Dodaj do ulubionych

temat :kojec

07.08.06, 09:12
do tej pory nie używałam kojca, dziecię moje od niedawna zaczęło raczkować, i
chodzić w chodziku, zastanawiam się czy jest sens inwestować w kojec, czy dać
sobie już spokój z nim, i czekać aż zacznie sama chodzić.
Obserwuj wątek
    • zitke Re: temat :kojec 07.08.06, 09:21
      witam
      ja mam kojec , kupilam go 4 miesace temu przydaje sie super . Ale powiem ci ze
      nie widze sensu zebys kupowala go teraz . Na dniach nasze dzieci zaczna chodzic
      i watpie zeby chcialy nadal siedziec w kojcu. Potrzeba im poznawac swiat a nie
      siedziec w "wiezieniu" smile takie jest moje zdanie .
      • hautnah Re: temat :kojec 07.08.06, 09:27
        to okreslenie wiezienie, to jakby z ust mojego bobaska, bo chyba mysli, ze
        spedza tam czas za karesmile

        tez sie zastanawialam dlugo nad posiadaniem kojca, ale w koncu kupilam i jestem
        zadowolona, bo moge skoczyc do lazienki, wlaczyc pralke lub cos na chwilke
        zrobic z mysla, ze mala jest bezpieczna.
    • sdec Re: temat :kojec 07.08.06, 09:27
      Nie kupuj. Mamy Chicco, do niedawna mały siedział i bawił się w nim dość
      chętnie i nawet długo, ale odkąd zaczął raczkować i chodzić przy kanapie,
      mablach, to za nic nie chce siedzieć w kojcu, a jakakolwiek próba włożenia go
      do niego kończy się wrzaskiem na cały dom. Tak więc myślę, że jak już twoje
      umie się poruszać po domu to za chętnie nie będzie w nim siedzieć.
    • bonkreta Re: temat :kojec 07.08.06, 11:42
      My mamy kojec już od dość dawna, zaczęłam tam wsadzać Emisia jeszcze zanim
      raczkował i siadał, tak sobie pełzał. Teraz używamy całkiem sporo, praktycznie
      codziennie, Emiś ma całkiem sporą wytrzymałość na siedzenie tam, wrzucam mu
      sporo zabawek, którymi się bawi albo ćwiczy stawanie i gryzienie ramy wink Na
      pewno jeszcze trochę z niego będziemy korzystać, bo jak nauczy się chodzić to
      dalej bezpieczny nie będzie w domu - a w ten sposób mogę iść do ubikacji,
      wykąpać się, albo zjeść obiad bez problemu. U nas kojec sprawdził się w 100%.
      Nasz jest w spadku po rodzinie, ale moim zdaniem wart zakupu (gdybym nie miała,
      kupiłabym).
      Z tym, że nie wiem, czy takie duże dziecko nie będzie protestować przy próbie
      włożenie do kojca - mój jest przyzwyczajony i nie traktuje tego jako więzienia.
      Bawi się spokojnie, marudzi dopiero jak ma dość.

    • shamsa Re: temat :kojec 07.08.06, 13:10
      ja uzywam kojca szczegolnie teraz, kiedy chodzi. czasem nie moge jej pinowac, a
      w kojcu jest bezpieczna
      • monismonis Re: temat :kojec 07.08.06, 13:17
        Ja tez chciałam go kupić ale teraz jak Patryś zaczyna wstawać i raczkowac
        stwierdziłam że to sie nie sprawdzi. Napewno było by bardzo wygodne dla mnie smile
        ale wiem jak bylismy na wakacjach i wsadzalam go w takie łóżeczko turystyczne to
        tylko na chwilke sie sprawdzało, po parunastu minutach nudziło mu sie siedzenie
        i chciał już wyjśc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka