Dodaj do ulubionych

Budowlana prowizorka nad polskim morzem

IP: 194.73.255.* 11.08.08, 08:32
Dlatego jezdze tam gdzie plaze sa puste i jestem na nich pierwszy.

Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem 11.08.08, 08:37
      nastepnym razem zrobie kilka fotek w miedzyzdrojach, tam to jest dopiero czad:))))
      • hecer Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem 11.08.08, 09:10
        po raz pierwszy od wielu lat bylem nad morzem - w Łebie.

        Nad kanalem, a wlasciwie jego odnaga odchodzaca do centrum, tam
        gdzie sa smazalnie ryb wyglada mniej wiecej tak: ogromne dziury z
        ogromnymi kaluzami, betonowe popekane plyty jak prowizorycznej na
        drodze dojazdowej gdzies na budowe, zwir i brud.

        Zamiast zadbac o klimat - moze cos zwiazanego z rybami, jakis targ
        rybny, ryby z kutra, etc - jest po prostu brzydkie betonowe
        nadbrzeze z brudnym obdrapanym kanalem i deptakiem ktory nie byl
        remontowany tak cirka od 20 lat, bez zadnej nawierzchni, zwir i
        ogromne kaluze i betonwe plyty...

        Reszta miasta wyglada podobnie choc widac ze kiedys byla to w miare
        urokliwa rybacka osada... Dzis wyglada jak bazar tysiaclecia w
        Warszawie. Nic chyba nie odnowiono.

        Ceny oczywiscie bardzo wysokie
    • Gość: Pen Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.gprs.plus.pl 11.08.08, 09:29
      I brak toalet. Ciekawe gdzie załatwiają potrzeby fizjologiczne amatorzy piwa na
      plaży?
      • Gość: tumek Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.ip.netia.com.pl 11.08.08, 09:37
        na wydmach poprostu -tak to wyglada w sopocie
      • skory1 Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem 11.08.08, 11:24
        Gość portalu: Pen napisał(a):

        > I brak toalet. Ciekawe gdzie załatwiają potrzeby fizjologiczne
        > amatorzy piwa na
        > plaży?

        Pojedź do Mielna, to nie tylko to zobaczysz na plaży...
        W ramach kampanii o prawa zwierząt, co poniektórzy wypuszczają na wolność
        "pawiki"... ;)
    • Gość: Elo Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.ists.pl 11.08.08, 09:30
      Nie wspominając o pandze "z nocnego połowu". Biznesmeni traktują turystę jak
      dojną krowę, ale zamiast ją puścić na łąkę i wysprzątać oborę wolą karmić
      granulatem rybnym i pozwalają, żeby stała we własnych g***.
      Nie dogonimy Europy w tym stylu.

      Chcesz pomagać ? klikaj.bubb.pl
      • skory1 Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem 11.08.08, 11:27
        Gość portalu: Elo napisał(a):

        > Nie wspominając o pandze "z nocnego połowu".

        Panga to najgorsza ryba, nie rozumiem ludzi, którzy ustawiają się za nią w
        kolejkach? Nie lepiej tak dorsza?

        > Biznesmeni traktują turystę jak
        > dojną krowę,

        To fakt.
    • Gość: Zesrak Prostakom wystarczy IP: 78.133.192.* 11.08.08, 09:55
      Przecież nikt normalny tam nie pojedzie.
    • przedziwna1 Nareszcie! 11.08.08, 10:12
      Dziekuje autorom artykulu, ze zajeli sie tym problemem.
      Mieszkam na zachodnim wybrzezu, tu jest dokladnie to samo co w Trojmiescie,
      koszmar...Piwo, namioty, hałas, tłok, pijani turysci, smieci...i totalne
      zabudowywanie wszystkiego koszmarkami architektonicznymi w postaci
      przeladowanych detalami wilii i pensjonatow.
      Moze ktos zajrzy do dyskusji na forum o Morzu, zapraszam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49731&w=82617562
      • maruda.r Re: Nareszcie! 11.08.08, 19:08
        przedziwna1 napisała:

        > Dziekuje autorom artykulu, ze zajeli sie tym problemem.

        *********************************

        Problemem? Nie ma żadnego problemu. Skoro mimo syfu i tłoku turystom to pasuje,
        to po co się wysilać?

        • skory1 Re: Nareszcie! 12.08.08, 08:19
          maruda.r napisał:

          > Problemem? Nie ma żadnego problemu. Skoro mimo syfu i tłoku
          > turystom to pasuje,
          > to po co się wysilać?

          Niewielki mają wybór...
    • goralka_z_beskidu Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem 11.08.08, 10:15
      Ostatnio byłam przy okazji we Władysławowie (na szczęście nie na tzw. wczasach). Wiem, że to małe miasto, ale drogę do plaży można by jakoś oznakować i nie skazywać przyjezdnych na kluczenie pomiędzy wątpliwej urody domkami i blokami.... Poza tym te budy z rybami przy głównej ulicy... no jak 30 lat temu. Siedzi pani w okienku i przyjmuje zamówienia... Pytam o coś - dostaję odpowiedź jak w filmie Barei - NIE MA!!! Oczywiście rybka (nawet smaczna) podana na papierowej tacce, za cenę absolutnie za wysoką jak na ten standard. No cóż, polskie wybrzeże. Nie od dziś wiadomo, że za podobne pieniądze można wyjechać w lepiej zorganizowane miejsca. Turyści z zagranicy przyjeżdżają tu chyba tylko po to, żeby zobaczyć wschodni folklor...
    • Gość: Epikur Piwo w Darłowie IP: 85.219.135.* 11.08.08, 10:17
      Panie Redaktorzu, w Darłowie nie ma plaży, plaża jest w Darłówku (oczywiście
      to teraz cześć Darłowa, ale...).
      Na zachodniej plaży, na piasku stoi namiot Lecha, byłem nie piłem bo nie lubię.
      • skory1 Omijajcie Mielno!!! 11.08.08, 11:58
        Byłem tam 8 lat temu i 3 tygodnie temu.
        Już wtedy było tak sobie, ale teraz to PANDEMONIUM!.
        Człowiek na człowieku, wszyscy jak nie pijani to podcięci, z nielicznymi
        wyjątkami. Wszechobecne, rozwydrzone małolaty, co się wyrwały spod opieki mamy i
        taty. ;) Chamskie, agresywne, nie liczące się z nikim i niczym. Jeśli ktoś się
        wybiera na pole namiotowe - NIECH ZAPOMNI O ŚNIE. O trzeciej, czwartej nad ranem
        bandy - bo inaczej tego nie można nazwać - pijanych wyjców łażą uliczkami i
        obwieszczają całemu Mielnu, że właśnie "włracjają z łijmprezy, heep". ;) A nie
        daj boże natknąć się na - a tak, tak, oni też tam są - pijanych nastoletnich
        kiboli ryczących "Leeejgia....!!!!" Zwłaszcza, gdy po obu stronach ogrodzone
        siatką cynkową parcele i nie ma gdzie uciec. Dobrze, jak się jedynie skończy na
        zaliczeniu "z główki" a nie stanie się piłką futbolową...
        O wyszukanych rozrywkach w Mielnie można zapomnieć. Króluje wszechobecne umc,
        umc, umc, po jedynej drodze dla samochodów w mieście z piskiem opon "lansują"
        się łysi... Nieważne, że ludzie przechodzą, spadać śledzie, bo "szefo" jedzie...
        Na plaży nie jest lepiej. Strażnika miejskiego nie uświadczysz, a w cieniu
        krzaczków na wydmach "przyczaplają się" bandy pijanych wyrostków, rzucając
        chamskie uwagi - oczywiście na pełen regulator - pod adresem plażowiczów i
        plażowiczek.
        GDZIE W TYM WSZYSTKIM JEST POLICJA?!!!!
        Przez 3 dni pobytu w Mielnie ANI RAZU nie widziałem ŻADNEGO patrolu. Pewnie
        siedzą pozamykani na Komendzie i zza firanek obserwują tylko, czy ktoś im
        radiowozu nie obrabia! Moja noga w Mielnie więcej nie postanie i wszystkim
        ceniącym sobie wypoczynek, a nie sporty ekstremalne - w postaci maratonu - kto
        nie prześpi więcej nocy z rzędu albo ile razy uda mu się uciec przed pijanymi
        bandytami - radzę ten "kurort" omijać łukiem.
        Tym bardziej, że woda tam zimna, a dno przy brzegu tak kamieniste, że ciężko
        ustać nie narażając się na jakiś uraz stopy.
    • Gość: lina Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.3.pl 11.08.08, 11:54
      Dziwi mnie jedno: ze duza gazeta potrzebowała tylu lat, zeby
      zobaczyc cały ten bałagan.
      Tak jest nad Bałtykiem od lat.
      Piwo wszedzie i łomoczace wszedzie w nocy basy pop muzyczki.
      To jest dla normalnego człowieka który chciałby odpocza c- horror.

      Dlatego nie jeżdże nad Bałtyk w lipcu i sierpniu.
      Jeżeli moge to na poczatku czerwca, zanim miłosnicy piwska i
      łomoczacej muzyki sie zjada.
    • Gość: to ja Przyklad idzie z "perly" - Sopotu IP: *.chello.pl 11.08.08, 12:02
      Sopot sie stacza i to szybko, obecne remonty staly sie pretekstem do tego, ze
      niedlugo nawet samo molo stanie sie parkingiem. Teraz zastawione sa "tylko"
      okolice Grandu i sciezki rowerowe w calosci, chodniki "raptem" w polowie, po
      nogach, wsrod tanetnych bud tzw placu zdrojowego jezdza samochody o kazdej
      porze, popedzajac co wolniejszych spacerowiczow np dzieci. Wszystko to dzieje
      sie za absolutna zgoda i wiedza policji i strazy miejskiej, ktora jedynie czuwa
      na tym, zeby w miejscachach dozwolonych nikt nie przekroczyl czasu parkowania.
      To proste i bezpieczne - nikomu sie nie podpadnie, bo w Sopocie tylko zwykli
      frajerzy parkuja na wyznaczonych miejscach i jeszcze za to placa.
      Kiedy Orlowo bedzie juz mialo kompleks hotelowy na miejscu Maxima, zapewne tam
      przeniesie sie (znowu) high-live, rodziny juz od dawna wola znacznie
      przyjazniejsza Gdynie, Sopotowi zostanie tylko dzieciarnia pijaca na lawkach i
      sikajaca na trawnikach, bo to turystyczne miasto nie umie rozwiazac od lat
      problemu toalet, chociaz wystarczy udac sie pare kilometrow dalej i uczyc od
      Gdyni - niechybnego zastepcy Sopotu na stanowisku "perly baltyku". Moze warto
      sie zastanowic czemu te wspaniale hotele maja bez problemu wolne miejsca w
      szczycie sezonu?
    • Gość: Lukasz Szkodliwość alkoholu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 12:26
      Ja rozumiem dlaczego przemysł alkocholowy promuje picie swoich
      produktów. Nie rozumiem natomiast dlaczego nie ma kampani medialnych
      pokazujących szkodliwość alkocholu. W wielu krajach mają miejsce
      szeroko zakrojone akcje informacyjne pokazujące co może się stać z
      młodym człowiekiem który zgonie z panującą modą pije piwko na plaży
      na dyskotece na grilu i na meczu. Spójrzcie na ulice i zobczcie ile
      osób zmarnowało sobe życie i jest obciążeniem dla naszego państwa.
      JEstem przeciwnikiem zabraniania lecz można by się pokusić o
      kampanie informacyjną pokazującą różne dane statystyczne.

      Spożywajac alkochol przed 18 rokiem życia masz o 80% większe szanse
      na zostanie alkocholikiem
      Alkochol niszczy szare komórki, spójrz na piękne dojżałe okazy na
      ulicy.
      itd...
      Naprawde można by informować nasze społeczeństwo o zgubnym wpływie
      na nasze społeczeństwo choroby alkocholowej. Nie jeden geniusz ma
      problemy z alkocholem tylko dlatego że wpuszczano go na dyskoteke
      pred 18 rokiem życia lub poporstu nie był świadomu choroby jaka mu
      grozi.

      • maruda.r Re: Szkodliwość alkoholu 11.08.08, 19:03
        Gość portalu: Lukasz napisał(a):

        W wielu krajach mają miejsce
        > szeroko zakrojone akcje informacyjne pokazujące co może się stać z
        > młodym człowiekiem który zgonie z panującą modą pije piwko na plaży
        > na dyskotece na grilu i na meczu.

        **************************************

        Nic się nie stanie. Alkohol jest dla ludzi.

