Dodaj do ulubionych

letnie opony

IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 20:12
odnośnie zimy, w tym roku nie zmieniłem opon na zimówki i nie widzę znacznej
różnicy, a jeżdże po trójmieście bardzo dużo, zdaje sobie sprawę że zimówki są
bezpieczniejsze ale jeżdżąc ostrożnie i w mieście- nie ma tragedii!!, jest
nieżle a śnieg sypie!, media trąbią o zimówkach jakby były pod wpływem lobby
producentów opon- co wy na to?
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: letnie opony 30.12.01, 20:16
      Gość portalu: tytan napisał(a):

      > odnośnie zimy, w tym roku nie zmieniłem opon na zimówki i nie widzę znacznej
      > różnicy, a jeżdże po trójmieście bardzo dużo, zdaje sobie sprawę że zimówki są
      > bezpieczniejsze ale jeżdżąc ostrożnie i w mieście- nie ma tragedii!!, jest
      > nieżle a śnieg sypie!, media trąbią o zimówkach jakby były pod wpływem lobby
      > producentów opon- co wy na to?

      Tu kiedyś ktoś się wypowiadał, że się mało nie zabił na letnich oponach albo
      kogoś mało co nie zabił, mniej więcej coś takiego tu pisał;))))
      Niech teraz to potwierdzi;)))))))
      • Gość: u92 Re: letnie opony IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.01, 21:52
        Tytan !
        Wszystko jest ladnie,cacy dopuki nie musisz gdzies zjechac po oblodzonej drodze.
        Wyobraz sobie zjazd z Moreny Jaskowa Dolina po lodzie?,a w Gdansku nie brakuje
        takich stromych ulic.
        Ale co tam nasze sluzby specjalne do odsnierzania napewno nie zaspia w tym
        roku:)
        • Gość: fulmar Re: letnie opony IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 07:09
          Jeżdżę cieniasem na tzw. uniwersalnych (mówią, że nie ma takowych, są tylko
          letnie lub zimowe) i jeździ mi się nieźle, choć pod górkę bywają problemy.
          Jeżdżę tez większym (kombi) i nim jazda po śliskim to był horror - musiałem
          wymienić na zimówki. Róznica kolosalna. Tak więc diabli wiedzą od czego to
          zależy.
          • zoppoter Re: letnie opony 31.12.01, 09:45
            Oczywiście że są opony całoroczne, czy też uniwersalne. Maja bieżnik podobny do letnich, ale są zrobione z
            bardziej miękkiej mieszanki gumowej od letnich i mają lamelki, dzięki czemu są bardziej przyczepne w zimie od
            letnich. Oczywiście wymiana letnich na zimowe i odwrotnie to ideał, ale w naszym nadmorskim klimacie (łagodne
            zimy i chłodne lata) owe opony całoroczne moga zastąpić ten ideał. Tyle, że trzeba nieco wieksze odstepy
            zachowywać.
        • Gość: mat.pl Re: letnie opony IP: *.mofnet.gov.pl 31.12.01, 09:59
          Gość portalu: u92 napisał(a):


          > Wszystko jest ladnie,cacy dopuki nie musisz gdzies zjechac po oblodzonej drodze
          > .
          > Wyobraz sobie zjazd z Moreny Jaskowa Dolina po lodzie?,a w Gdansku nie brakuje
          > takich stromych ulic.
          "Zimówki" na oblodzonej drodze i tak nic nie pomogą.
          Na zwykłym lodzie na gumach tylko się ślizga.
          Opony z kolcami (gdyby tak śnieg na drodze był utwardzany, a nie zgarniany przez jedną pługopiaskarkę na ? godzin/dni)
          to byłoby wyjście.
          hej
    • Gość: jaro Re: letnie opony IP: 134.147.154.* 31.12.01, 19:24
      Gość portalu: tytan napisał(a):
      > media trąbią o zimówkach jakby były pod wpływem lobby
      > producentów opon- co wy na to?


