Gość: Jachoo Re: W czym tkwi magia programu AGENT IP: 217.97.128.* 05.01.02, 20:00 Chyba nie ma osoby, z wyłączeniem starszych i chorych, która nie marzy o wzięciu udziału w programie tego typu. Czy to tylko chęć przeżycia nowych przygód i poznania nowych, silnych wrażeń, czy może coś jeszcze???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: W czym tkwi magia programu AGENT IP: 172.20.0.* 09.01.02, 16:28 W niczym. JA nie marzę o udziale w takim programie jak Agent. Prawde mówiąc nie lubię tego programu, nie oglądam go, mam gdzieś co się w nim dzieje.Jednak każdy ma prawo do swojego zdania więc nie dziwię się tym , którzy podniecają się Agentem czy Big Brotherem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jachoo Re: W czym tkwi magia programu AGENT IP: 217.97.128.* 13.01.02, 23:32 Po pierwsze, to porównywanie obu tych programów może wynikać tylko z tego,że nie oglądasz Agenta i nie wiesz o co chodzi. Po drugie,droga Ewciu, to szanując Twoje prawo do własnego zdania podejrzewam, że nie należysz do osób aktywnych i nie masz zielonego pojęcia co to jest prawdziwy i ostry czad wyłącznie na żywo. Pozdrawiam i życzę miłych chwil i godzin spędzonych wyłącznie przed monitorem komputera. Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: W czym tkwi magia programu AGENT IP: 172.20.0.* 16.01.02, 10:40 Po pierwsze: zdaję sobie sprawę z tego, że Agent i BB to dwie różne sprawy. Po drugie: to, że ktoś nie widzi nic ekscytującego w Agencie, to nie znaczy, że jest mało aktywny bądź nie ma zielonego pojęcia co to jest prawdziwy i ostry czad wyłącznie na żywo. Nie należy mierzyć kogoś swoją miarką. Chodzi mi o to, że każdy oczekuje od życia czegoś innego i to, że ktoś nie marzy o udziale w Agencie nie powinno go skazywac na opinię nieaktywnego, nieszukającego wrażeń przyziemnego szaraczka. Po trzecie drogi Jachoo, to szanując Twoje prawo do własnego zdania, radzę nie oskarżać kogoś o brak zielonego pojęcia tylko dlatego, że ma zdanie odmienne od Twojego.I tak na marginesie: "miłe chwile i godziny spędzone wyłącznie przed monitorem" to chwile i godziny spędzone w pracy. Mam nadzieję,że będziemy mieli jeszcze okazję podyskutować. Wiesz, coś jeszcze dodam: wydaje mi się,że gdybym obejrzała Agenta jakieś 10 lat temu, to poruszyłby moją wyobraźnię i być może zaczełabym marzyć o takiej przygodzie; chyba miałeś trochę racji z tą małą aktywnością. No, to chyba wszystko. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jachoo Re: W czym tkwi magia programu AGENT IP: 217.97.128.* 18.01.02, 22:45 Z przyjemnością przedłużę naszą dyskusję jeszcze przynajmniej o kilka listów. Oczywiście zgadzam się z Tobą w punkcie równonia wszystkich jedą miarką, jednak mówiąc o Agencie, pomijam program jako taki, jego dobre i złe punkty, formę przekazu i możliwości osągnięcia jakichkolwiek korzyści materialnych, myślę o możliwościach poczucia dreszczyku emocji w takich dziedzinach, które są prawie nie dostępne dla przeciętnego człowieka. Mówiąc dosłownie jest to nietypowa wycieczka w ciekawe miejsca, dodatkowo urozmaicona "mocnymi" rozrywkami. Na pewno tak prosto z marszu wielu odrzuciłoby propozycję uczestnictwa w tej przygodzie, tłumacząc się strachem, brakiem zdrowia, możliwości czy po prostu ochoty. Nie krytykuję tego, ich wybór. Ale czy nie warto by było spróbować?, czy na pewno droga Ewciu nie pomyślałabyś, raz kozie śmierć!. Czy właśnie wizja wzbogacenia swoich przeżyć o klika ekstremalnych "czadów" nie jest magiczna?.No cóż, dla mnie jest. Może jest to tak jak z jedzeniem - w miarę jedzenia apetyt..... Ja już rozpocząłem : narty wodne i zjazdowe, surfing, rowerek terenowy. Może Ewciu czas delikatnie spróbować? P.S A cóż to za tajemniczy tekst o tych 10 latach??? Hej Odpowiedz Link Zgłoś