    • Gość: emeryt Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.icpnet.pl 11.08.08, 12:29
      a wyśmiewaliscie sie z wczasów zakładowch że wieczorki zapoznawcze
      ze "panna Krysia Królowała na turnusach " jak kto się spił to miał
      za swoje na turnusie i w zakładzie .No ale to było łamanie praw
      człowieka i ograniczanie wolności.Macie coście chcieli. 100hektarowa
      siedziba "kacyka" albo tych innych dorobkiewiczów to nie wszystko
    • guru133 Dobry wizerunek w kraju XIX wiecznego kapitralizmu 11.08.08, 12:35
      Nie rozsmieszajcie mnie. Pociąg do mamony i do alkoholu, to jest i
      jeszcze długo będzie wizytówka naszego wybrzeża.
      "Bo prawda jeśli alkoholik
      To wiesz że Polak i katolik
      A tak to zaraz sie wyłania
      Ta kwestia zaufania."
    • Gość: alajs Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 12:59
      Niestety to samo dzieje się nad mazurskimi jeziorami.Bez hektolitrów
      piwa nie ma żadnej letniej imprezy. Smutne to. Władzom, chętnie
      zezwalającym na wszechobecność browarów, zależy chyba tylko na swoim
      dobrym samopoczuciu. Z pewnością nie na dobrym wizerunku miast,
      którymi władają.
      • Gość: tedi Re: Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 13:45
        ok. Naród ma niewygórowane wymagania, to jedna kwestia, natomiast
        wymagania wobec browarów to druga. Czy nie można zmusic do minimum
        wysiłku estetycznego, a przede wszystkim do tego, by wraz z barem
        stawiano infrastrukturę z toaletami, prysznicem ze słodką wodą,
        przebieralnią itp?
    • Gość: warszawka Budowlana swawola... IP: *.leed.cable.ntl.com 11.08.08, 13:51
      To wszystko przez pieniadze.Kazdy ich szuka nawet miasto.Nie wazne
      ze sie rozpija spoleczenstwo.Wogole nad woda zabronilabym picia
      procentow.Dzieci patrza na pijanstwo wiec na kim sie wzoruja.To
      zaden argument ze ludzie musza to piwsko przyniesc .Niech nosza a
      chocby i kilometr,wtedy po drodze wytrzezwieja.Osobiscie wstydze sie
      takiego wizerunku Polaka wiecznie pijanego.Mamy przeciez wspanialych
      rodakow ktorzy zyja bez picia.Wstydze sie rowniez za wstretne budy
      ktore nie sa tam potrzebne.Psuja tylko ladne widoki i nie ma gdzie
      porobic pamiatkowych zdjec.Na zadnym wybrzezu Europy nie widzialam
      takiego syfu jak we wlasnym kraju.Wstyd kogos zaprosic.
      • maruda.r Re: Budowlana swawola... 11.08.08, 19:05
        Gość portalu: warszawka napisał(a):

        > To wszystko przez pieniadze.Kazdy ich szuka nawet miasto.Nie wazne
        > ze sie rozpija spoleczenstwo.Wogole nad woda zabronilabym picia
        > procentow.

        **********************************

        Wtedy pies z kulawą nogą nie pojawi się w tych miejscach. Dlaczego np.
        hiszpańskie wybrzeże stało się tak modne? Bo można było się napić do oporu za
        grosze.



    • Gość: TM Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 15:03
      Kiczem jest Seatowers w Gdyni. Co za idiota i człowiek pozbawiony smaku i
      stylu pozwolił na to.
    • Gość: rekon Budowlana prowizorka nad polskim morzem IP: *.chello.pl 11.08.08, 16:02
      ja sobie nie wyobażam nie przy.. zimnego browara na plaży, elo
    • stasieczek5 Budowlana prowizorka nad polskim morzem 11.08.08, 16:26
      Dziwice się, ludziska ?
      A czy odbywa się w tym kraju chociaż jedna impreza bez "patronatu"
      jakiegoś browaru ? A czy patrząc na kawiarniane stoliki
      (gdziekolwiek) nie widać piwa ? A czy reklama piwa nie towarzyszy
      nam już wszędzie ? od telewizji poprzez radio i prasę( nawet fasady
      remontowanych domów zasłonięte są reklamami browarów ).
      Gimnazjaliści odchodzą od pepsi czy coli i CHLEJĄ piwo.
      A że na plażach tak się dzieje, no cóż... Przecież kto wydaje
      zezwolenia, ktoś organizuje na tych plażach imprezy, ktoś...
      Ktoś jest zawsze winny ale może, w tym przypadku, sami uderzmy się w
      piersi.
    • Gość: AntyOskar Centrum Turystyki Oskar - jak sobie sp.yc wakacje IP: *.magma-net.pl 11.08.08, 22:20
      Fatalna jakość usług, psujące się autokary, nieczynne WC w autokarze, rezydent
      ignorant, który chce tylko sprzedać jak najwięcej wycieczek fakultatywnych i
      nic innego go nie obchodzi. Jeżeli nie chcecie zepsuć sobie urlopu to
      trzymajcie się od tego biura jak najdalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka