Gdańsk dwa lata po powodzi

09.07.03, 11:07
"Do tej pory kupiono dla powodzian 382 mieszkania" - ciekawe z
jakiej racji. Jakby mi woda zalała prywatny domek jednorodzinny -
pies z kulawą nogą by mi nie pomógł gdybym nie był
ubezpieczony.
Ja na swoje mieszkanie musiałem wydać wiele, naprawdę, wiele
tysięcyu złotych. A miasto funduje lekką rączką mieszkania dla
innych. Niech mi ktoś pomoże to zrozumieć.
Oczywiście - celem miasta powinno być zapobieganie powodziom,
utrzymywanie wałów, przepustowości rzek itd. Ale czy obowiązkiem
miasta jest kupowanie mieszkań ?
    • Gość: makary Re: Gdańsk dwa lata po powodzi IP: *.univ.gda.pl 09.07.03, 12:18
      gdanskaa napisał:

      > "Do tej pory kupiono dla powodzian 382 mieszkania" - ciekawe z
      > jakiej racji. Jakby mi woda zalała prywatny domek jednorodzinny -
      > pies z kulawą nogą by mi nie pomógł gdybym nie był
      > ubezpieczony.
      > Ja na swoje mieszkanie musiałem wydać wiele, naprawdę, wiele
      > tysięcyu złotych. A miasto funduje lekką rączką mieszkania dla
      > innych. Niech mi ktoś pomoże to zrozumieć.
      > Oczywiście - celem miasta powinno być zapobieganie powodziom,
      > utrzymywanie wałów, przepustowości rzek itd. Ale czy obowiązkiem
      > miasta jest kupowanie mieszkań ?
      Teoretycznie masz troche racji ale
      1) zblizaly sie wybory samorzadowe i pierwsze na prezydenta miasta
      2) do katastrofy doszlo ze wzgledy na dlugoletnie zaniedbania
      remoncie walow i innych urzadzen hydrologicznych i zla polityke
      przstrzena miasta (zadudowa gornego tarsu przy jedoczesnym braku
      budowy zbiornikow retnecyjnych) tak wiec katastrofa stala sie z
      przyczyny miasta. Jak stukniesz komus auto ze swojej winy tez
      placisz. Inaczj sprawa by sie miala gdyby woda sie przelala przez
      wal. A tak... a co do Wreszcza Za stan kanalizacji burzowej tez
      odowiada miaso Gdyby przy zabudowie gornego tarasu inaczej to
      rozwiazano to nie doszloby do tego. Mamy ciaglas prawna wiec
      miasto polaci za zla polityke przestrzena w czasach PRL
      • Gość: yaro Re: Gdańsk dwa lata po powodzi IP: *.univ.gda.pl 09.07.03, 13:38
        To Ty masz tylko trochę racji. Odpowiedzialność za zaniedbania
        to jedno - można dochodzić swego na drodze cywilnej - a
        fundowanie ludziom nowych mieszkań zakupionych na pierwotnym
        rynku z budżetu miasta to drugie. Pytanie o kupno przez miasto
        nowego lokum komuś, komu żywioł zniszczyłby jego własne
        mieszkanie zadane przez Twojego przedmówcę, jest bardzo zasadne.
        I jemu powiem: ja Ci tego absurdu nie potrafie pomóc zrozumieć,
        bo sam go nie rozumiem, ale świadomość, że podatki idą na takie
        rzeczy, a nie na infrastrukturę wspólną budzi we mnie coś
        nakształt agresji.
        • Gość: makary Re: Gdańsk dwa lata po powodzi IP: *.univ.gda.pl 09.07.03, 13:47
          Gość portalu: yaro napisał(a):

          > To Ty masz tylko trochę racji. Odpowiedzialność za
          zaniedbania
          > to jedno - można dochodzić swego na drodze cywilnej - a
          > fundowanie ludziom nowych mieszkań zakupionych na
          >pierwotnym
          > rynku z budżetu miasta to drugie.

          Skoro al nalezal do maista, byl nie remontowany,
          zasiedlony, zadrzewiony nimonitorowany w efekcie czego
          przerwany to chyba jasne czy ja jest wina. Proces cywilny
          tylko moglby powiekszyc koszty bo miasto by raczej
          przegralo (o czym siwiadcza niekorzystne wyroki w sprawie
          domow w centrum miasta, ktore maja wracac do tych co je
          odbudowywali) w efekcie tylko by to zwiekszylo wydatki.
          Czesc zreszta tych mieszkan bylo komunalnych a miasto w
          zamian mialo zystac tereny gdzie staly tamte domy na nowe
          inwetycje to raz. Dwa ze ci co mieli mieszkania
          wlasnosciowe chyba jednak nowych na wlasnosc nie
          dostalia przynajmiej sie nie procesuja.

          > Pytanie o kupno przez miasto
          > nowego lokum komuś, komu żywioł zniszczyłby jego własne
          > mieszkanie zadane przez Twojego przedmówcę, jest bardzo
          zasadne.
          > I jemu powiem: ja Ci tego absurdu nie potrafie pomóc
          zrozumieć,
          > bo sam go nie rozumiem, ale świadomość, że podatki idą
          na takie
          > rzeczy, a nie na infrastrukturę wspólną budzi we mnie coś
          > nakształt agresji.

          owszem pieniadze na powinny isc na infrasrukture ale nie
          ida i nie szly ikupowanie mieszkan jest tylko wynikiem
          zaniedban i zlej polityki przestrzenej jak wskazelm Gdyby
          wal nie zostal przerwany ludzi ci przeciez mieszli by tam
          gdzie staly ich domy. To nie ich wina ze miasto
          zaniedbalo swoje obowiazki w efekcie czego stracili
          dobytek. Faktem jest ze za kaie posteowanie administracji
          panstwoejej przez ostanie lata teraz wszyscy za to
          zaplaca. I to mnie wkurza.
          • Gość: ward bzdura totalna !!! IP: 62.233.233.* 09.07.03, 16:53
            Nawet gdyby miasto remontowało i modernizowało wały nic tej katastrofy by nie
            zapobiegło. W kanale, ktorego przepustowość wynosi 20 m3/sek znalazło się
            blisko 120 m3/sek. W krajach takich jak Holandia i Niemcy, które przykładnie
            dbają o melioracje też zdarzają się powodzie na skutek ogromnych opadów. Pragnę
            przypomnieć, że 09.07.2001 r na każdy metr kw. gruntu spadło średnio 130 litrów
            wody (norma 2-ch miesięcy). Zresztą nawet prokuratura rejonowa umorzyła
            postępowanie o nieumyślne spowodowanie zagrożenia mieszkańców. Tak więc żadne
            procesy nie wchodzą w rachubę.
            • Gość: makary Re: bzdura totalna !!! IP: *.univ.gda.pl 10.07.03, 10:46
              Gość portalu: ward napisał(a):

              > Nawet gdyby miasto remontowało i modernizowało wały nic
              tej katastrofy by nie
              > zapobiegło. W kanale, ktorego przepustowość wynosi 20
              m3/sek znalazło się
              > blisko 120 m3/sek. W krajach takich jak Holandia i
              Niemcy, które przykładnie
              > dbają o melioracje też zdarzają się powodzie na skutek
              ogromnych opadów. Pragnę
              >
              > przypomnieć, że 09.07.2001 r na każdy metr kw. gruntu
              spadło średnio 130 litrów
              >
              > wody (norma 2-ch miesięcy). Zresztą nawet prokuratura
              rejonowa umorzyła
              > postępowanie o nieumyślne spowodowanie zagrożenia
              mieszkańców. Tak więc żadne
              > procesy nie wchodzą w rachubę.
              Po pierwsze to byla sprawa karna cywilna to co innego.
              Zagrozenia moze nie bylo ale cywilnie mozna dochozic. A
              kto jest wlascielem przerwanego walu? Miasto Zreszta sa
              opinie pracownikow PG (cytowane w prasi) ze na tym wale
              nic nie powin byc budowane kopane itd. A bylo.
              Po drugie wiekszosc wody kotra wpadal do kanaly czy
              plynela ulicami z gorych tarasow wynika z braku
              zbiornikow retencyjnych na gornym tarasie, przy
              jednoczesnej jgo zabudowie.
              Po trzecie gdyby wybudowano zbiorniki a wal bylby
              remontowany to do przerwania by nie doszlo co najwyzej do
              przesiakniecia.
              Po czwarte jezeli chodzi o Niemcy to powodzie zdarzaja si
              przede wyszystkim dlatego ze koryta rzek jak i nabrzeza
              zaostal zabetonowane co powoduje ze woda nie ma gdzie
              wsiakac i sie wylewa. Popatrz na urywki pokazywnae w
              informacjach.
              Po piate co go Holandi to kraj sie znajduje w depresji
              kanalow jest wiecej wiec woda do gory nie polplynie a
              pompy nie wyrabiaja. Tutaj zas woda plynelo z gory.
              • Gość: miki Re: bzdura totalna !!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.03, 12:39
                Gość portalu: makary napisał(a):

                > Gość portalu: ward napisał(a):
                >
                > > Nawet gdyby miasto remontowało i modernizowało wały nic
                > tej katastrofy by nie
                > > zapobiegło. W kanale, ktorego przepustowość wynosi 20
                > m3/sek znalazło się
                > > blisko 120 m3/sek. W krajach takich jak Holandia i
                > Niemcy, które przykładnie
                > > dbają o melioracje też zdarzają się powodzie na skutek
                > ogromnych opadów. Pragnę
                > >
                > > przypomnieć, że 09.07.2001 r na każdy metr kw. gruntu
                > spadło średnio 130 litrów
                > >
                > > wody (norma 2-ch miesięcy). Zresztą nawet prokuratura
                > rejonowa umorzyła
                > > postępowanie o nieumyślne spowodowanie zagrożenia
                > mieszkańców. Tak więc żadne
                > > procesy nie wchodzą w rachubę.
                > Po pierwsze to byla sprawa karna cywilna to co innego.
                > Zagrozenia moze nie bylo ale cywilnie mozna dochozic. A
                > kto jest wlascielem przerwanego walu? Miasto Zreszta sa
                > opinie pracownikow PG (cytowane w prasi) ze na tym wale
                > nic nie powin byc budowane kopane itd. A bylo.
                > Po drugie wiekszosc wody kotra wpadal do kanaly czy
                > plynela ulicami z gorych tarasow wynika z braku
                > zbiornikow retencyjnych na gornym tarasie, przy
                > jednoczesnej jgo zabudowie.
                > Po trzecie gdyby wybudowano zbiorniki a wal bylby
                > remontowany to do przerwania by nie doszlo co najwyzej do
                > przesiakniecia.
                > Po czwarte jezeli chodzi o Niemcy to powodzie zdarzaja si
                > przede wyszystkim dlatego ze koryta rzek jak i nabrzeza
                > zaostal zabetonowane co powoduje ze woda nie ma gdzie
                > wsiakac i sie wylewa. Popatrz na urywki pokazywnae w
                > informacjach.
                > Po piate co go Holandi to kraj sie znajduje w depresji
                > kanalow jest wiecej wiec woda do gory nie polplynie a
                > pompy nie wyrabiaja. Tutaj zas woda plynelo z gory.
                dodam tylko ze ci co te rzeki zabetonowali nie placa grosza odszkodowania
                poszkodowanym.Nie placa tez gminy,nie funduja nowych mieszkan.Rowniez
                ubezpieczalnie nie placa za szkody.Od powodzi niokt nie ubezpiecza(wyjatkiem w
                Niemczech sa ci,ktorzy pozostali przy starych polisach z czasow NRD)Kazdy
                ma "rozum"i powinien wiedziec gdzie mieszkac czy budowac dom.wara od moich
                podatkow!
                • Gość: makary Re: bzdura totalna !!! IP: *.univ.gda.pl 10.07.03, 12:48
                  Gość portalu: miki napisał(a):

                  > dodam tylko ze ci co te rzeki zabetonowali nie placa
                  >grosza odszkodowania
                  > poszkodowanym.Nie placa tez gminy,nie funduja nowych
                  >mieszkan.Rowniez
                  > ubezpieczalnie nie placa za szkody.Od powodzi niokt nie
                  ubezpiecza(wyjatkiem w
                  > Niemczech sa ci,ktorzy pozostali przy starych polisach
                  z czasow NRD)Kazdy
                  > ma "rozum"i powinien wiedziec gdzie mieszkac czy
                  budowac dom.wara od moich
                  > podatkow!
                  Otoz masz racze z tym ze firmy ktore obudowuja tereny
                  popowodziowe w niemczech maja zmiejszone poataki to raz a
                  rzad centralny lub landu daje bezrwotna pomoc socjalna i
                  to w niemalych sumach. Wiec jest to rozaj odszkodowania.
                  A u nas?


                  No coz rozumiem ze twoja rodzina sama nauczyla ciebie
                  pisac wyksztalciila (ciekawe kot z nich poniosl
                  konsekwencje prawna za uchylanie sie od obowiazku
                  prawnego nauki dzieci) itd. Ze sluby zdrowia publicznej
                  tez nie korzystasz tak samo jak z drog.

                  mozna dyskutowac czy nie bylo tanej remontowac,budowac
                  zbiorniki itp.miasto swoim decyzjami 9 a czasamiich
                  brakim) dorowadzilo do katastro. Jdyne co ci moge
                  powidzic ze mozesz nie glosowac a tych kotrzy do tego
                  dopuscili.
Pełna wersja