Dodaj do ulubionych

Potrzeby codzienne bywalca plaż

IP: 80.73.178.* 09.07.09, 18:51
w Trojmiescie, a szczegolnie w Gdyni, Gdansku plaze to doslownie
brud, zakopane podpaski, tampony, papier, butelki itp. Do tego psy
biegajace i zalatwiajace sie na trawnikach na promenadzie w Gdyni.
Plaze w Trojmiescies a brudne. jak polki moga zakopywac podpaski,
tampony w piasku w pzrepieralniach, ktos sie anwet zalatiwal, robil
kupe, znlazlem tez zakopane pieluchy wpiasku w pzrebieralnaich w
Gdyni. Koszmar.
Obserwuj wątek
    • maruda.r czterysta lat zmarnowane 09.07.09, 19:31

      "Nic dziwnego, skoro ceny za skorzystanie z sopockiego sanitariatu oscylują w
      okolicy 2 zł."

      ******************************

      Jeżeli porównamy to z ceną taniego piwa, to faktycznie można się zgarbić.

      A pisał Jan Kochanowski kilka wieków temu we fraszce "Na ucztę":

      "Szeląg dam od wychodu, nie zjem, jeno jaje:
      Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje. "

    • Gość: Ania Re: Potrzeby codzienne bywalca plaż IP: 94.78.141.* 09.07.09, 20:44
      Polecam plażę na Stogach - przy przystanku tramwajowym bezpłatna tojka, oprócz
      tego murowana płatna toaleta MOSiRu Oprócz tego kilka przebieralni przy głównym
      wejściu. Co do pryszniców nie wiem - nie miałam potrzeby skorzystania.
    • maquis.drake Re: Potrzeby codzienne bywalca plaż 09.07.09, 21:06
      Turyści... nie ich, to śmiecą.
      Poraża mnie coś takiego.

      Pety papierosów leżą niemal wszędzie - kur... no. Za śmiecenie powinny być takie
      kary, żeby raz na zawsze tacy ludzie popamiętali robienie syfu. A Straż Miejska
      powinna tam chodzić REGULARNIE.

      Minimum 2000 zł.

      Potem człowiek znajduje na plaży kawałki szkła - no jak można być takim debilem
      i robić taki syf?

      I to nie tylko na plaży - przejdźcie się szlakami turystycznymi w lasach w
      Trójmieście. Ten sam problem (choć może na nieco mniejszą skalę, bo mniej ludzi).
    • Gość: mm Potrzeby codzienne bywalca plaż IP: *.omah.qwest.net 10.07.09, 07:40
      po pierwsze : mentalnosc Polakow: szczam/s..m byle gdzie i jest OK -
      potrzeba 100 kolejnych lat na zmiane, gdzie wysokie manday za
      brudzenie tego typu , to w cywilizacji kosztuje okolo 500 ERO,
      po drugie: tzw. wladze nie sa realistami , z chwila kiedy sa u
      wladzy nie przebywaja w miejscach zasyfionych i znaja te miejsca
      jedynie z opisow a jezeli zdarzy im sie wizytowac to "teren" jest
      odpowiednio przygotowany aby bylo czysto bez podasek tamponow ,
      g..ien
      po prostu makabra, kazy przyjazd do Polski czuje na lotnisku w
      Gdansku czyli szcz...ny czuje sie to w miejscu gdzie obiera sie
      bagaze a potem ....po staremu, Trojmiasto bardzo duzo zarabia na
      turystyce ale ludzie tam nie wracaja bo za te same pieniadze
      spedzaja wakacje w czystych i bardzo cywilizowanych miejscach ..mimo
      uplywu lat od upadku komuny ten "problem" wyglada na trudny do
      rozwiazania - a srodkow czystosci i sile roboczej jest pod
      dostatkiem !!!!!!!!!!! brakuje LOGIKI i checi, brakuje
      ucywilizowanego myslenia
      • merlinka99 Re: Potrzeby codzienne bywalca plaż 10.07.09, 11:31
        Masz całkowitą rację! A połowe problemu ze śmieciami załatwiłoby
        więcej koszy na smieci - wszędzie. Na plażach jest ich o wiele za
        mało, i są za rzadko czyszczone.
    • Gość: martinez Potrzeby codzienne bywalca plaż IP: *.chello.pl 10.07.09, 16:12
      2 złote za kibel to gruba przesada!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka