Dodaj do ulubionych

jaki jest Gdańsk?

09.06.09, 18:02
Mam możliwość pracy w Gdańsku. Obecnie mieszkam we Wrocławiu. Wrocław - miasto
rozwijające się bardzo, problemów z pracą nie ma, ludzie życzliwi. Ciągle coś
się dzieje i aż chce się w nim żyć. Oczywiście są dzielnice które lepiej
omijać, ale to chyba jak w każdym mieście. No i jest wiecznie rozkopany i
ciągle są korki.

A jaki jest Gdańsk? Jako turystka byłam nim też zachwycona, ale chciałabym
zapytać mieszkańców. Polecacie to miasto do przeprowadzki?? Boicie się
wieczorami chodzić po mieście, czy raczej spokojnie jest??
Obserwuj wątek
    • zoey7 Re: jaki jest Gdańsk? 09.06.09, 21:53
      Właściwie to wszystko co napisałaś tutaj o Wrocławiu można odnieść i
      do Gdańska :) Może z wyjątkiem pracy - wydaje mi się, że w
      Trójmieście z tym różnie, ale ten problem i tak Ciebie by nie
      dotyczył. No i Gdańsk ma jeszcze jedna przewagę nad Wrocławiem -
      morze :)
      A wieczorami różnie się chodzi w różnych dzielnicach.
    • Gość: Grzesio Re: jaki jest Gdańsk? IP: *.smgr.pl 12.06.09, 10:08
      jesli chodzi o wieczorne spacery to odradzam nastepujace dzielnice-Orunia,Dolne miasto,ostroznosci wymagaja rownierz Przerobka i Nowy Port...zapraszam do 3Miasta,wiele sie u nas dzieje,nie bedziesz zalowac,3 miasta polaczone ze soba daje wiele mozliwosci nietylko zawodowych,ale rownierz na spedzenie czasu,pozdrawiam i serdecznie zapraszam
      • Gość: Delegat Re: jaki jest Gdańsk? IP: *.adsl.hansenet.de 12.06.09, 12:53
        Chwilowo jestem ze soecyficznych wzgledow zawodowych skazany na przebywanie poza Trojmiastem ... ale to nasze morze i lasy ze wzgorzami morenowymi ciagnace sie kilometrami sa miejscem wyjatkowym ... konia z rzedem ze we Wroclawiu tego nie Znajdziesz. Krajobraz z marzen ... czesto na codzien tego nie widzimy ... dopiero z oddali. Jezeli Jestes dobra w swoim zawodzie to pewnie cos u nas Znajdziesz

        Delegat
        • katelg Re: jaki jest Gdańsk? 12.06.09, 14:53
          Takie nieciekawe dzielnice są wszędzie. A tak to miasto jest spokojne, starówka
          aż za spokojna, po północy zwykle ciężko spotkać żywego ducha, miasto ładne,
          ludzie przyjaźni. Bywałam często we Wrocławiu i myślę że u Was jednak jest
          bardziej pogodnie, ale może dlatego że tam zawsze wypoczywalam i zostalo takie
          wrażenie, że u nas ludzie żyją w większym pośpiechu
          • Gość: Korektor Re: jaki jest Gdańsk? IP: *.adsl.hansenet.de 12.06.09, 16:37
            Wszystko w porzadku tylko ... no wlasnie my tu zadnej tzw. "starowki" nie mamy. Mamy za to piekne "GLOWNE MIASTO" i bogate w zabytki "STARE MIASTO", za Motlawa i wyspa Spichrzow na wschod rowniez ciekawe "DOLNE MIASTO" (tam lepiej chwilowo sie nie udawaj) i "MLODE MIASTO" z niedobitkami oryginalnej zabudowy w okolicach przystoczniowych - nad koncepcja ktorego dalej tocza sie dyskusje. "Starowka" w odniesieniu do Gdanska to chwyt propagandy tv z najczarniejszego ciemnogrodu okresu PRL-owskiego. W Polsce i na swiecie jest tylko jedna "Starowka" ta w Warszawie gdzie indziej sa STARE MIASTA - to nie jakies widzimisie tylko oficjalne i utarte nazwy urzedowo-historyczne. Swoja droga to ta zwariowana tendencja z obcymi i sztucznie narzuconymi nazwami posuwa sie coraz dalej. Znajoma przewodniczka z Gdanska opowiadala mi to jak ktos z warszawskiej wycieczki zapytal ja o Mariensztat w Gdansku ... mozecie sobie wyobrazic jak strasznie byla zbulwersowana gdy dotarlo do niej ze komus chodzilo o nasz Kwartal Mariacki inaczej zwany tez Dzielnica Mariacka.

            No coz ... i niestety PRL-bis kwitnie w najlepsze.

            Znajomy przewodniczki
            • mallard Re: jaki jest Gdańsk? 15.06.09, 11:06
              Gość portalu: Korektor napisał(a):

              > Swoja droga to ta zwariowana tendencj a z obcymi i sztucznie
              > narzuconymi nazwami posuwa sie coraz dalej.

              Tak, drogi Korektorze, bo język to żywy twór, ulegający ciągłym
              przemianom i modyfikacjom (kurcze, degradacji też...;)), na
              które "nie ma siły". Więc może czasem warto spuścić trochę powietrza
              i przymknąć oko tę nieszczęsną starówkę, bo po pierwsze nasza polska
              ona ci jest, a poza tym świetnie nadaje się jako ogólna nazwa
              wszelkich "starych miast", niezależnie od tego, jakie nazwy własne
              noszą. Powiem więcej - szczególnie u nas w Gdańsku jest przydatna,
              bo jak sam pisałeś, zabytkowe rejony naszego miasta leżąc obok
              siebie noszą kilka nazw, z których jedna brzmi Stare Masto właśnie.
              Tyle mego zdania. Zapytam Cię jeszcze podchwytliwie: ;)
              -gdzie w Gdańsku znajduje się dzielnica o nazwie Morena?
              Do autorki wątka zaś napiszę:
              Wal do Gdańska śmiało i o nic nie pytaj już!
              A my zorganizujemy może jakiś komitecik powitalny? ;)
              • Gość: Korektor Re: jaki jest Gdańsk? IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.09, 12:09
                Kolego Mallardzie. No co Ty? Narzuty z "najlepszych" lat telewizyjnej
                indoktrynalnej komuszej propagandy z TV nazywasz przemianami/modyfikacjami
                językowymi ? Oczywiście że zespół starego Gdańska jest czymś naszym - lecz nigdy
                jakąś tam tzw. "starówką". Podobne mechanizmy komusza propaganda stosowała w
                odniesieniu do Krakowa i Poznania - z jakim skutkiem ? - no Spróbuj "to coś"
                użyć w odniesieniu do PRAWDZIWYCH "Krakusów" lub "Pyr" to się przekonasz :). Ta
                nazwa jest w odniesieniu do mojego Gdańska WYSOCE myląca i mącąca. Dawno, dawno
                temu w czasach Najjaśniejszej Rzeczypospolitej było to miasto wielkie - ba! jak
                na ówczesne warunki gigantyczne z historią którą można by obdarzyć kilkanaście
                warszawskich pipidówek (jest to odniesienie wsteczne gdy Warszawa taką była).
                Osobną historię ma Główne Miasto i Stare Miasto, istniały osobne systemy
                fortyfikacyjno-obronne - widoczne gołym okiem w układzie siatek ulicznych i
                nazewnictwa. Aha żeby nie być gołosłownym to proponuję sobie przeczytać te
                dopiski które figurują na tablicach z nazwami ulic historycznego zespołu starego
                Gdańska, otworzyć jakikolwiek plan miasta, udać się do archiwum miejskiego i
                wśród gdańskich jednostek morfogenetycznych poszukać tej nieszczęsnej
                "starówki". "Starówka" jest określeniem warszawskim a nie ogólnopolskim. Każdy
                region ma prawo do swojej tożsamości, jej pielęgnacji i dumy - gdyż jest to
                właśnie to wielkie "TO" które czyni nas świadomymi "tubylcamu tutejszymi".
                Ciekawe jak Masz zamiar nazwać nasze ratusze - może starówkowy mniejszy i
                większy ?. Z tą Moreną to niezbyt Ci wyszło - 1. jest to nazwa "LSM (Ludowa
                Spółdzielnia Mieszkaniowa) Morena", 2. utarta nazwa zwyczajowa (lecz UWAGA tu
                różnica wprowadzona przez samych gdańszczan) 3. Zarówno Piecki i Migowo były
                maleńkimi wioskami wśród lesistych wzgórz morenowych i połaci Lasów Oliwskich
                sięgających wówczas aż do dzisiejszego cmentarza na Srebrzysku. Poza tym Morena
                to ładna nazwa - w przeciwieństwie do szafowej zabudowy tej pięknej lokalizacji.
                Nie jestem fanatykiem i nie rozdrabniam się na dobre - ale czy dbałość o naszą
                miejscową historię, tożsamość, regionalia itp. jest "nabieraniem powietrza" ?.
                Zaangażowany turysta dzięki tabliczkom ulicznym starego zespołu miejskiego
                Gdańska może "na żywo" śledzić historię naszego miasta. To co robią pismaczyny
                zdesantowane do Gdańska z centrali nad Wisłą między Łomiankami i Piasecznem jest
                kontynuacją "starówkowej" propagandy filmowych kronik PRL-owskich i Dziennika
                TVP i co więcej sabotażem przeciwko promocji Gdańska - Gdańsk się nie promuje
                jakimiś tam "starówkami" tylko historycznym układem reprezentacyjnego Głównego
                Miasta.

                A do autorki napiszę jeszcze - nie tylko morze i niesamowity klimat ale również
                historia, regionalia i "LOKALNY PĘPEK ŚWIATA" :)

                Korektor
                • mallard Re: jaki jest Gdańsk? 16.06.09, 14:23
                  Gość portalu: Korektor napisał(a):

                  > To co robią pismaczyny zdesantowane do Gdańska z centrali nad
                  > Wisłą między Łomiankami i Piasecznem

                  No brawo, piękny język! Naprawdę godny lokalnego patrioty! "Zapluty
                  karzeł reakcji" mi się przypomniał (to tak a'propos "zdesantowanych
                  pismaczyn").
                  Natomiast nad Wisłą, między Łomiankami a Piasecznem, leży nasza
                  Stolica, czy się to komu podoba, czy nie i wyrażając się o niej z
                  pogardą

                  1. Okazuje się własne kompleksy
                  2. Na pewno źle przysłuża się naszemu Miastu

                  Na miejscu koleżanki z Wrocławia, zacząłbym się troszkę zastanawiać.
                  Niestety...

                  mallard
    • Gość: blix Re: jaki jest Gdańsk? IP: *.gdynia.mm.pl 12.06.09, 19:31
      Gdańsk - bardzo pozytywnie. Jeżeli jednak chcesz się tu przeprowadzic to zastanów się z jakiego powodu chcesz to zrobic: jeżeli dlatego, że podoba ci się region Trójmiasta to napewno się nie zawiedziesz. Jeżeli dlatego, że szukasz przzygody to pewnie również będziesz usatysfakcjonowana itp.
      Podejdz do tematu w miare odpowiedzialnie, a pobyt w Trójmieście stanie się przeżyciem niesamowitym.
      Pozdrawiam najserdeczniej.
    • Gość: tedi Re: jaki jest Gdańsk? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.06.09, 15:10
      W sumie to poza wymienionymi dzielnicami wszedzie jest fajnie, zwrocilbym uwage
      na dojazd do pracy, zalezy gdzie bedziesz pracowac czesto lepszy jest dojazd
      (korki) z Gdyni badz Sopotu do Gdańska niz z samego Gdanska :) np dojazd do
      Oliwy lub Przymorza.
      Pozdrawiam
    • Gość: to-ja-i-nikt-inny Ja przyjechałam... IP: *.it-rem.pl 24.06.09, 15:36
      do Gdańska 9 lat temu i już nigdy stąd nie wyjadę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka