SKM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 23:21
      Z takim odnowionym składem Gdynia też się zmieni nie do
      poznania .Mając taki skład SKM na pewno będzie miało pretekst
      żeby wywindować ceny biletów.Zapłacimy stówkę za bilet ale za to
      liżniemy trochę luksusu.
      • Gość: MKM Re: Odnowione wagony SKM IP: 62.233.234.* 04.04.03, 02:32
        Gość portalu: pasager napisał(a):

        > Z takim odnowionym składem Gdynia też się zmieni nie do
        > poznania .Mając taki skład SKM na pewno będzie miało pretekst
        > żeby wywindować ceny biletów.Zapłacimy stówkę za bilet ale za
        to
        > liżniemy trochę luksusu.

        Gdynia nie ma z tym nic wspólnego SKM to oddzielna firma nie
        mająca nic wspólnego z Gdynią poza tym, że tam sie mieści.
    • Gość: Chester Re: Odnowione wagony SKM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 23:46
      Wyglada, jak wyglada. Tyle tylko, ze jest to wciaz tuning
      syrenki. Konstrukcja z pierwszej polowy lat 60. I czym tu sie
      zachwycac? Jako spoleczenstwo nie doroslismy chyba do takich
      wnetrz, skoro i te toporniejsze sa bezwzglednie niszczone przez
      wandali.
      • Gość: carsten Re: Odnowione wagony SKM IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 08:51
        W Hamburgu i Berlinie jezdza jeszcze sklady kolejek z lat trzydziestych.
        Nie jest ich duzo,ale technicznie przewyzszaja na 100% te EN-y
        • Gość: Alfisti Re: Odnowione wagony SKM IP: *.adsl.hansenet.de 04.04.03, 09:03
          Gość portalu: carsten napisał(a):

          > W Hamburgu i Berlinie jezdza jeszcze sklady kolejek z lat trzydziestych.
          > Nie jest ich duzo,ale technicznie przewyzszaja na 100% te EN-y


          W Hamburgu z lat trzydziestych ??????!!!! Chyba spalem przez ostatnie 10 lat.

          pozdr.
          • Gość: miki Re: Odnowione wagony SKM IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 09:47
            Gość portalu: Alfisti napisał(a):

            > Gość portalu: carsten napisał(a):
            >
            > > W Hamburgu i Berlinie jezdza jeszcze sklady kolejek z lat trzydziestych.
            > > Nie jest ich duzo,ale technicznie przewyzszaja na 100% te EN-y
            >
            >
            > W Hamburgu z lat trzydziestych ??????!!!! Chyba spalem przez ostatnie 10 lat.
            >
            > pozdr.

            Niewiem czy spales,Jednak jeszcze przed paru laty widzialem codziennie w
            Berlinie te sklady o ktorych pisze Carsten.Co ciekawe byly to jednostki tego
            samego typu co te ktore przed laty eksploatowane na Wybrzezu.Niemcy czesc
            wagonow metra przed zakonczeniem wojny wycofali do Slupska.Po paru latach
            uruchomiono je w Trojmiescie.Sluzyly dzielnie do czasu kiedy ktos wpadl na
            pomysl "unifikacji"taboru.Wtedy to prawdziwe pociagi metra zastapiono tymi
            ktore widzimy,malo nadajacymi sie do tego celu.
            • zoppoter Re: Odnowione wagony SKM 04.04.03, 10:14
              > Niewiem czy spales,Jednak jeszcze przed paru laty widzialem codziennie w
              > Berlinie te sklady o ktorych pisze Carsten.

              W Berlinie a nie w Hamburgu.

              > Co ciekawe byly to jednostki tego
              > samego typu co te ktore przed laty eksploatowane na Wybrzezu.Niemcy czesc
              > wagonow metra przed zakonczeniem wojny wycofali do Slupska.

              O, to coś nowego. Według moich danych one nie były wycofane do Słupska, tylko
              były w naprawie w zakładach naprawczych w Lubaniu (Lauban) na Dolnym Śląsku.
              Zostały po prostu po tej stronie frontu a potem granicy. Większość z nich to
              dawna seria 175 (na PKP EW90), wcześniejsza od tej, którą jeszcze widac w
              Berlinie. Z tej późniejszej serii (własciwie dwóch, bardzo podobnych 476 i 177,
              na PKP odpowiednio EW92 i EW91) u nas jeździło zaledwie kilka zestawów.
              Rzeczywiście dawna seria 177 kursuje do tej pory w Berlinie, ale z pierwotnej
              wersji zachowały sie tylko nadwozia, a i to ze zmodyfikowanymi ścianami
              czołowymi. Cała technika jest nowa.
              Skąd masz informacje o tym Słupsku?

              > Po paru latach
              > uruchomiono je w Trojmiescie.Sluzyly dzielnie do czasu kiedy ktos wpadl na
              > pomysl "unifikacji"taboru.

              Ten pomysł istniał od samego początku istnienia SKM w Gdańsku. Berlińskie
              składy na 800 V miały tu kursowac tylko do momentu doprowadzenia ogólnopolskiej
              sieci elektryfikacyjnej na 3000 V. Wtedy sieć miała byc przełączona na
              ohólnopolskie napięcie, żeby w sytuacjach awaryjnych pociągi dalekobieżne mogły
              korzystać z wydzielonych torów SKM i na odwrót. Miał też pojawic sie nowy tabor
              dostosowany do potrzeb SKM. Realizacja tego planu nie wyszła najlepiej. Po
              doprowadzeniu elektryfikacji do Trójmiasta w 1969 roku, przełączono na 3000 V
              tylko odcinek Gdynia Stocznia - Wejherowo, a odcinek Gdańsk Główny - Gdynia
              Stocznia (i linia do Nowego Portu) przełączono dopiero w grudniu 1976 roku. Ów
              nowy tabor, to krótka (mniej niż 30 zestawów) seria EW58 (malowana wówczas na
              pomarańczowo) z końca lat 70-ych nadzwyczaj energochłonna modyfikacja EN57. Do
              dzisiaj przetrwało nie więcej niż 10 tych zestawów. Była też w latach 90-ych
              kolejna modyfikacja serii EW60, dwa zestawy, któych też już nie ma.

              > Wtedy to prawdziwe pociagi metra zastapiono tymi
              > ktore widzimy,malo nadajacymi sie do tego celu.

              Rany kto wmówił ludziom, że tamte wagony pochodziły z metra???
              One pochodziły z S-Bahn, nadziemnej kolei miejskiej w Berlinie. Metro w
              Berlinie ma węższą skrajnię, te wagony zaklinowałyby się tam o najbliższy
              peron...
              • zoppoter Suplement 04.04.03, 10:31
                > Rzeczywiście dawna seria 177 kursuje do tej pory w Berlinie, ale z pierwotnej
                > wersji zachowały sie tylko nadwozia, a i to ze zmodyfikowanymi ścianami
                > czołowymi. Cała technika jest nowa.

                I trzeba dodać, że ta seria była produkowana długo po wojnie, więc nie ma
                pewności, że w Berlinie kursuje jeszcze jakikolwiek przedwojenny wagon S-Bahn.
                • Gość: carsten Re: Suplement IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 11:11
                  zoppoter napisał:

                  > > Rzeczywiście dawna seria 177 kursuje do tej pory w Berlinie, ale z pierwot
                  > nej
                  > > wersji zachowały sie tylko nadwozia, a i to ze zmodyfikowanymi ścianami
                  > > czołowymi. Cała technika jest nowa.
                  >
                  > I trzeba dodać, że ta seria była produkowana długo po wojnie, więc nie ma
                  > pewności, że w Berlinie kursuje jeszcze jakikolwiek przedwojenny wagon S-Bahn.
                  >

                  Nie mam pewnosci,bo wiekszosc to juz nowe sklady,ale wysylam link,gdzie jest
                  spis taboru:
                  www.hisb.de/fahrzeuge/fahrzeugliste.html
                  • zoppoter Re: Suplement 04.04.03, 11:23
                    > Nie mam pewnosci,bo wiekszosc to juz nowe sklady,ale wysylam link,gdzie jest
                    > spis taboru:

                    To jest spis taboru historycznego, uzywanego obecnie tylko jako atrakcji
                    turystycznej za ciężkie pieniądze. Wagony z tego spisu nie kursują w normalnym
                    ruchu.
            • Gość: Alfisti Re: Odnowione wagony SKM IP: *.adsl.hansenet.de 04.04.03, 19:54
              Gość portalu: miki napisał(a):

              > Gość portalu: Alfisti napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: carsten napisał(a):
              > >
              > > > W Hamburgu i Berlinie jezdza jeszcze sklady kolejek z lat trzydziesty
              > ch.
              > > > Nie jest ich duzo,ale technicznie przewyzszaja na 100% te EN-y
              > >
              > >
              > > W Hamburgu z lat trzydziestych ??????!!!! Chyba spalem przez ostatnie 10 l
              > at.
              > >
              > > pozdr.
              >
              > Niewiem czy spales,Jednak jeszcze przed paru laty widzialem codziennie w
              > Berlinie te sklady o ktorych pisze Carsten.Co ciekawe byly to jednostki tego
              > samego typu co te ktore przed laty eksploatowane na Wybrzezu.Niemcy czesc
              > wagonow metra przed zakonczeniem wojny wycofali do Slupska.Po paru latach
              > uruchomiono je w Trojmiescie.Sluzyly dzielnie do czasu kiedy ktos wpadl na
              > pomysl "unifikacji"taboru.Wtedy to prawdziwe pociagi metra zastapiono tymi
              > ktore widzimy,malo nadajacymi sie do tego celu.


              Przed dwoma laty wycofano w Hamburgu sklady SKM z polowy lat piecdziesiatych
              ale nigdy z lat trzydziestych. Obecnie w uzyciu sa tylko sklady z przelomu lat
              70-tych i 80-tych i oczywiscie najnowsze (od trzech lat) "bialo-czerwone"
              bodajze firmy Adtrans. Przylaczam sie do Zoppotera, te nasze trojmiejskie
              sklady (modraki) to dawne sklady berlinskiej S-Bahn.
              Jezeli chodzi o stare sklady to chyba pomyliles sie - mianowicie hamburska siec
              metra (Hochbahn AG) posiada sklad z lat 20-tych, ktory jest wykorzystywany w
              celach okolicznosciowych. Poza tym jest jeszcze sklad tzw. " Salonowka " ktory
              mozna wynajmowac w weekendy i urzadzac tam rozne party i imprezy, oczywiscie
              podczas jazdy po prawie calej sieci hamburskiego metra (wszystko do uzgodnienia)

              pozdr.


              Alfisti


              Brescia - Roma - Brescia
          • Gość: carsten Re: Odnowione wagony SKM IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 11:05
            Gość portalu: Alfisti napisał(a):

            > Gość portalu: carsten napisał(a):
            >
            > > W Hamburgu i Berlinie jezdza jeszcze sklady kolejek z lat trzydziestych.
            > > Nie jest ich duzo,ale technicznie przewyzszaja na 100% te EN-y
            >
            >
            > W Hamburgu z lat trzydziestych ??????!!!! Chyba spalem przez ostatnie 10 lat.
            >
            > pozdr.

            :)) oj,spales,spales. Wycofano je miedzy 2000-2001
            Pozdrowionka,Carsten
            www.lococarriage.org.uk/hamburg.htm
            • Gość: carsten Re: Odnowione wagony SKM IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 11:17
              A propos jeszcze berlinskiej A-Bahn,"staruszki" niestety sa coraz rzadsze,sa
              wymieniane na nowsze pojazdy,wiekszosc zespolow to :
              www.berliner-verkehr.de/haupt.htm
              • pumeks Re: tabor z metra czy z S-bahn? 04.04.03, 15:15
                ZOPPOTER:
                > Rany kto wmówił ludziom, że tamte wagony pochodziły z metra???
                > One pochodziły z S-Bahn, nadziemnej kolei miejskiej w Berlinie. Metro w
                > Berlinie ma węższą skrajnię, te wagony zaklinowałyby się tam o najbliższy
                > peron...

                Zoppie, faktycznie ktos taką wersję wylansował (dowodem chociażby wspomniany
                przez Ciebie ostatnio "Weiser Dawidek") ale na usprawiedliwienie powiem Ci,
                jako że onegdaj 12 miesięcy intensywnie jeździłem wszelkimi środkami
                komunikacji publicznej po okręgu transportowym Rhein-Ruhr, że w Niemczech
                granice między S-bahn i U-bahn, a także między U-bahn a tramwajem bywają
                płynne. Znam całe odcinki gdzie S-bahn jedzie pod ziemią, a dla odmiany U-bahn
                nad ziemią, a np. w Bochum w śródmieściu niektóre linie tramwajowe jadą pod
                ziemią i nawet taborem niewiele się róznią od tych z U-bahn.
                • pumeks Re: tabor z metra czy z S-bahn? 04.04.03, 15:19
                  A link podany przez Carstena, żeby obejrzeć od razu historyczne składy
                  berlińskie:
                  www.berliner-verkehr.de/sfhist.htm
                • zoppoter Re: tabor z metra czy z S-bahn? 04.04.03, 15:29
                  > ale na usprawiedliwienie powiem Ci,
                  > jako że onegdaj 12 miesięcy intensywnie jeździłem wszelkimi środkami
                  > komunikacji publicznej po okręgu transportowym Rhein-Ruhr, że w Niemczech
                  > granice między S-bahn i U-bahn, a także między U-bahn a tramwajem bywają
                  > płynne. Znam całe odcinki gdzie S-bahn jedzie pod ziemią, a dla odmiany U-
                  > bahn
                  > nad ziemią, a np. w Bochum w śródmieściu niektóre linie tramwajowe jadą pod
                  > ziemią i nawet taborem niewiele się róznią od tych z U-bahn.

                  No to ja wiem, w końcu jestem dziekanem Akademii Rzygaczy od tych spraw. Ale
                  akurat w Berlinie S-Bahn pod ziemią nie jeździ, a rozróżnić U-Bahn od S-Bahn
                  jest bardzo łatwo. Wagony U-Bahn sa krótsze, węższe i CAŁE ŻÓŁTE, podczas, gdy
                  wagony S-Bahn mają wymiary standardowej kolei i są ŻÓŁTO-CZERWONE.

                  Pochodzenie dawnych gdańskich kolejek z berlinskiego metra to jakiś mit
                  strasznie trudny do obalenia. Podobnie jak mit o tym, że trafiły one do nas w
                  ramach reparacji wojennych. Tak jakby wszyscy zapomnieli, że towarzysz Bierut
                  zrzekł się w imieniu PRL wszelkich reparacji...
                  Pocieszam się, że nie jedyny to polski mit i wcale nie najcięższy gatunkowo...
                  • Gość: carsten Re: tabor z metra czy z S-bahn? IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.03, 13:16
                    zoppoter napisał:

                    > > ale na usprawiedliwienie powiem Ci,
                    > > jako że onegdaj 12 miesięcy intensywnie jeździłem wszelkimi środkami
                    > > komunikacji publicznej po okręgu transportowym Rhein-Ruhr, że w Niemczech
                    > > granice między S-bahn i U-bahn, a także między U-bahn a tramwajem bywają
                    > > płynne. Znam całe odcinki gdzie S-bahn jedzie pod ziemią, a dla odmiany U-
                    > > bahn
                    > > nad ziemią, a np. w Bochum w śródmieściu niektóre linie tramwajowe jadą po
                    > d
                    > > ziemią i nawet taborem niewiele się róznią od tych z U-bahn.
                    >
                    > No to ja wiem, w końcu jestem dziekanem Akademii Rzygaczy od tych spraw. Ale
                    > akurat w Berlinie S-Bahn pod ziemią nie jeździ, a rozróżnić U-Bahn od S-Bahn
                    > jest bardzo łatwo. Wagony U-Bahn sa krótsze, węższe i CAŁE ŻÓŁTE, podczas,
                    gdy
                    > wagony S-Bahn mają wymiary standardowej kolei i są ŻÓŁTO-CZERWONE.
                    >
                    > Pochodzenie dawnych gdańskich kolejek z berlinskiego metra to jakiś mit
                    > strasznie trudny do obalenia. Podobnie jak mit o tym, że trafiły one do nas w
                    > ramach reparacji wojennych. Tak jakby wszyscy zapomnieli, że towarzysz Bierut
                    > zrzekł się w imieniu PRL wszelkich reparacji...
                    > Pocieszam się, że nie jedyny to polski mit i wcale nie najcięższy gatunkowo...
                    >
                    >
                    100% racjii!! Wyjatkiem berlinskiej s-bahn jest odcinek od Wedding po Potsdamer
                    Platz calkowicie pod ziemia.
                    Osobiscie rowniez nie slyszalem by trojmiejska skm miala tabor u-bahn.
                    Ok,Panowie,milego Lykendu,C
    • Gość: Rizzio Re: Odnowione wagony SKM IP: *.chelmnet.pl 04.04.03, 18:19
      I po co to wszystko? Trzódka wpadnie - wychleją parę kartonów piwska w
      służbowym, wyjarają kilka kartonów fajek, potem "artyści" spraya pokolorują
      wszystko i znowu będzie miło - jeden wielki syyyfff.

      A propos zagranicznych kolejek miejskich. Czy ktoś widział kolejkę (metro) w
      ojczyźnie graffiti? Czyste i lśniące... .

      pozdr. R
Inne wątki na temat:
Pełna wersja