Gość: Paweł R.
IP: *.addcom.de
20.02.01, 14:36
Wspólczuję wszystkim piłkarkom, które miały i mają do czynienia z panem "trenerem" Kubaczykiem. To, że jest marnym fachowcem, wiadomo nie od dziś. Pan Kubaczyk jest też "żałosnym" człowiekiem. Jeśli stwierdza, że obecny skład Startu gra niewiele gorzej od starego (tj. tego z sezonu 1999/2000), to śmiem wątpić w całą polską ekstraklasę. Nieuchronny upadek piłki ręcznej w Starcie jest w dużej mierze zasługą tego pana i jeśli ma choć odrobinę ambicji, skromności i samokrytycyzmu, powinien jak najszybciej zniknąć z tego zasłużonego klubu.