      Istnieje tez lobby blacharskie ;-)
      • Gość: u 92 Re: letnie opony IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.01, 20:08
        W strefie kimatycznej w jakiej lezy Gdansk spokojnie wystarcza opony uniwersalne
        no chyba ze ktos mieszka za obwodnica:(((
        • Gość: jaro Re: letnie opony IP: 134.147.154.* 31.12.01, 20:29
          Gość portalu: u 92 napisał(a):

          > W strefie kimatycznej w jakiej lezy Gdansk spokojnie wystarcza opony uniwersaln
          > e
          > no chyba ze ktos mieszka za obwodnica:(((

          Nie byles U92 w tym roku w Gdansku!!!
          Nie jest to co prawda zima stulecia jak w bodaj '78, ale od swiat ma Gdansk zime!
          • zoppoter Re: letnie opony 02.01.02, 08:30

            > Nie jest to co prawda zima stulecia jak w bodaj '78, ale od swiat ma Gdansk zim
            > e!

            ..., która zapewne skończy się za kilka dni tak jak to zwykle bywa. I może jeszcze jeden taki kilkudniowy
            atak nastąpi za jakiś czas. Poza tym jak zwykle temperatury będą oscylowac wokół zera z przewagą
            dodatnich, i w związku z tym najczęściej spotkamy się po prostu z mokrym asfaltem. Pomijając te kilka -
            kilkanaście naprawdę zimowych dni w skali całego roku, to warunki pogodowe u nas są takie, że zimowe
            opony, choć przydatne to niesą konieczne. A przez te kilkanaście dni w roku też da się jeździć na
            całorocznych, czego przykładem jest niżej podpisany. Zawsze jeżdżę zimą, zawsze na całorocznych i
            zawsze bez większych problemów. Wczoraj natomiast pożyczonym autem spróbowałem jazdy po śniegu
            na zimówkach i... jest lepiej, ale to żaden cud...
            • Gość: koprofag Re: letnie opony IP: 213.17.197.* 02.01.02, 08:50
              Mi sie przydaja - bez zimowek mialbym problemy z dojechaniem do domu (mieszkam
              na duzej gorce w okolicy raczej nie nawiedzanej przez plugi)
              Poza tym latwiej sie rusza.
              Inna sprawa ze jak juz zjade na legionow czy aleje zwyciestwa to dalej
              doskonale bym sie bez nich obyl
            • Gość: chirurg7 Re: letnie opony IP: 217.153.127.* 02.01.02, 12:26
              zoppoter napisał(a):

              >
              >
              > Poza tym jak zwykle temperatury będą oscylowac wokół zera z przewagą
              > dodatnich, i w związku z tym najczęściej spotkamy się po prostu z mokrym asfalt
              > em. Pomijając te kilka -
              > kilkanaście naprawdę zimowych dni w skali całego roku, to warunki pogodowe u na
              > s są takie, że zimowe
              > opony, choć przydatne to niesą konieczne. Zawsze jeżdżę zimą, zawsze
              > na całorocznych i
              > zawsze bez większych problemów.


              Specjalisci zalecają zakładać zimówki gdy temp spada poniżej 6 st C. To czy
              asfalt jest mokry czy nie, nie ma znaczenia. Poza tym opony zimowe najbardziej
              sie przydają przy ruszaniu na śliskiej nawierzchni i przy hamowaniu. A gdy
              zamiast asfaltu jest lód to nic nie pomoże.Ja jeżdze na zimówkach już 3 sezon i
              wszystkich namawiam do zmiany opon na zimę. Kilka dni temu nie mogłem wyjechać
              samochodem ojca z garażu (nie miał zimówek), nie mówiąc juz o normalnej jeździe w
              mieście. pozdrawiam
              • zoppoter Re: letnie opony 02.01.02, 12:35
                Gość portalu: chirurg7 napisał(a):

                > zoppoter napisał(a):
                >
                > >

                > Specjalisci zalecają zakładać zimówki gdy temp spada poniżej 6 st C.

                Inaczej. Nie należy używać letnich opon poniżej tych 5 - 7 stopni. Ale letnie to nie to samo co całoroczne.

                > To czy
                > asfalt jest mokry czy nie, nie ma znaczenia.

