julstu
19.11.05, 23:36
wtorek na dniach, a ja nie mogę sie doczekać. objawy jak objawy, raczej nic
sie nie dzieje, ale jak tu czytałam raz są innym razem brak. przychodzi ta
chwila i rodzisz hehe. marze zeby tak właśnie było. szybko, łatwo i bez bólu.
na szczęście mąż idzie ze mną. dobrze, bo cokolwiek mnie czeka wsparcie
bedzie potrzebne, a kto jeśli nie mąż naklepiej pasuje do tego miejsca i
sytuacji... a moze jest ktoś kto również ma termin na 22-11??
tak apropo ma być córka, w 16 tygodniu to usłyszałam po wykonanym usg, a
potem lekarz potwierdziła to jeszcze kilka razy - jak myślicie czy należy
ufac aparatom? znacie jakieś przykłady, gzdie usg zawiodło?