Gość: gdzie jest prawda?
IP: 62.61.58.*
13.06.08, 20:45
Ktoś tu ewidentnie kłamie... Z racji, że kamera się "popsuła" należy
mieć nadzieję, że zeznania złożą świadkowie spisani przez policję.
Szkoda, że kontrolerzy, zapewne w szoku, nie zgłosili obrażeń
policji i nie pojechali razem z tą Panią do szpitala na obdukcję i
opatrzenie ran.
Pewnie dobrze byłoby tę sprawę szybko wyjaśnić. To zadanie dla
policji. Przydałaby się też współpraca pasażerów.
Bo chodzi przecież o prawdę. I o Gdańsk.