                Nie ma. Ja o ty wspomniałem nie dlatego, że asfalt mokry, tylko dlatego, że jezdnie w zimie u nas
                najczęściej są takie jak jesienią albo wiosną. Okresy, w których zalega na nich śnieg albo błoto
                pośniegowe to kilkanaście dni w skali roku.

                > Poza tym opony zimowe najbardziej
                > sie przydają przy ruszaniu na śliskiej nawierzchni i przy hamowaniu.

                Owszem, ale tę różnicę można nadrobić techniką jazdy.

                > A gdy
                > zamiast asfaltu jest lód to nic nie pomoże.

                Powinieneś to napisać czerwonymi wytłuszczonymi literami. Zbyt wielu kierowców wierzy w cudowną moc
                opon zimowych.



    • Gość: Tomasz Re: letnie opony IP: 193.59.192.* 02.01.02, 09:07
      Są tacy co chodzą w adidaskach po śniegu ... raczej nie polecam.
      Ale jak ktoś lubi przygody i wydłużoną drogę hamowania o kilkanaście metrów
      minimum, to polecam.
    • Gość: czarna Re: letnie opony IP: 10.10.41.* 02.01.02, 12:13
      Na ulicach widac, kto ma zimowki
      bo predkosc nie przekracza 30-40 km/h.
      Wkurzaja mnie takie slimaki.
      Ludzie zakladajcie zimowki!
      Pozdr
      • Gość: Andy Re: letnie opony IP: *.*.*.* 02.01.02, 13:14
        Ostatnio mialem kontrole drogowa i Pan policjant
        powiedzial ze w razie wypadku ubezpieczalnia
        jak najbardziej sprawdza rodzaj opon , przy braku zimowych
        detek robia powazne problemy (uwazajcie na tego rodzaju wykreciki)
        lepiej jezdzic w zimie na zimowych , w lecie na letnich
        a w domu w kapciach.
        • zoppoter Póki co... 02.01.02, 13:26
          ...nie ma obowiązku używania opon zimowych w Polsce. Ubezpieczyciele mogą się wypchać takimi
          pomysłami.
          • Gość: chirurg7 Re: Póki co... IP: 217.153.127.* 02.01.02, 13:34
            Obowiązku nie ma ale należałoby się zastanowić czy nie powinien być.
            Rozmawiałem ostatnio z jednym norwegiem i u nich jezeli sie jest uczestnikiem
            wypadku bez zimówek to zawsze sie jest winnym wypadku (podobnie z nietrzeżwymi
            kierowcami w Polsce).Jednoczesnie zdaję sobie sprawę że nowy komplet opon to
            niemały wydatek (choć ja kupiłem nowe dębice za 150 zł/sztuka) i tym tłumaczę
            niechęć niektórych do zmiany. pozdrawiam
            • zoppoter Koszty owszem... 02.01.02, 13:48
              zniechęcają do zakupu zimówek. Ale weź pod uwagę klimat. Nawet w górach w Polsce zimy są
              łagodniejsze niż w Norwegii. A cóz dopiero mówić o terenach nadmorskich...
      • Gość: Tomasz Re: letnie opony - do czarnej IP: 193.59.192.* 02.01.02, 13:29
        Gość portalu: czarna napisał(a):

        > Na ulicach widac, kto ma zimowki
        > bo predkosc nie przekracza 30-40 km/h.
        > Wkurzaja mnie takie slimaki.
        > Ludzie zakladajcie zimowki!
        > Pozdr
        Kochanie ! Jeśli jeździsz w obecnych warunkach istotnie szybciej niż 40km/h,
        to pomimo "zimówek" zazdroszczę odwagi. Pierwszy lód i będziesz miała "walenie" z
        każdej strony. Wtedy zimówki i ABS nic nie dają - trzeba uciekać na pobocze.
        A frajerzy na letnich po paru "podjazdach" pod górę biegną kupić zimówki.


        • Gość: Andy Re: letnie opony - za granica IP: *.*.*.* 02.01.02, 14:14
          Wypadek na letnich oponach za granica nie tylko w Norwegii, ale i w berlinie
          nie jest traktowany bezproblemow przez policje i ubezpieczycieli m.in. PZU
          robi cyrki za wypadek za granica kto nie wierzy niech zapyta w np. PZU
          pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka